Ekumenizm lub ruch ekumeniczny (z gr. οικουμένη - oikumene- wszechświat) - ruch w obrębie chrześcijaństwa dążący do przywrócenia pierwotnej jedności pomiędzy rozlicznymi wyznaniami chrześcijańskimi w ramach jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła[1]. Głównym narzędziem ekumenizmu jest dialog i wspólna modlitwa, które nie mają na celu pochopnego zacierania różnic, lecz odkrycie jedności opartej na prawdzie i miłości Chrystusa.
Spis treści |
Współczesny dialog ekumeniczny między Cerkwiami prawosławnymi, a Kościołem rzymskokatolickim i Kościołami wschodnimi będącymi w jedności z Następcą św. Piotra, rozpoczął się w 1962, gdy przedstawiciele Patriarchatu Moskiewskiego jako jedynej Cerkwi prawosławnej brali udział jako obserwatorzy w I sesji Soboru Watykańskiego II. Jednak przełomowym rokiem w stosunkach prawosławno-katolickich był 1965, kiedy to patriarcha Konstantynopola Atenagoras I i papież Paweł VI wycofali anatemy nałożone po Wielkiej schizmie wschodniej w 1054. Wkrótce nastąpiły wzajemne wizyty i oficjalne rozpoczęcie dialogu teologicznego. Dialog ten jednak został przerwany w 1990 w związku z odradzaniem się Kościołów greckokatolickich na terenach dawnego Związku Radzieckiego oraz oskarżaniem katolików przez Cerkiew rosyjską o prozelityzm.
W 1993 r. Międzynarodowa Komisja Wspólna ds. Dialogu między Kościołem Rzymskokatolickim a Cerkwią Prawosławną wypracowała dokument, który zmierzał do przedstawienia wspólnego stanowiska wobec problemu tzw. uniatyzmu, czyli dążenia do zjednoczenia Kościoła poprzez przeciąganie poszczególnych Kościołów partykularnych na swoją stronę. W odniesieniu do poszczególnych osób nazywa się to prozelityzmem. Deklaracja odnosi się także do ponownego udzielania chrztu, które zdarza się u prawosławnych. Deklaracja tak opisuje niedobre historyczne postawy obydwu stron:
|
|
Według deklaracji Cerkwie prawosławne i Kościół rzymskokatolicki potwierdzają wzajemne uznanie się za kościoły siostrzane i odrzucają zarówno uniatyzm jak i prozelityzm jako postawy nieprowadzące do jedności Kościoła opartej na prawdzie i miłości.
Wskutek historycznych zaszłości dialog wydaje się trudny. Z punktu widzenia doktryny, ogromną trudnością jest kolizja w praktycznym odnoszeniu do chrześcijaństwa uderzająco podobnej wizji Kościoła, jaką mają obie strony. To, co Kościół katolicki naucza o sobie, prawie dokładnie nauczają prawosławni o Prawosławiu. Zarówno prawosławni, jak i katolicy uważają swój Kościół za podstawową kontynuację Kościoła apostolskiego. Tworzy to pytanie o to, kto w obrazie Kościoła jako rosnącego drzewa (gdzie korzenie to Dwunastu Apostołów) jest pniem, a kto odciętą gałęzią. Według prawosławnych pniem jest Cerkiew prawosławna, Kościół katolicki zaś jest gałęzią odciętą i skazaną, jeśli się nie nawróci na prawosławie, na uschnięcie. Taka wizja eklezjalna zawarta jest w definicji, która rozpoczyna dokument jubileuszowego soboru Patriarchatu Moskiewskiego z 2000 roku zatytułowany Podstawowe zasady stosunków rosyjskiej prawosławnej Cerkwi z innowiercami. Termin innowiercy to dosł. (ros.) «ino-sławie» - jako opozycja do «prawo-sławia», czyli heterodoksja:
|
1.2 Kościół Chrystusowy jest jeden i jedyny (św. Cyprian z Kartaginy. "O jedności Kościoła")[2]. |
Mimo konfliktu co do tego, kto ma prawa do bycia spadkobiercą jedynego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła (por. Nicejsko-konstantynopolitańskie wyznanie wiary), są oczywiście otwarte drzwi do dialogu. Sobór Watykański II uznał prawosławie za najściślej zjednoczone z Kościołem Piotrowym i dość optymistycznie orzekł o pewnych formach interkomunii, wobec której późniejsze dokumenty zachowują większą powściągliwość:
|
|
Cerkiew prawosławna również jest nastawiona na dialog, np. poprzez wyjaśnienie terminów teologicznych, które w różnych językach mogą mieć różne znaczenia. Dla prawosławnych dialog jest także sprawą otwartości serca:
|
4.5. Świadectwo nie może być monologiem – zakłada ono tych którzy słyszą, zakłada też przebywanie ze sobą. Dialog zakłada dwie strony, wzajemną otwartość na bycie razem, gotowość do rozumienia, nie tylko "otwarte uszy", ale i "serce, które się rozszerzyło" (2 Kor 6,11). Właśnie dlatego zagadnienia języka teologicznego, rozumienia i interpretacji, powinny być jedną z ważniejszych spraw w dialogu teologii prawosławnej z innowiercami[4]. |
Dialog między prawosławiem a katolicyzmem uległ zahamowaniu po sesji Komisji Wspólnej ds. Dialogu w 2000 r. w Baltimore w USA z powodu nieporozumień na linii Moskiewski Patriarchat - Kościoły greckokatolickie. Wznowiono go w Belgradzie na sesji w dn. 18-25.09.2006 r. i kontynuowano następnego roku w Rawennie w dn. 8-14.10.2007. Sesje te były poświęcone zagadnieniom eklezjalnego statusu Kościołów greckokatolickich oraz prymatu następcy św. Piotra. Temat sesji w Rawennie był sformułowany następująco: Eklezjologiczne i kanoniczne konsekwencje sakramentalnej natury Kościoła: komunia eklezjalna, koncyliaryzm i władza w Kościele[5]. Komisja była reprezentowana licznie z obydwu stron. Ze strony katolickiej obecnych było dwudziestu siedmiu z trzydziestu członków Komisji, wśród nich: kardynałowie, arcybiskupi, biskupi, księża i świeccy teolodzy. Ze strony prawosławnej obecni byli przedstawiciele wszystkich najważniejszych Cerkwi autokefalicznych, w tym patriarchaty starożytne (Konstantynopol, Aleksandria, Antiochia, Jerozolima) oraz Patriarchat Moskiewski. Przedstawiciel tego ostatniego patriarchatu na pierwszym posiedzeniu przedstawił decyzję swego Kościoła o wycofaniu się ze spotkania. Był to protest przeciw obecności przedstawiciela Cerkwi estońskiej, która wcześniej odłączyła się od Moskwy bez jej zgody, ogłaszając się cerkwią autonomiczną (w jurysdykcji konstantynopolitańskiej[6]). Prace pozostałych członków Komisji cechował duch przyjaźni i ufnej współpracy. Kard. Walter Kasper, przewodniczący Papieskiej Rady do spraw Popierania Jedności Chrześcijan, reprezentującej Kościół rzymskokatolicki w Komisji, nazwał tę sesję przełomem w stosunkach katolicko-prawosławnych[7]. Zapowiedziano temat następnej sesji: Rola Biskupa Rzymu w komunii Kościoła w pierwszym tysiącleciu[8].
W ostatnich latach duchowieństwo Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i Kościoła rzymskokatolickiego podejmuje dialog ekumeniczny. W 1971 roku Komisja Episkopatu do Spraw Ekumenizmu przesłała list Do Braci Mariawitów rozpoczynający wejście na drogę ekumenizmu. W 1986 roku po raz pierwszy od 80 lat przybył z oficjalną wizytą do Kościoła Mariawickiego biskup rzymskokatolicki. Był to bp Władysław Miziołek, który uczestniczył we wspólnym nabożeństwie ekumenicznym razem z biskupem mariawickim Romanem Marią Nowakiem. Wcześniej nieoficjalną wizytę w mariawickiej Świątyni Miłosierdzia i Miłości w Płocku złożył kardynał Karol Wojtyła. Od 1997 r. pracuje Komisja Mieszana do spraw Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów mająca na celu prowadzenie dialogu ekumenicznego pomiędzy tymi dwoma Kościołami. Podejście mariawitów do ekumenizmu wyrażają słowa założycielki tego ruchu, uznawanej przez mariawitów za świętą Marii Franciszki Kozłowskiej: "Każdy Kościół niech zachowuje zwyczaje, modły i nabożeństwa i niech drugiemu swoich praktyk religijnych nie narzuca. We wszystkim niech będzie miłość, w rzeczach niekoniecznych do zbawienia - wolność, a w koniecznych jedność".
Kościół Polskokatolicki w RP jest członkiem Światowej Rady Kościołów i Konferencji Kościołów Europejskich. Duchowni polskokatoliccy są współzałożycielami Polskiej Rady Ekumenicznej. Postawa ekumeniczna Kościoła Polskokatolickiego w RP (wtedy: diecezja polska Polskiego Narodowego Katolickiego Kościoła) wynika z uchwały podjętej na I Synodzie w Warszawie w 1928 r. Do rozpoczęcia dialogu teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Polskokatolickim przyczyniła się jednak dopiero osoba obecnego zwierzchnika kościoła – bp prof. dr hab. Wiktora Wysoczańskiego. 12 lutego 1997 r. zwierzchnik Kościoła Polskokatolickiego przesłał list Jego Eminencji kard. Józefowi Glempowi z prośbą o zainicjowanie na posiedzeniu Konferencji Episkopatu Polski sprawy rozpoczęcia dialogu ekumenicznego pomiędzy Kościołami. W dniu 2 kwietnia 1997 r. kard. J. Glemp, wystosował pismo do ks. bp Alfonsa Nossola, przewodniczącego Rady do Spraw Ekumenizmu, w którym - wyrażając stanowisko Konferencji Plenarnej Episkopatu - poprosił o nawiązanie kontaktu z Kościołem Polskokatolickim. W dniu 22 kwietnia 1997 r. ks. bp W. Wysoczański przekazał ks. bp A. Nossolowi dokumenty i korespondencję dotyczącą dialogu pomiędzy Kościołem Rzymskokatolickim a Kościołami starokatolickimi, w tym z Polskim Narodowym Kościołem Katolickim w USA i Kanadzie. 11 grudnia 1997 r. bp A. Nossol przesłał na ręce bp W. Wysoczańskiego pismo zawiadamiające, że 292 Konferencja Plenarna Episkopatu w Częstochowie zatwierdziła osobowy skład rzymskokatolickiej strony dialogu z Kościołem Polskokatolickim. 6 stycznia 1998 r. bp Jacek Jezierski - Biskup Pomocniczy Warmiński poinformował bp W. Wysoczańskiego, że został wyznaczony, wraz z dwoma teologami, do podjęcia kontaktu (dialogu teologicznego) z Kościołem Polskokatolickim. W dniu 10 lutego 1998 r. w Konstancinie k. Warszawy, w Domu Konferencyjnym im. bp Edwarda Herzoga, rozpoczął się oficjalny dialog ekumeniczny pomiędzy Kościołem Polskokatolickim a Kościołem Rzymskokatolickim. Na nabożeństwie ekumenicznym w dn. 26 maja 2000 r. we Wrocławiu w obecności przedstawicieli Episkopatu Polski i wiernych doszło do porozumienia o współpracy i poszanowaniu Kościołów: polskokatolickiego i rzymskokatolickiego.
Jedną z osób, które w XX w. przyczyniły się do propagowania idei ekumenizmu, szczególnie wśród młodych, był Brat Roger założyciel ekumenicznej Wspólnoty Taizé. Jego wizja jedności chrześcijan wypływała z przekonania, że Jezus nie przyszedł założyć jeszcze jednej religii, lecz by objawić Miłość Boga i pojednać ludzi między sobą. Dlatego chrześcijanie mogą się pojednać ze sobą poprzez wspólną modlitwę, umożliwiając Duchowi Świętemu działanie w sercach. Na początku trzeciego tysiąclecia pisał w liście do młodych:
|
Chcielibyśmy zawsze o tym pamiętać: Chrystus jest nade wszystko komunią. Nie przybył na ziemię, by tworzyć nową religię, ale by wzbudzić komunię miłości w Bogu. |
Brat Roger widział też, że dla przywrócenia jedności chrześcijaństwa, nieodzowna jest posługa, którą sprawuje następca św. Piotra jako powszechny pasterz jedności[12].
Jedną z ważniejszych inicjatyw ekumenicznych XX w. jest Światowa Rada Kościołów (ŚRK) stanowiąca płaszczyznę dialogu dla 354 (sierpień 2006) różnych chrześcijańskich wspólnot kościelnych różnych tradycji z ponad 120 krajów, skupiających około 600 mln wiernych.
Pierwsza sesja została oficjalnie zapoczątkowana ekumenicznym nabożeństwem sprawowanym 22 sierpnia 1948 r. w Nieuwe Kerk w Amsterdamie. Uczestniczyło w niej 351 delegatów, reprezentujących 147 wspólnot kościelnych, głównie protestanckich i mniejszych starożytnych Kościołów wschodnich z 44 krajów. Była też niewielka delegacja prawosławnych z Konstantynopola i Grecji. Delegatom towarzyszyły setki zmienników, akredytowanych obserwatorów, delegatów młodzieży oraz dziennikarze. Nie uczestniczył Patriarchat Moskiewski oraz Kościół katolicki[13]. Ten ostatni nie jest członkiem ŚRK, ale od ponad 30 lat współpracuje z Radą, posyłając obserwatorów na wszystkie większe konferencje, jak również na spotkania Komitetu Centralnego i Zebrania plenarne Grup roboczych. Papieska Rada do spraw Popierania Jedności Chrześcijan mianuje 12 osób, w charakterze pełnoprawnych członków do komisji Wiara i Porządek (Faith and Order).
W Kościele katolickim można usłyszeć głosy zarówno krytykujące zbytnie zaangażowanie w ekumenizm, jak i te, które widzą w posunięciach papieża postawy hamujące ruch ekumeniczny.
Papież Pius XI (wybrany 1922- zm. 1939) dostrzegał poważne błędy spontanicznego, popularnego ekumenizmu lat 20. XX stulecia. W 1928 przestrzegł przed nimi w encyklice Mortalium Animos. Papież dostrzegał rosnące pragnienie jedności wśród chrześcijan, także wśród katolików. Jednak błędy doktrynalne, które towarzyszyły ideom ekumenicznym, sprawiały, że ruch ekumeniczny uderzał w prawdę o jednym Kościele ustanowionym przez Chrystusa. Chrześcijanie, których postawę ekumeniczną papież odrzucał nazywając ich pan-chrześcijanami /(łac.) panchristiani/, odchodzili od dwóch podstawowych zasad komunii kościelnej, którymi są:
Papież pisał:
|
|
Niektóre grupy tradycjonalistów katolickich, postrzegając współczesny ruch ekumeniczny w taki sam sposób, jak encyklika Mortalium animos postrzegała pan-chrześcijan, zdecydowanie dystansują się od współczesnego ekumenizmu. Wśród nich m.in. Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X.
Zasady doktrynalnie zdrowego ekumenizmu ustalił czterdzieści lat później Sobór Watykański II w dekrecie Unitatis redintegratio (dosł. Ponowne scalenie jedności). Zasady eklazjalne ekumenizmu przypomniała też wydana jesienią 2000 r. przez Kongregację Nauki Wiary deklaracja Dominus Iesus.
Hans Küng, szwajcarski teolog katolicki, który został w 1979 r. przez Jana Pawła II zawieszony w prawach wykładania teologii katolickiej, w liście otwartym Do biskupów świata, datowanym na 16.04.2010 r., skrytykował postawy ekumeniczne papieża Benedykta XVI[15]. Wskazał m.in. na:
Zasadność krytyki Hansa Künga podważył w liście otwartym skierowanym do niego amerykański teolog i publicysta George Weigel, podając następujące argumenty[18]:
|
|
Prawosławie zachowuje pewien dystans do ekumenizmu z podobnych pobudek do podanych w encyklice Mortalium animos. Prawosławie odnosi to, co papież Pius XI pisał o Kościele katolickim jako widzialnym, mającym jedną doktrynę i jedno nauczanie i jedność kierownictwa, do Prawosławnej cerkwi[2].
Część hierarchii lokalnych Kościołów prawosławnych wyraża sceptycyzm co do postępów dialogu katolicko-prawosławnego, w tym co do rezultatów działania Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Dialogu. W lipcu 2009 Bułgarski Kościół Prawosławny zdecydował o rezygnacji z udziału w kolejnej sesji komisji, uzasadniając swoją decyzję brakiem jakichkolwiek postępów w dyskusji nad kwestiami dogmatycznymi dzielącymi obydwa Kościoły. Pozytywnie odniósł się natomiast do możliwości współpracy na polu społecznym i humanitarnym[19].
Z surową krytyką zaangażowania swojego Kościoła w ruch ekumeniczny wystąpił w maju 2010 biskup syktywkarski i workucki Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Pitirim (Wołoczkow)[20]. W artykule opublikowanym na witrynie swojej eparchii uznał on ekumenizm za ruch związany z masonerią, promujący relatywizm. Jako jedyną możliwą formę dialogu przedstawił dążenie do nawrócenia "heretyków i pogan" na prawosławie[21].
Z dużym dystansem wobec ekumenizmu wypowiada się część hierarchów Serbskiego Kościoła Prawosławnego, inspirowana m.in. myślą XX-wiecznego, kanonizowanego w 2010 teologa, archimandryty Justyna (Popovicia). Szczególnie zdecydowanym krytykiem ekumenizmu, zwłaszcza Światowej Rady Kościołów, pozostaje metropolita Artemiusz (Radosavljević), który negatywnie oceniał również zaangażowanie patriarchy konstantynopolitańskiego Bartłomieja w dialog międzywyznaniowy. Cerkiew serbska nigdy jednak nie uznała tego rodzaju poglądów za swoje oficjalne stanowisko w kwestii ekumenizmu[22].
Zdecydowanie krytycznie ustosunkował się do dialogu ekumenicznego Rosyjski Kościół Prawosławny poza granicami Rosji, którego Synod Biskupów w 1981 roku określił ekumenizm herezją[23].
Krytyczne stanowisko wobec ekumenizmu zachowuje najważniejszy prawosławny ośrodek życia monastycznego - kompleks monasterów góry Athos. W 2006, po spotkaniach Benedykta XVI z patriarchą konstantynopolitańskim Bartłomiejem oraz arcybiskupem Aten i całej Grecji Christodoulosem mnisi Athos przesłali do jednego z dzienników greckich list otwarty, w którym pisali m.in.:
|
|
Szczególnie radykalne stanowisko antyekumeniczne przyjęła w 1972 wspólnota klasztoru Esfigmenu, jednego z monasterów Athosu. W odpowiedzi na wycofanie przez patriarchę Atenagorasa anatemy rzuconej na Kościół zachodni, mnisi z Esfigmenu wypowiedzieli mu posłuszeństwo i ogłosili zerwanie związku z pozostałymi klasztorami na górze. Nie opuścili jednak budynków klasztoru i pozostają w nich także po tym, gdy w 2002 patriarcha konstantynopolitański Bartłomiej ogłosił ich wykluczenie z Cerkwi[24]. Jako swoją dewizę zbuntowana wspólnota przyjęła hasło Prawosławie albo śmierć[24].
|
|||||||||||||||||||||||||||||