| Katastrofa lotu El Al 402 | |
L-149 Constellation izraelskich linii El Al Israel Airlines |
|
| Miejsce | |
| Data | 27 lipca 1955 |
| Rodzaj | Zderzenie z ziemią |
| Przyczyna | Omyłkowe zestrzelenie samolotu |
| Ofiary | 58 osób |
| Ocaleni | 0 osób |
| Statek powietrzny | |
| Typ | Lockheed L-049 Constellation |
| Użytkownik | El Al |
| Numer | 4X-AKC |
| Start | |
| Cel lotu | |
| Numer lotu | 402 |
| Pasażerowie | 51 osób |
| Załoga | 7 osób |
| Na mapach: | |
Katastrofa lotu El Al 402 – miała miejsce 27 lipca 1955. Spowodowana została zestrzeleniem samolotu przez dwa bułgarskie myśliwce.
Należący do izraelskich linii El Al Israel Airlines, samolot typu L-149 Constellation (nr rejestracyjny 4X-AKC) odbywał cotygodniowy lot z Londynu do Tel Awiwu z międzylądowaniami w Wiedniu i Stambule.
Maszyna wystartowała z Wiednia o 2.53 w nocy, kierując się w stronę Tel Awiwu. W trakcie lotu nad Jugosławią, piloci natrafili na rozległe obszary burzowe. To właśnie z powodu aktywności niedalekich burz doszło do niepoprawnej zmiany radiokompasu nawigacyjnego. Załoga była odtąd przekonana, iż lecą nad Jugosławią, a ściślej w zasięgu radaru w Skopje. Tymczasem przemierzając FL180 (5480 m) samolot przypadkowo wleciał nad Bułgarię, w odległości aż 60 km na wschód od korytarza powietrznego, którym miał przelatywać – Amber 10.
Nad Bułgarią Lockheeda przechwyciły dwa myśliwce MiG-15, należące do bułgarskich sił powietrznych. Samolot znalazł się pod ciężkim ostrzałem. W chwilę później, w wyniku rozległych zniszczeń, rozbił się w okolicach miasta Petricz, niedaleko granicy z Jugosławią i Grecją. Na pokładzie znajdowało się 51 pasażerów i siedmioosobowa załoga z 35-letnim kapitanem, Stanleyem Hinksem, na czele – wszyscy ponieśli śmierć.
W trakcie dochodzenia zanalizowano krytyczne momenty lotu 402: w wyniku ataku samolot doznał uszkodzeń, które spowodowały utratę ciśnienia i pożar w pomieszczeniu grzewczym. Następnie w stronę samolotu wystrzelono prawdopodobnie dwie rakiety, które zniszczyły skrzydła maszyny, powodując jej eksplozję. W dodatku piloci bułgarskich myśliwców poważnie uszkodzili konstrukcję Lockheeda przez skierowanie w niego jednego lub dwóch pocisków o dużym kalibrze. Maszyna rozpadła się już podczas gwałtownego opadania – na wysokości około sześciuset metrów nad ziemią.
Początkowo Bułgaria nie chciała przyjąć odpowiedzialności za wypadek, oskarżając pilotów izraelskich o bezprawne wtargnięcie w bułgarską przestrzeń powietrzną. Ostatecznie władze bułgarskie przyznały się do odpowiedzialności za katastrofę, stwierdzając, iż piloci postąpili "zbyt pochopnie" zestrzeliwując samolot. Władze wyraziły także wyrazy ubolewania i zgodziły się zapłacić odszkodowanie rodzinom ofiar.