Julian z Eklanum (V/VI wiek) – biskup, wczesnochrześcijański pisarz łaciński, uczeń Pelagiusza i gorliwy propagator jego nauczania.
Spis treści |
Odebrał staranne wykształcenie w klasycznej retoryce. Na przełomie lat 415/416 został biskupem Eklanum w Italii. W roku 418 wraz z innymi biskupami italijskimi odmówił podpisania dokumentu papieża Zozyma, tzw. Listu-wezwania (list Traktoria), potępiającego pelagianizm. W roku 419 został złożony z urzędu i udał się na zesłanie na Wschód, gdzie zajmował się egzegezą i polemiką z poglądami Augustyna z Hippony. W 429 r. przebywał razem z Celestiuszem i innymi biskupami, usuniętymi ze swych diecezji za poglądy pelagiańskie, w Konstantynopolu u patriarchy Nestoriusza. Patriarcha nie podzielał poglądów pelagian na temat przekazywania grzechu pierworodnego, jednak okazał im gościnę. Niestety życzliwość i gościnność Nestoriusza obróciła się przeciw nim. Jego poglądy na temat Theotokos, które wyrażał w polemice z Cyrylem Aleksandryjskim zostały dwa lata później potępione na Soborze Efeskim, a wraz z nimi także poglądy pelagian. W ostatnim okresie swojego życia Julian przebywał w południowej Galii. Zmarł przed 455 rokiem.
Julian postrzegał naturę ludzką jako doskonałe dzieło Boga. Człowiek degeneruje się jedynie poprzez własne grzechy. To czy będzie święty, czy grzeszny, zależy od jego woli. Natura bowiem ludzka, wraz z wszystkimi władzami, jest dobra – taka, jak i Adama i Ewy. Człowiek może pokierować energiami, które ma sobie, w sposób moralny, albo niemoralny. Różne pożądliwości zmysłowe, np. pragnienie jedzenia czy pożądliwość erotyczna, były dla niego naturalnymi siłami świadczącymi o żywotności i męskości człowieka i nie różniły się niczym od tych sił życiowych, fizycznych i psychicznych, które mieli pierwsi rodzice w raju[1]. Julian, bowiem jak i inni pelagianie, sprzeciwiał się prawdzie o dziedziczności grzechu pierworodnego – grzech Adama i Ewy wpłynął negatywnie jedynie na ich własną naturę, nie dotknął zaś ich potomstwa, które urodziło się jako doskonałe dzieło Boże[2].
Zachowały się dość duże fragmenty pism polemicznych skierowanych przeciw Augustynowi. Są to:
Spośród dzieł egzegetycznych przypisuje się Julianowi:
Natomiast przypisywany mu Komentarz do Psalmów jest przekładem na język łaciński dzieła Teodora z Mopswestii.
W mniejszych fragmentach zachowały się listy do Augustyna i fragmenty polemik z nim, które Biskup Hippony obszernie cytował w swoich dwóch dziełach bezpośrednio adresowanych do Juliana: