| Layne Staley | |
Layne Staley wraz z zespołem Alice in Chains podczas koncertu w Bostonie 27 listopada 1992 roku |
|
| Imię i nazwisko | Layne Thomas Staley |
| Data i miejsce urodzenia | 22 sierpnia 1967 Kirkland, Waszyngton |
| Pochodzenie | Stany Zjednoczone |
| Data i miejsce śmierci | 5 kwietnia 2002 (34 lata) Seattle, Waszyngton |
| Instrument | gitara elektryczna, gitara akustyczna, perkusja |
| Typ głosu | baryton[1] |
| Gatunek | metal alternatywny, grunge, heavy metal, rock alternatywny |
| Zawód | muzyk, kompozytor, wokalista, autor tekstów |
| Aktywność | 1979–2002 |
| Wytwórnia płytowa | Columbia, Sony |
| Powiązania | Second Coming, Heart, Class of '99 |
| Instrument | |
| 1967 Gibson SG Standard Electric[2] | |
| Zespół | |
| Sleeze/Alice N 'Chains (1985-1987) Alice in Chains (1987–2002) Mad Season (1994-1997) |
|
| Strona internetowa | |
Layne Staley, właśc. Layne Thomas Staley (ur. 22 sierpnia 1967 w Kirkland, zm. 5 kwietnia 2002 w Seattle[3]) – amerykański muzyk, kompozytor, wokalista i autor tekstów. Przez cały okres swojej działalności muzycznej związany z grupą Alice in Chains. W pierwszej połowie lat 90. stał się jednym z popularniejszych wokalistów wywodzących się wówczas z Seattle. Teksty pisane przez Staleya często były określane mianem "mrocznych", gdyż poruszały takie wątki jak depresja, samobójstwo, samotność czy uzależnienie[4].
Staley dołączył do zespołu Sleeze w 1985 roku w wieku 18 lat. Po roku funkcjonowania, grupa została przekształcona w Alice N 'Chains. Dwa lata później Staley wraz z gitarzystą Jerrym Cantrellem utworzył zespół Alice in Chains. W roku 1990 wydał z zespołem debiutancki album Facelift. Następny album grupy – Dirt stał się ważnym momentem w historii zespołu i dużym sukcesem komercyjnym. Pod wpływem dużej popularności jaka spadła na zespół, Staley zaczął coraz bardziej pogłębiać się w uzależnieniu od heroiny. Doprowadziło to do zawieszenia działalności koncertowej przez zespół w 1994 roku. W tym czasie Staley dołączył do supergrupy Mad Season, złożonej z muzyków Pearl Jam oraz Screaming Trees. Grupa wydała jeden album studyjny – Above, utrzymany w klimacie rocka alternatywnego oraz blues rocka. W kwietniu 1995 roku Staley powrócił do zespołu Alice in Chains, by nagrać ostatni studyjny album – Alice in Chains. Rok później, Staley wziął udział w ostatnim wspólnym projekcie z zespołem. Nagrał z grupą koncertowy album Unplugged. Potem muzyk wycofał się z życia publicznego, stając się typem samotnika i coraz bardziej uzależniając się od narkotyków. W 1999 roku wziął udział w ostatnim projekcie muzycznym zatytułowanym Class of '99. 5 kwietnia 2002 roku muzyk zmarł w wieku 34 lat, z powodu przedawkowania mieszanki heroiny i kokainy, potocznie zwanej speedballem[5][6].
W 2006 roku Layne Staley został sklasyfikowany na 27. miejscu listy 100 najlepszych metalowych wokalistów wszech czasów wg magazynu Hit Parader[7].
Spis treści |
Layne Staley urodził się 22 sierpnia 1967 roku w Kirkland w stanie Waszyngton, jako syn Phila Staleya i Nancy McCallum (z domu Layne)[8]. Dorastał i wychowywał się w Kirkland wraz z dwoma siostrami. Rodzice muzyka rozwiedli się gdy Staley miał siedem lat. Jako mały chłopiec, był przekonany że jeśli stanie się sławny, to ojciec wróci do rodziny. Po wielu latach dowiedział się że ojciec ma problemy z uzależnieniem narkotykowym. Uznał to za wielki błąd ze strony własnej rodziny, że ta pozostawiła go samego z walką z uzależnieniem i ukrywała ten fakt przed nim. W wywiadzie udzielonym na trzy miesiące przed śmiercią, muzyk tak oto odniósł się do tej sytuacji:
|
|
Po rozwodzie rodziców, muzyk wychowywany był przez matkę oraz ojczyma Jima Elmera. Staley uczęszczał do Meadowdale High School w Lynnwood w stanie Waszyngton[9]. W tamtym czasie przez krótki okres używał nazwiska swojego ojczyma, przedstawiając się jako Layne Elmer[10]. W wieku 12 lat muzyk zaczął grać na perkusji[11]. Jako nastolatek zafascynowany był twórczością takich grup jak Black Sabbath oraz The Doors[3][12]. W wieku 15 lat, będąc w szkole średniej założył wraz z kilkoma kolegami z klasy amatorski zespół muzyczny. Wtedy zapragnął być wokalistą, jednak w zespole miejsce to było już zajęte[13]. Po kłótni z kolegami, Staley zamienił swój zestaw perkusyjny na pogłos i mikrofon, i zaczął samodzielnie ćwiczyć śpiew puszczając w domu taśmy między innymi Black Sabbath[11].
Muzyk wychowywał się w religijnej rodzinie i jak wielokrotnie podkreślał później w wywiadach, wiara była dla niego czymś ważnym. Kiedy bliski przyjaciel rodziny Staleya został wyrzucony z kościoła za swoją odmienną orientację seksualną, muzyk zaczął odsuwać się od kościoła, uznając ten fakt za coś śmiesznego i zupełnie niewytłumaczalnego[14]. Po tym incydencie, Staley zaczął coraz bardziej odsuwać się od swoich bliskich, odrzucał wartości przekazywane przez rodzinę. Zaczął stawać się typem osoby samodzielnej i głęboko zamkniętej w sobie. W okresie izolacji od rodziny i najbliższych, Staley zaczął wykazywać coraz większe zainteresowanie narkotykami.
|
|
W roku 1985 Staley będąc uczniem Meadowdale High School, zgłosił się za namową przyrodniego brata na przesłuchanie do roli wokalisty w jednej ze szkół[15]. Ostatecznie został przyjęty na stanowisko wokalisty, i dołączył do nowo powstałej grupy Sleeze, utworzonej przez gitarzystę Johnny'ego Bacolasa oraz perkusistę Jamesa Bergstroma[16]. W początkowym okresie działalności, na próbach wraz z zespołem współpracowali Chris Markham oraz Ed Semenate[16]. Wkrótce do zespołu dołączył gitarzysta Nick Pollock. Rok później grupa została przekształcona w Alice N 'Chains[16]. Styl muzyczny prezentowany przez zespół został określony przez Staleya w jednym z wywiadów jako glam\thrash[11]. Zespół na scenie występował z makijażem na twarzy oraz w lateksowych strojach. Jako źródło swojej inspiracji grupa powoływała się na zespół Poison[11]. W roku 1987 zespół zarejestrował dwa albumy demo, popularnie znane pod nazwami Demo #1 oraz Demo #2[17]. Pierwszy z albumów został nagrany w London Bridge Studio w Seattle, i ukazał się w limitowanej ilości 100 sztuk[18]. Produkcją albumu zajął się Tim Branom przy współpracy z samym zespołem. Prace nad nagraniami trwały kilka miesięcy, a całkowity koszt produkcji kosztował zespół 1600 dolarów amerykańskich[18]. Drugi album demo zespół zarejestrował w domowym studiu nagraniowym PC Ring, zajmując się jednocześnie produkcją albumu. Piosenki "Hush, Hush" oraz "Football", które zostały zamieszczone na drugim albumie, pochodzą jeszcze z czasów kiedy muzycy występowali w grupie Sleeze. W tym samym roku projekt został oficjalnie rozwiązany[18].
Po wyprowadzeniu się z domu, Staley zamieszkał w kompleksie sali prób o nazwie Music Bank, którym jednocześnie zarządzał[11]. Podczas jednej z odbywających się tam uroczystości, muzyk spotkał gitarzystę Jerry'ego Cantrella, który odbywał w tym czasie próby w kompleksie[11]. W tym samym okresie Staley dołączył do lokalnego zespołu prezentującego muzykę z pogranicza industrialu i funku. Po pewnym upływie czasu gitarzysta złożył ofertę współpracy. Staley zgodził się, pod warunkiem że Cantrell dołączy do jego zespołu w roli sidemana. Ostatecznie zespół w którym występował Staley rozpadł się Wokalista dołączył do zespołu Diamond Lie, w którym występowali już Cantrell (gitara), Mike Starr (gitara basowa) oraz Sean Kinney (perkusja)[19]. Grupa w pierwszym okresie działalności rozpoczęła regularne koncertowanie, grając w klubach położonych głównie na północno-zachodnim wybrzeżu. Jedynym członkiem w zespole który nie miał ukończonych 21 lat był Staley. Z tego względu wokalista często był zmuszony do czekania przed klubem, aż zespół wejdzie na scenę. Po zakończeniu występu, jako pierwszy musiał opuszczać lokal[20]. Ostatecznie po kilkunastu występach muzycy zmienili nazwę na Alice in Chains[21].
W roku 1988 zespół zrealizował pierwszy album demo – The Treehouse Tapes[22]. Rok później, zespół nagrał drugi album demo – Sweet Alice[23]. Oba wydawnictwa ukazały się niezależnie. Jeden z albumów trafił do managerów muzycznych Kelly Curtis i Susan Silver, odpowiedzialnych w tym czasie za kierowanie grupą Soundgarden. Po pozytywnym przyjęciu materiału, grupa ostatecznie podpisała kontrakt z wytwórnią muzyczną Columbia[18]. W grudniu 1989 roku zespół wszedł do studia London Bridge Studio, w celu nagrania materiału na debiutancki album długogrający. Prace trwały do czerwca 1990 roku. Zespół pracował nad materiałem wspólnie z producentem Dave Jerdenem[11]. Część nagrań odbyła się w studiu Capitol Recording Studio w Hollywood. W lipcu grupa wydała minialbum zatytułowany We Die Young. 21 sierpnia 1990 ukazał się debiutancki album długogrający – Facelift, promowany przez singel "Man in the Box". Piosenka autorstwa Staleya oraz Cantrella stała się przebojem, którego głównymi cechami charakterystycznymi są napięty gardłowy wokal połączony z pełną efektów gitarowych melodią. W wywiadzie dla stacji muzycznej Fuse TV, Staley otwarcie przyznał że był pod wpływem narkotyków pisząc tekst do tej piosenki[24]. W celu promocji wydawnictwa, zespół występował jako support obok takich wykonawców jak Iggy Pop[25] czy Van Halen[26]. Ponadto grupa wzięła udział w amerykańskiej edycji trasy Clash of the Titans, występując jako support przed zespołami Slayer, Megadeth, Anthrax oraz Testament[27]. Na początku 1992 roku zespół wydał akustyczny minialbum Sap[28]. Wspólna trasa z grupą Van Halen zakończyła się 29 stycznia 1992 roku. Koncertowanie obok takich wykonawców sprawiło że zespół zaczął odczuwać pierwsze oznaki popularności co nie wpływało dobrze na Staleya, który nie radził sobie z rosnącym zainteresowaniem wokół własnej osoby.
|
|
Po zakończeniu trasy koncertowej, Staley udał się na leczenie odwykowe spowodowane uzależnieniem od heroiny, którą zaczął regularnie zażywać w trakcie trwania tras koncertowych w 1990 i 1991 roku. Odwyk nie przyniósł jednak oczekiwanego skutku, więc muzyk postanowił zamknąć się w swoim domu i sam zawalczyć z nałogiem. Rozpoczął pisanie tekstów na nowy album studyjny[14].
W marcu 1992 roku zespół rozpoczął prace nad materiałem na nowy album studyjny. Nagrania odbyły się w studiach Eldorado Recording Studios, London Bridge Studio oraz One on One Studios w Los Angeles. Prace trwały do maja. W trakcie sesji nagraniowej wielokrotnie dochodziło do spięć między producentem a Staley'em. Jerden nie akceptował obecności wokalisty pod wpływem narkotyków. Wielokrotnie dochodziło do sytuacji kiedy to kiedy Staley zażywał heroinę na oczach kolegów z zespołu[29]. Premiera album Dirt nastąpiła 29 września 1992 roku. Album w głównej mierze skupia się na walce człowieka z uzależnieniem narkotykowym, tworząc tym samym album koncepcyjny.
|
|
Zespół promując nowe wydawnictwo występował jako support przed Ozzym Osbourn'em, w ramach trasy No More Tears Tour. W trakcie jej trwania, Staley występował na scenie o kulach oraz na wózku inwalidzkim. Spowodowane to było złamaniem nogi podczas jazdy quadem, na kilka dni przed rozpoczęciem trasy[30]. W momencie ukazania się albumu Staley był czysty. Stwierdził że najlepszą terapią do walki z uzależnieniem była muzyka.
|
|
12 listopada 1992 roku grupa wyruszyła we własną trasę koncertową – Down in Your Hole Tour, mającą na celu promocję nowego wydawnictwa. Trasa została podzielona na kilka etapów. Pierwszy etap zakończył 13 czerwca 1993 roku. Pięć dni później zespół wystąpił na festiwalu muzyki alternatywnej Lollapalooza, gdzie występował obok takich wykonawców jak Primus, Tool czy Rage Against the Machine[31]. Drugi etap trasy Down in Your Hole Tour rozpoczął się 17 sierpnia i trwał do 31 października 1993 roku.
Pod koniec 1993 roku muzycy zostali eksmitowani ze swoich mieszkań. Powodem było niepłacenie rachunków. Zespół więc przeniósł się do London Bridge Studio. Tam w przeciągu tygodnia zarejestrował materiał, składający się z piosenek utrzymanych w stylistyce muzyki alternatywnej, akustycznej oraz blues rocka. Wydawnictwo zatytułowane Jar of Flies, składające się w sumie z siedmiu utworów, zostało wydane 25 stycznia 1994 roku. Album okazał się dużym sukcesem, gdyż jako pierwszy album EP w historii dotarł na szczyt zestawienia Billboard 200[32][33]. 7 stycznia 1994 roku grupa zagrała ostatni koncert w Stanach Zjednoczonych przed zawieszeniem działalności koncertowej. Miało to miejsce w Hollywood Palladium[34]. 23 lutego 1994 roku w Osace w Castle Hall odbył się ostatni koncert zespołu przed zawieszeniem działalności koncertowej[34]. Grupa planowała w lipcu wyruszyć we wspólną trasę koncertową z zespołem Metallica, jednak na dzień przed rozpoczęciem wspólnego tournee, zespół wycofał swój udział. W tym samym miesiącu, rzecznik grupy poinformował że zespół zawiesza działalność. W prasie zaczęły pojawiać się spekulacje, mówiące o powrocie Staleya do nałogu[14]. Muzyk tłumaczył tę sytuację bardzo dużym zmęczeniem i wyczerpaniem po ostatniej trasie koncertowej[35]. W czasie kiedy zespół miał przerwę w działalności, Staley wolny czas poświęcał na malowanie, robienie zdjęć oraz pisanie nowych tekstów[35]. W tym samym roku w jednej z galerii na terenie miasta Seattle, odbyła się wystawa rysunków Staleya, namalowanych ołówkiem oraz tuszem. Jedna z prac została wykorzystana później jako okładka albumu grupy Mad Season[35].
W grudniu 1994 roku Staley dołączył do supergrupy Gacy Bunch, utworzonej przez gitarzystę Pearl Jam Mike McCready'ego oraz basistę Johna Bakera Saundersa. Niedługo potem do grupy dołączył perkusista Screaming Trees – Barrett Martin. Pierwszy koncert zespołu odbył się 12 października 1994 roku w klubie Crocodile Cafe w Seattle[36]. Po kilku tygodniach grupa zmieniła nazwę na Mad Season[37]. W styczniu 1995 roku zespół zagrał dwa utwory w domu Eddiego Veddera, na tzw. Jam's Self-Pollution. Były to piosenki "Lifeless Dead" oraz "I Don't Know Anything"[36]. Pod koniec stycznia zespół zakończył prace nad debiutanckim albumem. Teksty napisane przez Staleya, w dużej mierze zostały zainspirowane książką The Prophet autorstwa Kahlil'ego Gibrana, którą wokalista w trakcie trwania sesji nagraniowej czytał[38]. 14 marca 1995 nakładem wytwórni Columbia ukazał się album Above. Płytę wypełniło łącznie 10 piosenek, utrzymanych w stylistyce rocka alternatywnego oraz blues rocka. Staley został głównym autorem tekstów oraz zaprojektował okładkę[35]. Promujący wydawnictwo singel "River of Deceit", osiągnął skromny sukces w rozgłośniach radiowych promujących alternatywną muzykę. 29 kwietnia 1995 roku grupa wystąpiła w More Theatre w Seattle na specjalnym koncercie, który został zarejestrowany i 29 sierpnia ukazał się na albumie VHS Live at the Moore[4][36].
W czasie przerwy w działalności grupy Alice in Chains, Staley stał się obiektem zainteresowań zarówno ze strony fanów jak i mediów. Było to spowodowane pojawiającymi się w mediach doniesieniami, o uzależnieniu muzyka od narkotyków oraz jego złej kondycji fizycznej. Staley w 1994 roku wystąpił na koncercie wraz z grupą Tool, śpiewając gościnnie w utworze "Opiate". Jak relacjonował dziennik Seattle Post-Intelligencer, wokalista pojawił się na koncercie w grubej wełnianej czapce na głowie, aby częściowo ukryć swój zły wygląd, spowodowany długotrwałym zażywaniem narkotyków. Wówczas w mediach zaczęły się pojawiać doniesienia jakoby muzyk stracił kilka palców u rąk z powodu zgorzeli[1].
| „ | ” | |
| — Mark Arm | ||
W styczniu 1995 roku basista Mike Inez, perkusista Sean Kinney oraz gitarzysta Jerry Cantrell rozpoczęli wspólne jamowanie[41]. Wiosną do zespołu został zaproszony Staley. Grupa rozpoczęła przygotowania do nagrania trzeciego studyjnego albumu. Prace rozpoczęto w kwietniu w Bad Animals Studio w Seattle. Produkcją płyty zajął się Toby Wright[42]. Nagrania trwały do sierpnia. Album został wydany 7 listopada 1995 roku. Płytę zatytułowano Alice in Chains[42], chociaż jest także znana pod nazwą Tripod. Okładka ukazuje psa z trzema łapami. Trzy nogi symbolizują trzy płyty zespołu, brak jednej nogi symbolizuje coraz większe oddalanie się Staleya od zespołu[18]. Zespół ponownie nie zdecydował się na trasę koncertową. Stan uzależnienia Staleya od narkotyków coraz częściej doprowadzał do wewnętrznych konfliktów w zespole[43].
10 kwietnia 1996 roku zespół zagrał swój pierwszy publiczny koncert od 7 stycznia 1994 roku[34]. Widowisko miało miejsce w Brooklyn Academy of Music w Nowym Jorku. Grupa zagrała koncert z cyklu MTV Unplugged, ze specjalnie przygotowanym materiałem[44]. Koncert został zarejestrowany i wydany 30 lipca na kasecie VHS, a później także na DVD. Następnie grupa udała się w krótką trasę koncertową, występując jako support przed zespołem Kiss[34]. Ostatni występ Staleya z zespołem miał miejsce 3 lipca 1996 roku w Kemper Arena w Kansas City[34]. W październiku 1996 roku w wyniku powikłań spowodowanych zażywaniem narkotyków, na infekcyjne zapalenie wsierdzia zmarła długoletnia partnerka muzyka - Demri Lara Parrott[4]. Śmierć Parrott spowodowała u Staleya pogłębiającą się depresję i coraz mniejszą wolę walki z nałogiem. W wywiadzie dla magazynu Rolling Stone z 1996 roku powiedział:
|
|
Matka muzyka wyznała w jednym z wywiadów że para planowała założenie rodziny i porzucenie nałogu[20]. Po tych wydarzeniach, Staley przestał udzielać się publicznie aż do dnia 26 lutego 1997 roku, kiedy to pojawił się wraz z zespołem na gali rozdania nagród Grammy (grupa otrzymała nominację za utwór "Again" w kategorii Best Hard Rock Performance[45].) We wrześniu 1998 roku muzyk powrócił do zespołu aby nagrać dwa nowe utwory - "Get Born Again" oraz "Died"[11] (ten ostatni dedykując swojej zmarłej dziewczynie). W trakcie sesji, Dave Jerden (z którym grupa współpracowała przy albumach Facelift oraz Dirt) wyznał że wokalista ważył niecałe osiemdziesiąt funtów i był blady jak ściana[18]. Zarządzająca zespołem Susan Silver, wyznała że ostatni raz widziała Staleya przed rokiem[18]. Oba utwory znalazły się na albumie kompilacyjnym Music Bank wydanym w roku 1999[46]. Była to ostatnia wspólna sesja Staleya z zespołem[47].
W 1999 roku w prasie zaczęły pojawiać pogłoski jakoby Staley powracał do muzyki[48], kiedy to dołączył do supergrupy Class of '99, aby nagrać partie wokalne do I oraz II części utworu "Another Brick in the Wall" z repertuaru grupy Pink Floyd. W skład zespołu prócz Staleya weszli jeszcze Tom Morello, Stephen Perkins, Martyn LeNoble oraz Matt Serletic. Utwór nagrany przez grupę znalazł się na ścieżce dźwiękowej do filmu Oni w reżyserii Roberta Rodrigueza[49]. Na potrzeby filmu nakręcono teledysk w którym wystąpili wszyscy muzycy, prócz Staleya. W teledysku użyto jedynie zdjęcia wokalisty z czasów koncertu w More Theatre z grupą Mad Season z 1995 roku. 19 lipca 1999 roku krajowe konsorcjum Rockline przeprowadziło wywiad z muzykami Alice in Chains, przy okazji wydania albumu kompilacyjnego Nothing Safe: Best of the Box. Nieoczekiwanie w studiu pojawił się także Staley, który od dłuższego czasu nie udzielał się publicznie[50]. Dziennikarz Charles R. Cross wyznał że pod koniec lat 90-dziesiątych miał gotowy nekrolog z nazwiskiem Staleya w gazecie Rocket[13].
W okresie 1999 – 2002 wokalista całkowicie odizolował się od życia publicznego. Rzadko kiedy opuszczał swoją posiadłość w Seattle. Niewiele wiadomo także na temat szczegółów jego życia w tym czasie. Staley w większości wolny czas spędzał na malowaniu, grając w gry komputerowe oraz zażywając narkotyki. Ostatnie zdjęcie na którym jest wokalista zostało zrobione w listopadzie 2001 roku, kiedy to pojawił się na narodzinach swojego siostrzeńca. Fotografia jednak nigdy nie została upubliczniona przez rodzinę. W ostatnim okresie życia, muzyk nie utrzymywał kontaktów z przyjaciółmi ani rodziną. Nie utrzymywał również kontaktów z kolegami z zespołu. W swoim ostatnim wywiadzie przed śmiercią Staley wyznał:
|
|
Perkusista grupy Sean Kinney skomentował okres izolacji muzyka słowami:
| „ |
Próbowałem nawiązać z nim kontakt...Trzy razy w tygodniu dzwoniłem do niego, ale on nigdy nie odbierał. Za każdym razem kiedy byłem w jego okolicy, krzyczałem w stronę okna. Nawet gdybym mógł dostać się do drzwi jego domu, nie otworzyłby ich. Nie mogłem przecież siłą kopnąć w te drzwi, wejść i złapać go, choć miałem kilkakrotnie takie myśli. Ale jeśli ktoś tak naprawdę nie chce sam sobie pomóc, to co może zrobić ktoś inny?[13]. |
” |
| — Sean Kinney | ||
W swoim ostatnim wywiadzie udzielonym na trzy miesiące przed śmiercią Staley przyznał:
|
|
Dziennikarz przeprowadzający wywiad wyznał że wokalista stracił częściowo uzębienie, skóra była chorobliwie blada oraz był bardzo wychudzony. W tym samym wywiadzie Staley odniósł się do wieloletniego uzależnienia od heroiny:
|
|
W artykule opublikowanym przez magazyn Blender, reporter Pat Kearny opisał ostatnie dni wokalisty słowami:
| „ |
Wydaje się, że ostatnie kilka tygodni Staleya było zwyczajnie puste. Nieopodal posiadłości Staleya znajdował się bar, w którym muzyk zatrzymywał się raz w tygodniu. Jak wspominał później pracownik, Staley nigdy nie zamówił niczego do picia. Siadał jedynie przy stoliku i siedział[52]. |
” |
| — Pat Kearny | ||
19 kwietnia 2002 roku matka muzyka Nancy McCallum, otrzymała informację że od dwóch tygodni na rachunku bankowym Staleya nie są odnotowywane żadne transakcje ani działania. Matka wokalisty udała się wraz z policją do posiadłości Staleya. Tam muzyk został znaleziony martwy[13]. Jak donosi Rick Anderson z Seattle Weekly, ciało muzyka było otoczone różnego rodzaju strzykawkami i innymi akcesoriami służącymi do wstrzykiwania sobie narkotyków[53]. W raporcie zanotowano że kiedy policjant wyważył drzwi do posiadłości wokalisty w dniu 19 kwietnia, w środku był zapalony telewizor, na podłodze znajdowały się puszki po sprayu, natomiast na stoliku leżały małe ilości kokainy. Na kanapie spoczywały szczątki muzyka. Ponadto w raporcie odnotowano że ciało wokalisty w chwili znalezienia ważyło niecałe 40 kg[53]. Raport z autopsji stwierdził że Layne Staley zmarł z powodu wstrzyknięcia mieszanki heroiny i kokainy, potocznie nazywanej speedballem[5][6]. Ocenia się, że muzyk zmarł około 5 kwietnia, czyli w tym samym dniu co lider grupy Nirvana Kurt Cobain 8 lat wcześniej[14]. Ciało zostało znalezione dwa tygodnie po śmierci muzyka[54]. Stan rozkładu zwłok był na tyle zaawansowany, że konieczne było przeprowadzenie badań potwierdzających tożsamość wokalisty. Badanie zostało przeprowadzone na podstawie zębów[55].
W wywiadzie dla stacji muzycznej VH1, oraz w programie telewizyjnym Celebrity Rehab with Dr. Drew, w którym wystąpiła matka muzyka, były basista zespołu Mike Starr, przyznał że spędził wspólnie czas ze Staley'em w przeddzień jego śmierci (4 kwietnia), podczas swoich urodzin. Starr wyznał że Staley był już bardzo chory, ale mimo to nie zadzwonił pod numer alarmowy 911. Wokalista zmarł następnego dnia. Starr przyznał publicznie że żałuje iż nie zadzwonił pod numer alarmowy, widząc pogarszający się stan zdrowia muzyka. Stwierdził że Staley groził mu zerwaniem ich przyjaźni jeżeli ten zdecyduje się powiadomić pogotowie. Mike Starr był ostatnią znaną osobą, która widziała Staleya żywego. Muzyk publicznie przeprosił matkę Staleya za to że nie zareagował na zły stan zdrowia wokalisty. Mimo że matka Staleya przebaczyła muzykowi swoje zachowanie, to do dnia swojej śmierci obwiniał się on za śmierć przyjaciela[56]
| „ |
Jestem niezwykle zasmucony śmiercią Layne'a. Jego głos, teksty, niezwykła osobowość, stanowiło znaczną część tego, co sprawiło, że Alice in Chains był takim niezwykłym zespołem. W imieniu wszystkich w Columbia i Sony Music, pragnę złożyć najszczersze kondolencje rodzinie Layne'a, przyjaciołom i milionom jego fanów na całym świecie. Wszyscy straciliśmy utalentowanego artystę i wspaniałego przyjaciela[40]. |
” |
| — Don Ienner | ||
| „ |
Layne i ja staliśmy się dobrymi przyjaciółmi podczas trasy Lollapalooza w 1993 r. Na zawsze zapamiętam go jako pogodnego, zabawnego gościa i niezwykle utalentowanego wokalistę, który pojawiał się tam każdego upalnego letniego dnia, we wspaniałym stroju i śpiewał jak wkurzony anioł. Śmialiśmy się tak długo, aż w końcu rozchodziliśmy się, kłócąc się, kto jest "bardziej metalowy". Mam nadzieję, że teraz odnalazł spokój[40]. |
” |
| — Tom Morello | ||
| „ |
Nie miał dość siły, aby się z tego pozbierać. Jest na to sposób. Ten facet powinien był zrozumieć, że są kliniki odwykowe w całych Stanach Zjednoczonych, które są po to aby pomóc. To mogłoby mu pomóc i ocalić go i zwrócić mu jego życie[40]. |
” |
| — Phil Anselmo | ||
| „ |
Layne nosił swoją duszę na zewnątrz. Był niesamowicie inteligentny... zbyt wrażliwy jak na ten świat. Wszystkim nam jest niezmiernie przykro z powodu jego śmierci, ale cieszymy się, że już nie cierpi. Jest wolny w swej własnej podróży[40]. |
” |
| — Ann Wilson | ||
| „ |
Wciąż nie wiem, dlaczego on wybrał tę drogę... gość z takim talentem[57]. |
” |
| — James Hetfield | ||
Nieformalna ceremonia żałobna muzyka odbyła się w nocy z 20 na 21 kwietnia w Seattle Center. W ceremonii udział wzięło co najmniej 1000 fanów, oraz muzycy zespołu - Cantrell, Inez, Kinney oraz Starr. Obecny był także Chris Cornell z grupy Soundgarden[58]. Po ceremonii, duża grupa fanów oraz przyjaciół, udała się do posiadłości muzyka, gdzie przed wejściem złożyła kwiaty oraz zapaliła znicze[59]. Wydany w 2002 roku solowy album Cantrella Degradation Trip, w całości został poświęcony pamięci Staleya[60]. Po śmierci muzyka grupa Alice in Chains zawiesiła swoją działalność, odmawiając jakichkolwiek występów z szacunku dla Staleya. W roku 2005 muzycy wystąpili wspólnie na charytatywnym koncercie na rzecz ofiar tsunami z 2004 roku. Z zespołem wystąpiło gościnnie kilku muzyków, m.in. Patrick Lachman (Damageplan), Phil Anselmo (Pantera, Down), Wes Scantlin (Puddle of Mudd), Maynard James Keenan (Tool) oraz Ann Wilson z grupy Heart[61] (która zaśpiewała gościnnie na minialbumie Sap w 1991 roku). Po entuzjastycznym przyjęciu ze strony fanów, zespół w roku 2006 postanowił się reaktywować.
W wywiadzie dla MTV News, perkusista Sean Kinney stwierdził że zespół będzie koncertował po to aby oddać hołd zmarłemu wokaliście[62]. W tym samym wywiadzie, Kinney wspomniał że chciałby znowu grać, tworzyć nowe melodie, ale nie pod nazwą Alice in Chains. Perkusista stwierdził że zespół nie zamierza zastępować Layne'a. Chce po prostu zagrać te piosenki jeszcze raz, i jeżeli będzie to dobra inicjatywa, to będzie ona kontynuowana. Ponadto muzyk wspomniał że będzie to hołd złożony dla Staleya, i fanów zespołu[62].
William DuVall, członek koncertowego zespołu Jerry'ego Cantrella (który często śpiewał piosenki z repertuaru Alice in Chains podczas solowych koncertów gitarzysty) został nowym wokalistą grupy w 2006 roku. Trzy lata później zespół wydał czwarty album studyjny zatytułowany Black Gives Way to Blue. Tytułowy utwór został napisany w hołdzie dla Staleya[63].
Wpływ osoby Layne'a Staleya pozostawił także inspiracje w innych gatunkach. Adriana Rubio napisała dwie książki poświęcone pamięci muzyka Layne Staley: Angry Chair (2003) oraz Layne Staley: Get Born Again (2006). Ta ostatnia została w stosunku do pierwszej poszerzona o kilka rozdziałów i innych informacji na temat muzyka[71]. Ponadto w książce został zamieszczony ostatni publiczny wywiad wokalisty, jakiego udzielił on autorce książki na trzy miesiące przed śmiercią[72]. 28 września 2006 roku strona internetowa Blabbermouth.net zaczęła podawać informacje na temat toczących się rozmów autorki książek Adriany Rubio z reżyserem Erikiem Moyerem w sprawie realizacji filmu biograficznego o muzyku[73]. Historyk muzyki Maxim W. Furek wydał książkę The Death Proclamation of Generation X: A Self-Fulfilling Prophecy of Goth, Grunge and Heroin , która odnosi się m.in. do tragicznej śmierci muzyków wwodzących się z nurtu muzyki grunge. Recenzent serwisu Allmusic Greg Prato wydał w kwietniu 2009 roku książkę Grunge Is Dead: The Oral History of Seattle Rock Music, będącą zbiorem wielu informacji, oraz wywiadów z zespołami wywodzącymi się z nurtu muzyki grunge. W książce znajduje się biografia wokalisty, oraz wywiad jaki autor przeprowadził z matką Staleya[74].
W roku 2006 Layne Staley został zamieszczony na 27. miejscu (na 100 możliwych), w zestawieniu magazynu Hit Parader na Najlepszego Metalowego Wokalistę Wszech Czasów. Ranking został opublikowany w listopadzie 2006 roku)[7]. Gitarzysta grupy Metallica Kirk Hammett, przyznał w jednym z wywiadów że Staley był inspiracją do nazwy albumu Death Magnetic. "Przyniosłem któregoś dnia zdjęcie Layne'a do studia. To zdjęcie było przez długi czas. Myślę że wpłynęło na Jamesa psychikę"[75]. Anders Fridén – wokalista szwedzkiej grupy metalowej In Flames, stwierdził w jednym z wywiadów że Layne Staley wywarł bardzo duży wpływ na jego styl śpiewania na późniejszych albumach grupy[76]. Wokalista heavymetalowego zespołu Godsmack Sully Erna, stwierdził ze Layne Staley miał wielki wpływ na jego styl śpiewu[77].
W 2002 roku matka muzyka Nancy McCallum, oraz doradca do spraw uzależnień Jamie Richards, założyły fundację Layne Staley Fund. Organizacja non-profit zbiera fundusze na leczenie odwykowe oraz współpracuje z muzyczną wspólnotą Seattle. Głównym zadaniem fundacji jest zapewnienie opieki zdrowotnej dla osób uzależnionych. Fundacja zbiera pieniądze oraz daninę podczas charytatywnych corocznych koncertów, które odbywają się w dniu urodzin Staleya (22 sierpnia)[78]. Od lat z fundacją stale współpracują byli muzycy grupy Alice N 'Chains - Nick Pollock oraz Johnny Bacolas (którą w roku 1985 współtworzyli wraz ze Staley'em), oraz obecni członkowie zespołu Alice in Chains[79]. 21 sierpnia 2010 roku odbył się koncert charytatywny wspierany przez fundację. Podczas imprezy wystąpili My Sister's Machine, Shawn Smith, All Hail The Crown, Villains of Yesterday oraz Gunn & The Damage Done. Od dnia 15 października fundacja działa pod nowym adresem internetowym. W sierpniu 2011 roku planowany jest kolejny koncert poświęcony pamięci muzyka, w którego organizacji ma wziąć ojciec wokalisty.
|
Alice N 'Chains Alice in Chains
|
Mad Season
Pozostałe |
Alice in Chains
Wyróżnienia indywidualne
| Rok | Kraj | Miejsce publikacji rankingu | Nazwa rankingu | Pozycja |
|---|---|---|---|---|
| 2006 | USA |
|
|
|
|
||||||||||||||||||||