Getto w Górze Kalwarii – getto dla ludności żydowskiej utworzone w Górze Kalwarii przez Niemców podczas II wojny światowej.
Spis treści |
W sierpniu 1940 r. niemiecki burmistrz miasta Ewald Jahnke wydał zarządzenie o utworzeniu żydowskiego getta, ograniczonego obecnymi ulicami: ul. Pijarską, ul. Biskupa Stanisława Wierzbowskiego), ul. Księdza Zygmunta Sajny, oraz Placem i ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego[1]. Getto pokrywało się niemal całkowicie z rewirem żydowskim wytyczonym w 1834 r. Na jego terenie znajdowała się siedziba cadyka i główna bożnica.
Do getta przesiedlono niemal wszystkie rodziny żydowskie Góry Kalwarii, 30 rodzin z okolicznych gmin i wsi[2], a ponadto Żydów z innych miast (m.in. z miasta Sierpc)[3].
Getto w nie było odgrodzone od miasta, strzegły go jedynie stałe posterunki. Ulica Senatorska (obecnie ks. Sajny) została przegrodzona u wylotu ulicy St. Wierzbowskiego zasiekami z drutu kolczastego. W tym miejscu służbę wartowniczą pełnili funkcjonariusze żydowskiej policji porządkowej, którzy nie mieli broni palnej. Posiadali jedynie gumowe pejcze i opaski identyfikacyjne na rękawach[1].
Mieszkańcy getta mieli zakaz samodzielnego opuszczania jego granic, zawierania związków małżeńskich i odbywania zbiorowych modlitw. Byli zobowiązani do noszenia opasek z Gwiazdą Dawida oraz do świadczenia robót przymusowych, m.in. prac budowalnych na terenie koszar wojskowych, remontów dróg oraz prac porządkowych na terenie miasta. Pracowali po 10 godzin dziennie, bez wynagrodzenia i wyżywienia, pod nadzorem niemieckiej policji pomocniczej, Hilfspolizei. Podczas tych prac dochodziło do celowego upokarzania, np. przez nakaz zgarniania rękoma nieczystości z ulic.[4]
Do połowy 1940 roku Żydzi kupowali jedzenie na podstawie specjalnych kart żywnościowych. W późniejszym okresie żywność była wydzielana przez gminę żydowską. Standardowa dzienna racja żywnościowa wynosiła zaledwie 12 dkg chleba na osobę.[potrzebne źródło] Warunki mieszkaniowe były bardzo trudne, ponieważ w jednej izbie mieszkało po 10-12 osób. Szerzył się głód i choroby, głównie tyfus.
Likwidacja getta nastąpiła 25 i 26 lutego 1941 roku. Wszystkich mieszkańców zgromadzono na placu targowym, a następnie wywieziono w wagonach towarowych kolejki wąskotorowej do getta warszawskiego. Większość z nich faktycznie przetransportowano do Warszawy, resztę rozlokowano w pobliskich miasteczkach. Judenrat getta pozostał w nim jeszcze przez osiem dni, m.in. w celu wywiezienia z getta ocalałej żywności[5].
Majątek gminy żydowskiej został skonfiskowany na podstawie zarządzenia Hansa Franka, gubernatora Dystryktu Warszawskiego, z dnia 8 sierpnia 1942 r.[6]