Tworzenie książki (wyłącz)
 Dodaj tę stronę do książki Pokaż książkę (0 stron) Proponowane strony

Gęsiówka (więzienie)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Grupa Żydów z Gęsiówki uwolnionych przez żołnierzy kompanii "Giewont" Batalionu "Zośka" dnia 5 VIII 1944 roku. Zdjęcie na terenie obozu. Po prawej stronie, na ziemi siedzi Renata Preczep. Więzień obok niej (w czarnej marynarce) nazywa się Bronisław Miodowski. Wśród więźniarek rozpoznano także Hankę Lux i Marię Morecką.

Gęsiówka – przed II wojną światową więzienie wojskowe przy ulicy Gęsiej 24 (róg ul. Lubeckiego)[1] w Warszawie (na terenie dzisiejszego osiedla Muranów). W czasie hitlerowskiej okupacji początkowo Areszt Centralny Getta[1], tzw. Obóz Pracy Poprawczej Sipo Warszawa (Arbeitserziehungslager der Sicherheitspolizei Warschau), a od 1943 roku jako niemiecki obóz koncentracyjny w ramach Obozu Koncentracyjnego Warszawa (Konzentrationslager Warschau), wyzwolony w 1944 r. przez polski ruchu oporu w pierwszych dniach powstania warszawskiego. W latach 1945–1956 Gęsiówka używana była przez sowieckie organy terroru i polskie władze komunistyczne.

Spis treści

[edytuj] Niemiecki obóz koncentracyjny

Więźniowie obozu pochodzili z Polski, Węgier, Rzeszy, Czechosłowacji, Grecji, Belgii, Holandii, Litwy i Norwegii. Przebywało w nim naraz kilka tysięcy ludzi (baraki zbudowane dla docelowo 5000 więźniów), spośród których tysiące zmarło lub zostało zamordowanych (dokładna liczba jest nieznana).

Pierwszą grupę więźniów stanowiło 300 Niemców (więźniowie polityczni i kryminalni oraz tzw. "aspołeczni") przysłanych z Buchenwaldu z przeznaczeniem do pełnienia funkcji Kapo. Od 31 sierpnia do 27 listopada 1943 do ruin getta trafiły cztery transporty Żydów z Auschwitz-Birkenau, łącznie 3683 osób. Na początku 1944 roku, w kilku transportach, przybyła największa wówczas grupa narodowościowa około 3000 Żydów węgierskich. W kwietniu 1944, kiedy obóz podporządkowany został Majdankowi, przebywało w nim około 4600 więźniów. Większość spośród nich skierowano do pracy przy rozbiórce ruin byłego getta warszawskiego. Inne grupy więźniów pracowały przy paleniu zwłok ofiar rozstrzeliwań w ruinach getta oraz zmarłych więźniów Gęsiówki, w "brygadzie śmierci" obsługującej stos na dziedzińcu domu przy ulicy Gęsiej 45 (na wiosnę 1944 rozpoczęto budowę krematorium, które jednak nigdy nie weszło do akcji, pomimo ukończenia budowy). Innych więżniów zatrudniono przy pomocy w wyszukiwaniu ukrywających się Żydów ocalałych z likwidacji getta (w razie wykrycia, rozstrzeliwanych na miejscu) oraz ukrytych pieniędzy i kosztowności (wysyłanych do Majdanka, a stamtąd do Rzeszy)[2].

Likwidację obozu rozpoczęto 27 lipca 1944, mordując około 400 osób, w tym wszystkich pacjentów obozowego szpitala oraz innych uznanych za niezdolnych do marszu. Następnego dnia, około 4000 więźniów wyprowadzono z obozu i skierowano do Łowicza. Tych, którzy przeżyli drogę (śmierć ponieść mogła nawet połowa spośród nich), cztery dni później wsadzono do pociągu, który przewiózł ich do obozu w Dachau. W Gęsiówce pozostało tylko 400 więźniów, mających pomóc przy likwidacji obozu i zacieraniu śladów popełnionych tam zbrodni[2].

[edytuj] Atak na Gęsiówkę

5 sierpnia 1944 roku, tym samym dniu gdy rozpoczęła się Rzeź Woli, Harcerski Batalion Szturmowy "Zośka" Armii Krajowej (pod dowództwem Ryszarda Białousa "Jerzego") wyzwolił Gęsiówkę. Uwolniono 348 (według niektórych źródeł 383[3]) sposród pozostałych tam więźniów żydowskich, w tym 24 kobiety i 89 obywateli polskich, wśród nich uczestników powstania w getcie warszawskim. Natarcie oddziałów AK na ten silnie umocniony punkt obrony niemieckiej w mieście służyło przede wszystkim uratowaniu więzionych tam ludzi, bowiem (jak dowiedziano się z przesłuchania schwytanego wcześniej komendanta obozowej policji politycznej) ci w każdej chwili mogli zostać rozstrzelani. Akcja ta była bardzo ryzykowna i mogła łatwo doprowadzić do masakry zarówno tak więźniów, jak i usiłujących ich ocalić powstańców[4]. Wcześniej, pierwszego dnia powstania, uwolniono 50 więźniów Gęsiówki skierowanych do pracy w magazynach mundurowych i żywnościowych Waffen-SS przy ulicy Stawki, w rejonie byłego Umschlagplatzu[2].

Jeden z dwóch czołgów PzKpfw V Panther plutonu pancernego "Wacek"
Rozbity przez czołg bunkier niemiecki przy ulicy Okopowej (ujęcie od ulicy Gęsiej)

Bitwa trwała około półtorej godziny i wbrew przewidywaniom zakończyła się spektakularnym zwycięstwem powstańców, dla którego kluczowe okazało się użycie w walce zdobytego wcześniej niemieckiego czołgu Panther (ochrzczonego imieniem Magda i dowodzonego przez Wacława Micutę). Za pomocą czołgu zniszczono wieże strażnicze i sforsowną więzienną bramę, a następnie skutecznie ostrzelano bunkry i koszary obozowe; uciszono ogniem armaty czołgowej także niemieckie stanowisko na wieży pobliskiego kościoła św. Augustyna. W wyniku zaskoczenia, dogłębnego rozpoznania terenu (osobiście przez "Jerzego" i jego zastępcę Eugeniusza Stasieckiego "Piotra Pomanina") oraz nieposiadania przez Niemców w obozie broni przeciwpancernej, po stronie polskiej był tylko jeden zabity (Juliusz Rubini "Piotr", trafiony z jednej z wież pociskiem dum-dum w pierś) oraz dwóch ciężko rannych (w tym śmiertelnie raniona w brzuch Zofia Krassowska "Zosia Duża"). Większość z liczącej około 90 ludzi niemieckiej załogi, głownie członków SD, zginęła lub została schwytana (wziętych do niewoli, w tym zastępcę komendanta Gęsiówki, przekazano na tyły, gdzie najprawdopodobniej zostali poddani osądowi trybunału polowego), choć części udało się przedrzeć przez Starówkę w stronę Pawiaka (trzymanego przez Niemców więzienia przy ul. Pawiej) pod ogniem oddziału powstańczego ubezpieczającego atak. W zdobytym obozie przejęto dużą ilość broni i magazyn żywności, a w wymiarze strategicznym otwarto Zgrupowaniu "Radosław" drogę na Stare Miasto. Ruiny getta powstańcy utrzymywali do 11 sierpnia[4][5].

Grupa Żydów z Gęsiówki i ich wybawcy z plutonu "Alek" kompanii "Rudy" Batalionu "Zośka" dnia 5 VIII 1944 roku na terenie obozu. W środku (z karabinem) Mieczysław Szymańczuk "Szymbor"; z lewej Jan Makowelski "Pytek".

Do wymordowania więźniów nie doszło, w czasie ataku zginęło jedynie dwóch, jeden został ranny. Większość spośród uwolnionych z Gęsiówki wstąpiła w szeregi Armii Krajowej, w tym kilkunastu młodszych i silniejszych do oddziałów bojowych. Niektórzy polegli w walkach, byli to m.in.: Dawid Goldman, Henryk Lederman "Bystry", Henryk Poznański, a także lekarz Sołtan Safijew "Dr Turek" służący w batalionie "Parasol". Blisko 50 byłych więźniów służyło w kwatermistrzostwie Zgrupowania "Radosław" (grupa kilku z nich przeniosła kanałami ze Starego Miasta do Śródmieścia rannego w nogi podpułkownika Jana Mazurkiewicza "Radosława"). Część z nich przeżyła powstanie, między innymi co najmniej kilku przepływając Wisłę pod koniec września. Według kontrowersyjnego artykułu Michała Cichego, trzech Żydów niemieckich zostało zastrzelonych gdyż wzięto ich za Niemców, a dwóch innych uwolnionych więźniów paść miało ofiarą polskich antysemitów podczas pracy przy budowie barykady[6].

[edytuj] Po wojnie

Gęsiówka w 1945 r.

W styczniu 1945 roku Gęsiówka stała się obozem NKWD dla m.in. żołnierzy AK i członków podziemia niepodległościowego, przetrzymywanych tam w strasznych warunkach. Od maja 1945 do roku 1949 obozem zarządzało UB, jako jednym z największych obozów jenieckich w Europie. W latach 1949-1956, po zwolnieniu większości jeńców niemieckich, utworzono tam obóz pracy pod nazwą oficjalną Centralne Więzienie – Ośrodek Pracy w Warszawie (zwane także Centralnym Więzieniem Warszawa II Gęsiówka) dla zarówno więźniów politycznych jak i więźniów kryminalnych, w tym tzw. "wrogów klasowych" (skazanych Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym). Ocenia się, że obozie tym śmierć poniosło łącznie około 1800 osób, jednak nie zdołano ustalić miejsc ich pochówku[2].

[edytuj] Obecnie

Tablica pamiątkowa przy ul. Mordechaja Anielewicza 34.

Resztki obozu rozebrano w latach 60. XX wieku. Obecnie w tym miejscu znajduje się park, miejsce wypoczynku dla mieszkańców Muranowa. W 50. rocznicę wyzwolenia obozu niemieckiego wmurowano przy ulicy Anielewicza (dawna ul. Gęsia) tablicę w językach polskim i hebrajskim upamiętniającą to wydarzenie[2]. W 2010 roku Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego przeprowadziła prace archeologiczne na terenie dawnego obozu jako przyczynek do poszukiwań pozostałości Getta Warszawskiego[7].

[edytuj] Zobacz też

Commons in image icon.svg

Przypisy

[edytuj] Bibliografia

[edytuj] Linki zewnętrzne

Źródło „http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Gęsiówka_(więzienie)&oldid=30471194
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla czytelników
Dla wikipedystów
Narzędzia
Drukuj lub eksportuj
W innych językach

Polecamy: Pozycjonowanie, wózki dziecięce, Kino domowe, Viagra, Kredyty