| Krwawa Niedziela | |
Mural upamiętniający Krwawą Niedzielę |
|
| Kraj | Irlandia Północna |
| Miejsce | Derry |
| Data | 30 stycznia 1972 |
| Godzina | 16:10 |
| Zabici | 13 osób |
| Ranni | 16 osób |
Krwawa niedziela (ang. Bloody Sunday, irl. Domhnach na Fola) – określenie wydarzeń, z 30 stycznia 1972 roku, kiedy to w Derry w Irlandii Północnej żołnierze brytyjscy z 1 Regimentu Spadochroniarzy zabili 13 uczestników (czternasty zmarł wkrótce potem w wyniku odniesionych ran) pokojowego marszu protestacyjnego przeciwko prawu umożliwiającemu internowanie każdego Irlandczyka podejrzanego o terroryzm oraz przeciwko zakazowi organizowania demonstracji i zgromadzeń publicznych[1].
Spis treści |
Do stycznia 1972 unionistyczny rząd Irlandii Północnej we współpracy z władzami brytyjskimi prowadził politykę opartą na zwiększaniu obecności militarnej na terenie kraju. Policja ulsterska została ponownie wyposażona w broń, a także otrzymała zezwolenie na internowanie każdego obywatela podejrzanego o terroryzm.
Na początku 1972 roku Northern Ireland Civil Rights Association zaplanowało, pomimo panującego zakazu, publiczną manifestację przeciwko internowaniu. 30 stycznia mieszkańcy katolickiej dzielnicy Derry, Bogside, wyszli na ulicę w przeszło ośmiotysięcznym marszu. Przewodzili im katoliccy działacze na rzecz praw obywatelskich, na czele z członkiem parlamentu Ivanem Cooperem. Władze znały planowaną trasę marszu i postanowiły powstrzymać demonstrantów przed wejściem na plac ratuszowy (ang. Guildhall Square). Żołnierze brytyjskich oddziałów spadochronowych użyli armatek wodnych oraz gazu łzawiącego w celu rozpędzenia manifestantów, co rozemocjonowało tłum. Po kilku minutach na miejsce przyjechało dodatkowe osiem samochodów pancernych z żołnierzami.
Żołnierze otoczyli demonstrantów. Padły strzały. Po kolejnej salwie tłum wpadł w panikę. W wyniku nieoczekiwanej strzelaniny zginęło 13 protestujących, zaś 16 odniosło rany.
Wydarzenia w Derry wzbudziły oburzenie irlandzkich katolików. W Dublinie doszło do masowej demonstracji przed gmachem ambasady brytyjskiej, podczas której budynek został uszkodzony. Premier Republiki Irlandii Jack Lynch potępił decyzje władz brytyjskich, określając je zamierzonym i wyrachowanym atakiem na demonstrantów[1]. Irlandia odwołała swojego ambasadora z Londynu, a następnie za pośrednictwem wyznaczonego chargé d'affaires złożyła protest w brytyjskim Foreign Office.
Incydent doprowadził również do eskalacji przemocy i fali aktów terrorystycznych ze strony IRA w Irlandii Północnej. Zaowocowało to wprowadzeniem w miejsce lokalnego rządu w Belfaście bezpośrednich rządów (ang. direct rule) z Londynu, które trwały do 1998 roku.
Generał Robert Ford, dowódca sił brytyjskich, oświadczył po incydencie: Akcja przebiegała gładko. Nasi żołnierze zostali zaatakowani ogniem karabinowym i bombami z kwasem z rejonu Rossville; wystrzelono do nich około 20 pocisków. Odpowiedzieli na ten ogień przynajmniej dwukrotnie[1]. Stało to w sprzeczności z zeznaniami świadków, oskarżającymi Brytyjczyków o otwarcie ognia w kierunku nieuzbrojonych demonstrantów. Dr Raymond McClean, który z polecenia prymasa Irlandii Williama Conwaya był obecny przy oględzinach zwłok 13 ofiar orzekł, iż pięcioro z nich zginęło od postrzału w plecy[2]. Sześciu z zastrzelonych miało po 17 lat.
1 lutego 1972 premier Edward Heath utworzył komisję pod przewodnictwem Lorda Najwyższego Sędziego Anglii i Walii, Johna Widgery, mającą na celu przeprowadzenie śledztwa w sprawie incydentu w Derry. W raporcie opublikowanym 19 kwietnia określiła ona, iż żołnierze brytyjscy zostali sprowokowani przez demonstrantów do otwarcia ognia. Tym samym obarczyła ona odpowiedzialnością za przebieg wydarzeń organizatorów manifestacji[1].
W 1998 rozpoczęto drugie śledztwo pod przewodnictwem Lorda Saville of Newdigate, znane pod nazwą "Bloody Sunday Inquiry" (lub również jako Raport Saville'a, ang. "Saville Report"). Po 12-letnim okresie dochodzenia, w dniu 15 czerwca 2010 r. raport Saville'a został podany do publicznej wiadomości. Było to najdłuższe śledztwo w historii Wielkiej Brytanii. Raport zawierał wnioski, które mogą doprowadzić do postępowania karnego dla niektórych żołnierzy biorących udział w zabójstwach[3]. W sprawozdaniu stwierdza się, że wszystkie strzały były oddane do nieuzbrojonych ludzi, oraz że były zarówno "nieuzasadnione i nieusprawiedliwione". W sprawie publikacji raportu Saville, brytyjski premier David Cameron, złożył formalne przeprosiny w imieniu Wielkiej Brytanii[4][5].
Zespół U2 na swojej płycie War zamieścił utwór pt. Sunday Bloody Sunday (niedziela, krwawa niedziela) odnoszący się do wydarzeń z tego dnia. Pomimo licznych zapewnień członków zespołu, że piosenka jest pacyfistyczna i nie ma na celu nawoływania do walki, część radykałów z Irlandzkiej Armii Republikańskiej posługuje się nią jak hymnem.
Na podstawie historii "krwawej niedzieli" powstał w 2002 roku film Paula Greengrassa Krwawa niedziela.