Dziady – cykl dramatów romantycznych Adama Mickiewicza, na który składają się trzy luźno powiązane części, kolejno II, IV i III oraz nieukończona część I (Dziady. Widowisko). Elementem je spajającym jest obrzęd dziadów – dokładnie przedstawiony w części II, wspominany przez Gustawa w cz. IV i odbywający się w scenie IX cz. III. W utworze znajdują się liczne wątki autobiograficzne, zawarte są w nim idee romantyzmu, także polskiego, związanego z walką narodowowyzwoleńczą z rosyjskim zaborcą.
W 1968 roku zdjęcie z afisza inscenizacji Dziadów w Teatrze Narodowym w Warszawie stało się powodem wystąpień studenckich określanych jako Marzec 1968.
Spis treści |
| Ta sekcja od 2008-11 wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić sekcję weryfikowalną, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
II część Dziadów, chronologicznie pierwsza, powstawała w latach 1820–1821[1], w okresie wileńsko-kowieńskim życia Adama Mickiewicza (stąd określenie Dziady Wileńsko-Kowieńskie). Została opublikowana po raz pierwszy w II tomie Poezji. Utwór poprzedza balladowy wiersz Upiór.
Ta część Dziadów skupia się wokół problematyki związanej z ludowością oraz z wczesnoromantyczną filozofią egzystencji, zawiera romantyczną koncepcję kosmosu i człowieka. Folklor w II części – zgodnie z deklaracją poety zawartą w przedmowie dzieła - stanowi źródło wyobraźni twórczej, jest również związany z określonym światopoglądem i koncepcją etyki. Wszechświat postrzegany jako tajemnicza rzeczywistość duchowa, a ludowość jest znakiem tego światopoglądu.
Mickiewicz nawiązując do ludowego obrzędu Dziadów (pogańskiego, ale poddanego w utworze "chrystianizacji"), będącego ramą konstrukcyjną utworu, pragnie na wzór tragedii greckiej wykreować dramat zakorzeniony w obrzędowości.
II część dramatu ukazuje ów obrzęd rozgrywający się w Dzień Zaduszny (w nocy) w kaplicy (sakralna czasoprzestrzeń, w której żywi mogą kontaktować się z umarłymi). Bohaterem utworu jest wspólnota, obejmująca również przeszłe pokolenia, spośród której zostaje wyodrębnionych kilka postaci.
Najważniejszą z nich jest Guślarz (funkcja wymyślona przez poetę) – kapłan sprawujący obrzęd za pomocą nakazów, rytualnych gestów i zaklęć, któremu towarzyszy chór wieśniaków wypowiadający zaklęcia i komentarze do prawd moralnych. Na Dziady przybywają trzy rodzaje duchów: lekkie - Józio i Rózia (są to dzieci, które nie doświadczyły cierpienia i dlatego nie mogą dostać się do nieba), ciężkie – widmo złego pana (upiora skazanego na wieczną mękę za zło wyrządzone poddanym, którzy pod postacią "żarłocznego ptactwa" towarzyszą mu po śmierci) i pośrednie – duch pasterki Zosi (jej wina polega na tym, że igrała z uczuciami innych).
Obrzęd ma zakończyć opowiadanie ojców dziejów. Zjawia się jednak kolejny duch, który nie reaguje na wezwania i przekleństwa Guślarza i Chóru. Duch ten zmierza w stronę jednej z wieśniaczek i wskazuje na swoje zranione serce.
W tym momencie kończy się misterium i zaczyna dramat. Dzieją się rzeczy, jak mówi Guślarz, niepojęte dla zebranych. Zjawienie się Upiora rozbija strukturę obrzędu Dziadów.
Zjawienie się tajemniczego ducha w pewien sposób tłumaczy wiersz Upiór dołączony do Dziadów przez Mickiewicza. Tytułowy bohater tego utworu - postać o nieokreślonym statusie egzystencjalnym - nie żyje, ale i nie umarł ostatecznie, jest duchem powrotnikiem skazanym za grzech (samobójstwo) na karę corocznego powtarzania swego cierpienia na świecie. Cierpienie to jest związane z nieszczęśliwą miłością i życiem wśród ludzi, którzy go nie rozumieją. Bohater Upiora nie jest jednak tożsamy z nieznaną zjawą z II części Dziadów, aczkolwiek posiada podobne cechy.
Ta część Dziadów, chronologicznie druga, powstała w latach 1821–1822 i została opublikowana w II tomie Poezji[2]. Wraz z częścią II jest nazywana Dziadami Wileńsko-Kowieńskimi. Jest to dramat o tematyce miłosnej, w którym głównym bohaterem jest nieszczęśliwy kochanek – Gustaw. Akcja utworu toczy się w dzień zaduszny między godziną dziewiątą wieczorem a północą, natomiast miejscem akcji jest dom księdza, który w przeszłości był nauczycielem głównego bohatera.
Osobowość Gustawa została ukształtowana poprzez lekturę Nowej Heloizy Rousseau oraz Cierpień młodego Wertera Goethego[2]. Utwory te uczyniły z niego indywidualistę, a nawet pchnęły go do samobójstwa. Kochanka głównego bohatera, jest określana jako nadludzka dziewica, została bowiem uwznioślona i uświęcona. Jest dla niego przeznaczeniem i darem niemalże nadprzyrodzonym. Jednak od momentu poślubienia jej przez osobę bogatą i utytułowaną, dla Gustawa rozpoczyna się godzina rozpaczy[3], przepełniona egzaltacją, miłosnym cierpieniem, udręką zazdrości. Cierpienie to zostało wyrażone językiem, jak na owe czasy bardzo nowoczesnym[3]. Ta część jest uważana przez badaczy m.in. za studium psychologiczne[3].
Ksiądz, słuchacz historii Gustawa, jest przez niego postrzegany za uosobienie racjonalizmu, zdrowego rozsądku i konformizmu[3]; potrafi posługiwać się tylko maksymami, powiedzeniami o charakterze popularnych porzekadeł, np. Pan Bóg daje, Pan Bóg bierze!, po smutkach wesele[3]. Z kolei nieszczęśliwy kochanek reprezentuje romantyczny spirytualizm.
Trzecia, ostatnia ukończona część dramatu, została napisana wiosną 1832 roku[4] i nazywana jest Dziadami Drezdeńskimi (wiąże się to z pobytem Mickiewicza w Dreźnie). Tekst opublikowano po raz pierwszy w 1832 roku jako IV tom Poezji (w wydaniu zbiorowym), oraz rok później w edycji osobnej[4]. Przez badaczy ta część Dziadów jest uważana za arcydzieło polskiego dramatu romantycznego[5], m.in. ze względu na połączenie w jednym utworze problematyki polityczno-historycznej z metafizyczną.
Charakterystyczną cechą tego dramatu jest jego nieciągłość, fragmentaryczność i otwarta, swobodna kompozycja. Żaden z licznych wątków fabularnych nie został ukończony, losy bohaterów są niedopowiedziane (z wyjątkiem Doktora, który ginie od uderzenia piorunem)[6]. Do całego cyklu nawiązuje scena IX (obrzęd tytułowych Dziadów).
Mickiewicz poszukiwał nowej formy dramatu, odmiennego od konstrukcji utworów Szekspira, Calderona, Goethego czy Schillera[6]. Entuzjastycznie przyjął pojawienie się dramatów Dittmera i Cavé pt. Les soirées de Nauilly, esquisse dramatiques et historiques (1827)[6], w których dostrzegał nowatorstwo.
Plan historyczny utworu dzieli się na dwie części: jawną (oficjalny wymiar rzeczywistości) i ukrytą (martyrologia, spiski i walka narodowo-wyzwoleńcza)[7]. W części jawnej (Dom wiejski pode Lwowem, Salon Warszawski, Pan Senator) poeta staje się bezlitosnym analitykiem i krytycznym obserwatorem zaprezentowanej w utworze zbiorowości. Zbiorowość ta dzieli się na "lewą" i "prawą" stronę. W części ukrytej autor zawarł swoją drezdeńską koncepcję martyrologicznej historii Polski[8].
Jedną z cech charakterystycznych dla tej części Dziadów jest mesjanizm, polegający na eksploatowaniu paraleli pomiędzy cierpieniem Jezusa a ofiarą Polaków pozbawionych własnej państwowości i prześladowanych. Ofiara ta ma mieć, według Mickiewicza, charakter uniwersalny, stanowi bowiem powtórzenie odkupienia Chrystusa[9]. Wyrazicielem takiej postawy w utworze jest Ks. Piotr, który posiada zdolność przewidywania przyszłości ("widzenia"). Jego przepowiednie mają charakter optymistyczny, chociaż ich treść jest bardzo nieprecyzyjna (np. liczba 44)[10]. Przeciwieństwem ks. Piotra w utworze jest Konrad, którego cechuje indywidualizm, świadomość własnej wyjątkowości, a nawet duma urastająca do pychy[11]. Źródło takiej postawy tkwi w przekonaniu, że jest wielkim poetą, dzięki czemu dysponuje wyjątkową mocą (Ja czuję nieśmiertelność, nieśmiertelność tworzę, / Cóż ty większego mogłeś zrobić - Boże?, sc. II, w. 54-55)[12]. Posiada zdolność do odczuwania bólu za cały naród polski. W tzw. Wielkiej Improwizacji podnosi bunt przeciwko Bogu, żądając od Niego władzy nad światem, aby urządzić go lepiej. Oskarża Boga w ten sposób o całe zło, a do tak gwałtownych żądań popycha Konrada odczuwanie cierpień własnego narodu (Ja i ojczyzna to jedno. / Nazywam się Milijon - bo za milijony / Kocham i cierpię katusze, w. 259-261). Żąda od Stwórcy całkowitej kontroli nad ludźmi, dlatego też marzenie o szczęściu i pokoju na Ziemi nosi cechy tyranii[13]. Jednak Konrad nie zostaje wyraźnie w utworze potępiony[12].
Pierwsza część Dziadów ma charakter nieukończony, nie została także wydana za życia artysty. Utwór powstawał prawdopodobnie na początku 1821 roku[14]. Autorski tytuł brzmiał: Dziady. Widowisko[14]. Po raz pierwszy do druku trafiła w wydanym w Paryżu w 1860 roku podsumowaniu ważniejszych dzieł Mickiewicza. Zawiera zbiór niepowiązanych ze sobą scen. Pierwsza część Dziadów może być traktowana jako początek lub zakończenie cyklu.
W utworze pojawia się, podobnie jak w części II, postać Guślarza, opis obrzędu cmentarnego, oraz Chór młodzieńców i Chór młodzieży. Część badaczy uważa, że te Chóry stanowią literacką kreację filomatów, z którymi Mickiewicz w okresie pisania utworu prowadził spór filozoficzno-światopoglądowy[15].
Historycy literatury nie potrafią odpowiedzieć na pytanie dlaczego autor ani nie ukończył tej części Dziadów, ani nie zniszczył rękopisu. Niektórzy badacze utrzymują, że ten utwór jest ukończoną całością, złożoną z luźnych fragmentów[16].
Filmowej adaptacji dramatu dokonał w 1989 r. Tadeusz Konwicki. Lawa. Opowieść o "Dziadach" Adama Mickiewicza oprócz treści zawartych w tekście Mickiewicza odwołuje się do XX-wiecznej historii Polski (obrazy męczeństwa narodu z czasów II wojny światowej, pielgrzymka papieża Jana Pawła II, obrazy współczesnej Warszawy). Rola Gustawa–Konrada rozpisana została na dwóch aktorów: Gustawa Holoubka i Artura Żmijewskiego. W ogromnej obsadzie filmu znaleźli się też m.in. Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Maja Komorowska, Henryk Bista, Piotr Fronczewski, Grażyna Szapołowska i Jan Nowicki.