| Kur | |
| Alternatywne nazwy | Kur Biały, Kokot |
| Pierwsza wzmianka | 1496 |
| Herbowni | Razem 19 nazwisk: Bosowski, Gall, Horodyński, Karszański v. Karszeński, Kazimierski, Kiczka, Kokot, Kur, Kurak, Kurakowski, Kurek, Kurowski, Kurski, Kurzecki, Kurzewski, Kurzyk, Kurzyna, Szaprowski, Oppersdorff[1] |
| Miasta | Kurów, Oława, Kurozwęki |
Kur (Kur Biały, Kokot) – polski herb szlachecki, z okresu panowania Jagiellonów. Wymieniony z nazwy i zilustrowany w: Herby Rycerstwa Polskiego[2] Bartosza Paprockiego w 1584 roku, a następnie przez Szymona Okolskiego[3] w Orbis Polonus splendoribus coeli, triumphis mundi, pulchritudine animantium condecoratus, in quo antiqua Sarmatorum gentiliata pervetusta nobilitatis insignia etc. specificantur et relucent – w pierwszym tomie dzieła, wydanym w Krakowie w 1641 roku[4]. Za tymi autorami wspominany jest i graficznie przedstawiany w późniejszych unikatowych armoriałach, takich jak : Herby Królestwa Polskiego przez Jana Aleksandra Gorczyna... z 1658 r.[5], w Kleynoty abo herby państwa y rycerstwa powiatow y miast głownych Korony Polskiey y W. X. L. według obiecadła dla pamięci łacnieysey polozone wydane w Krakowie w 1630 roku[6], a wraz z przytoczeniem daty nobilitacji – 1496, przez Piotra Nałęcz-Małachowskiego w księdze Zbiór Nazwisk Szlachty, wydanej – Lublin 1805.[7]
Herb ten używany był również i wcześniej na ziemiach polskich pod alternatywną nazwą "Kokoty", świadczą o tym pieczęcie na dokumentach sądowych, sygnowanych przez Szybana von Der (z Diera w Miśni) - sędziego dworskiego w latach 1287-1311 na dworze Henryka III księcia głogowskiego[8], mylnie utożsamianego z osobą Szybana Tadera herbu Gryf - kasztelana zamku Świny przez Piekosińskiego w cytowanych dokumentach datowanych na rok 1300[9] [10].
Najsłynniejszym przedstawicielem rodu, który posługiwał się herbem Kur był Mikołaj Kiczka[11][12][13] archidiakon gnieźnieński – doktor dekretów i zaufany pełnomocnik króla Władysława Jagiełły w procesie o ustalenie granicy pomiędzy Polską a państwem zakonu krzyżackiego, który to proces odbywał się w Rzymie w latach 1421–1422, w obecności papieża Marcina V.
Opis według Szymona Okolskiego z "Orbis Polonus splendoribus coeli ..." - (tom. 1, fol. 508), powtórzony następnie przez Kaspra Niesieckiego w "Herbarzu Polski"[14].
|
|
.
Opis według Piotra Nałęcz-Małachowskiego w "Zbiór Nazwisk Szlachty z Opisem Herbów własnych Familiom zostającym w Królestwie Polskim i Wielkim Xięstwie Litewskim", wydano w Lublinie w 1805, s.667
|
|
.
Zgodnie z zasadami współczesnego blazonowania, opis oddaje więcej szczegółów herbu:
W polu czerwonym kogut srebrny z orężem, oraz grzebieniem i podbródkiem złotymi, obrócony w prawą (heraldycznie) stronę, stojący na murawie zielonej[15]. Nad hełmem korona szlachecka, a nad nią umieszczony klejnot w postaci takiego koguta srebrnego, ale z rozpostartymi skrzydłami[16].
Labry zdobiące herb – czerwone podbite srebrem.
Heb Kur wraz ze swoją proklamą pojawia się w polskiej heraldyce w roku 1496. Najwcześniejsze wzmianki potwierdzające jego graficzną formę, ale bez identyfikacji zawołania, pochodzą z roku 1300.
W książce Zbiór Nazwisk Szlachty[17] Piotra Nałęcz-Małachowskiego, znajduje się notatka o nadaniu tego herbu w roku 1496 rodzinie Kurków przez króla Polski Jana Olbrachta. Data ta zbiega się z uchwaleniem przez monarchę statutów piotrkowskich i przyjęciem zobowiązań lennych wobec króla przez księcia mazowieckiego Konrada III Rudego, co wraz z wprowadzeniem arbitrażu królewskiego pomiędzy księciem a szlachtą mazowiecką, w praktyce zrównywało w prawach szlachtę mazowiecką z koronną. Ta zbieżność dat wskazuje, że mamy raczej do czynienia z potwierdzeniem i wzbogaceniem o nowe, dawniejszych przywilejów szlacheckich rodziny Kurków, oraz z włączeniem herbu Kur do kanonu heraldyki ogólnopolskiej, nie zaś z aktem nobilitacji i kreacji tego herbu, który znany jest wcześniej pod nazwą "Kokoty" i pojawia się w zapiskach sądowych dotyczących Mikołaja Kiczki w roku 1426 – o czym wspomina Piekosiński w swoim dziele Heraldyka polska wieków średnich[18]. Dość późne pojawienie się herbu Kur w polskiej heraldyce tłumaczyć można i tym, że na terenach Mazowsza herby zgodne z europejską stylistyką i tradycją formowały się poprzez XV aż do połowy XVI wieku, a więc najdłużej spośród ziem Korony Królestwa Polskiego.
W Europie symbol ten znany jest już od antycznych czasów, a wywodzi się między innymi z Italii, gdzie jest znany pod nazwą Gallo[19], skąd zawędrował do: Francji, Hiszpanii, Niemiec, Niderlandów, Szkocji i Polski.
Kogut będący godłem herbowym ma swoje znaczenie symboliczne, podobnie jak barwa tarczy herbowej. Zbiór cech przypisywanych temu ptakowi wpisuje się zarówno w kanon tradycji symboli chrześcijańskich jak i pogańskich. W obu tych nurtach kulturowych, cechy charakteryzujące koguta są zbieżne. Stąd w heraldyce, która łączy i splata ze sobą oba te systemy, kogut utożsamia następujące wartości: męskość, odwagę i czujność, a czerwona barwa tarczy: energię, zapał, gniew, odwagę oraz krew. W herbie Kur występuje też złota barwa – (dziób, grzebień i szpony), oznaczająca: bogactwo i wewnętrzne skarby duszy. W antycznej Grecji kogut był obok sowy uznawany za symbolicznego ptaka bogini Ateny i niejednokrotnie umieszczany na tarczach hoplitów[20].
Z herbem Kur związana jest legenda, głosi ona że został on nadany rycerzowi w uznaniu jego zasługi dla ocalenia obozu królewskiego. To właśnie dzięki czujności wykazanej nocną porą przez owego rycerza i jego odpowiedzialnej postawie, udało się załodze obozu odeprzeć niespodziewany atak wroga. Tym sposobem uratowano władcę i cały obóz przed niechybną zagładą. Legendę spisaną przez Szymona Okolskiego w Orbis Polonus Splendoribus Coeli... z 1641–1643 roku przywołuje następnie w swoim Herbarzu Polski Kasper Niesiecki[21].
Większość rodzin posługujących się herbem Kur występowała na Mazowszu, w powiatach: ostrołęckim, wołomińskim, dawnym stanisławowskim, oraz we wschodniej części Wielkiego Księstwa Litewskiego, w dawnym województwie mścisławskim. Rodziny posiadające wspólny rdzeń nazwiska przedstawiają się następująco: Kur, Kurek, Kurski, Kurzewski, Kurak[22], Kurakowski, Kurowski, Kurzecki, Kurzyk, Kurzyna. Większość z tych rodzin, posiada również wspólny pień genealogiczny – wywodzą się bowiem od jednego przodka, noszącego znane na Mazowszu w XII wieku imię przezwiskowe Kur. W fundamentalnym dla genealogii[23][24] dziele tyczącym tematu genezy nazwisk polskich – Nazwiska Polskie[25] Jana Stanisława Bystronia, omawiana jest między innymi od-herbowa i patronimiczna geneza wyżej wymienionych nazwisk od nazwy herbu Kur. Herbem Kur posługują się ponadto: Karszeńscy v. Karszańscy, Horodyńscy, Bosowscy, Szaprowscy i Kokotowie[26] [27]. Wspominani są również u Adama Bonieckiego Kazimierscy[28]. Podczas obrad sejmu w 1683, Franciszek Graf von Oppersdorff[29] otrzymał indygenat na polskie szlachectwo wraz z herbem Kur. Uzyskał to za zasługi położone podczas wojny ze Szwedami, która toczyła się za panowania króla Jana II Kazimierza. W czasie (tzw. Potopu szwedzkiego), hrabia Franciszek Euzebiusz Oppersdorff udzielił na swym zamku schronienia polskiemu królowi i jego małżonce Ludwice Marii. Monarcha z małżonką przebywali w Głogówku od 17 października do 18 grudnia 1655 roku.
Przed powołaną do istnienia przez władze zaborcze po upadku powstania listopadowego, komisją do badania szlachectwa, potwierdzenie swoich przywilejów stanowych, uzyskał w roku 1854 pieczętujący się herbem Kur, Joachim Józef Kurakowski – syn Władysława, pochodzący z powiatu ostrołęckiego[30][31].
Według książki Rodzina Herbarz Szlachty Polskiej, Seweryna Uruskiego – rodzina Kurakowskich posługiwała się dawniej nazwiskiem Kur, a modyfikacja pierwotnej formy tego nazwiska dokonana została w końcu XVII wieku.[32]
Najwcześniejszym dokumentem, w którym pojawia się od-herbowe nazwisko protoplasty rodu Kurów, jest pergamin potwierdzający nabycie wsi mazowieckiej o nazwie Dojazdowo (Łac.) – Doiasdovo z roku 1239. Z treści dokumentu wynika, że rycerz noszący nazwisko Kur wchodzi drogą kupna w dziedziczne posiadanie wsi o nazwie Dojazdowo, sprzedanej mu przez Mymrida syna Niongniewa, za zgodą krewnych. Dokument ten sygnowany jest pieczęcią księcia mazowieckiego i sandomierskiego Bolesława I[33][34].
W książce Heraldyka Polska Wieków Średnich[35], autorstwa Franciszka Piekosińskiego, wydanej w Krakowie w 1899 roku, natrafiamy na opisy herbu z godłem przedstawiającym koguta. Dokumenty, na które powołuje się autor, wspominają bernardyna Galla z Jadry – kustosza katedralnego i oficjała krakowskiego z XVI wieku, którego herbem był właśnie "Kur Biały" – o nim to i o jego herbie wspomina również Bartosz Paprocki w Herbach Rycerstwa Polskiego zebranych i wydanych w Krakowie w 1584[36], gdzie powiada, że w mieście przedniejszym Krakowie, na zamku pod epitafium męża godnego, zmarłego w 1517 roku bernardyna z Dalmacji, herb ten został umieszczony[37].
Wśród dokumentów przytaczanych przez Piekosińskiego, znajdują się również zapiski sądowe pyzdrskie z roku 1426, z których dowiadujemy się o herbie rycerskim Mikołaja Kiczki – archidiakona gnieźnieńskiego, którego to godłem herbowym był biały kogut w tarczy, zaś proklamą – staropolskie określenie koguta – "Kokoty".
Ten sam autor, przytacza ponadto zapiski sądowe kościańskie z 1413 i 1414 roku oraz wizerunek pieczęci z 1300 roku, ze "zbiorów Pfotenhauer" - Die Schlesischen Siegel von 1250 – 1300, bezientlich 1327, herausg. Paul Pfotenhauer, Breslau 1879 - umieszczony na dokumentach śląskiej rodziny Taderów – kasztelanów zamku Świny – Szymbana Tadera, Ilinczki z Ujazdu zwanego Szkapa oraz Getka z Lubończy, którzy zażywali według autora herbu z wyobrażeniem koguta, o proklamie "Tader". W tym przypadku, zachodzi jednak błędna interpretacja dokumentów przez Piekosińskiego, który przypisał rodzinie Taderów herbu własnego[38], herb z godłem koguta, należący do wystawiającego powołany dokument, urzędnika książęcego - Szybana von Der - sędziego dworskiego. Ponadto nie możemy mieć pewności, czy ów herb należący do owego sędziego jest pomimo graficznego podobieństwa tożsamy z herbem "Kur", czy też nie.
Herb Kur, jako jeden z 271 polskich herbów szlacheckich został zaabsorbowany przez heraldykę rosyjską. Zaszczycona została nim rodzina nosząca nazwisko Rostopczyn[39] [40] [41].
W heraldyce polskiej spotykamy kilka herbów, w których elementy godła oraz klejnotu nawiązują do symbolu koguta. Są to herby szlacheckie, o następujących proklamach lub nazwiskach Chołchowski, Epselwitz, Falk-Regulski, Gallo, Hahn, baronowie von Hahn, von Hahnenfelddt, von Hahnenbohm (Inflanty)[43], Hening III, Kur II, Radęsław, Ryp, Wołodkowicz.
Spośród tych herbów, jedynie ten noszący zawołanie - Kur II, jest niewątpliwie odmianą herbu Kur. Co się zaś tyczy pozostałych herbów, to co do ich ewentualnych wzajemnych korelacji, opinie pośród heraldyków sa podzielone.
Jedyną arystokratyczną odmianę herbu Kur, spotykamy u rosyjskiego polityka, wicekanclerza Rosji w latach (1799-1801) - Fiodora Rostopczyna, który w roku 1799 uzyskał tytuł hrabiowski wraz ze stosownym udostojnieniem, nadanego wcześniej przez cara Pawła I rodzinie Rostopczynów, herbu Kur.
Herb szlachecki "Kur Biały" stał się inspiracją dla kilku polskich herbów terytorialnych; jego wpływ zaznaczył się w grafice herbów miejskich: Kurowa w powiecie puławskim, Kurozwęk, Oławy, oraz powiatu oławskiego.
|
|
|
W licznym szeregu herbów i proklamacyi, bliżej w zapiskach herbowych średnio- wiecznych nieokreślonych, spotykamy w dwóch zapiskach kościańskich z lat 1413 i 1414^) herb z zawołaniem Tader. Wspominają o nim zapiski rzeczone, że używał go niejaki Szyban Tader, dodając, że współklejnotnikami tegoż byli świadkowie przy oczyszczaniu się Szybana z zarzutu nieszlachectwa : Hinczek Szkapa z Ujazdu i Giętko z Lubondzy. Prof. Piekosirtski w swej „Heraldyce wieków średnich ^ próbował przedstawić wygląd herbu omawianego. W tym celu wziął ze zbioru Pfotenhauera jedną z pieczęci śląskich z roku 1300-go, należącą do jakiegoś ziemianina, Szybana de Der (?), i opie- rając się jedynie na tożsamości imion i podobieństwie tego, co uważał za nazwiska (Tader i de Der) doszedł do wniosku, że przedmiotem herbu Tader był kogut Wniosek ten znakomity nasz uczony uważał za pewnik, co widzieć się daje z dwóch ustępów w jego „Heraldyce**, *) w których omawia sprawę herbów: Kokoty i kur biały, utożsamiając je z Tadrem. Tymczasem, jak to postaramy się dowieść niżej, szanowny profesor był w błędzie: herb Tader niemiał nigdy nic wspólnego z kogutem, a przeciwnie, był to herb bar- dzo w heraldyce naszej znany, mianowicie Gryf. Dość wejrzeć uważnie} nieco, niż zrobił toPiekosińskl, w treść zapiski w roku 1414, aby spostrzed2 od razu, że mamy tu do czynienia z Gryfem. Przedewszystkiem wskazuje na to imię jednego ze świadków. Giętka z Lubondzy, typowe imię rodu Gryfitów. Dalej, sama nazwa Tader jest niczetn innem, jak zepsutą formą imienia Teodor (Czader, Ceder), wiadomo zaś, że imię to stało się nawet przydomkiem mo- żnego rodu Cedrów Latoszyńskich, również Gryfitów. Wreszcie, nazwiska świadków dowodzą niezbicie, że byli oni Gryfitami: Ujejskich h. Gryf znają wszyscy nasi he- raldycy, poczynając od Paprockiego, co się zaś tyczy dziedziców Lubondzy, to w roku 1552 występują oni w księgach poborowych sieradzkich również z tym herbem^). Czemże wytłumaczyć to, że herb tak znany, jakim był Gryf, zjawia się w za- piskach wielkopolskich z inną proklamą. Odpowiedź bardzo prosta: był on bardzo znany w Małopolsce, natomiast w Wielkopolsce zgoła nie i gdy go tam przywiózł (zapewnie w końcu XlV-go wieku) któryś niewątpliwie z Cedrów Latoszyńskich (a który — odszukać mi się nie udało), bracia Wielkopolanie zaczęli nazywać obcy dla nich znak herbowy przydomkiem przybysza i w ten sposób ukuta nazwa z czasem powszechne prawo obywatelstwa zyskała. 5/. Dziadulewicz/ Warszawa |
|
|
|
|
|
|||||||||||||||||||||||