Herbata – napar przyrządzany z liści i pąków grupy roślin, nazywanych tą samą nazwą, należących do rodzaju kamelia (Camellia). Rośliny te są do siebie podobne, traktowane jako odrębne gatunki lub odmiany jednego gatunku – herbaty chińskiej (Camellia sinensis). Dawniej zaliczano je do rodzaju Thea, różnią się od innych kamelii zawartością substancji swoistych i kilkoma drobnymi cechami morfologicznymi[1]. Polska nazwa herbata (/herba-ta/) to zbitka pochodząca od łac. herba thea (gdzie herba oznacza po prostu "ziele" podobnie jak yerba; wariant hierba; w hiszpańskim yerba mate). Rośliny uprawiane są w wielu krajach strefy zwrotnikowej, także poza Azją, dla pączków i liści, z których po uprzednim przygotowaniu (suszenie, czasami fermentacja) przyrządza się napar.
Nazwą "herbata" określa się również napary z innych ziół[2], dlatego w użyciu są określenia: herbata rumiankowa, paragwajska, Rooibos, z suszu owocowego.
Spis treści |
Istnieje wiele rodzajów herbaty. Najpopularniejsze z nich to herbata czarna, zielona, biała, pu-erh (czerwona), ulung (niebieska), aromatyzowana i prasowana.
Otrzymywana jest w wyniku czterech procesów – więdnięcia, skręcania, fermentacji i suszenia. Legenda głosi, iż czarna herbata powstała przypadkowo, w wyniku zmoknięcia (powodującego fermentację) ładunku zielonej herbaty, przewożonej kliprem do Anglii.
Czarną herbatę zwyczajowo dzieli się na następujące kategorie:
Najbardziej popularne gatunki czarnej herbaty: assam, yunnan, darjeeling, ceylon.
Herbata zielona (绿茶) powstaje z liści nie poddanych fermentacji – natychmiast po zerwaniu przeprowadzany jest proces suszenia. Dzięki temu przechowuje ona więcej cennych składników od czarnej herbaty lub ulunga. Jest też delikatniejsza w smaku od czarnych herbat.
Najbardziej popularne gatunki zielonej herbaty: gunpowder, longjing (lung ching), sencha.
Powstaje z młodych pączków, które jeszcze nie zdążyły się rozwinąć. Zebranie takich pączków możliwe jest jedynie na wiosnę. Krzewy, z których powstać ma biała herbata, są czasami dodatkowo chronione przed słońcem – ma to zapobiec wykształceniu się chlorofilu. Pączki następnie więdną i są suszone. Herbata ta produkowana jest głównie w Chinach. Herbata biała ma odcień lekko srebrnawy, a po zaparzeniu ma kolor jasnosłomkowy. Jest to jeden z najdroższych rodzajów herbaty – ceny zależą od gatunku, niemniej w Polsce przeciętnie kosztuje ona od 30 zł do ponad 100 zł za 100 g.
Proces produkcji tej herbaty zbliżony jest w fazie początkowej do procesu wytwarzania herbaty białej, ale pozwala jej się na dłuższe schnięcie, co powoduje, że w smaku różni się w sposób istotny zarówno od białej jak i zielonej herbaty. Kolor naparu jest zielonkawo-żółty. Określeniem tym nazywano także herbaty serwowane na Dworze Cesarskim. Obecnie uznawane za najszlachetniejszy rodzaj herbat.
Herbata pu-erh jest herbatą czerwoną, która przechodzi dodatkowy proces fermentacji i leżakowania. Pochodzi z prowincji Yunnan w południowych Chinach. O ile herbatę pozostałych rodzajów przechowuje się nie dłużej niż rok, o tyle herbata pu-erh może leżeć nawet 50 lat. Jej charakterystyczną cechą jest bardzo silny zapach i smak. Uważana jest za herbatę mającą bardzo korzystny wpływ na zdrowie. Z tego względu np. w czasach dynastii Tang picie herbaty pu-erh było przywilejem cesarza.
Herbata ulung (lub oolong, wersje fonetyczne od chińskiej nazwy Wulong, czyli "Czarny smok"[3] 烏龍茶, nazywana też niebieską) często jest nazywana „niedofermentowaną” lub „półfermentowaną”. Produkowana jest w Chinach kontynentalnych i na Tajwanie. Zbiór liści odbywa się w ściśle określonym czasie. Zaraz po zebraniu, liście pozostawiane są na słońcu. Kiedy zwiędną, zbiera się je i wytrząsa w bambusowych koszach w celu obtarcia brzegów liści. Czynności te (więdnięcie i wytrząsanie) powtarza się kilkakrotnie na przemian, do momentu, kiedy liście zyskają kolor żółtawy. Wtedy poddaje się je lekkiej fermentacji, która stanowi 12-15% fermentacji zwykłej (lub też średniej fermentacji 40% w przypadku Tieguanyin) i procesowi palenia. Na Tajwanie proces fermentacji trwa dłużej: 50 do 60%[4].
Herbaty aromatyzowane, zwane inaczej herbatami perfumowanymi, powstają przez mieszanie dodatkowych aromatów z liśćmi herbat – zielonej, czarnej, pu-erh, lub ulung. Czynność tę wykonuje się tuż przed pakowaniem, czyli po dokonaniu się wszystkich procesów związanych z produkcją herbaty. Najczęściej do herbat dodaje się płatki kwiatów (róży, jaśminu) lub owocowych esencji zapachowych (pomarańczowych i cytrynowych). Nie należy mylić herbat aromatyzowanych z naparami ziołowymi, zwanymi „herbatkami ziołowymi”, które nie powstają na bazie herbaty i nazwę herbata noszą niesłusznie.
Najbardziej popularne gatunki herbat aromatyzowanych: Earl Grey, lapsang souchong.
Herbaty prasowane znane są od czasów panowania w Chinach dynastii Tang. Wytwarzano wtedy herbatę w formie twardych kulek, wystawiając liście pod działanie pary, następnie prasując je i dopiero wtedy poddając suszeniu. W takiej właśnie formie herbata dotarła do Japonii. Produkowane są z herbat należących do różnych gatunków. Do ich produkcji mogą być stosowane całe liście, liście łamane oraz pył herbaciany. Obecnie herbata jest prasowana hydraulicznie na kształt płytek, niewielkich kostek, kulek, gniazd lub miseczek.
Według jednej z legend początki herbaty sięgają 2737 roku p.n.e., w którym chiński cesarz Shennong przypadkowo zaparzył pierwszy napar z liści herbaty. Prawda jest trudna do ustalenia; wiadomo, że herbatę od dawna znali Chińczycy, jednak pierwsze zapiski na jej temat pochodzą dopiero z X wieku p.n.e.[5]
W VIII wieku chiński poeta Lu Yu napisał Świętą księgę herbaty, zawierającą opis krzewu herbacianego, narzędzi do zbioru i selekcji liści, przyborów do ceremonii przyrządzania i picia herbaty. Zawierała również spis plantacji i wielbicieli tego napoju[6].
Herbata poza Chinami
Dopiero ok. 803 roku n.e. mnich Dengyō Daishi przywiózł z Chin pierwsze nasiona krzewu herbacianego do Japonii, gdzie rozpoczęto jej uprawę. Kultura związana z piciem herbaty przyjęła w obu krajach zupełnie odmienne postaci. Różnice wynikają głównie z odmiennego podejścia filozoficznego. W Japonii narodziła się ceremonia parzenia herbaty związana z ascetyczną filozofią i estetyką buddyzmu zen, zwana Cha-no-yu, Droga Herbaty, która do dzisiaj kultywowana jest w tym kraju. Jest to sztuka, która odznacza się umiłowaniem piękna. Okakura Kakuzō, autor monografii Księga herbaty, określa tę ceremonię jako kult oparty na adoracji piękna istniejącego pośród przyziemnych realiów codziennej egzystencji. Obrzędy chińskie natomiast, dużo starsze od japońskich, związane z taoizmem i konfucjanizmem oraz wierzeniami i praktykami różnych ludów zamieszkujących kontynentalne Chiny ulegały na przestrzeni wieków silnej regionalizacji. Dziś w całych Chinach można napotkać rozliczne ceremonie picia herbaty charakterystyczne np. dla różnych mniejszości narodowych. Herbata w Chinach darzona jest tak dużą estymą że stanowi nawet kluczowy element tradycyjnych chińskich zaślubin.
Herbata pojawiła się w Mongolii pod koniec V wieku n.e., a w Tybecie w 620 n.e., w Tybecie bardzo szybko stała się podstawowym (obok kumysu) napojem, a w Mongolii upowszechniła się w XII wieku. Jednakże, w odróżnieniu od Chin i Japonii nie wykształcono tam tak rozbudowanych ceremonii picia herbaty, zaś sam proces przyrządzania i smak herbaty znacząco się różnił od chińskiego wzoru.
Podróż do Europy
Po raz pierwszy z herbatą zetknęli się, w pierwszej połowie XVI wieku, Rosjanie, w czasie podboju Syberii i kontaktów dyplomatycznych z Chinami. W Rosji herbatę tradycyjnie nazywa się czajem (ros. чай ) i przygotowuje się w samowarze, bez mleka, za to w postaci bardzo mocnego, intensywnego naparu. Nazwę wywodzi się z języka (hindi: चाय dokąd trafiła z Chin jako masala czaj. W Indiach czaj jest dostępny również u ulicznych sprzedawców zwanych ćajwala. Noszą oni czajniki z gorącą herbatą i podają ją w świeżo palonych glinianych kubkach, wyrzucanych zaraz po spożyciu.
Z kupcami hinduskimi herbata trafiła do krajów arabskich. W języku arabskim herbatę określa się jako شاي (šāī, szaj). Pierwsze w Zachodniej Europie informacje o herbacie pochodzą z końca XVI wieku (Marco Polo o niej nie wspomina). Podał je jezuita J.P. Maffei (1589) w dziele Historia Indii. Po nim o herbacie pisali Mikołaj Trigault (1615) i Alvaro Samedo (1643).
Po nich, znacznie większy zakres informacji podał polski misjonarz, podróżnik i przyrodnik Michał Boym, zauważając dwa rodzaje herbaty: zieloną i żółtą (tzw. kwiatową), oraz że liście suszy się również na ogniu, nie tylko na słońcu. W rękopisie Rerum Sinensium Compendiosa Descriptio, napisanym przed rokiem 1656, opisał herbatę w sposób następujący:
Krzew, z którego liści przygotowany jest słynny w całych Chinach napój, nazywany jest Cia. Zbierają liście na wzgórzach, suszą je na małym ogniu na żelaznych siatkach i zalewają wrzącą wodą, przez co jest zielony lub żółty. Zwykle rozkoszują się pijąc go w stanie gorzkim. Dodając do niego słodyczy, często częstują nim gości. Japończycy mieszają proszek z liści z wodą i piją. Jednostka wagi najlepszej herbaty kosztuje często bardzo drogo. Orzeźwia przy upałach, zapobiega tworzeniu się kamieni i senności[7].
Do Europy herbatę przywieźli Holendrzy na początku XVII wieku. Do Anglii herbata trafiła w 1658 za sprawą kupca Thomasa Garrawaya. W 1618 herbata pojawiła się w Rosji jako dar cesarza Chin dla cara Michała I Romanowa.
W połowie XIX w. Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska zapoczątkowała na szeroką skalę uprawy w Indiach z sadzonek i nasion sprowadzonych z Chin przez Roberta Fortune'a.
Polska
Pierwsze znane wzmianki o herbacie (z łac. herba znaczy zioło) pojawiają się w liście króla Jana II Kazimierza do żony Ludwiki Marii (XVII wiek). Początkowo była traktowana jako ziele lecznicze i zwyczaj picia herbaty rozpowszechnił się dopiero w drugiej połowie XVIII wieku, pomogły w tym również dobre stosunki handlowe pomiędzy Polską i Anglią. Ze względu na wysoką cenę napój ten pity był jedynie na dworze królewskim, dworach magnackich oraz bogatej szlachty i mieszczan. Przez liczne kontakty z Rosją i ZSRR w Polsce, zwłaszcza na utraconych wschodnich terenach a później wśród repatriantów często na określenie herbaty używano określenia czaj. Na tych terenach również popularne było urządzenie służące do jej parzenia zwane samowarem[8].
W gwarze więziennej używa się pochodzącej od czaju formy czajura jako synonimu bardzo mocnego naparu mieszanki herbaty, kawy i tytoniu (np. 6 łyżek herbaty, 6 łyżek kawy, tytoń z jednego papierosa) zalewanego wrzącą wodą gotowaną za pomocą buzały.
Sposób przyrządzania herbaty znany jest już od około 4 tysięcy lat. W tym czasie w związku z piciem herbaty zrodziło się wiele zwyczajów, m.in. japońska ceremonia picia herbaty czy angielski five o'clock. W wielu krajach znane są napoje na bazie herbaty zwane czajem.
Przyrządzanie herbaty w Mongolii i Tybecie W Mongolii (a także wśród m.in. Buriatów, Kałmuków, Kirgizów, którzy zapożyczyli ten sposób od Mongołów) tradycyjnie herbatę sporządzało się gotując prasowaną zieloną herbatę w mleku (bez wody), dodając masło lub łój barani oraz mąkę i sól. Czasami dodawano też krew zwierzęcą. Tybetańczycy herbatę zieloną gotują w wodzie, ale z dużym dodatkiem mleka jaka, solą, a następnie ubijają w beczce do jednorodnej konsystencji. Ta receptura przyrządzania herbaty utrzymuje się wciąż w tych rejonach, jednak często jest zastępowana obecnie przez "typową" herbatę zaparzaną w wodzie, choć z dodatkiem mleka, tłuszczu i soli.
Herbata zawiera znaczne ilości katechin, głównie epikatechinę, epigallokatechinę, galusan epikatechiny i galusan epigallokatechiny – są to związki spełniające rolę przeciwutleniaczy. W świeżo zebranych liściach zawartość tych związków może dochodzić do 30% suchej masy. Najwyższe stężenie katechin występuje w herbacie białej i zielonej, czarna zawiera mniej związków z tej grupy gdyż ulegają one rozkładowi podczas procesu fermentacji. Herbata zawiera także taniny, teaninę, znaczne ilości jonów fluorkowych (do 0,03%) oraz alkaloidy purynowe, jak kofeina (do 4,5%), teobromina (do 0,5%) oraz teofilina[10] (do 0,04%). Herbata jest bogata także w niektóre witaminy: A, B1, B2, C, E i K. Ponadto zielona herbata zawiera niebiałkowy aminokwas L-teaninę, który wykazuje działanie uspokajające, zmniejszające stres i niepokój oraz stabilizujące nastrój osób pijących zieloną herbatę[11].
Badania wykazują także negatywne skutki picia herbaty, wiążące się głównie z wysoką zawartością szkodliwego fluoru (do 9mg/l, co daje 3 razy większą ilość niż sądzono i stawia w niebezpiecznej sytuacji osoby pijące herbatę w dużych ilościach[12]) i glinu[12] w herbatach fermentowanych.
Negatywne skutki może wywoływać u niektórych osób zawarta w herbacie teina (czyli kofeina), która hamuje neurogenezę w hipokampie[13][14][15], uczula receptory dopaminy, blokuje receptory adenozynowe, osłabia pamięć, zwiększa uczucie niepokoju i lęku[16] oraz powoduje uzależnienie fizyczne[17]. Zawarte w herbacie szczawiany mogą przy większym spożyciu prowadzić do uszkodzenia nerek[18].
| Lp. | Kraj | w tysiącach ton | % produkcji światowej |
|---|---|---|---|
| 1. | 1187 | 30,6 | |
| 2. | 949 | 24,5 | |
| 3. | 415 | 8,1 | |
| 4. | 305 | 7,9 | |
| 5. | 192 | 5,0 | |
| 5. | 192 | 5,0 | |
| 7. | 153 | 4,0 | |
| 8. | 95 | 2,5 | |
| 9. | 72 | 1,9 | |
| 10. | 60 | 1,5 | |
| ŚWIAT | 3871 | 100,0 |