Kasztanka (ur. prawdopodobnie w 1909 lub 1910 roku w Czaplach Małych, zm. 23 listopada 1927 roku w Mińsku Mazowieckim) – klacz Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Spis treści |
Kasztanka była niewysoką (ok. 150 cm w kłębie), szlachetną klaczą o maści jasnokasztanowatej z białą łysiną i czterema nierówno białymi nadpęciami. Nerwowo reagowała na ogień artyleryjski. Odznaczała się przywiązaniem do Piłsudskiego i tylko jego uznawała. Nie została nauczona specjalnych chodów.
Kasztanka przyszła na świat we Folwarku w Czaplach Małych Eustachego hr. Romera, wychowywana zaś była w Czaplach Wielkich w powiecie miechowskim w gospodarstwie Ludwika Popiela. Została podarowana przez właściciela Marię z hr. Romerów zamężną Tytusową Duninową (córkę Eustachego hr. Romera z Czapel Małych) strzelcom I Brygady Legionów Polskich i trafiła na służbę do Komendanta Józefa Piłsudskiego. Wiadomo już, że na niej Piłsudski wkroczył do Kielc.
Po raz ostatni Marszałek dosiadał Kasztanki 11 listopada 1927 roku podczas defilady w Warszawie na Placu Saskim. Dziesięć dni po uroczystościach niepodległościowych została odtransportowana do Mińska Mazowieckiego. W drodze zachorowała i mimo pomocy weterynaryjnej nie była w stanie podnieść się na mińskim dworcu. Padła 23 listopada 1927 roku o piątej rano, dwa dni po przewiezieniu jej do koszar.
W koszarach 7. Pułku Ułanów po ogierach państwowych Kasztanka urodziła dwa źrebięta. Informacje o stadzie, z którego pochodziły ogiery, nie zachowały się.
Skóra Kasztanki po śmierci została zdjęta i wypchana. Od 1935 roku (śmierć Marszałka) do wybuchu drugiej wojny światowej znajdowała się w Belwederze. Szczątki jej pochowano w parku koszar 7. Pułku Ułanów. W miejscu pochówku ustawiono głaz z napisem: Tu leży Kasztanka, ulubiona klacz bojowa Marszałka Piłsudskiego.
W okresie drugiej wojny światowej wypchana skóra Kasztanki znajdowała się w magazynie Muzeum Wojska w Warszawie i nie była poddawana konserwacji, po 4 latach w wilgotnym, nieogrzewanym magazynie, z wybitymi szybami skóra Kasztanki została poważnie uszkodzona przez mole, odpadło z niej też dużo sierści. We wrześniu 1945 marszałek Michał Rola-Żymierski przeprowadził inspekcję Muzeum Wojska Polskiego w towarzystwie dyrektora muzeum majora Szacherskiego i kilku pracowników muzeum. Marszałek zwiedził wszystkie pomieszczenia muzeum, także te nie przystosowane do zwiedzania. Marszałek zauważył wypchaną Kasztankę, mimo że rotmistrz Pruszyński, pracownik muzeum i były legionista, próbował ratować sytuację przedstawiając Kasztankę jako manekin do wystawiania końskiego osiodłania, marszałek, dawny oficer w Pierwszej Brygadzie Legionów Polskich poznał Kasztankę
|
|
. Skóra kasztanki wobec jednoznacznej dyspozycji marszałka i braku możliwości jej odnowiona została usunięta ze zbiorów muzeum i zniszczona[1].