Dyskusja:Życie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj

JEŚLI ŻYCIEM JEST CIĄGŁA WYMIANA MATERII I ENERGII TO ŻYCIEM JEST WSZYSTKO CO NAS OTACZA PONIEWAŻ NIE MA ELEMENTU WSZECHŚWIATA KTÓRY BY NIE WYMIENIAŁ MATERII I ENERGII Z POZOSTAŁYMI ELEMENTAMI.

Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak NIE było. Zarówno jedna komórka to "życie" jak i miliard komórek razem tworzą "życie" i wydaje mi się, że nie ma problemu aby na przykład ludzkość (ludzie wszyscy razem) nie mogli tworzyć coś na kształt organizmu czyli życia. Ja byłbym raczej skłonny napisać "życie to zespół samopodtrzymujących się zjawisk fizycznych lub reakcji chemicznych lub obydwóch razem, czerpiących materię lub energię lub obydwa razem z otaczającego je środowiska" i tyle. uważam, że więcej nie jest potrzebne. w artykule jest napisane: życie to: zespół wzajemnie się podtrzymujących procesów metabolicznych zachodzących w organizmie żywym lub jego poszczególnych częściach. czyżby perpetum mobile? ;) działa bez doprowadzenia energii? --zolv 01:12, 31 maj 2005 (CEST)

Zrezygnowałbym z twierdzenia o reprodukcji ponieważ biorąc pod uwagę muła to uznać można, że on nie żyje :>. --zolv 01:07, 31 maj 2005 (CEST)

Spis treści

[edytuj] Wirusy...

Przy okazji rozważania wątpliwości czym jest, a czym nie jest życie może warto byłoby podać przykład wirusów, które (jeszcze za moich czasów szkolnych) do organizmów żywych się nie zaliczały. Nux >dyskusja< 02:39, 8 kwi 2006 (CEST)

Podane są definicje, więc myślący czytelnik powinien sam sobie wnioski wyciągnąć. Np. wg redukcjonistycznej definicji życia wirusa są częścią świata ożywionego - podlegają ewolucji. Nie spełniają jednak wymogów definicji opisowych. Enzo Salviati 04:01, 8 kwi 2006 (CEST)
Spełniają wymogi definicji cybernetycznej, za to nie spełniają wymogów termodynamicznej. Z kolei układ wirus-komórka w myśl obu definicji jest życiem - i to wg cybernetycznej odrębnym niż sama komórka, bo inne jest nadrzędne sprzężenie, i większość "górnych" w układzie. Ot, ciekawostka.

[edytuj] Wysiłek i entropia

"Do podtrzymywania wymiany energii z otoczeniem konieczny jest stały wkład wysiłku ze strony organizmu."

Ten "wysiłek" jakoś gryzie w oczy. Czym on miałby być? Wkładem energii? Działaniem siłą? Ja ja już tu użyłbym pojęcia entropii i połączył treść tego zdania ze zdaniem następującym: "Istotną cechą życia, wywodzącą się z natury procesów metabolicznych, jest zdolność organizmów żywych do utrzymania wyższego poziomu uporządkowania, a więc niższej entropii niż otoczenie, kosztem zużycia energii."

Napisałbym na przykład jakoś tak:

«Istotną cechą życia jest zdolność organizmów żywych do utrzymania niższej entropii (wyższego poziomu uporządkowania) niż otoczenie. Niezbędne do tego jest stałe pobieranie energii z otoczenia, a konsekwencją jest wzrost entropii otoczenia. Za utrzymanie stałego poziomu entropii organizmu żywego odpowiadają procesy metaboliczne w nim zachodzące.»

Jest to oczywiście propozycja robocza.

--Paweł 15:47, 25 sty 2007

[edytuj] Być albo nie być - oto jest pytanie...

Być albo nie być - oto jest pytanie...

[edytuj] początek życia - sekcja

Życie ludzkie zaczyna się w momencie poczęcia. Do tej pory nikt tego skutecznie nie zakwestionował. Trzeba by to wprowadzić do artykułu. Czy znacie jakieś źródła medyczne sprzeciwiające się temu? Proszę o cytaty. zacharyjos (dyskusja) 23:38, 17 sty 2010 (CET)

[edytuj] pojęcie nr 2: życie to cecha organizmów żywych to przecież masło maślane

Życie to po prostu istnienie więc życiem jest wszystko. Oczywiście jest wiele rodzajów żyć, dokładnie tyle ile jest mogących się wyizolować w jakikolwiek zauważalny sposób istnień (hierarchia ustalona przez człowieka - czyli obowiązuje umownie wśród ludzkiego gatunku, ale czy on się nie myli?). Czyli nieskończenie wiele. Wynika z tego że życie to wszystko i nieskończoność. To pojęcie nazywane jest też jako absolut choć to pojęcie wymyślone przez filozofów i innych myślicieli ale jakże trafnie określa akurat życie. I to w dużo szerszym aspekcie niż tym spotykanym na co dzień. Koniec myśli.

[edytuj] Zmiana spojrzenia na definicję

A może tak: życie to wewnętrzna zdolność do organizacji przestrzeni zewnętrznej według kryteriów odpowiadających tejże żywej jednostce. Gedkrogulec 12:55, 9 lip 2011 (CEST)

[edytuj] Woda jako środowisko życia.

Witam!

Jest to moja pierwsza w życiu "odzywka" na Wikipedii. Zainteresowałem się Waszą Pracą w związku z ostatnimi wydarzeniami wokół ACTA. Dotąd byłem "zwykłym" Użytkownikiem komputera, korzystającym głównie z komercyjnych, przemysłowych produktów. Nie mam żadnych doświadczeń z wolna wiedzą, wolnym oprogramowaniem, ale pobieżne zapoznanie się z problemami wokół ACTA oraz nowych zasad google obudziło we mnie poważny niepokój, właśnie o losy Życia na naszej planecie. Brzmi to może nieco górnolotnie, ale sprawa wydaje mi się poważna.

Zdaję sobie sprawę, że przed zabraniem głosu w dyskusji powinienem lepiej zapoznać się z zasadami, zamierzam owo zapoznawanie się kontynuować, ponieważ w projektach typu Wiki widzę jedyny możliwy ratunek przed wyniszczająca dominacja przemysłu opartego o monokulturę w celu osiągnięcia maksymalnego, chwilowo rozpatrywanego, finansowego zysku (to znów tylko zasygnalizowanie pewnego tematu, z którym próbuje się zapoznać).

Jako, że w toku swojej "wiecznej edukacji" dłuższy czas spędziłem "studiując" inżynierię środowiska wziąłem udział w sporej ilości kursów, których tematami była woda i ekologia. Pozostały mi po nich pewne poglądy na temat życia i roli wody, których w tej chwili nie potrafię właściwie udokumentować, oraz przywołać zilustrować literaturą, mam nadzieje zrobić to później, jednak postanowiłem zasygnalizować swoje wątpliwości, które spróbuje przedstawić po krótce w kolejnym akapicie. Rozwinięcie poniższych tez oraz przywołanie źródeł wymaga sięgnięcia do literatury, do której nie mam w tej chwili swobodnego dostępu (pamięcią). Oczywiście postaram się to uzupełnić. Poniższa treść jest próba podsumowania mojego poglądu na temat roli wody w Życiu.

Warunkiem istnienia Życia na Ziemi jest występowanie wody w stanie ciekłym, co oznacza względnie wąski przedział panujących temperatur. Woda ze swoimi szczególnymi właściwościami fizycznymi (polarna budowa cząstki, pojemność cieplna, zdolność do rozpadu na tlen i wodór, wzrost objętości przy przejściu w stan stały skupienia, krystaliczna struktura wody zestalonej), jest środowiskiem wszystkich reakcji chemicznych składających się na metabolizm organizmów żywych. Nie jest dodatkiem do życia, jest jego warunkiem koniecznym, choć nie wystarczającym. Błona komórkowa oprócz tego, że oddziela wnętrze komórki od środowiska zewnętrznego (również wodnego), dzieli wnętrze komórki na obszary o zróżnicowanym składzie chemicznym, umożliwiając zachodzenie różnych reakcji chemicznych w obrębie jednej komórki. Życie na lądzie nie uniezależniło się od wody, tylko "zabrało ją ze sobą". Transport materii odbywa się w wodzie. W reakcjach metabolicznych biorą udział te substancje, które można rozpuścić w wodzie, a właściwie w dostępnych Życiu elektrolitach. Dostępność oraz jakość wody ma decydujące znaczenie dla kontynuacji Życia. Woda swobodnie przenika przez błony komórkowe, w przeciwieństwie do substancji rozpuszczonych. Względna niezależność od wilgotności na zewnątrz organizmu wymaga tworzenia przez ten organizm mechanicznych barier zatrzymujących wodę (siły, z jakimi woda jest wiązana z cząstkami "nie rozpuszczalnymi", np. cząstkami gleby, są wprost proporcjonalne do odległości, i w przypadku najmniejszych odległości, wody związanej chemicznie, ogromne). Pomimo istnienia tych barier, każdy żywy organizm musi uzupełniać straty wody. W przypadku niedoboru wody niektóre organizmy mogą przejść w formy przetrwalnikowe, jednak zawsze zawierają one pewną ilość wody oraz wykazują się spowolnionym, ale nie zatrzymanym metabolizmem.

Woda pełni również kluczowa role w kształtowaniu klimatu na Ziemi. Jej globalne zasoby są ograniczone i nieodnawialne. Właściwe poznanie i zrozumienie jej szczególnej roli jaką pełni w Życiu jest w moim przekonaniu warunkiem do zrozumienia wielu, jeśli nie większości problemów, z jakimi boryka się ludzkość. Woda powinna ZAWSZE być brana pod uwagę w rachunku ekonomicznym wszelkich podejmowanych przez człowieka działań, w nadrzędnej do krótkowzrocznych finansowych zysków roli.

To tyle tytułem sygnalizowania. Jeszcze raz przepraszam za raptowny tryb zabierania głosu. Proszę o uwagi na temat tego trybu, skasowanie tej wypowiedzi, jeśli narusza zasady, ale proszę o podjecie tematu Wody jako ŚRODOWISKA życia. Bez czystej wody nie ma nas. My nie jesteśmy sztucznym życiem, tylko naturalnym, objawem właściwości materii, będącej objawem właściwości energii, a właściwie jej przepływu (za Albertem Einsteinem i Jego E=mc²). Uważam, że nie musimy ani schodzić zbyt głęboko w budowę materii, ani zbyt się oddalać od Ziemi w stronę galaktyk. Wszędzie napotkamy te same struktury. Ważne, żebyśmy rozpoznali swoje "podwórko" tzn. swój zakres skali.

Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof

Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla czytelników
Dla wikipedystów
Narzędzia
Drukuj lub eksportuj

Polecamy: Pozycjonowanie, wózki dziecięce, Kino domowe, Viagra, Kredyty