Aleksander Dzwonkowski (ur. 1819)
| Ten artykuł od 2011-04 wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić artykuł weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
Aleksander Dzwonkowski (ur.1819 r. w Rajgrodzie,zm.19 maja 1859) – syn Piotra i Anieli ze Stypułkowskich.
Aleksander ukończył Gimnazjum Wojewódzkie w Łomży, m.in. w latach 1833/34 promowany z klasy II do III. Po 1835 r. został kancelistą w tymże Gimnazjum. Tam też włączył się w działalność kółka spiskowego zorganizowanego przez Rafała Błońskiego, porucznika wojsk polskich i byłego burmistrza Kolna. Obok Dzwonkowskiego i Błońskiego należał do niego aplikant sądowy Jan Bogucki, absolwent gimnazjum łomżyńskiego Jan Mocarski, pisarz przy rewizorze skarbowym Feliks Sancewicz, uczestnik powstania listopadowego i pisarz prowiantowy Michał Popłocki, gimnazjaliści: Ignacy Podbielski, Teodor Ostrowski i Antoni Siennicki. Celem działalności miało być przygotowanie sieci organizacji powstańczych, zgromadzenie broni i wypędzenie wojsk rosyjskich z Polski.
[edytuj] Zesłanie
O działalności spiskowców poinformował władze carskie ojciec Jana Boguckiego. Zostali oni aresztowani 12 maja 1839 r. Po prawie rocznym śledztwie odbył się proces przed Sądem Wojskowym. W pierwszym etapie śledztwa na wniosek Komisji Śledczej, Dzwonkowski miał być wcielony do wojska "do oddalonych pułków". Ostatecznie Podbielski, Siennicki i Ostrowski zostali uwolnieni od kary, Podpłocki oddany do wojska na Kaukaz, Śmiarowski skazany na rok twierdzy w Zamościu, Sancewicza zesłano do Wiatki, a Dzwonkowski i Mocarski zmuszeni na osiedlenie się na Syberii. 3 czerwca 1840 r. orzeczono konfiskatę ich majątków. Drogę na zesłanie Dzwonkowski odbył okuty w kajdany "bryczką pocztową”, razem z R. Błońskim i J. Mocarskim pod eskortą czterech żandarmów i oficera. 9 dni jechali do Moskwy, kolejne 9 do Kazania, następne 9 dni do Permu. 16 września 1839 r. był w Tobolsku, gdzie pozostał.
W 1841 r. ułaskawiono go „z okazji zaślubin carewicza Aleksandra". W Tobolsku spotkała go E. Felińska, kiedy wybierał się w drogę do Warszawy. Tak wspomina w swoich pamiętnikach: „…Wielu wygnańców otrzymało ułaskawienie albo przynajmniej złagodzenie kary. Właśnie z tej przyczyny przyjechali do Tobolska z miast powiatowych mieszkańcy niegdyś Królestwa Polskiego. Bieliński, Babiński, Dzwonkowski, Łępicki, którzy otrzymali pozwolenie wrócić na miejsce do kraju. Pan Bieliński z Karolem Balińskim, wybierają się w lubelskie, pan Łępicki z panem Dzwonkowskim do Warszawy”. Ostatecznie wrócił do kraju dopiero w 1845 r.
Do końca życia pozostał pod dozorem policyjnym. Przez kilka kolejnych lat był guwernerem dzieci właścicieli podwarszawskich folwarków. Ożenił się z Antonią córką Kazimierza Rembalskiego, byłego zarządcy dóbr Góra koło Zegrza. Od tego czasu zamieszkał na stałe w Warszawie przy ul. Białej. Dzięki pomocy Antoniego Pruskiego uzyskał posadę oficjalisty Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Chory na płuca zmarł bezpotomnie 19 maja 1859 r.