Krwawa Wigilia w Ochotnicy Dolnej – symboliczna nazwa nadana pacyfikacji wsi Ochotnica Dolna (ob. woj. małopolskie, powiat nowotarski), dokonanej przez okupantów niemieckich w ostatnich miesiącach II wojny światowej. 23 grudnia 1944 oddział SS zamordował 56 mieszkańców Ochotnicy, a samą wieś częściowo spalił.
22 grudnia 1944 do Ochotnicy Dolnej przybyli Niemcy, którzy w ramach tzw. akcji aprowizacyjnej rabowali wieś. Mimo sprzeciwu miejscowej ludności grupa sowieckich partyzantów zaatakowała niemieckich żołnierzy, zabijając dwóch z nich i masakrując ich ciała.
Następnego dnia z Krościenka przyjechało sześcioma samochodami około 200 SS-manów. Niemcy wpadali do domów, żądając najpierw pieniędzy, a następnie mordując ludzi. Dzieci żywcem rzucano w ogień lub bestialsko mordowano. W wyniku tej tzw. "Krwawej wigilii" śmierć poniosło 56 osób, w tym 19 dzieci, 21 kobiet. Spłonęły remiza strażacka, dom ludowy i 32 gospodarstwa. W ciągu dwóch godzin zginęli prawie wszyscy przedstawiciele rodzin Chlipałów, Rusnaków, Brzeźnych, Karczewskich. Pacyfikacja Ochotnicy była jedną z najkrwawszych niemieckich akcji represyjnych na Podhalu[1].
Męczeństwo wsi upamiętnił pomnik projektu Henryka Burzca, przedstawiający upadłą w bezruchu mieszkankę wsi Marię Kawalec, która tuli do piersi małe dziecko, wzniesiony w 1964 r. w centrum Ochotnicy Dolnej.
Pamiątkowy krzyż poświęcony tym wydarzeniom stanął również, pośród innych krzyży, w Sanktuarium Męczeństwa Wsi Polskiej znajdującym się w podkieleckim Michniowie, gdzie doszło do jednej z największych pacyfikacji wsi na ziemiach polskich w czasie okupacji.