Bitwa pod Żwańcem

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Bitwa pod Żwańcem
Powstanie Chmielnickiego
Czas koniec sierpnia - połowa grudnia 1653
Miejsce Żwaniec
Terytorium Ukraina
Wynik rozejm
Strony konfliktu
Herb Rzeczypospolitej Obojga Narodow.svg I Rzeczpospolita Herb Viyska Zaporozkogo (Alex K).svg Kozacy
Gerae-tamga.png Chanat krymski
Dowódcy
PB Vasa CoA.svg Jan II Kazimierz Alex K Chmelnitskyi.svg Bohdan Chmielnicki
Islam III Girej
Siły
około 30 tys. armii koronnej,
nieznana ilość pospolitego ruszenia[1][2][3]
3 tys. sojuszników siedmiogrodzkich i mołdawskich
około 30-40 tys. Kozaków,
nieznana ilość Tatarów Krymskich
Powstanie Chmielnickiego

Żółte Wody (1648) - Korsuń (1648) - Konstantynów (1648) - Piławce (1648) - Pohost (1648) - Mozyrz I (1649) - Łojów I (1649) - Zahal (1649) - Zbaraż (1649) - Zborów (1649) - Krasne (1651) - Kopyczyńce (1651) - Beresteczko (1651) - Łojów II (1651) - Biała Cerkiew (1651) - Batoh (1652) - Kamieniec Podolski (1652) - Monasterzyska (1653) - Suczawa (1653) - Czarnobyl (1653) - Żwaniec (1653) - Homel (1653) - Mozyrz II (1653)

Bitwa pod Żwańcem stoczona została od końca sierpnia do połowy grudnia 1653 w czasie powstania Chmielnickiego na Ukrainie. Było to właściwie oblężenie zamku królewskiego przez Chmielnickiego, który po "zamknięciu" króla w zamku zmusił go do odnowienia postanowień spod Zborowa.

Spis treści

[edytuj] Wstęp

Pomimo niskiej wartości niezaprawionych w boju jednostek i nader niezdecydowanego dowodzenia nimi przez Jana Kazimierza[4], polska ofensywa 1653 roku rozwijała się wprawdzie powoli, acz pomyślnie. Sytuacja odmieniła się kiedy Kozakom Chmielnickiego udało się połączyć z siłami tatarskimi, które osobiście prowadził chan Islam III Girej. Na wieść o tym Jan Kazimierz postanowił opuścić umocnione pozycje pod Barem i wyruszyć na Żwaniec, gdzie miały do niego dołączyć posiłki węgierskie i wołoskie. Po dotarciu na miejsce, Polacy rozłożyli się taborem w widłach Żwańczyka i Dniestru, a dla utrzymania łączności z Bukowiną wybudowali most na Dniestrze. Tak przygotowani czekali na obiecane posiłki, które jednak okazały się nad wyraz skromne - Jerzy II Rakoczy wysłał wszystkiego 2 tysiące żołnierzy, Georgica poświęcił jedynie 1 tysiąc.

[edytuj] Oblężenie

Bohdan Chmielnicki nie zdecydował się na szturm obozu, lecz na jego długotrwałe oblężenie. Nawet wieść o kozackich zagonach daleko na Podole nie sprowokowały króla do wyjścia z obozu; poza podjazdami i harcami do większych walk nie dochodziło. Polskim obrońcom zaczęło jednak brakować żywności, a wraz z zimowymi chłodami zaczęły się choroby i dezercje.

Sytuację z niepokojem obserwował chan Islam III Girej, który konsekwentnie prowadząc politykę niedopuszczania do nadmiernego wzmacniania żadnego z aktorów sceny międzynarodowej, ani myślał doprowadzić do katastrofy polskiej armii. Do obu obozów dotarły również wieści o postanowieniach Ziemskiego Soboru Rosji, który deklarował chęć wzięcia Ukrainy pod protekcję i rozpoczęcia wojny z Polską. W tej sytuacji 6 (16) grudnia Polacy uzgodnili pod Kamieńcem separatystyczne porozumienie z Tatarami. Wedle relacji Bogusława Radziwiłła, z woli chana nie doszło do zawarcia pisemnego traktatu, poprzestano jedynie na słownych porozumieniach[5]. Bohdanowi Chmielnickiemu nie pozostało już nic innego, jak pójście zawarcie porozumienia; wynegocjowano ugodę żwaniecką. Wojska polskie odeszły, a zniechęcony postępowaniem sojusznika[6] Bohdan Chmielnicki podążył pod Perejasław gdzie w styczniu doszło do Ugody perejesławskiej pomiędzy Kozakami i Rosją.

[edytuj] Oceny historyków

Tomasz Święcki oceniał, zdaje się, położenie polskie jako krytyczne, sam zaś przebieg walk pominął. Opisał działania pod Żwańcem bowiem tak:

[Król] jedynie z ostatniego niebezpieczeństwa tak iak i pod Zborowem uiąwszy sobie Tatarów wyratować się potrafił (...)[7].

Z kolei ks. Michał Krajewski skwitował zaś działania militarne jako mało istotne:

[Król] w miesiącu październiku posunął się pod Żwaniec, gdzie po różnych mniejszych utarczkach stanęła nakoniec ugoda z Tatarami dnia 16 grudnia (...)[8]

Przypisy

  1. Za: Antoni Mironowicz, Sylwester Kossow - biskup białoruski, metropolita kijowski, Kamunikat
  2. Na 30 tys. łącznie siłę wojska polskiego oceniają autorzy w haśle Żwaniec w Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Tom XIV (Worowo – Żyżyn) z 1895 r.
  3. Autorzy encyklopedii WIEM zamieszczają informację o 36-tysięcznej armii koronnej http://portalwiedzy.onet.pl/4029,,,,zwaniec,haslo.html Żwaniec, (w:) WIEM, darmowa encyklopedia, Portal wiedzy. Onet.pl
  4. Józef Andrzej Gierowski, Historia Polski 1505-1764, Warszawa 1980, PWN, s. 314.
  5. Bogusław Radziwiłł, Autobiografia, s. 34 pliku elektronicznego ( przepisany tekst nie zachowuje oryginalnej numeracji stron) [1]
  6. Por. Józef Andrzej Gierowski, Historia..., ss. 314-315.
  7. Opis starożytnej Polski, przez Tomasza Święckiego (...), Tom II, Warszawa 1816, s. 79.
  8. * Historya Stefana na Czarncy Czarneckiego (...), wydanie Kazimierza Józefa Turowskiego, w Krakowie, Nakład Wydawnictwa Biblioteki Polskiej, 1859, s. 38.

[edytuj] Bibliografia

Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla czytelników
Dla wikipedystów
Narzędzia
Drukuj lub eksportuj
W innych językach

Polecamy: Pozycjonowanie, wózki dziecięce, Kino domowe, Viagra, Kredyty