Koło Sprawy Bożej (sekta towiańczyków) – sekta moralno-religijna, założona w Paryżu z inicjatywy Andrzeja Towiańskiego 6 czerwca 1842[1], działająca do 1878. Towiańczycy wierzyli w nadejście nowej epoki, przybliżającej nadejście Królestwa Bożego na ziemi, doniosłą rolę narodu polskiego w procesie dziejowym, krytykowali również zinstytucjonalizowane formy religijne. Do sekty należało wielu przedstawicieli polskiej emigracji, m.in. Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Seweryn Goszczyński.
Koło Sprawy Bożej zaczęło się formować po wystąpieniu Towiańskiego w katedrze Notre-Dame 27 września 1841, w którym wyjaśniał on założenia swojej filozofii. W organizację sekty aktywnie włączył się Adam Mickiewicz, a pierwsze jej oficjalne zebranie odbyło się 6 czerwca 1842. Początkowo do Koła należało 17 osób, liczba ta zaczęła z czasem rosnąć, sekta nie liczyła jednak nigdy więcej niż 100 członków[1]. Filozofia sekty (opierająca się na przekonaniu, że ówczesny moment dziejowy jest przełomowy dla Polski i świata, a grupowa praca może przyspieszyć nadejście nowej epoki, opartej na walce ze złem i religijności) zyskiwała jej popularność wśród polskich emigrantów, zniechęconych polityczną bezsilnością i spragnionych doniosłego czynu[2]. Towiańczycy wierzyli, że jednostki zgromadzone w Kole stworzą tzw. "hufiec boży", mający szczególne znaczenie w przybliżaniu Królestwa Bożego; rolę taką przypisywali również wybranym narodom (w tym narodowi polskiemu). Sekta odcinała się od Kościoła katolickiego, uznając zinstytucjonalizowaną religię za przeżytek starej epoki, próbowała więc wprowadzić świeckie formy kapłaństwa, nazywane "obrządkami nowego zakonu". Usiłowała jednak bezskutecznie pozyskać dla swojej sprawy papieża Grzegorza XVI[2]. Jednym z najaktywniejszych członków Koła, włączającym się w tworzenie rytuałów i organizację społeczności był Mickiewicz (nazywany wśród towiańczyków Bratem-Wieszczem[3]). Mickiewicz stał się również naczelnikiem paryskiego Koła, po tym jak 19 lipca 1842 Towiański został zmuszony przez władze francuskie do opuszczenia kraju. Odtąd założyciel przedstawiał Mickiewiczowi (a później także Karolowi Różyckiemu) swoje instrukcje listownie. Z czasem jednak Mickiewicz odsunął się od Towiańskiego (zrażony jego niechęcią do działań politycznych i zapędami dyktatorskimi) i w kwietniu 1846 opuścił sektę, zakładając własne Koło. Rozłam w Sprawie Bożej spowodował też tzw. "Akt Chodźki", odczytany na zebraniu 29 listopada 1844. Był to list do cara Mikołaja I, w którym kierownictwo Koła określało wzajemny stosunek Polaków i Rosjan w duchu miłości bliźniego, niezależnie od polskiej nienawiści do zaborców. Dokument ten zbulwersował zebranych, Juliusz Słowacki wyraził gwałtowny protest, natomiast pułkownik Mikołaj Kamieński odszedł z sekty[2]. Chociaż Towiańskiemu udało się na powrót zintegrować wyznawców, to jednak rola Koła stopniowo malała. Sekta rozpadła się ostatecznie po śmierci założyciela w 1878.