Filozofia przyrody – dział filozofii zajmujący się formułowaniem wniosków filozoficznych wynikających z dokonań nauk przyrodniczych.
Filozofia przyrody, w odróżnieniu od filozofii nauki, nie zajmuje się krytyką i analizą metod badawczych stosowanych przez nauki przyrodnicze, lecz raczej stara się wyciągać daleko idące wnioski z dokonań tych nauk, przyjmując je za rodzaj pewnika.
Spis treści |
Filozofię przyrody dzieli się często na filozofię przyrody ożywionej i nieożywionej.
Zagadnienia występujące w filozofii przyrody to:
Jońska filozofia przyrody (zwana też szkołą milezyjską) reprezentuje archaiczny, grecki materializm żywiołowy zapoczątkowany przez Talesa z Miletu około VI-IV wieku p.n.e.. Podjęła pierwsze niemitologiczne, racjonalne próby wyjaśnienia natury, określanej jako physis. Oprócz Talesa, zalicza się do niej także Anaksymandra i Anaksymanesa.
Średniowieczna philosophia naturalis była ona bezpośrednią kontynuacją myśli starożytnej. Początkowo była ona traktowana z pogardą (jak mówił Augustyn z Hippony wiedza studiowanie przyrody było czczą próżnością[1]), bądź z podejrzliwością. Głównym źródłem wiedzy o naturze było Pismo Święte, oraz Timajos Platona.
Odrodzenie XII wieku i badania nad odkrytymi pismami przyrodniczymi Arystotelesa spowodowały intensywny rozwój filozofii przyrody. Arystoteles uznany został najwyższym autorytetem w tej dziedzinie, a jego pisma (wraz z komentarzami starożytnych arystotelików) były nie tylko źródłem wiedzy o świecie, lecz także dostarczały pojęć za pomocą których ujmowano przyrodę, wskazywały, jak należy filozofować, oraz co jest dostępne poznaniu. Podobnie jak w innych obszarach filozofii, harmonijne połączenie myśli starożytnej z chrześcijaństwem było niemożliwe i z czasem doprowadziło do wykroczenia poza pisma antycznych autorów i rozwinięcia oryginalnych metod i rozwiązań.
Na kształt dyscypliny silnie wpłynęła także średniowieczna filozofia muzułmańska (np. Awerroes czy Awicenna). Arabskie przekłady i komentarze pism starożytnych były podstawowym źródłem dla filozofów średniowiecznych. Na znacznie wyższym poziomie stała też w krajach islamu medycyna, kosmologia i matematyka.
Problematyka średniowiecznej filozofii przyrody była bardzo szeroka. Obejmowała zarówno wyjaśnianie zjawisk obserwowalnych empirycznie (które później stały się przedmiotem badań nauk przyrodniczych, jak i samą strukturę świata, oraz jej związki z rzeczywistością pozazmysłową (a więc problematykę metafizyczną i teologiczną).
Do głównych problemów należały:
W przeszłości rozpowszechniony był pogląd, jakoby średniowieczna filozofia przyrody była czystą spekulacją religijną, pozbawioną większych wartości poznawczych. W opinii autorów renesansowych wracali oni do antycznych tradycji badawczych, porzuconych w średniowieczu[2]. Prace współczesnych historyków nauki i filozofii (m.in. Pierre'a Duhema czy Edwarda Granta) wykazały jednak, że to ze średniowiecza bierze swój początek nowożytna nauka.
Średniowieczni filozofowie przyrody badali "zwykły bieg rzeczy", a nie opisane w Biblii cuda[3]. Tym samym ufundowali podstawy fizyki, astronomii, biologii i matematyki. Pomimo istotnej różnicy między nauką średniowieczną a renesansową, widać też wyraźną ciągłość.
Do najważniejszych średniowiecznych filozofów przyrody zalicza się Jana Buridana, Mikołaja z Oresme, Rogera Bacona, Williama Ockhama, Błażeja z Parmy czy Roberta Grosseteste. Filozofia przyrody była również charakterystyczna dla uczonych zgromadzonych wokół szkoły w Chartres (m.in. Wilhelm z Conches czy Teodoryk z Chartres).
Ze swoich zainteresowań filozofią przyrody znani byli również filozofowie związani ze [[szkoła w Chartres|szkołą czy Wilhelma z Conches.