| Józef Chełmoński | |
Józef Chełmoński, Autoportret, 1902 |
|
| Imiona i nazwisko | Józef Marian Chełmoński |
| Data i miejsce urodzenia | 7 listopada 1849 Boczki |
| Data i miejsce śmierci | 6 kwietnia 1914 Kuklówka Zarzeczna |
| Narodowość | polska |
| Dziedzina sztuki | malarstwo |
| Styl | realizm |
| Ważne dzieła | Żurawie Czwórka Babie lato Orka Bociany Krzyż w zadymce |
| Józef Marian Chełmoński | |
Prawdzic |
|
| Rodzina | Chełmońscy |
| Rodzice | Józef Adam Chełmoński Izabela Łoskowska |
| Małżeństwo | Maria Szymanowska |
| Dzieci | Jadwiga Zofia Józef Hanna Tadeusz Maria Zofia |
Józef Marian Chełmoński herbu Prawdzic (ur. 7 listopada 1849 w Boczkach, zm. 6 kwietnia 1914 w Kuklówce Zarzecznej) – polski malarz, reprezentant realizmu.
Spis treści |
Pochodził ze zubożałej szlachty mazowieckiej [1]. Ojciec malarza Józef Adam dzierżawił majątek Boczki[2]. Dziadek, również Józef, był osobistym sekretarzem Michała Hieronima Radziwiłła[3]. W folwarku w Boczkach urodził się 7 listopada 1849 r. Józef Marian[4]. O matce Izabeli Łoskowskiej mówiło się, iż była osobą o dużej kulturze, rozmiłowaną w sztuce i literaturze. W Boczkach artysta zamieszkiwał do wyjazdu do Warszawy, potem wielokrotnie wracał do swoich stron rodzinnych[5].
W latach 1867-1872 uczył się w warszawskiej Klasie Rysunkowej i w prywatnej pracowni Wojciecha Gersona, 1872-1875 studiował w Akademii monachijskiej. W 1875 udał się do Paryża, gdzie zyskał dużą popularność dzięki oryginalnej tematyce swoich obrazów. Współpracował jako ilustrator z paryskim "Le Monde Illustré". Zwiedzał Włochy, w latach 1872 i 1874-1875 odbył wycieczki na Podole i Ukrainę. W 1887 wrócił do kraju i zamieszkał w Warszawie, w 1889 kupił dworek w Kuklówce, gdzie wprowadził się i mieszkał aż do śmierci. W tym czasie często przebywał także w dworze należącym do rodziny Górskich w pobliskiej Woli Pękoszewskiej gdzie uczył malarstwa Pię Górską[6]. Pochowany został na cmentarzu w Żelechowie.
Malował sceny rodzajowe, ukazując z dużym autentyzmem życie wsi polskiej i ukraińskiej oraz sceny myśliwskie. W realistycznych, nastrojowych pejzażach z wielką wrażliwością odtwarzał koloryt przyrody. Rzadziej malował portrety. Był doskonałym malarzem koni, sławę przyniosły mu rozpędzone Czwórki i Trójki.