| Jacek Kiełb | ||
| Imię i nazwisko | Jacek Kiełb | |
| Data i miejsce urodzenia |
10 stycznia 1988 Siedlce, Polska |
|
| Pseudonim | Ryba | |
| Pozycja | prawy pomocnik | |
| Wzrost | 183 cm | |
| Masa ciała | 70 kg | |
| Informacje klubowe | ||
| Obecny klub | Korona Kielce (wypożyczony z Lecha Poznań) |
|
| Numer | 10 | |
| Kariera seniorska | ||
|---|---|---|
| Lata | Klub | M (G) |
| 2004–2005 2005–2010 2010– 2011– |
Pogoń Siedlce Korona Kielce Lech Poznań → Korona Kielce (wyp.) |
?? (4) 61 (10) 19 (1) 4 (3) |
| Reprezentacja narodowa | ||
| Lata | Reprezentacja | |
| 2006 2009–2010 2010– |
2 (1) 3 (3) 2 (0) |
|
| 1 Mecze i gole w lidze aktualne na 3 października 2011. 2 Mecze i gole w reprezentacji aktualne na 29 sierpnia 2011. |
||
Jacek Kiełb (ur. 10 stycznia 1988 w Siedlcach) – polski piłkarz, grający na pozycji prawego pomocnika w Koronie Kielce.
Jacek Kiełb karierę piłkarską rozpoczynał w Pogoni Siedlce. W grudniu 2005 roku trafił do Korony Kielce. Kilka miesięcy później zadebiutował w Ekstraklasie. W sezonie 2008/2009 strzelając siedem goli w 31 meczach pomógł swojej drużynie powrócić do gry w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej. W kolejnych rozgrywkach również regularnie grał w podstawowym składzie swojego zespołu; zdobył także pierwszą bramkę w Ekstraklasie – strzelił gola w spotkaniu z Arką Gdynia. 10 czerwca 2010 roku podpisał czteroletni kontrakt z mistrzem Polski, Lechem Poznań, w którego barwach w sezonie 2010/2011 występował w europejskich pucharach. Pod koniec sierpnia 2011 został wypożyczony do Korony Kielce.
Kiełb ma za sobą występy w juniorskiej i młodzieżowej reprezentacji Polski – grał w kadrze do lat 18 i 21. Powoływany był również na konsultacje szkoleniowe zespołu U-19. W grudniu 2009 roku po raz pierwszy został desygnowany do dorosłej reprezentacji i miesiąc później zadebiutował w niej w spotkaniu z Danią.
Spis treści |
Jacek Kiełb urodził się 10 stycznia 1988 roku w Siedlcach. Wychowywał się w ubogiej rodzinie[1]. Mając dwanaście lat, wraz z rodzicami i rodzeństwem (ma siostrę Agnieszkę oraz brata Pawła[2]), wyprowadził się do Woli Suchożebrskiej. Pierwsze treningi rozpoczął w Pogoni Siedlce[3]. Po przeprowadzce do wsi oddalonej o 13 km od Siedlec miał częste problemy z powrotem do domu. Uczył się w Siedlcach i po lekcjach zostawał tam na treningi. Autobusy do Woli kursowały rzadko – o 19:30 i 22:00 i żeby zdążyć na ten pierwszy musiał opuszczać ostatnie 15 minut zajęć, z czego z kolei nie był zadowolony jego trener. W pierwszych treningach młodemu Kiełbowi pomagał również jego ojciec, Wojciech. Wraz z synem jeździł po okolicznych wioskach w poszukiwaniu boisk. Gdy już je znalazł, zabraniał mu podawać piłkę kolegom, a nakazywał trzymać krótko przy nodze. Kiełb miał również problemy z nauką które powodowały, że jego matka zabraniała mu dalszych treningów, aż do poprawienia ocen[4].
Przed sezonem 2004/2005 ojciec Kiełba zadzwonił do trenera pierwszego zespołu Krzysztofa Pawlusiewicza i zapytał czy ten nie mógłby wziąć syna na kilka dni (treningi juniorów zaczynały się tydzień później niż zajęcia seniorów)[4]. Młody Kiełb zagrał w jednym sparingu i do końca rozgrywek pozostał w seniorach[4]. W rundzie jesiennej sezonu 2005/2006 strzelił w ich barwach cztery gole w rozgrywkach czwartej ligi[5]. Do siatki rywali trafiał w meczach z KS Warką, Narwią Ostrołęka oraz dwukrotnie w pojedynku ze Żbikiem Nasielsk[6].
Mając osiemnaście lat uznawany był za jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy na Mazowszu, a po jego dobrych występach zaczęły się nim interesować czołowe kluby Ekstraklasy[1]. Jako pierwsi starali się o młodego zawodnika łowcy talentów Legii Warszawa i Korony Kielce: Marek Jóźwiak i Piotr Burlikowski[7]. Skuteczniejszy okazał się ten drugi (obserwował Kiełba w spotkaniu ze Żbikiem Nasielsk, w którym zawodnik zdobył dwa gole i zaprezentował się bardzo dobrze – sam napastnik przyznał później, że miał dużo szczęścia ponieważ rozegrał wówczas jeden z lepszych meczów w barwach Pogoni[8])[7].
W grudniu 2005 roku, mając osiemnaście lat, Kiełb trafił do Korony Kielce za 40 tysięcy złotych[1]. Podpisał pięcioletnią umowę[9]. W maju następnego roku, zadebiutował w Ekstraklasie, kiedy to w 83. minucie spotkania z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski zmienił na boisku Marcina Robaka[10]. Był to jego jedyny występ w sezonie 2005/2006[11]. Jego drużyna uplasowała się na wysokim, piątym miejscu w ligowej tabeli[12]. W rundzie wiosennej występował również w drugiej drużynie Korony. Zadebiutował w niej na początku kwietnia w wygranym 4:0 spotkaniu z Łysicą Bodzentyn. Następnie regularnie pojawiał się na boisku w zespole rezerw. 8 kwietnia zdobył w nim pierwszego gola w pojedynku z Granatem Skarżysko-Kamienna[13]. Do końca rozgrywek trafił jeszcze w meczu przeciwko Czarnym Połaniec. Druga drużyna zajęła w IV lidze pierwsze miejsce i wywalczyła awans[13].
Sezon 2006/2007 Kiełb rozpoczął od występu w pierwszej kolejce Ekstraklasy przeciwko Arce Gdynia[14]. Do końca rundy jesiennej nie dostawał jednak wielu szans na grę od ówczesnego trenera Korony, Ryszarda Wieczorka (grał głównie w drugim zespole dla którego strzelił trzy gole[15])[16]. 12 grudnia 2006 roku w wygranym 1:0 meczu Pucharu Ekstraklasy z Górnikiem Łęczna po raz pierwszy pojawił się na boisku od pierwszej minuty[17]. W rundzie wiosennej Kiełb nadal nie miał miejsca w podstawowym składzie, a do tego dość często nie mieścił się nawet w kadrze meczowej[16]. Łącznie w sezonie 2006/2007 wystąpił w sześciu meczach, w których nie strzelił żadnego gola[18]. Na początku czerwca trener Korony, Arkadiusz Kaliszan zadecydował o wypożyczeniu Kiełba do innego klubu, aby ten mógł nabrać cennego doświadczenia[19]. Piłkarz pozostał jednak w kieleckiej drużynie.
W maju 2007 roku z klubu odszedł Ryszard Wieczorek, a jego miejsce zajął Jacek Zieliński. Nowy trener szybko skreślił młodego piłkarza i nie widząc go w pierwszym zespole, odesłał do nowo powstałej drużyny Młodej Ekstraklasy[8]. Szkoleniowcem młodego zespołu został Włodzimierz Gąsior, który z Kiełba uczynił ogniwo swojej drużyny. Przesunął również piłkarza z ataku na prawą stronę pomocy. Mimo nowej pozycji Kiełb strzelił w 26 meczach jedenaście goli[20], a wraz z zespołem został wicemistrzem całej ligi[21]. W sezonie 2007/2008 wystąpił także w pięciu spotkaniach fazy grupowej Pucharu Ekstraklasy[20].
Na początku sezonu 2008/2009, po karnej degradacji Korony do nowo utworzonej I ligi[22], z klubu odeszło kilku kluczowych zawodników[23]. Spowodowało to, że młody pomocnik został włączony do składu kielczan. Oficjalne występy Kiełb rozpoczął od meczu ze Stalą Stalowa Wola w którym wyszedł w podstawowym składzie[24]. W kolejnym pojedynku, z Podbeskidziem Bielsko-Biała, zdobył honorowego gola dla swojej drużyny[25]. Bramka w tym spotkaniu był jego pierwszą w barwach Korony. Na początku października, Kiełb zapewnił kieleckiemu zespołowi zwycięstwo w meczu z Górnikiem Łęczna strzelając gola w ostatniej minucie[26]. Następnie trafiał do siatki rywali również w pojedynkach z Zagłębiem Lubin oraz Dolcanem Ząbki.
W rundzie wiosennej opuścił tylko jedno spotkanie, a jego absencja nie była spowodowana słabą formą, lecz kontuzją[27]. Najlepsze spotkanie rozegrał, gdy wszedł do gry z ławki rezerwowych[27]. W meczu z GKS-em Katowice pojawił się na murawie po przerwie i przez całą drugą połowę był nie do powstrzymania dla rywali[27][28]. Strzelił wówczas dwa gole, które dały cenne zwycięstwo Koronie[27]. Łącznie w sezonie 2008/2009 wystąpił w 31 meczach i zdobył 7 bramek[29] czym w znacznym stopniu przyczynił się do zajęcia przez Koronę trzeciego miejsca w lidze, dającego prawo gry w barażach o Ekstraklasę[30]. Te jednak się nie odbyły[31], ponieważ dzięki decyzji Komisji ds. Nagłych PZPN Korona uzyskała bezpośredni awans[32].
Przed sezonem 2009/2010 Kiełb wraz z drużyną pojechał na obóz przygotowawczy do Dzierżoniowa[33]. Tam wystąpił w sparingowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze[34]. Grał również w test–meczu z Górnikiem Łęczna[35]. Sezon ligowy Korona rozpoczęła od domowego pojedynku z Polonią Warszawa[36]. Kielczanie pokonali stołeczną drużynę 4:0, a Kiełb pojawił się na boisku w 57. minucie[37]. 21 września przedłużył kontrakt z Koroną o pięć lat[38]. Dwa dni później, w spotkaniu Pucharu Polski z GKS-em Bełchatów, pokonał bramkarza rywali i tym samym przyczynił się do awansu swojej drużyny do dalszej rundy rozgrywek[39]. W połowie października, Kiełb zdobył swojego pierwszego gola w Ekstraklasie. W meczu z Arką Gdynia pokonał bramkarza rywali, Andrzeja Bledzewskiego w drugiej minucie i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Arka zdołała jednak wyrównać, a pod koniec zapewniła sobie zwycięstwo 2:1[40]. W rundzie jesiennej Kiełb był obok Cezarego Wilka najlepszym pomocnikiem Korony[41][42]. Jego indywidualne rajdy były ozdobą spotkań kieleckiego zespołu[42]. Zbyt długi drybling w kilku przypadkach skutkował jednak wstrzymaniem dobrze zapowiadających się akcji[42].
Po zakończeniu rundy jesiennej zainteresowanie nim wyraziły Jagiellonia Białystok[43] i Legia Warszawa[44]. Działacze Korony nie otrzymali jednak żadnych oficjalnych pism czy zapytań[44], ponieważ podyktowali zaporową cenę w wysokości miliona euro za transfer definitywny oraz 350 tys. euro za wypożyczenie[45][46][47]. Na początku stycznia Kiełb rozpoczął przygotowania z Koroną do rundy wiosennej[48], jednak ze względu na wyjazd z reprezentacją do Tajlandii nie wziął udziału w pierwszych meczach sparingowych oraz początkowej fazie zgrupowania w Kleszczowie[49]. W lutym wraz z Koroną przebywał na obozie w Turcji[50], gdzie w towarzyskim spotkaniu z FC Snagov zdobył gola[51]. W rundzie wiosennej regularnie grał w pierwszym składzie, a o miejsce w nim toczył zaciętą rywalizację z Pawłem Kaczmarkiem, pozyskanym w grudniu ze Znicza Pruszków. W kwietniowym meczu z Arką Gdynia, który miał duże znaczenie dla dołu ligowej tabeli, Kiełb zdobył gola, dzięki czemu Korona wygrała 2:1 i oddaliła się od miejsc spadkowych[52]. W spotkaniu 27. kolejki z Wisłą Kraków strzelił jedyną bramkę, a po jej zdobyciu pokazywał kibicom herb klubu znajdujący się na koszulce. W ostatnim meczu sezonu z Ruchem Chorzów nie zagrał ze względu na kontuzję, z powodu której nie pojechał również na zgrupowanie kadry U–21[53].
Jeszcze w trakcie sezonu 2009/2010 pojawiły się informacje o tym, że latem Kiełb przejdzie do innej drużyny[54]. Zainteresowanie nim wyraziły czołowe zespoły Ekstraklasy − Wisła Kraków, Lech Poznań i Legia Warszawa[55]. Sam zawodnik przyznał, że słyszał o spekulacjach transferowych, np. że mógłby zastąpić Sławomira Peszkę w poznańskiej drużynie. Działacze Lecha pod koniec maja 2010 roku złożyli oficjalne pismo dotyczące przejścia Kiełba do ich zespołu. Wcześniej warunki kontraktu uzgodnił piłkarz, w którego imieniu negocjował menedżer Radosław Osuch[56]. Również w ostatnich dniach maja trener Korony Marcin Sasal podczas specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej przedstawił swoje plany dotyczące wszystkich zawodników z aktualnej kadry pierwszego zespołu. Podzielił zespół na trzy grupy, a w pierwszej, w której byli zawodnicy podstawowi, znalazł się Kiełb[57]. Ostatecznie jednak, 10 czerwca piłkarz podpisał czteroletni kontrakt z Lechem[58].
Kiełb zadebiutował w Lechu w meczu sparingowym z Rosenborgiem Trondheim, w którym w drugiej połowie zastąpił Sławomira Peszkę. Swój pierwszy występ w nowej drużynie ocenił: "mecz nie był w moim wykonaniu może najlepszy, ale nie był też słaby"[59]. Na przełomie czerwca i lipca wraz z poznańskim zespołem przebywał na przygotowawczym obozie w Austrii[60]. 13 lipca zadebiutował w europejskich pucharach, grając w pojedynku kwalifikacji Ligi Mistrzów z İnterem Baku. Wystąpił także w rewanżowym meczu, w którym doszło do serii rzutów karnych – w nich Kiełb mocnym strzałem zdobył gola, a spotkanie zakończyło się ostatecznie zwycięstwem i awansem Lecha[61].
Kiełb wystąpił w podstawowym składzie w dwóch meczach kwalifikacji Ligi Europy z ukraińskim Dnipro Dniepropetrowsk, zakończonych awansem Lecha do fazy grupowej tych rozgrywek. W lidze po raz pierwszy zagrał 22 sierpnia w wygranym 5:0 pojedynku przeciwko Cracovii[62]. Z czasem jego forma rosła, w meczach Lecha grał w coraz większym wymiarze czasowym, wywalczył także miejsce w podstawowym składzie. Zaowocowało to powołaniem do reprezentacji Polski. Podczas pierwszych zajęć kadry doznał kontuzji w starciu z Ireneuszem Jeleniem, co spowodowało dwutygodniową przerwę w treningach[63]. Do gry powrócił w meczu pucharu Polski z GKS-em Tychy (21 września)[64], choć z drużyną trenował już przed spotkaniem Ligi Europy z Juventusem Turyn[65]. W fazie grupowej LE, którą Lech zakończył na drugim miejscu, Kiełb zaliczył cztery mecze, w tym zwycięski pojedynek z Manchesterem City, w którym dał dobrą zmianę, miał kilka okazji na zdobycie gola, ale żadnej z nich nie wykorzystał[66]. Jesienią wystąpił łącznie w 17 meczach, w których najczęściej był zmiennikiem podstawowych ofensywnych pomocników[67].
Jacek Kiełb w reprezentacji Polski U-18 zadebiutował 31 maja 2006 roku w spotkaniu z rówieśnikami z Litwy – zagrał w podstawowym składzie, a w przerwie został zmieniony przez Dariusza Ruckiego[68]. Ponad dwa miesiące później – 8 sierpnia – w meczu z Norwegią, strzelił gola rywalom, który w dużej mierze przyczynił się do zwycięstwa Polaków[69]. Był to ostatni występ Kiełba w kadrze U-18. We wrześniu i listopadzie 2006 roku powoływany był również na konsultacje szkoleniowe zespołu U-19[70][71].
18 maja 2009 roku Kiełb po raz pierwszy został powołany na konsultację szkoleniową do reprezentacji U-21[72]. Pod koniec sierpnia został desygnowany na zgrupowanie mające na celu przygotowanie do meczów eliminacji Mistrzostw Europy[73]. Na obóz nie pojechał z powodu kontuzji, której doznał w ligowym spotkaniu z Cracovią[74]. We wrześniu dostał kolejne powołanie. W jego ramach wystąpił w spotkaniu z Liechtensteinem w którym zdobył dwa gole. Polacy pokonali swoich rówieśników 5:0, a bramki strzelili również Patryk Małecki i Artur Sobiech[75]. Swój drugi występ w kadrze Kiełb zaliczył 13 października 2009 roku, kiedy to wystąpił w przegranym 0:4 spotkaniu z Holandią[76].
W połowie lutego 2010 roku Kiełb został powołany na rewanżowy mecz z Holendrami, który odbył się 3 marca w Doetinchem[77]. Na boisku pojawił się w 76. minucie, zmieniając Sebastiana Tyrałę. Sześć minut później zdobył gola, ustalając tym samym wynik spotkania na 2:3[78]. W sierpniu został desygnowany przez Andrzeja Zamilskiego na mecze z Finlandią i Hiszpanią[79], jednak nie wystąpił w nich ze względu na powołanie do kadry A na spotkania z Ukrainą oraz Australią, rozegrane w tym samym czasie[80].
18 grudnia 2009 roku Kiełb po raz pierwszy został powołany do dorosłej reprezentacji Polski[81]. Zawodnik Korony został desygnowany na Puchar Króla Tajlandii 2010[82]. 17 stycznia 2010 roku zadebiutował[83] w kadrze wchodząc w 77. minucie przegranego 1:3 spotkania z Danią za strzelca jedynej bramki dla Polaków Sławomira Peszkę[84]. Kiełb był wyraźnie stremowany swoim pierwszym występem, przez co grał słabo. Miał problemy z opanowaniem piłki, nie powiódł mu się żaden drybling, a jego jedyny strzał poszybował wysoko nad bramką[85]. W drugim meczu z gospodarzami turnieju nie zagrał[86]. W kończącym turniej pojedynku z Singapurem, Kiełb z powodu czerwonej kartki Sławomira Peszki[87] wyszedł w podstawowym składzie[88]. W 24. minucie po dośrodkowaniu Macieja Rybusa z lewej strony, posłał futbolówkę do siatki, ale sędzia bramki nie uznał, bo dopatrzył się faulu bin Yunosa na Dawidzie Nowaku i zdecydował się podyktować rzut karny[89]. Pod koniec pierwszej połowy Kiełb zmarnował szansę na podwyższenie prowadzenie, strzelając w słupek, po dokładnym podaniu Macieja Iwańskiego[89]. W przerwie został zmieniony przez Janusza Gola, zaś Polacy wygrali 6:1[90] i w całym turnieju zajęli drugie miejsce[89].
30 sierpnia Kiełb został powołany przez selekcjonera Franciszka Smudę na mecze z Ukrainą oraz Australią[80]. Na pierwszym treningu kadry w starciu z Ireneuszem Jeleniem doznał urazu kolana[91]. Przeprowadzone badania wykazały, że problemy z więzadłem przybocznym nie pozwolą zawodnikowi brać udziału w dalszych zajęciach; Kiełb opuścił więc zgrupowanie[92]. W październiku został w trybie awaryjnym desygnowany na mecze towarzyskie z USA i Ekwadorem[93]. W obu nie wystąpił[94].
Jacek Kiełb jest piłkarzem prawonożnym[95]. Na początku swojej kariery występował jako napastnik, jednak po przejściu do Korony i rozpoczęciu gry w zespole Młodej Ekstraklasy został przesunięty na prawą stronę pomocy. Kiełb jest zawodnikiem walecznym, lubi wdawać się w indywidualne pojedynki z których często wychodzi zwycięsko[8]. Niekonwencjonalny zwód jest jego znakiem rozpoznawczym[42]. Gorzej spisuje się w defensywie[42].
| Klub | Sezon | Liga | Liga | Puchary krajowe[96] | Puchary europejskie[97] | Łącznie | ||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Mecze | Bramki | Mecze | Bramki | Mecze | Bramki | Mecze | Bramki | |||
| Korona Kielce | 2005/2006[11] | Ekstraklasa | 1 | 0 | 0 | 0 | – | 1 | 0 | |
| 2006/2007[18] | Ekstraklasa | 3 | 0 | 3 | 0 | – | 6 | 0 | ||
| 2007/2008[20] | Ekstraklasa | 0 | 0 | 5 | 0 | – | 5 | 0 | ||
| 2008/2009[29] | I liga | 31 | 7 | 0 | 0 | – | 31 | 7 | ||
| 2009/2010[98] | Ekstraklasa | 26 | 3 | 4 | 2 | – | 30 | 5 | ||
| Lech Poznań | 2010/2011[62] | Ekstraklasa | 19 | 1 | 4 | 0 | 9 | 0 | 32 | 1 |
| Łącznie | Korona Kielce | 61 | 10 | 12 | 2 | – | 73 | 12 | ||
Wykaz meczów Jacka Kiełba w reprezentacji Polski.
| Mecze i gole w reprezentacji | ||||||
|---|---|---|---|---|---|---|
| # | Data | Miasto | Przeciwnik | Gol | Wynik | Rozgrywki |
| 1. | 17.01.2010 | Nakhon Ratchasima | 1:3 | PKT 2010 | ||
| 2. | 23.01.2010 | Nakhon Ratchasima | 6:1 | PKT 2010 | ||
W styczniu 2010 roku Kiełb znalazł się w gronie najpopularniejszych sportowców województwa świętokrzyskiego plebiscytu Echa Dnia, Radia Kielce i TVP Kielce – został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu, tuż przed swoim klubowym kolegą, Cezarym Wilkiem[99]. Kilka dni później wraz z Piotrem Gawęckim i Maciejem Tatajem wziął czynny udział w XVIII finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy[100]. Piłkarze Korony w Galerii Echo zlicytowali oryginalną koszulkę z autografami, piłkę z podpisami, oraz szalik i kalendarze[100]. W lutym 2010 roku Kiełb znalazł się w drugiej dziesiątce XV Plebiscytu Sportowego Gazety Wyborczej na najlepszego świętokrzyskiego sportowca[101].
|
|||||