Frank Mundus (ur. 21 października 1925 r. w Long Branch (New Jersey) zm. 10 września 2008 r.) – łowca rekinów. Jego kariera jako łowcy rekinów rozpoczęła się w 1951 w Long Island (Nowy Jork). W czerwcu 1964 złapał rekordowego rekina (żarłacza białego) mierzącego 7,73 metra i ważącego ponad 1,5 tony. Był to największy rekin, jakiego kiedykolwiek złapano przy użyciu harpuna. Niektóre sceny z filmu "Szczęki" były autentycznymi przygodami jakie przeżył Frank Mundus. W 1991 roku przeszedł na emeryturę i zamieszkał na hawajach. W całej swojej karierze złowił prawie 40 tys. rekinów. Wraz z jego odejściem na emeryturę zakończyła się epoka polowania na rekiny. 10 września 2008 dostał ataku serca i zmarł na hawajskim lotnisku, dzień po powrocie z wakacji w Montauk (Nowy Jork).