| Koleje Dolnośląskie | |
| Forma prawna | spółka akcyjna |
| Założyciel(e) | Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego |
| Data założenia | 28 grudnia 2007 |
| Lokalizacja | |
| Siedziba | ul. Wojska Polskiego 1/5 59-220 Legnica |
| Numer KRS | 0000298575 |
| Prezes | Genowefa Ładniak |
| Przewodniczący Rady Nadzorczej |
Zofia Bożena Przygoda |
| Branża | transport |
| Produkty | regionalny kolejowy transport pasażerski |
| Zatrudnienie | 147 osób |
| Obroty | 23 479,8 tys. zł[1] |
| Zysk netto | – 43 000 zł |
| Kapitał zakładowy | 47 098 000 zł[2] |
| Strona internetowa | |
Koleje Dolnośląskie – spółka akcyjna, powołana przez sejmik województwa dolnośląskiego uchwałą z 28 grudnia 2007. Celem jej działalności jest zapewnienie usług przewozu osób wokół dużych ośrodków miejskich: Wrocławia, Wałbrzycha, Legnicy, Jeleniej Góry, Lubina i Świdnicy oraz transportu pomiędzy tymi miastami[3]. Rozpoczęcie działalności przewozowej nastąpiło 14 grudnia 2008.
Przedsiębiorstwo zajmuje się przewozem pasażerów szynobusami głównie na mniej uczęszczanych trasach kolejowych, w większości niezelektryfikowanych. Uruchamia również przewozy na liniach kolejowych, z których zrezygnowały Polskie Koleje Państwowe a w uzasadnionych przypadkach przejmuje je. Koleje Dolnośląskie prowadzą politykę stopniowego przejmowania kursów również na większych, zelektryfikowanych liniach, przystosowując do tego swoją infrastrukturę i tabor. Są drugim przewoźnikiem kolejowym na rynku województwa dolnośląskiego po Przewozach Regionalnych.
Spis treści |
Koleje Dolnośląskie są spółką samorządową o kapitale zakładowym 8 100 000 zł. Jej siedziba znajduje się w Legnicy, a swą działalność prowadzi na obszarze Dolnego Śląska. Głównym przedmiotem działalności spółki jest prowadzenie kolejowych przewozów pasażerskich na obszarze województwa dolnośląskiego, zarówno na liniach kolejowych należących do PMT Linie Kolejowe Sp. z o.o. jak i na liniach przejętych przez władze samorządowe od PLK. Docelowo Koleje Dolnośląskie prowadzić będą przewozy na liniach przejmowanych przez władze województwa. Przedsiębiorstwo nie jest właścicielem dworców kolejowych, a użytkuje je jedynie na podstawie porozumień z właścicielami – głównie Przewozami Regionalnymi i uiszcza opłaty eksploatacyjne[4].
Udział Kolei Dolnośląskich w rynku przewozów pasażerskich w skali kraju wyniósł w pierwszym półroczu 0,16 proc.[5] co daje 20 800 pasażerów czyli 13 872 000 osobokilometrów. Przedsiębiorstwo zatrudniało w r. 2011 157 pracowników[6].
Misją Kolei Dolnośląskich jest rzetelna i fachowa obsługa pasażerów oraz podniesienie komfortu podróży i punktualności. Hasłem firmy jest Twoja przyjazna kolej[7].
Po roku 1989 doszło w Polsce do masowego zawieszania i likwidowania nierentownych linii kolejowych. Powodem był nieefektywny, drogi w eksploatacji tabor, niszczejące tory i nadmierna infrastruktura, jak też odpływ pasażerów spowodowany wzrostem liczby samochodów prywatnych. I tak, z 1 093 mln pasażerów przewiezionych w roku 1980, w r. 2001 zostało 309 mln[9] a w roku 2010 – 291 milionów pasażerów[10]. Dolny Śląsk, posiadający historycznie jedną z najgęstszych sieci kolejowych, szczególnie ucierpiał na tych przemianach. Zlikwidowano wiele nierentownych acz potrzebnych połączeń, zwłaszcza na liniach lokalnych, a wiele innych linii zagrożonych było likwidacją. Dodatkowo samorządy lokalne nie mogły porozumieć się z PKP, które z przyczyn finansowych nie były zainteresowane eksploatacją niewydajnych ekonomicznie linii[11].
Pojawiły się jednak i pozytywne trendy, które były ratunkiem dla linii kolejowych. Nastąpiły zmiany w strukturze taboru kolejowego: pojawiły się tańsze w eksploatacji szynobusy, a także możliwość ich produkowania w Polsce. Szynobusy zdobyły popularność jako pojazdy niezużywające wiele paliwa, wygodne i mogące obsługiwać trasy kolejowe o małych potokach pasażerskich. Ponadto w roku 2008 pojawiła się prawna możliwość przejmowania przez samorządy lokalne niektórych linii kolejowych, zwłaszcza tych, które nie mają znaczenia państwowego ani nie są wykorzystywane przez Polskie Koleje Państwowe. 19 września Sejm przyjął nowelizację ustawy o kolei[12], w myśl której warunkiem przejęcia jest zagwarantowanie przewozów osobowych na linii[13]. Dlatego wśród samorządowców pojawiały się pierwsze pomysły na przejmowanie linii kolejowych od monopolisty, który nie chciał lub nie mógł ich utrzymywać. Rozwiązanie to przyjęły władze samorządowe województwa dolnośląskiego, szczególnie zagrożonego regresem transportu szynowego. Wcześniej na podobne rozwiązanie zdecydowały się dwa samorządy wojewódzkie. W województwie kujawsko-pomorskim rozpisano przetarg na obsługę połączeń na liniach niezelektryfikowanych, który wygrała spółka PCC Rail Arriva, mająca częściowo samorządowym a częściowo własnym taborem obsługiwać połączenia leżące w gestii samorządu wojewódzkiego[14]. Natomiast samorząd województwa mazowieckiego zdecydował się na powołanie spółki samorządowej Koleje Mazowieckie, które przejęły połączenia regionalne zarówno na liniach zelektryfikowanych jak i niezelektryfikowanych.
Tabor potrzebny do obsługi połączeń nowo utworzonej spółki samorząd województwa dolnośląskiego kupił już wcześniej, gdyż od 2001 urzędy marszałkowskie będące organizatorem regionalnego transportu kolejowego mogły go nabywać a następnie udostępniać przewoźnikowi na zasadzie dzierżawy. Województwo dolnośląskie posiadało 4 szynobusy jednoczłonowe oraz 8 dwuczłonowych SZT[15].
Spółka Koleje Dolnośląskie powstała w r. 2007 w wyniku uchwały sejmiku samorządowego województwa dolnośląskiego z dnia 28 grudnia[16] jako trzecia kolejowa spółka samorządowa po Kolejach Mazowieckich[17] i Arrivie oraz drugi niezależny przewoźnik działający w oparciu wyłącznie o polski kapitał. Pierwszym prezesem KD był Jan Piotr Miller, zastąpiony w kwietniu 2008 przez Tomasza Zygmunta Strapagiela. Pierwszym liniowym pociągiem przewoźnika był szynobus obsługujący połączenie z Kłodzka Głównego do Legnicy[18]. 29 lipca 2009 Koleje Dolnośląskie uzyskały status przewoźnika. Od samego początku istnienia spółki jej siedziba oraz miejsce stacjonowana taboru znajduje się w Legnicy. 28 września 2009 Koleje Dolnośląskie wydzierżawiły dawną wagonownie przy stacji Świdnica Przedmieście. Budynki te miały zostać zaadaptowane na lokomotywownię, będącą nie tylko miejscem stacjonowania ale również napraw szynobusów[19].
Inauguracyjny przejazd odbył się 14 grudnia 2008[20] na trasie z Kłodzka do Wałbrzycha[21].
3 stycznia 2009 odbył się pierwszy próbny przejazd pociągiem Kolei Dolnośląskich na nieczynnym wówczas odcinku Kłodzko – Wałbrzych. 5 stycznia 2009 Koleje Dolnośląskie reaktywowały ten szlak połączeniem Wałbrzych Główny – Nowa Ruda[19].
Jako pierwszy przewoźnik w Polsce przedsiębiorstwo otrzymało Europejski i Krajowy Certyfikat Bezpieczeństwa[22]. 20 września 2009 roku Koleje Dolnośląskie reaktywowały wyremontowaną linię z Wrocławia Psie Pole do Trzebnicy[23]. Początkowo trasę obsługiwały trzy pary połączeń, by od grudnia zwiększyć ich liczbę do dziewięciu[24]. Spółka zakończyła rok finansowy stratą w wysokości 6,8 mln zł[25]. Po roku działania połączenia do Trzebnicy liczba obsługiwanych pasażerów wynosiła 700 osób dziennie[26].
W roku 2010 Koleje Dolnośląskie przewiozły 675 tys. pasażerów, czyli dwukrotnie więcej niż w 2009[27] a rok finansowy zakończyły stratą w wysokości 43 tys. zł przy dochodach z działalności gospodarczej wynoszących 23 479,8 tys. zł[1]. W pierwszych pięciu miesiącach 2011 nastąpił wzrost przewozów o 10 proc. W drugim półroczu 2010 zanotowano 164 opóźnienia pociągów z winy przewoźnika, za co urząd marszałkowski ukarał Koleje Dolnośląskie kwotą 5740 zł[28].
2 lipca 2010 odbył się pierwszy transgraniczny przejazd wydzierżawionym od Kolei Dolnośląskich pojazdem na trasie Szklarska Poręba Górna – Kořenov (Republika Czeska). Linia ta nie była używana w połączeniach pasażerskich od 1945. Ze względu na trudności formalne regularne połączenie, obsługiwane przez Przewozy Regionalne wypożyczonym pojazdem SA134-007 zostało uruchomione tylko do Jakuszyc[29].
W październiku 2010 r. do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wystosowane przez radnego województwa dolnośląskiego, Patryka Wilda. Spółka Koleje Dolnośląskie nie zapłaciła za zlecony w 2008 r. remont wagonów 102A, tzw. ryflaków[30]. Przewozy Regionalne, które są właścicielem wagonów oraz wykonawca remontu, spółka Tabor Szynowy z Opola złożyły do sądów gospodarczych pozwy i obie sprawy rozstrzygnięto na niekorzyść Kolei Dolnośląskich[30]. Prezes spółki Genowefa Ładniak obarczyła winą za zaistniałą sytuację poprzedni zarząd spółki i skierowała do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Sprawę umorzono[31].
Od rozkładu 2010/2011 (12 grudnia 2010) zlikwidowane na okres 1 miesiąca zostały połączenia kolejowe na trasie Jelenia Góra – Zebrzydowa, natomiast Koleje Dolnośląskie uruchomiły połączenie Legnica – Żagań – Żary – Węgliniec[29].
Na początku roku władze samorządowe poinformowały, że rozważają wykupienie dolnośląskiej części spółki Przewozy Regionalne za cenę od 100 do 150 mln zł oraz nie wykluczają jej fuzji z Kolejami Dolnośląskimi[32]. W roku 2011 spółka zakupiła pięć elektrycznych zespołów trakcyjnych wyprodukowanych przez Newag Nowy Sącz, które od 2013 obsługiwać będą trasy do Oleśnicy, Żmigrodu i Legnicy. Koszt zakupu to 100 mln zł, a 82 proc. zostało sfinansowane przez Regionalny Program Operacyjny[33][34]. Latem Przewozy Regionalne, właściciel dworców kolejowych, oskarżył prywatnych przewoźników, w tym KD o nieuiszczanie opłat za użytkowanie dworców. Koleje Dolnośląskie odrzuciły oskarżenie jako bezpodstawne[4]. Podczas sierpniowego strajku kolejarzy Przewozów Regionalnych Koleje Dolnośląskie nie przyłączyły się do strajku, a w jego dniu honorowały bilety tego przewoźnika[35].
Przedsiębiorstwo prowadzi biuro obsługi klienta, ponadto posiada kasy biletowe we Wrocławiu oraz w Legnicy [37], jak również SMS-owy system informacji o rozkładach jazdy[38]. Koleje Dolnośląskie prowadzą sezonowe promocje przejazdów dla poszczególnych grup pasażerów[39]. Koleje Dolnośląskie są przygotowane do obsługi osób niepełnosprawnych: pociągi wyposażone są w rampy do wsiadania i wysiadania osób na wózkach inwalidzkich, w szynobusach znajdują się miejsca dla osób na wózkach, gdzie przy pomocy pasów można unieruchomić wózek. Ze względu na to, iż nie wszystkie stacje przystosowane są do obsługi osób niepełnosprawnych, Koleje Dolnośląskie oferują pomoc pod warunkiem poinformowania ich o podróży niepełnosprawnego 48 godzin wcześniej[40].
Poza działalnością wynikającą bezpośrednio z rozkładu jazdy, Koleje Dolnośląskie świadczą inne usługi w zakresie przewozów pasażerskich. Od czasu rewitalizacji odcinka do Trzebnicy tradycyjnie uruchamiają pociągi dodatkowe do obsługi tego odcinka w dzień pielgrzymki wrocławskiej[41].
Od początku istnienia przedsiębiorstwa ceny biletów zmieniły się dwa razy – na przełomie 2010 i 2011 oraz w październiku 2011[42]. Koleje Dolnośląskie respektują wszelkie ulgi ustawowe[43].
| odległość | cena wg taryfy normalnej[44] |
cena wg taryfy Razem |
zniżka 37% | bilet miesięczny normalny tam i z powrotem |
|---|---|---|---|---|
| 0–5 km | 3,00 | 2,10 | 1,89 | 89,00 |
| 6–10 | 4,00 | 2,52 | 2,52 | 99,00 |
| 11–15 | 4,70 | 3,30 | 2,96 | 134,00 |
| 16–20 | 5,80 | 4,10 | 3,65 | 149,00 |
| 21–25 | 6,80 | 4,80 | 4,28 | 169,00 |
| 26–30 | 8,00 | 5,60 | 5,04 | 185,00 |
| 31–35 | 9,00 | 6,30 | 5,67 | 195,00 |
| 36–40 | 10,00 | 7,00 | 6,30 | 210,00 |
| 41–47 | 11,20 | 7,90 | 7,06 | 230,00 |
| 48–53 | 13,40 | 8,90 | 7,81 | 250,00 |
| 54–60 | 13,50 | 9,50 | 8,50 | 265,00 |
| 61–67 | 14,50 | 10,20 | 9,13 | 282,00 |
| 68–73 | 15,00 | 10,50 | 9,45 | 287,00 |
| 74–80 | 16,00 | 11,20 | 10,08 | 292,00 |
| 81–90 | 17,50 | 12,30 | 11,02 | 302,00 |
| 91–100 | 18,50 | 13,00 | 11,65 | 313,00 |
Opłata za przewóz bagażu lub psa wynosi 4,50 zł a roweru – 5,50 zł. Za brak biletu nakłada się wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej, wynoszącej 150 zł, natomiast za brak dokumentu upoważniającego do ulgi – 120 zł.
Początkowo planowano świadczenie usług na czterech trasach:
Do końca 2011 udało się uruchomić połączenia pasażerskie na odcinkach: Legnica – Kłodzko, Wałbrzych – Kłodzko i Wrocław – Trzebnica. Pod koniec roku 2011 linia do Kudowy-Zdroju nadal była remontowana, a linia do Świdnicy dalej oczekiwała na przejęcie przez samorząd.
Koleje Dolnośląskie skupiły się na przejmowaniu transportu na mniej uczęszczanych liniach, głównie niezelektryfikowanych.
Obsługa poszczególnych połączeń kolejowych była przejmowana przez Koleje Dolnośląskie w następującej kolejności chronologicznej:
| data | połączenie |
|---|---|
| 2008 | |
| 14.12.2008 | 276 Kłodzko Miasto – Międzylesie (do 11.12.2009) |
| 137 Legnica – Jaworzyna Śląska – Kamieniec Ząbkowicki – Kłodzko Miasto | |
| 2009 | |
| 6.01.2009 | 286 Wałbrzych Główny – Nowa Ruda – Kłodzko Miasto[47] |
| 20.09.2009 | 275 Legnica – Wrocław Główny[48] |
| 326 Wrocław Główny – Trzebnica[45] | |
| 13.12.2009 | 283 Jelenia Góra – Lwówek Śląski |
| 283 Lwówek Śląski – Zebrzydowa[49] (na odcinku Lwówek – Zebrzydowa do 10.12.2011) | |
| 2010 | |
| 01.03.2010 | 282/278 Legnica – Bolesławiec – Zgorzelec[50] |
| 12.12.2010 | 275 Legnica – Żagań – Żary |
| 282 Węgliniec – Ruszów – Żary[51] | |
| 2011 | |
| 03.01.2011 | 311 Jelenia Góra – Szklarska Poręba Górna[52] (do 10.12.2011) |
| 11.12.2011 | 273 Wrocław Główny – Wołów[53] |
| 277 Wrocław Główny – Jelcz-Laskowice | |
| 274 Zgorzelec – Lubań Śląski – Gryfów Śląski – Jelenia Góra[53] | |
W grudniu 2009
W grudniu 2011
Docelowo planowane jest wznawianie przewozów na nieczynnych obecnie liniach przejmowanych od PKP Polskie Linie Kolejowe przez zarząd województwa[54]. Po wyremontowaniu odcinka Kłodzko Miasto – Kudowa-Zdrój Koleje Dolnośląskie będą obsługiwać ten odcinek od roku 2012[55].
Koleje Dolnośląskie prowadzą szeroko zakrojone akcje marketingowe i promocyjne. W skład tych działań wchodzi m.in. obecność na imprezach młodzieżowych, np. juwenaliach w Legnicy[58], konkursy fotograficzne i inne[59] i imprezy plenerowe[60]. W roku 2011 Koleje dolnośląskie promowały nowe przejęte połączenia do Wołowa i Jelcza-Laskowic szeregiem imprez dla dzieci[61][62]. Elementem promocji firmy jest również udział w targach branżowych[63][64].
Tabor przewoźnika składa się z 21 szynobusów zakupionych przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego w latach 2003–2011[65], do 1 grudnia 2008 czasowo udostępnionych spółce Przewozy Regionalne.
| ozn. kolejowe | ozn. producenta | numery | liczba | producent |
|---|---|---|---|---|
| SA106 | 214M | 011 | 1 | PESA Bydgoszcz |
| SA109 | 212M | 003, 004 | 2 | Kolzam |
| SA132 | 218Ma | 002 | 1 | PESA Bydgoszcz |
| SA134 | 218Md | 003 – 007 | 8 | PESA Bydgoszcz |
| 023 – 025 | ZNTK "Mińsk Mazowiecki" | |||
| SA135[66] | 214Mb | 001 – 003 | 9 | PESA Bydgoszcz |
| 004 – 009 | ZNTK "Mińsk Mazowiecki" |
Spółka dzierżawi także dwa wagony pasażerskie typu 102A. Zostały one poddane gruntownej modernizacji, lecz z przyczyn formalnoprawnych nie są użytkowane przez spółkę.[19]. Stacjonują w Miłkowicach[67]. W roku 2011 ogłoszono przetarg na dostawę pięciu elektrycznych zespołów trakcyjnych, do którego zgłosiły się firmy PESA, Newag oraz Stadler. Początkowo przetarg wygrała PESA ze swoim elektrycznym zespołem trakcyjnym ELF, jednak spółka Newag złożyła odwołanie, po którym wygrała powtórzony przetarg i dostarczy do 2013 roku 5 elektrycznych zespołów trakcyjnych podobnych konstrukcyjnie do 35WE z tym, że będą czteroczłonowe. Obsługiwać one będą połączenia Wrocław – Legnica, Wrocław – Oleśnica oraz Wrocław – Żmigród[68][30].
|
||||||||||||||||||