Damnatio memoriae
Damnatio memoriae (łac. potępienie pamięci) – procedura usunięcia z dokumentów i pomników imienia i zniszczenia wizerunków osoby skazanej na zapomnienie.
Spis treści |
[edytuj] Starożytny Egipt
Procedura damnatio memoriae znana była już w starożytnym Egipcie. W myśl egipskich wierzeń zniszczenie imienia tożsame było z nieistnieniem człowieka. Bywała stosowana wobec uzurpatorów, niektórych kobiet-faraonów, a także faraona Amenhotepa IV Echnatona, który usiłował przeprowadzić reformę religijną.
[edytuj] Starożytna Grecja
Także w starożytnej Grecji kara ta była stosowana. Skazany na nią został Herostrates - podpalacz jednego z 7 cudów świata starożytnego - świątyni Artemidy w Efezie; w jego przypadku orzeczenie takiej kary związane było z pobudkami, jakimi kierował się przestępca - chęcią uzyskania wiecznej sławy.
[edytuj] Starożytny Rzym
Kara w starożytnym Rzymie nakładana za przestępstwa przeciwko godności ludu rzymskiego (crimen maiestatis). Polegała na wymazaniu skazanego z pamięci potomnych, zakazie noszenia jego nazwiska przez potomków i na zniszczeniu jego wszelkich wizerunków.
W okresie cesarstwa potępienie pamięci stosowane było wobec szczególnie znienawidzonych cezarów. Po uchwaleniu przez senat damnatio memoriae posągi potępionego cesarza były niszczone, jego imię skuwane z wszystkich inskrypcji. Przestawały obowiązywać, ze skutkiem wstecz, wszystkie jego decyzje, zarówno dotyczące spraw indywidualnych jak i wydane przez skazanego prawa. Rzymianie, zdając sobie sprawę z ogromnego zamieszania, które wprowadziłoby rzeczywiste wykonanie ostatniego nakazu, wykazując tu również swój zmysł praktyczny poprzestawali na wymazaniu imienia skazańca z dokumentów i nazw aktów prawnych.
Pierwszym cesarzem, którego spotkała ta kara był Kaligula. Później dotknęła m.in. Nerona, Domicjana, Getę, Maksymina Traka wraz z synem, Pupienusa i innych. Niektórzy, jak Karakalla, Kommodus czy Gordian II byli później rehabilitowani. W późniejszym okresie praktycznie każdy cesarz po śmierci dostępował albo deifikacji (apoteoza, consecrtatio) albo, zwłaszcza gdy nie zapisał się dobrze w pamięci senatu lub nie miał krewnych wśród następnych imperatorów, był skazywany na damnatio memoriae.
[edytuj] Polska
W Polsce kara ta spotkała księcia Bezpryma, którego Gall Anonim nawet nie wspomina w kronice. Może to mieć związek z tym, że książę ten mógł przewodzić reakcji pogańskiej. Kronika Wielkopolska wspomina też o królu Polski, Bolesławie Zapomnianym, który miał rzekomo być skazany na taką karę.
[edytuj] Współczesność
| Zdjęcie Stalina z Jeżowem, wyretuszowane po roku 1940. |
George Orwell w powieści Rok 1984 na określenie osoby postawionej w sytuacji damnatio memoriae użył słowa unperson (nieobywatel, nieosoba). Termin ten przyjął się w stosunku do polityków odstawionych na "boczny tor".
Józef Stalin w trakcie Wielkiej Czystki stosował tę metodę. Potępieni i skazani politycy znikali ze zdjęć z nim. W przykładzie obok zniknięcie Jeżowa - na którego po skazaniu na śmierć próbowano zrzucić odpowiedzialność za beriowszczyznę - nazywając ją jeżowszczyzną.