Spis treści |
Granica ciągu – wartość, w której dowolnym otoczeniu znajdują się prawie wszystkie (tzn. wszystkie poza skończenie wieloma) wyrazy danego ciągu; precyzyjniej: wartość, dowolnie blisko której leżą wszystkie wyrazy ciągu o dostatecznie dużych wskaźnikach.
Niech
będzie ciągiem (skończonym bądź nieskończonym) liczb rzeczywistych lub zespolonych. Liczbę
nazywa się granicą ciągu
, jeżeli

gdzie symbol
oznacza wartość bezwzględną liczby rzeczywistej, bądź moduł liczby zespolonej.
W interpretacji geometrycznej powyższa nierówność dla liczb zespolonych oznacza w istocie, że wybrane jw. wyrazy
leżą w kole
z kolei dla liczb rzeczywistych oznacza ona, że leżą one w przedziale
który jest odpowiednikiem koła dla osi liczbowej.
Powyższy formalny warunek można więc wysłowić następująco:
istnieje taki wskaźnik
że dla wszystkich wskaźników
większych od
wyrazy
leżą w kole o środku
i promieniu 
Granicę ciągu
oznacza się
lub po prostu
, a fakt, że
jest granicą ciągu
, niekiedy oznacza się
lub
i czyta się: „ciąg
dąży do granicy
”.
Ciągi mające granice nazywa się zbieżnymi, a pozostałe – rozbieżnymi. Do badania ciągów rozbieżnych stosuje się pojęcie granicy górnej i dolnej, czyli największej i najmniejszej spośród wszystkich granic jego podciągów zbieżnych. Ciąg liczb rzeczywistych jest zbieżny wtedy i tylko wtedy, gdy jego granice górna i dolna są sobie równe. Przydatne jest też pojęcie punktu skupienia. Jest ono uogólnieniem pojęcia granicy, bowiem każda granica jest punktem skupienia, ale nie na odwrót.
Niekiedy, dla odróżnienia od granicy niewłaściwej opisanej w kolejnej sekcji, granicę ciągu zbieżnego do pewnej liczby rzeczywistej lub zespolonej (nazywanej wtedy „skończoną”, w przeciwieństwie do dwóch lub jednej „liczb nieskończonych”) nazywa się granicą właściwą.
Dla niektórych rozbieżnych ciągów nieskończonych wprowadza się pojęcie granicy niewłaściwej. Są to te ciągi, których wyrazy rosną lub maleją nieograniczenie; można powiedzieć, że dążą one do punktu w nieskończoności. Jest to związane z pojęciem uzwarcenia (kompaktyfikacji) zbiorów liczb rzeczywistych lub zespolonych (zależnie od wyrazów danego ciągu). Często tego rodzaju rozszerzenie umożliwia ogólniejsze ujęcie definicji i własności związanych z granicami ciągów.
W przypadku granic niewłaściwych
zbiór liczb rzeczywistych zostaje rozszerzony o dwa nowe elementy oznaczane
. Topologicznie w efekcie takiej operacji uzyskuje się zbiór homeomorficzny z odcinkiem domkniętym. Rozszerzony w ten sposób zbiór
oznacza się zazwyczaj 
W przypadku granicy niewłaściwej
zbiory liczb rzeczywistych bądź zespolonych są rozszerzone o nowy element oznaczany symbolem
. Topologicznie rozszerzenie tego typu jest homeomorficzne odpowiednio z okręgiem lub ze sferą. Tak rozszerzony zbiór
oznacza się zazwyczaj
lub
a rozszerzony zbiór
oznacza się
lub 
Mówi się, że ciąg
ma granicę niewłaściwą w
lub jest rozbieżny do
jeżeli

Można wysłowić to następująco:
prawie wszystkie wyrazy ciągu
leżą na zewnątrz tego koła.Jeżeli
jest ciągiem liczb rzeczywistych i wszystkie jego wyrazy o indeksach większych od odpowiednio dużego
są większe od dowolnie z góry dobranej liczby, to mówi się, że ciąg ma granicę niewłaściwą w
bądź że jest rozbieżny do
jeżeli są mniejsze od dowolnie z góry dobranej liczby, to ma on granicę niewłaściwą w
lub że jest rozbieżny do 
Równoważnie można powiedzieć, że ciąg
ma
, jeżeli
, jeżeli
jest liczba
W ogólności granicą ciągu skończonego jest jego ostatni wyraz.
jest
wystarczy za
wziąć dowolną liczbę naturalną większą od
[1] Wówczas dla dowolnego wskaźnika
otrzymuje się
czyli 
wszystkie wyrazy ciągu
oddalone są od zera o nie więcej niż 
jest
wystarczy za
wziąć dowolną liczbę naturalną większą od
Wtedy dla dowolnego indeksu
zachodzi
czyli
skąd 
wszystkie wyrazy ciągu
są oddalone od jedynki nie więcej niż o 
jest rozbieżny, ale ma granicę niewłaściwą
.
jest rozbieżny, ale ma granicę niewłaściwą
.
oraz
są rozbieżne i nie mają żadnej granicy – ani właściwej, ani niewłaściwej, przy czym ich granicami dolną i górną są odpowiednio
oraz
w obu przypadkach liczby te są punktami skupienia tych ciągów.
gdzie
oznacza część ułamkową liczby, ma granicę dolną
i górną
każdy punkt przedziału
jest punktem skupienia.
i
są zbieżne oraz
dla każdego naturalnego
to 
i
są zbieżne do wspólnej granicy
przy czym
dla każdego naturalnego
to ciąg
również jest zbieżny i to do granicy 
są ciągami zbieżnymi odpowiednio do
oraz do
to wykonalne są działania:



o ile tylko
oraz
dla każdego 
Definicja granicy liczbowej i wiele jej własności przenoszą się na dowolne przestrzenie metryczne: wystarczy zastąpić wartość bezwzględną (moduł) różnicy dwóch liczb metryką danej przestrzeni, przy czym definicja wyraża się tymi samymi słowy. Niech
będzie przestrzenią metryczną. Ciąg
elementów tej przestrzeni jest zbieżny do
jeśli

Warunkiem równoważnym zbieżności ciągu
jest żądanie, by ciąg
odległości
był zbieżny do
Ta sama definicja mutatis mutandis obowiązuje w przestrzeniach z normą
jeśli przyjąć jako metrykę
.
Pojęcie granicy ciągu można przenieść w naturalny sposób na dowolne przestrzenie topologiczne poprzez zastąpienie kul otoczeniami.
Niech
będzie przestrzenią topologiczną. Ciąg
elementów tej przestrzeni jest zbieżny do
jeśli

co można wyrazić:
punktu
istnieje taki wskaźnik
że dla wszystkich wskaźników
większych od niego wyrazy
leżą we wspomnianym otoczeniu 
lub inaczej:
punktu
mieszczą się prawie wszystkie wyrazy ciągu
.W przestrzeniach Hausdorffa (którymi są także wspomniane wcześniej przestrzenie liczb rzeczywistych lub zespolonych) każdy ciąg może być zbieżny do najwyżej jednego punktu. W przestrzeniach, które nie są Hausdorffa, mogą istnieć ciągi zbieżne do większej liczby różnych punktów, wtedy granicą nazywa się zbiór wspomnianych punktów.
W uzwarconej przestrzeni topologicznej (metrycznej) na wzór przestrzeni liczb rzeczywistych lub zespolonych wraz ze zdefiniowanymi w odpowiedni sposób otoczeniami otwartymi dołączonych punktów nieskończonych rozbieżność do punktu nieskończonego odpowiada rozbieżności do granicy niewłaściwej ciągów rzeczywistych i zespolonych. Mimo wszystko tak rozszerzonego zbioru nie można traktować jako przestrzeni metrycznej (z przedłużoną metryką naturalną), gdyż nie jest możliwe wyznaczenie odległości między punktem właściwym a nieskończonym.
Grecki filozof Zenon z Elei znany jest ze sformułowania paradoksów, które wykorzystują przejścia graniczne.
Leukippos, Demokryt, Antyfont, Eudoksos i Archimedes wynaleźli metodę wyczerpywania, która wykorzystuje ciąg przybliżeń umożliwiający wyznaczenie powierzchni bądź objętości. Archimedesowi znane było również sumowanie, które dziś nazywane jest szeregiem geometrycznym.
Newton zajmował się szeregami w swoich dziełach dotyczących analizy szeregów nieskończonych (Analysis with infinite series, napisane w 1669 roku, najpierw krążyło jako manuskrypt, opublikowano w 1711 roku), metodzie fluksji i szeregach nieskończonych (Method of fluxions and infinite series, napisane w 1671 roku, wydane w tłumaczeniu angielskim w 1736 roku; oryginał łaciński wydano znacznie później) i traktacie o krzywych kwadratowych (Tractatus de Quadratura Curvarum, napisane w 1693 roku, a opublikowane w 1704 roku jako dodatek do jego Optiks), później rozważał on rozwinięcie dwumienne
które linearyzuje biorąc granice, tzn. przyjmując 
Osiemnastowiecznym matematykom, takim jak Euler, udawało się zsumować pewne szeregi rozbieżne dzięki zatrzymaniu się w odpowiednim momencie; nie interesowali się oni nadto tym, czy granica istnieje, o ile tylko mogła być ona obliczona. Pod koniec XVIII wieku Lagrange w swojej pracy Théorie des fonctions analytiques (1797) stwierdził, że brak rygoru przeszkadza w rozwoju analizy. Gauss w dziele o szeregach hipergeometrycznych (1813) po raz pierwszy zbadał w sposób rygorystyczny pod jakimi warunkami szereg zbiega do granicy.
Współczesną definicję granicy (dla każdego ε istnieje taki wskaźnik N, że…) została podana niezależnie przez Bernarda Bolzano (Der binomische Lehrsatz, Prague 1816, wówczas niezauważona) i Cauchy'ego w jego Cours d'analyse (1821).