| Krzysztof Kazimierz Kononowicz | |
| Data i miejsce urodzenia | 21 stycznia 1963 Kętrzyn |
| Strona internetowa | |
Krzysztof Kononowicz (ur. 21 stycznia 1963 w Kętrzynie) – mieszkaniec Białegostoku, który kandydował na prezydenta tego miasta oraz do Rady Miejskiej Białegostoku z okręgu wyborczego numer 4 w wyborach samorządowych w roku 2006, startując z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców Podlasie XXI wieku. Z wykształcenia kierowca-mechanik.
Spis treści |
W latach 1980-2002 był członkiem Solidarności w Białymstoku[1].
W wyborach na prezydenta Białegostoku w 2006 r. uzyskał 1676 głosów (1,89%), co dało mu szóstą pozycję[2][3]. 13 listopada 2006 r., dzień po wyborach samorządowych, dziennikarze Onetu mylnie zinterpretowali artykuł w Newsweeku (46/06) i Polskę obiegła informacja, że wystawienie kandydatury Kononowicza było pomysłem historyka Marka Czerniawskiego. Historyk, który naprawdę nazywa się Czarniawski, nie należy do Polskiej Partii Narodowej i nigdy nie udzielał wywiadu tygodnikowi Newsweek. Na łamach jednej ze stron internetowych poświęconych fenomenowi Kononowicza przyznał jednak, że pomógł Kononowiczowi wystartować w wyborach, ponieważ obiecał mu to rok wcześniej. Z wolnym od powyższych błędów merytorycznych artykułem opartym na doniesieniach Newsweeka można zapoznać się na stronach Gazety Wyborczej[4]. Rzecznikiem Kononowicza w trakcie wyborów był Adam Czeczetkowicz, działacz związany ze środowiskami nacjonalistycznymi[5].
Stał się znany po publikacji w serwisie YouTube swojego przemówienia w Studio Wyborczym TV Jard[6]. Spot wyborczy Kononowicza w portalu YouTube do 4 lutego 2007 r. obejrzano ponad 6 mln razy. Jego fragmenty pokazał główny serwis informacyjny telewizji TVN (Fakty), Polsat (Wydarzenia), Wiadomości TVP1, Teleexpress, program Szkło kontaktowe. Kandydatura Kononowicza była także przedmiotem dyskusji w programie radiowym Dyskusja publicystów w "Poranku Radia TOK FM" (komentowali m.in. Tomasz Lis i Jacek Żakowski) oraz "Blog FM". Fenomen kandydata na prezydenta Białegostoku komentowały również największe portale internetowe: Onet.pl, Interia.pl, Gazeta.pl. Sam Kononowicz był gościem prowadzonego przez Piotra Najsztuba i Jacka Żakowskiego programu Tok2Szok, był też obiektem zainteresowania w teledysku hip-hopowej Grupy Operacyjnej "Nie będzie niczego"[7].
W lipcu 2009 roku wziął udział w nagraniach do filmu komediowego Ciacho w reżyserii Patryka Vegi, gdzie wcielił się w rolę prokuratora. Premiera filmu miała miejsce 7 stycznia 2010 roku.
Kononowicz, w przeciwieństwie do konkurentów posługiwał się prostym językiem. Z jego spotów wyborczych nie wycięto potknięć językowych. Opowiadał o sobie w sposób dotychczas niestosowany publicznie (mam drewniany domek, mam matkę, tatuś mój jest bardzo zasłużony[8]). Jego oryginalne pomysły nie odnosiły się do "wielkiej polityki", lecz do spraw dotyczących przeciętnych ludzi. Jednym z bardziej znanych haseł stała się wypowiedź: żeby nie było bandyctwa, żeby nie było złodziejstwa, żeby nie było niczego[8]. W spotach wyborczych występował nie w garniturze, lecz w tureckim swetrze.