Dyskusja:Kobieta
nad pozycją społeczną pracuję, jeszcze to nie jest koniec. --Aethelbald 17:09, 24 lut 2006 (CET)
- Zupełnie dobry artykuł, dodałem tylko ten akapit "Z drugiej strony fakt ostrego podziału ról...", żeby było bardziej neutralnie. ;)))) Co do kultur Zachodu, to przydałyby się jeszcze informacje o roli kobiety w strożytności w Grecji i Rzymie. --Botev 23:51, 11 maja 2006 (CEST)
[edytuj] w artykule jest totlanie nie logiczne zdanie !! moze autor wyjasni co to znaczy/miało znaczyć?
"Opieka nad potomstwem wymagała dużych nakładów, przez co kobiety starały się wybierać partnerów, którzy tworzyliby stałe związki, pomagając im przy wychowywaniu potomstwa, przy czym partnerzy w związkach niekoniecznie musieli być partnerami seksualnymi kobiet. Z tego też powodu kobiety dłużej podejmują decyzję przy wyborze partnera, ze względu na brak pewności co do jego wierności."
te zaznaczone fragmenty nie maja ze soba zadnego logicznego powiazania... pierwszy implikuje ze kobiety starają sie wizać na dlugo z partnerem który nie koniecznie musi odbywac stosunki z kobietą; drugi fragment podkreśla iz w tym wyborze istotną uwagę zwracano na wierność mężczyzny. Wniosek ktory sie z tego nasuwa jest prosty - poniewaz mezczyzni nie zawsze sa partnerami seksualnymi kobiet z ktorymi sa w zwiazku - to kobiety przy ich doborze zwracają szczegolną uwagę na ich wierność --> troche absurdalne to jest?
Wogole te zdania nie mają sensu wiec moze autor raczyłby sprecyzować o co tu chodzi?
Czy autor chcial przez to zauważyć iz kobiety preferuja mężczyzn którzy NIE zwracają uwagi na ich (kobiet) wierność...? No moze to troche obrazoburcze stwierdzenie ;-) (choc z pewnosci nie pozbawione sensu) moze ktos to sklaryfikować ?
- Wiernosc mezczyzny rozumiana jest tu jako jego pozostawanie w zwiazku z kobieta (niekoniecznie opartym na wiezi seksualnej, ale raczej ekonomicznej - pozwalajacej na wspolne wychowanie dzieci). Poniewaz kobiecie bardziej niz mezczyznie zalezy na tak rozumianej wiernosci (bo po ewentualnym rozpadzie zwiazku kobieta znajdzie sie w sytuacji trudniejszej niz mezczyzna - spadnie na nia ciezar samotnego rodzicielstwa), kobiety dluzej zastanawiaja sie nad wyborem partnera. --Botev 18:11, 29 sty 2007 (CET)
Nie rozumiecie o co chodzi - najpierw chodzi o to, że mimo, że mężczyzna nr 1 był w związku z kobietą, to była ona 'na boku' zapładniana przez mężczyznę nr 2. Druga część dotyczy tego, że mężczyzna nr 2 też również miał partnerkę, która nie chciała być zdradzana. Tyle.
[edytuj] Totalny POV i ostrzeżenie przed jeszcze totalniejszym.
Obecna postać strony jest TOTALNIE z feministycznego PW w wydaniu wiktymistycznym. Mowa jest o (dyskusyjnej) nierówności płac, nie ma mowy o bezdyskusyjnych nierównościach na korzyść kobiet: oczekiwana długość życia, wskaźnik samobójstw. Jest mowa o bezkarności zabójców żon do niedawna we Włoszech, nie ma mowy o bezkarności zabójczyń mężów od niedawna w USA. I tak dalej. Dodatkowo zanosi się na skoordynowaną akcję feministek z Forum Feminizm Gazety Wyborczej: Wątek na FF
-Dokładnie, pisała to osoba o kobiecym punkcie widzenia. Nierówność płac jest definiowana przez zdolność, jakość wykonywania danej pracy. Jeżeli ktoś robi ją gorzej, tzn że się mniej nadaje. Jeżeli ogólnie kobiety mają niższe płace, to znaczy że się mniej nadają do danego zawodu. Wyrównywanie płac w takich przypadkach jest chore, ponieważ mężczyzna pracujący więcej, lepiej będzie zarabiał tyle samo co ktoś starający się mniej. Niestety feministki tego nie rozumieją. Głupie jak but.
--83.24.120.118 22:27, 1 lut 2007 (CET)
Skąd są cytaty z Augustyna, Jana Chryzostoma i Tomasza z Akwinu? Poproszę o dokładne namiary na źródła, by można je było zweryfikować. --Marcin Miczek 09:21, 25 cze 2007 (CEST)
Wydaje mi się, że jest już dużo lepiej niż było. Dużo zostało usunięte. Jest też trochę źródeł. Wciąż mogłoby być więcej. --Teodozjan (dyskusja) 21:17, 1 lut 2012 (CET)
[edytuj] Dopracowac
Co do watku na forum "feminizm" - tam jest krytyka glownie akapitu o psychice kobiety. Coz, musze sie zgodzic, ze w obecnej postaci ten fragment jest kontrowersyjny poniewaz na przyklad nie ma wzmianki o roli kultury w ksztaltowaniu opiosanych roznic miedzy plciami.
Dodatkowo tylko w niektorych przypadkach zaznaczono, ze nie sa to roznice dostrzegalne w wypadku porownania kazdego mezczyzny z kazda kobieta (tak jak roznice w budowie biologicznej), a tylko cechy stwierdzone czesciej u kobiet niz u mezczyzn (lub odwrotnie) w obrebie tej samej kultury.
Wezmy na przyklad zdanie: "Kobiety słabiej niż mężczyźni potrafią orientować się w przestrzeni względem kierunku i odległości, częściej natomiast kierują się względem umiejscowionych w przestrzeni obiektów."
O ile sie nie myle, to sposob orientacji przestrzennej uzalezniony jest m. in. od kultury. Istnieja bowiem spoleczenstwa, w ktorych orientacja wzgledem kierunku i odleglosci jest znaczenie lepsza niz w innych. Czy wiec kobiety pochodzace z takich spoleczenstw orientuja sie gorzej niz mezczyzni ze spoleczenstw o slabszej orientacji? Dodatkowo zdanie sugeruje, ze - jak wspomnialem wyzej - roznica ta zauwazalna jest przy porownaniu kazdego mezczyzny z kazda kobieta, co jest bzdura.
Poniewaz jednak nie jestem ekspertem, nie podejme sie edycji tego fragmentu. Wstawiam jednak szablon Dopracowac. --Botev 16:23, 8 lut 2007 (CET)
To wypowiadanie się o psychice kobiety to trochę nie pasuje do encyklopedii. Ja bym usunął całą sekcję. Ewentualnie zamieniłbym na stereotypy i oczekiwane przez innych cechy osobowości.--Teodozjan 15:02, 28 kwi 2007 (CEST)
-
- Dlaczego nie pasuje? Jeśli są jakieś badania na ten temat, to można ich wyniki w encyklopedii umieścić, tylko trzeba to zrobić rzetelnie. Zresztą jeśli napiszemy o stereotypach, to też trzeba uwzględnić kontekst kulturowy i napisać z trochę szerszej perspektywy niż tylko to, co jest w szeroko rozumianej kulturze Zachodu. --Botev 07:11, 1 maja 2007 (CEST)
-
-
- Poprawiając hasło mężczyzna (tam było prawie to samo) starałem się opisać możliwie dużo punktów widzenia i przy okazji nikogo nie zdenerwować. NIe jestem psychologiem, dostępu do badań nie mam, a już na pewno nie sprawdzę ich wiarygodności. Teoria ewolucji nie odnosi się do cech osobowści, które kształtują się w dzieciństwie.
-
[edytuj] Wojna edycyjna? →Rzeczywiste różnice w psychice kobiety i mężczyzny - drobne merytoryczne)
Już któyś raz widzę zmianę tychże nagłówków,:) Wojna edycyjna?--Teodozjan 00:50, 4 lip 2007 (CEST)
[edytuj] Brak źródeł cytatów
W artykule podane są rzekome cytaty z Augustyna i Tomasza z Akwinu kompletnie bez podania źródeł. "Cytat" z Augustyna widnieje w polskich wikicytatach, a nie ma go, w daleko staranniej utrzymanych, wikicytatach angielskich. Są to najprawdopodobniej humbugi przepisane z totalnie POVowych broszur.
Co do cytatu ze św. Augustyna to jest to ewidentna manipulacja. Poglądy Augustyna są takie: "A jak w duszy człowieka są dwie siły, z których jedna rozumując przewodzi, a druga wypełnia rozkazy, bo się poddaje takiemu przewodnictwu, w podobny sposób pod względem cielesnym kobieta została stworzona dla mężczyzny. Umysłem, racjonalna inteligencją kobieta JEST RÓWNA MĘŻCZYŹNIE, ale pod względem płci tak mu jest cieleśnie podporządkowana, jak popęd do działania powinien być poddany kierownictwu rozumu, wyznaczającego właściwą drogę działania" św. Augustyn - Wyznania str. 340
[edytuj] Dlaczego oszablonowałem
Po pierwsze, jako ipek, zwróciłem uwagę, że część cytatów jest podana kompletnie bez źródeł. Co więcej, są to zapewne, przynajmniej w części, falsyfikaty. Podeprzeć się mogę [1] - jest to strona bez wątpienia apologetyczna, zatem POVowa, ale podaje źródła. I faktycznie trudno oprzeć się wrażeniu, że jest raczej niemożliwym aby jedna osoba (Chryzostom) pisywała tak radykalnie sprzeczne opinie na jeden temat. Po drugie, odniosłem silne wrażenie, że ów dobór cytatów (a jak widać na podanym linku cytaty można dobrać zupełnie przeciwnie, i to lepiej bo ze źródłami) ma na celu sprzedanie wizji średniowiecza jako ekstremalnie opresyjnago dla kobiet. Widzę w tym ewidentny POV. --(Mjad | dyskusja) 15:58, 24 sie 2007 (CEST)
[edytuj] Pierdoły w średniowieczu
O średniowieczu piszą same pierdoły, przepraszam bardzo, ale w tym okresie oficjalnie zaliczono je do rodzaju ludzkiego. Jeśli porównać ich pozycję z pozycją kobiet w staroż. Rzymie lub grecji, byłA ona zdecydowanie lepsza. Również wtedy stwierdzono że kobieta ma duszę. Kobieta wyszła z kręgu domowego ogniska. Co więcej mogła stać się regentką, a nawet królową np. Nasza Królowa Jadwiga. W starożytności nie bylo by takiej opcji. Proszę o zastanowienie się nad tym co sie pisze, a nie uleganie obiegowej opinii.
To właśnie w średniowieczu, kobieta stała się czymś o co warto zabiegać, stała się celem westchnień, a nie tylko przedmiotem, który sie nabywało w tranzakcji z jej ojcem na zasadzie kto weźmie mniejszy posag... Z wyrazami szacunku, WhiteKaiser
[edytuj] Ten artykuł a artykuł o mężczyźnie
W artykule "mężczyzna" przedstawiono przewagi mężczyzny nad kobietą, więc tu należy przedstawić przewagi kobiety nad mężczyzną!
Prosiłabym, w imię wykształconych kobiet, o poprawienie fragmentu dotyczącego wizerunku kobiet na przestrzeni wieków, gdyż:
1) stronniczość to niezbyt dobra wizytówka encyklopedii.
2) bibliografię poproszę. W której książce Le Goff opisywał życie dworskie w średniowieczu jako poboczne zjawisko? I na ile niby marginalne - bo jak weźmiemy pod uwagę, że szlachta to mały odsetek społeczeństwa to i może rzeczywiście tak wyjdzie.
3) proponuję nie robić tak wielkich uogólnień - ja dalej o średniowieczu - i to na podstawie jednej książki, bo właśnie tak to wygląda. Panie miały be tak? To jak to możliwe, że podczas krucjat to właśnie panie były głową gospodarstwa (źródło - wykład na UW u prof. kiepska podpora, ale zawsze lepsza niż powietrze)?
4) Cały artykuł jest rozpatrywany pod kątem obecnych praw kobiet i ich punktu widzenia. A wychowanie i tradycja mają wyraźny wpływ na postrzeganie. I tak, może jakieś damy, pannice, hrabianki, mieszczanki czuły się świetnie, kiedy na nie chuchano, dmuchano a przy okazji mogły jeszcze niechcący zostać czyjąś muzą? LUDZIE CHCĄ BYĆ SZCZĘŚLIWI. Dobra bo już mi schodzi na jakiś filozoficzny offtop.
5) Skoro już feministycznie patrzymy na sprawę, należałoby rozpisać się o niedoli kobiet w Wiktoriańskiej Anglii, te to miały beznadziejnie ;]
6) Właśnie a gdzie opis Grecji, Rzymu? I nie zgodzę się z artykułem, że panie to tam nie miały nic do powiedzenia (pierwsze zdanie w części poświęconej średniowieczu). Świadczy to o braku znajomości tematu, gdyż kobiety w starożytności traciły autorytet stopniowo (Rzym ) lub zależał on od poleis (Grecja).
Zastrzegam sobie prawa do błędów i sklerozę jeśli idzie o bibliografię - nie jestem historykiem, tylko młodą panną, która nie może znieść, kiedy z Encyklopedii robi się miejsce nagonki feministycznej/szowinistycznej itp.
Dziękuję za uwagę Nika
[edytuj] Dlaczego usówane są informacje naukowe na temat anatomi kobiet oraz ewolucyjnych źródeł kształtujących kobiety i mężczyzn?
Podałem fizjologiczne różnice jakimi są współczynnik encefalizacji i wielkość czaszki. Podałem źródła, mogę podać więcej. Ale jest to usuwane w kilka minut (czai się ktoś przy tym czy jak?). Czemu różnicę w wielkości miednicy można podać a w wielkości czaszki już nie? Druga sprawa, czemu różnicę wzrostu jako wynik doboru płciowego można podać a różnicę inteligencji nie, mimo że była to pierwsza różnica jaką biolodzy ewolucyjni zauważyli, zaczynając od samego ojca teorii ewolucji, Charlesa Darwina?
Ale genderowe wymysły wchodzą jak w masło bez żadnych źródeł albo choćby mechanizmów przy pomocy których miałyby cokolwiek wyjaśniać.
Czy jakiś moderator mógłby się zająć tą sprawą, bo nie chcę ryzykować jakiegoś bana czy czegoś takiego...
- na razie nikt nie usunął wprowadzonych przez Ciebie informacji. Twoją edycję cofałem wczoraj, ale wtedy nie podałeś źródeł. Filip em 15:21, 27 sie 2009 (CEST)
Sorry, musiałem otworzyć to hasło kilka razy, bo przed chwilą widziałem wersję bez zmian. Przepraszam za zamieszenie.
Natomiast co do samej istoty problemu, widać nierówne (i niejasne) kryteria edytowania haseł uderzających w odczucia ludzi. Ot chociażby precyzyjnie przygotowane hasło maskulizm zniknęło z wikipedii zupełnie, a jako powód został podany brak takiego słowa, tak jakby na świecie nie istniał ruch maskulistyczny, książki, miesięczniki, audycje, kolumny w gazeta czy prywatne stacje telewizyjne, katedry mens studies analogiczne do woman studies, ruchy obrony praw ojców itd.
W tym artykule źródeł nie ma niemal przy niczym, poza informacjami, które są niepopularne w niektórych dominujących środowiskach. I jaki to efekt może odnieść, chyba odwrotny niż by chciano, bo teraz widać, że merytoryczny artykuł jest tam gdzie występują niechętnie widziane treści.
Problem jest głębszy i dotyczy nie tylko feminizmu maskulizmu ale też np. Al-Keidy, homoseksualizmu, praw człowieka, USA itp, oraz artykułów antropologicznych, historycznych itd.. W pierwszych roi się a to od punktu widzenia mas a to od punktu widzenia lewicy; w drugich od różnych modnych dziwactw przyjaznych dzikusów, matriarchatów itp., a język jest wręcz śmieszny, królowe wyzwalają się z patriarchatów, wdzięczne są za możliwość robienia kariery itd.
Jednym zdaniem współczesny punkt widzenia zamiast nauki.Nic dziwnego, że potem wszystkie opracowania na temat Wikipedii wskazują na nie odbieganie poziomem haseł matematyczno-fizycznych do Britanic-i a historycznych, socjologiczny, politologicznych, politycznych, dotyczących gwiazd itd. od zwykłych gazet.
Dlatego chciałbym zapytać, czy jeżeli sformułuję podpunkt o statusie mężczyzny pod hasłem mężczyzna analogiczny do treści przedstawionych tutaj, to jacyś moderatorzy utrzymają nad nim pieczę, aby nie został usunięty ani nie uległ wandalizmowi?
[edytuj] Problem z kolejnymi zmianami
Jak w ENCYKLOPEDII można przepuścić coś co jest ewidentnie stereotypem dotyczącym sympatii partyjnych i jeszcze nie pozwalać na zmianę tego. Co to za tekst na temat podejścia republikańskiej połowy amerykanów do statusu kobiet? Jaka niby ona jest? Że kobieta jest istotą gorszą? Że posiada mniejsze prawa?
Albo to o nie skazywaniu we Włoszech morderców kobiet? Co to za bzdura? Gdzie jakieś źródło? Co w ogóle znaczy ten bełkot, czy to, że prawo na to pozwalało, czy że zdarzył się jakiś sędzia, który wydał taki wyrok? Na jakiej podstawie wydał taki wyrok, jeżeli ma obowiązek skazywać morderców, może po prostu uznał niewinność kogoś, kto się nie podobał feministkom? Kto właściwie uniknął skazania?
Nie czytałem całego artykułu, ale błędów jest więcej, tylko jak je poprawiać, skoro zaraz znikną? Jak na przykład poprawić zdanie, że sytuacja kobiet jest lepsza w społeczeństwach egalitarnych? Na jakiej podstawie się tak sądzi i czy każdy nurt myślowy tak uważa. Śmiem bowiem twierdzić, że jest zupełnie inaczej, że w społeczeństwach o silnej stratyfikacji kobiety mają opiekunów wśród nielicznych znaczących mężczyzn a reszta mężczyzn żyje na dnie. Ot choćby bezdomność dotyka w 85% mężczyzn, kobiety mieszkają u różnych adoratorów. Więc na czyją niekorzyść działa istnienie tego zjawiska? Z drugiej strony jak w jakimś silnie podzielonym społeczeństwie mężczyzna był bogaty, to zaraz z tego bogactwa korzystała banda kobiet, czasem kilkudziesięciu, która żyła sobie zamożnie jedynie z tego tytułu, że z nim była.
Czy ktoś mi odpowie na temat tych trzech zdań, czy mogę je zmienić?
[edytuj] Prawa wyborcze
Jako że jest to artykuł po polsku warto zwrócić uwagę że w naszym kraju kobiety prawa wyborcze otrzymały już w 1918 roku, zaraz po odzyskaniu niepodległości. Szkoda że o tym się nie pamięta, że Polska taki światły kraj....