Funkcja homograficzna (homografia) – funkcja wymierna postaci

W literaturze spotyka się następujące dodatkowe warunki:
(w przeciwnym wypadku
redukuje się do funkcji stałej)
O ile warunek 1 jest umieszczany w definicji przez większość źródeł[1][2][3], to warunek 2 nie zawsze jest uwzględniany. Nie zaliczając bowiem funkcji liniowych do homografii traci się własności zbioru homografii jako grupy. Część źródeł podaje także ten warunek[1][2], część definiuje homografię bez niego[3], jedno źródło podaje zarówno definicję z obydwoma powyższymi warunkami, jak i bez nich[4], niekiedy stosowany jest tylko warunek 2[5].
Współczynniki
i zmienna
mogą być liczbami rzeczywistymi, zespolonymi lub ogólniej – mogą być elementami dowolnego ciała.
Wprost z definicji wynika, że funkcja homograficzna
gdzie
jest określona dla
, oraz że funkcji ta nigdy nie osiąga wartości
.
Często jednak dla wygody i spójności rozważań o konkretnej funkcji homograficznej uzupełnia się dziedzinę i przeciwdziedzinę o pewien element
spełniający:
Dla 
Dla 
Dzięki temu homografia
staje się wzajemnie jednoznaczną funkcją 
Topologia dwóch szczególnych ciał tj. ciała liczb rzeczywistych R i ciała liczb zespolonych C powoduje, że po dołączenie tego elementu pierwszy ze zbiorów domyka się do okręgu, drugi do sfery.
Homografia z warunkiem
jest funkcją różnowartościową niezależnie od ciała, w którym jest określona.
Istotnie, jeśli
czyli 
to 
Po rozpisaniu obu stron, redukcji i zwinięciu wyrażenia dostajemy

a ponieważ 
więc 
Zbiór wszystkich funkcji homograficznych określonych w danym ciele (włączając przypadek
) tworzy grupę ze względu na składanie.
Rzeczywiście, jeśli 
gdzie 
to 
gdzie
.
Czyli
też jest homografią.
Oczywiście homografia
jest jednością (elementem neutralnym) tej grupy.
Ponadto łatwo można sprawdzić, że dla homografii
elementem odwrotnym jest homografia
.
Oznaczmy przez
macierz złożoną ze współczynników homografii 
Zauważmy, że warunek dla współczynników
oznacza, iż
jest macierzą nieosobliwą.
Zauważmy też, że współczynniki złożenia
są elementami iloczynu macierzy 
Można to symbolicznie zapisać

Oznacza to, że grupę homografii nad pewnym ciałem można zanurzyć w grupie nieosobliwych macierzy
nad tym samym ciałem.
Możliwość skracania/rozszerzania ułamka definiującego homografię utrudnia ustalenie izomorfizmu - jednej homografii odpowiada cała klasa macierzy "proporcjonalnych" do siebie. Dla niektórych ciał znalezienie izomorfizmu jest jednak dość proste - dla ciała R wystarczy ograniczyć się do grupy macierzy o wyznaczniku równym 1 lub -1, natomiast dla ciała C wystarczy grupa macierzy o wyznaczniku 1.
Dla homografii, dla której
dostajemy

Jest więc ona złożeniem kolejno następujących funkcji:
Translacja: 
Inwersja: 
Jednokładność: 
Translacja: 
Jeśli zaś c=0 to natychmiast widać, że homografia jako przekształcenie liniowe jest złożeniem dwóch funkcji:
Jednokładność: 
Translacja: 
W języku macierzowym oznacza to, że każda macierz
może być przedstawiona jako iloczyn macierzy postaci

Weźmy dwie dowolne homografie:

gdzie c,c' ≠ 0.
Wówczas oznaczając D = ad-bc, D' = a'd'-b'c' dostaniemy:

czyli

gdzie h2, h1 są liniowymi funkcjami:


Jedną homografię można więc otrzymać z innej przemnażając (w sensie składania) lewostronnie i prawostronnie przez pewne funkcje liniowe. Przydaje się to przy budowaniu i analizowaniu wykresów.
Dowolne niezdegenerowane przekształcenie liniowe przestrzeni 2–wymiarowej nad dowolnym ciałem ma postać:


Gdzie
oraz
są współrzędnymi odpowiednich wektorów w ustalonej bazie.
Istnieje odpowiedniość wzajemnie jednoznaczna między zbiorem podprzestrzeni 1-wymiarowych w 2-wymiarowej przestrzeni liniowej a zbiorem punktów na prostej rzutowej (tak buduje się jeden z modeli dla geometrii rzutowej). Stąd wystarczy potraktować współrzędne wektorów w jakiejkolwiek bazie jako zapis współrzędnych punktów rzutowych w układzie współrzędnych jednorodnych.
Ponieważ

więc przechodząc od współrzędnych jednorodnych do zwykłych (tj. rzutowych)
dostaniemy:

Czyli dostaniemy funkcję homograficzną w pewnym układzie współrzędnych rzutowych. Oznacza to, że homografia jest analityczną postacią przekształcenia rzutowego prostej rzutowej na siebie. Zauważmy jeszcze, że jeśli w tym układzie współrzędnych przyjmiemy c=0, to wyróżnimy grupę przekształceń afinicznych prostej rzutowej na siebie. Nie możemy jednak wyróżnić podobieństw i izometrii nie mając określonego iloczynu skalarnego.
Rozważając homografie jako funkcje zmiennej rzeczywistej wymagamy, aby współczynniki
były liczbami rzeczywistymi.
Wykres funkcji homograficznej jest przesunięciem równoległym pewnej hiperboli; posiada on dwie asymptoty:
i poziomą
.Punkt
to środek symetrii tego wykresu. Funkcja homograficzna jest monotoniczna na każdym z przedziałów
oraz
. Jest ona
oraz
.Wykażmy, że wykres funkcji homograficznej
, gdzie
oraz
powstaje w wyniku przesunięcia równoległego wykresu pewnej hiperboli o pewien wektor. Zauważmy w tym celu, że dla wszystkich
mamy
.Zatem wykres funkcji
powstaje w wyniku translacji hiperboli o równaniu

o wektor ![\vec{u}=[-\frac{d}{c}, \frac{a}{c}]](http://upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/math/2/f/8/2f8176852baf2b325bb5c895ea582bd8.png)
Homografia określona w ciele liczb zespolonych C jest funkcją holomorficzną.
Użycie ciała C do wprowadzenia układu współrzędnych na płaszczyźnie (w uproszczeniu:
) dostarcza nowych faktów geometrycznych – homografia okazuje się być wówczas odwzorowaniem konforemnym czyli równokątnym odwzorowaniem płaszczyzny na siebie (dotyczy to zresztą wszystkich funkcji holomorficznych w punktach, w których pochodna nie zeruje się).
Homografia wyróżnia się jeszcze jedną ciekawą własnością geometryczną - jest funkcją
zachowującą okręgi tzn. obrazem okręgu jest okrąg (za okręgi uznajemy także proste). W szczególności taką własność ma inwersja zespolona
. Geometrycznie zdefiniowaną inwersję otrzymujemy składając inwersję zespoloną ze sprzężeniem, czyli stosując funkcję
.
Homografia określona w ciele C nazywana jest także odwzorowaniem Möbiusa.