| Katastrofa kolejowa pod Działdowem | |
| Kraj | |
| Miejsce | Okolice Działdowa |
| Rodzaj katastrofy | katastrofa kolejowa |
| Data | 3 lipca 1967 |
| Ofiary śmiertelne | 7 osób |
| Ranni | 47 osób |
| Na mapach: | |
Katastrofa kolejowa wydarzyła się 3 lipca 1967 o godz. 13.13 między Działdowem a Nidzicą, w okolicach Szkotówki, na trasie Warszawa-Ełk. Wykoleiły się ostatnie cztery wagony pociągu.
Śmierć poniosło 7 osób (4 kobiety, jeden mężczyzna i dwoje dzieci: 4-letni chłopiec i 13-letnia dziewczynka), 47 zostało rannych - w tym 5 ciężko. Wśród rannych był także ks. Marian Jaworski[1] (późniejszy arcybiskup metropolita Lwowa obrządku łacińskiego, kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego), który stracił w tym wypadku dłoń.
Winą za tę tragedię obarczono robotników torowych, a ich brygadzistę (toromistrza, który będąc pod wpływem alkoholu nie nadzorował należycie prac) skazano na 7 lat więzienia.