| Günter Grass | |
Grass w 2004 roku |
|
| Data i miejsce urodzenia | 16 października 1927 Gdańsk |
| Narodowość | niemiecka |
| Dziedzina sztuki | literatura |
| Ważne dzieła | Blaszany bębenek Kot i mysz Psie lata |
Günter Wilhelm Grass (ur. 16 października 1927 w Gdańsku) – pisarz niemiecki, laureat nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1999. Doktor honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego (za wybitną twórczość literacką oraz wkład w polsko-niemieckie pojednanie)[1] oraz Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1993 Rada Miasta przyznała pisarzowi tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gdańska.
Spis treści |
Günter Grass urodził się 16 października 1927 w Wolnym Mieście Gdańsku (Freie Stadt Danzig). Jego ojciec był kupcem niemieckim, matka natomiast Kaszubką.
Dzieciństwo spędził w Wolnym Mieście Gdańsku. Mieszkał przy ulicy Lelewela (wówczas Labesweg) w dzielnicy Wrzeszcz (wówczas Langfuhr). W 1942 zgłosił się do służby w niemieckiej marynarce wojennej (Kriegsmarine), jednakże z powodu młodego wieku nie został przyjęty. W 1943 powołano go wraz z całym jego rocznikiem do paramilitarnej Służby Pracy Rzeszy (RAD). W 1944 został wcielony do Waffen-SS w dziesiątej dywizji pancernej "Frundsberg"; został ranny. W 1954 ożenił się, a od 1960 zamieszkał w Berlinie. Günter Grass był działaczem SPD. W 1978 wziął rozwód i ponownie ożenił się w 1979.
Światową sławę przyniosła mu tzw. trylogia gdańska, złożona z dzieł: Blaszany bębenek, Kot i mysz, Psie lata, z których pierwsze jest najbardziej znane. Blaszany bębenek to groteskowo-naturalistyczna powieść, której adaptację filmową w 1979 stworzył Volker Schlöndorff. Cała trylogia gdańska traktuje o rozwoju faszyzmu i epizodach wojennych oraz umiejscowione są w Gdańsku, mieście na pograniczu kulturowym, "małej ojczyźnie" Polaków i Niemców żyjących razem od setek lat.
Ciekawą "powieścią z kluczem" jest powieść Güntera Grassa z 1979 Das Treffen in Telgte (Spotkanie w Telgte, 1992). Utwór opisuje fikcyjne spotkanie niemieckich poetów i pisarzy w 1647 (m.in. śląscy artyści-politycy jak Andreas Gryphius, Daniel Czepko von Reigersfeld, Angelus Silesius) mające na celu porozumienie artystów, często będących ideologami zwalczających się katolików i protestantów i zakończenie wojny trzydziestoletniej. Naprawdę książka poświęcona jest ważnej dla twórczości autora Grupie 47.
Günter Grass był wielokrotnie nagradzany, ale najważniejszym wyróżnieniem stała się Nagroda Nobla w dziedzinie literatury przyznana w 1999. Jego ostatnim dotychczas wydanym dziełem jest powieść "Skrzynka", napisana w 2009. Kilka lat temu niemiecki pisarz ujawnił tajemnicę swojej służby w SS. Teraz zastanawia się, czy potrafił być dobrym ojcem. Książka napisana jest w formie dialogu jego licznych dzieci z różnych związków, które snują rodzinną sagę. W tle – jak zwykle u tego autora – dzieje się wielka historia.
W 1992 roku Günter Grass założył Fundację im. Daniela Chodowieckiego nazwaną od imienia polsko-niemieckiego grafika Daniela Chodowieckiego z siedzibą w Akademii Sztuk w Berlinie, której celem jest współpraca między artystami niemieckimi i polskimi. Od 1993 roku organizuje Konkurs o Nagrodę im. Daniela Chodowieckiego na polski rysunek i grafikę[2].
W 2012, po opublikowaniu wiersza Co musi zostać powiedziane, w którym zarzuca Izraelowi, że jest większym zagrożeniem dla pokoju na świecie, niż Iran, w Niemczech wielu publicystów zarzuciło Grassowi antysemityzm. Izraelskie MSW uznało go za persona non grata i zabroniło wjazdu na swoje terytorium. Pisarz uznał zarzuty za obraźliwe i twierdził, ze padł ofiarą nagonki.
W sierpniu 2006 Grass udzielił zaskakującego wywiadu niemieckiemu dziennikowi "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (z 12 sierpnia 2006), w którym wyznał, że samo pójście do wojska nie było przymusowe (chociaż nie był ochotnikiem Waffen-SS jako takim).
W połowie sierpnia 2006 (choć zaplanowano tę publikację na 1 września) ukazał się tom wspomnień autora pt. Przy obieraniu cebuli (Beim Häuten der Zwiebel), zawierający nieznane szczegóły jego biografii. "Gazeta Wyborcza" dodaje:
Lech Wałęsa oświadczył[4], że Grass powinien zrezygnować z tytułu honorowego obywatela Gdańska, ponieważ jego zdaniem służba w formacjach Waffen SS wyklucza prawo do posiadania takiego tytułu. Potem były lider Solidarności wycofał się częściowo z tej wypowiedzi twierdząc, że został źle zrozumiany: "Powiedziałem, tylko że na jego [Grassa] miejscu zrezygnowałbym z tytułu"[5].
Jacek Kurski na konferencji prasowej 14 sierpnia 2006 zaapelował do Grassa, aby pisarz zrzekł się obywatelstwa i dodał, że jeśli Grass sam tego nie zrobi, to radni PiS w Gdańsku zgłoszą odpowiedni wniosek w tej sprawie[6].
W obronie pisarza wypowiedział się 14 sierpnia 2006 arcybiskup Michalik[7]:
17 sierpnia Wałęsa 2006 zadeklarował chęć rozmowy z Grassem[8]:
Tego samego dnia pisarz zadeklarował, że nie zrzeknie się obywatelstwa Gdańska[9]. Dzień później Wałęsa zapowiedział, że sam zrezygnuje z honorowego obywatelstwa miasta jeśli Grass nie wyjaśni gdańszczanom okoliczności swojej służby w Waffen SS[10]. Jednak po lekturze listu wystosowanego przez pisarza do prezydenta Gdańska (22 sierpnia 2006), Wałęsa wyraził zrozumienie dla motywów jego działania, i zadeklarował:
W dniu 4 kwietnia 2012 roku szeroką dyskusję medialną wywołał opublikowany w dzienniku Süddeutsche Zeitung wiersz Was gesagt werden muss (Co trzeba powiedzieć)[12]. W wierszu tym Grass apeluje o zaprzestanie wysyłania kolejnej niemieckiej łodzi podwodnej z możliwością przenoszenia ładunków atomowych. Uważa, że wyposażanie Izraela w takie okręty jest przestępstwem. Swoje dotychczasowe milczenie w tej sprawie pisarz tłumaczy obawą przed posądzeniem o antysemityzm[13].
|
|||||||