| Kocham pana, panie Sułku | |
| Rodzaj słuchowiska | cykliczne, humorystyczne |
| Kraj produkcji | |
| Język | polski |
| Scenariusz | Jacek Janczarski |
| Reżyseria | Jerzy Markuszewski |
| Narrator | Jacek Janczarski |
| Główne role | Marta Lipińska, Krzysztof Kowalewski |
| Data produkcji | 1973-2000 |
| Liczba odcinków | 294 |
| Premierowe emisje radiowe | |
| Stacja radiowa | Polskie Radio Program III |
Kocham pana, panie Sułku – cykl komediowych słuchowisk radiowych autorstwa Jacka Janczarskiego.
Spis treści |
Historia tego cyklu słuchowisk zaczęła się w 1973 r., kiedy to reżyser Jerzy Markuszewski zamówił u Janczarskiego cykl komediowy. Nie precyzował tematyki, ale powiedział ma być śmiesznie i mają występować baba i chłop. Pierwsza emisja miała miejsce jeszcze tego samego roku w programie III Polskiego Radia w Ilustrowanym Tygodniku Rozrywkowym. Słuchowiska cyklu były następnie emitowane w różnych programach, głównie w Trójce, choć także w Jedynce. Ogółem ukazały się na antenie 294 słuchowiska, wciąż emitowane są one w Trójkowej Powtórce z rozrywki. Ostatnie słuchowiska nagrane zostały już po nagłej śmierci Janczarskiego.
W większości odcinków jedynymi bohaterami cyklu są tytułowy pan Sułek – niezbyt inteligentny, wieczny uczeń szkoły podstawowej oraz rencistka pani Eliza, która jest jego opiekunką. Czas w tych słuchowiskach płynie zgodnie z rzeczywistym, zatem między pierwszym a ostatnim odcinkiem cyklu mija prawie 30 lat. Niewiele jednak się zmienia:
W prawie wszystkich odcinkach jedyne postaci to pani Eliza oraz pan Sułek. O ile Marta Lipińska od początku miała grać panią Elizę, o tyle Krzysztof Kowalewski do roli pana Sułka został zwerbowany w ostatniej chwili. Według jego opowieści początkowo do roli Sułka Janczarski przeznaczył Kazimierza Kaczora. Kaczor po prostu nie zdążył pojawić się na nagraniu, a naglił termin emisji i tu pojawił się Kowalewski. Oprócz nich występowali także:
Janczarski pisał do prawie każdego z odcinków bardzo dowcipne zakończenie i prawie każde z nich czytał sam, jednak w początkowych odcinkach zakończenia czytane były przez inne osoby; byli to m.in. Stefan Friedmann, Maria Czubaszek, Jerzy Markuszewski i Jan Tadeusz Stanisławski.
Prócz bohaterów występujących na antenie istnieją postaci, o których bohaterowie jedynie opowiadają. Głównym bohaterem tych opowieści jest Gajowy Marucha, jego podopieczny Cypis oraz doktor Wałaszewski, choć pojawiają się także inne osoby (głównie z otoczenia Sułka). Gajowy Marucha jest także bohaterem większości zakończeń czytanych przez Janczarskiego.
Pierwsze słuchowiska cyklu powstały w 1973 r., zaś ostatnie odcinki realizowane były już po śmierci Janczarskiego w 2000 r.
Jako pierwsze powstały prawdopodobnie odcinki z serii Saga Rodu Wymęga-Zarawiejskich, które jednak nie są uważane[potrzebne źródło] za należące do opisywanego cyklu.
W latach 70. i 80. powstało ok. 100 odcinków. Większość z nich to typowe odcinki z serii, o różnorodnej tematyce. Janczarski nazywał je różnie, głównie Spotkania z panem Sułkiem. Powstało także kilkanaście odcinków nieco odmiennych, o tematyce przyrodniczej, nazwanych Spotkania z przyrodą. Większość miała inną czołówkę, głos osła.
W latach 90., po przerwie, zaczęły powstawać kolejne odcinki. Janczarski numerował je od 101. Fabuła nie uległa zmianie, oboje bohaterowie w dalszym ciągu mieszkali w starej szopie, a Sułek nie ukończył szkoły podstawowej. W kilku odcinkach pojawia się wątek miłości listonoszki do Sułka i nowa aktorka. Wszystkie rozpoczynały się bardzo charakterystycznym motywem muzycznym, Janczarski nazywał je już Kocham pana, panie Sułku, a po każdym odcinku czytał dowcipne zakończenie dotyczące Gajowego Maruchy.
Na uwagę zasługuje też 6 specjalnych odcinków z lat 90., w których nie występują ani Eliza, ani Sułek. Jest to krótka seria (odcinki 128-133), w których występuje Stanisława Celińska jako Celińska oraz Maciej Zembaty jako Zembaty. Odwrócono tu role: Celińska jest prostą (wręcz prostacką) policjantką, a Zembaty bardzo bogatym biznesmenem. Zembaty jest zakochany w Celińskiej, ta jednak wciąż odrzuca jego zaloty.