| Leliwa | |
| Alternatywne nazwy | Leliwa, Leliwczyk, Leliwita |
| Pierwsza wzmianka | 1324 (pieczęć), 1357 (zawołanie Leliwczyk), 1399 (zapiska sądowa) |
| Herbowni |
Razem 830 nazwisk
|
| Miasta | Tarnów, Tarnobrzeg, Przeworsk, Stryków, Mińsk Mazowiecki, Tarnopol, Sieniawa |
| Gminy | Krzywcza |
Leliwa (Leliwczyk, Leliwita) – polski herb szlachecki, noszący zawołanie Leliwa. Według najczęściej cytowanej w dawnych publikacjach opinii Jana Długosza herb ten wywodzi się z Niemiec. Opinii tej nie podziela jednak współczesny historyk Włodzimierz Dworzaczek. Jego zdaniem zarówno ród Leliwitów jak i sam herb ma polską proweniencję. Herb Leliwa występował głównie w ziemi krakowskiej, sandomierskiej oraz na terenie województwa poznańskiego[1]. Spośród ponad 800 rodów[2] używających podstawowej wersji herbu Leliwa do największego znaczenia politycznego oraz statusu majątkowego doszli Tarnowscy, Sieniawscy, Morsztynowie, Hlebowiczowie i Czapscy. Wpływowymi Leliwitami byli też Tyszkiewiczowie, ale im przysługiwała odmiana, Leliwa II. Potwierdzeniem statusu większości tych rodów było otrzymanie tytułów hrabiowskich i stosownych odmian w herbie (patrz sekcja odmiany, wersje arystokratyczne oraz alternatywne przedstawienia herbu). Leliwą pieczętował się także Juliusz Słowacki[3].
Spis treści |
Jan Długosz blazonuje herb następująco[4]:
|
|
Co w przekładzie daje:
|
|
Kasper Niesiecki wzmiankuje też wersję z czerwonym polem (odmianę Leliwa V)[5]:
|
|
Opis skonstruowany współcześnie brzmi następująco:
W polu błękitnym półksiężyc złoty, nad którym takaż gwiazda.
W klejnocie na ogonie pawim – samo godło.
Labry herbowe błękitne, podbite złotem.
Podstawowa wersja herbu, powszechnie później używana, ukształtowała się w XVI wieku. Najwcześniejszy zachowany wizerunek klejnotu (1334) przedstawia klejnot tautologiczny. Etap pośredni ewolucji wizerunku nastąpił w XV wieku, kiedy to spotykało się wersję, w której klejnocie było godło z zatkniętymi trzema piórami pawimi[6]. Więcej na ten temat w sekcji poniżej. Herb Leliwa występował w wielu odmianach, co jest znamienne dla polskiej heraldyki (zob. Odmiany, wersje arystokratyczne oraz alternatywne przedstawienia herbu).
Historia herbu ma sięgać XII w[7]. Godłem wyobrażającym Leliwę pieczętować się miał święty Bertold z Garsten w roku 1140[8].
Jedno z zawołań herbu – „Leliwczyk” wzmiankowane jest już w 1357 r.[9]
W 1359 w lasach Płoniny na Wołoszczyźnie, w klęsce poniesionej przeciwko armii mołdawskiej, chorągiew Leliwa miała wpaść w ręce nieprzyjacielskie[10].
Najstarsza zachowana wzmianka w dokumentach sądowych pochodzi z 1399 r.: „...de clenodio lune et stelle, et de proclamacione Lelywa”[11].
W bitwie pod Grunwaldem w 1410 wzięły udział trzy chorągwie pod znakiem Leliwa. Były to chorągwie braci: Jana z Tarnowa (wojewody krakowskiego) i Spytka z Jarosławia oraz Wincentego z Granowa (kasztelana śremskiego i starosty wielkopolskiego).
Aktem unii horodelskiej w 1413 r. herb Leliwa został przeniesiony na Litwę (przyjął starosta wileński Moniwid, adoptowali wojewoda krakowski Jan Tarnowski i Jadwiga z Leżenic)[12].
Znanych jest całkiem dużo średniowiecznych pieczęci z wizerunkiem herbu. Franciszek Piekosiński wymienia następujące: uważaną za najstarszą nieznanego bliżej Jerzego (z samego początku XIVw.)[13], z 1324 i 1334 (kasztelana krakowskiego Spycimira – jest to jedyne przedstawienia Leliwy z klejnotem tautologicznym)[14], z 1352 (kasztelana wojnickiego Jaśka Tarnowskiego), z 1373 (Rafała Nieustępowicza), z 1373 (Wacława Słupowskiego), z 1375 (kasztelana i starosty krakowskiego Jana Melsztyńskiego), z 1394 (wojewody i starosty krakowskiego Spytka Melsztyńskiego), z 1395 (Sułka z Beneszowic), z 1413 (Jadwigi z Leżenic), z 1419 (wojewody wileńskiego Moniwida), z 1431 (Niekrasza Butwidowicza), z 1451 (Jana Pileckiego)[15]. W archiwach lwowskich miało się znajdować wiele pieczęci średniowiecznych z tym herbem, reprezentujących głównie rodziny: Bałuczyńskich, Jarosławskich, Sieniawskich i Tarnowskich; najstarsze z nich: z 1387 Jana z Tarnowa, starosty jeneralnego Rusi, z 1392 tegoż Jana z Tarnowa, jako wojewody sandomierskiego, z 1387 Spytka z Melsztyna, wojewody krakowskiego[16].
Z 1425 zachowało się epitafium Wierzbięty z Branic, na którym obok Gryfa Wierzbięty widnieje też Leliwa.
Herb Leliwa znajduje się w najstarszych europejskich herbarzach, jednak przedstawienia różnią się barwami, oraz obecnością i kształtem elementów dodatkowych.
Armorial Bellenville z lat (1360-1400) podaje herb z klejnotem – godło z trzema piórami pawimi i labrami, ale godło srebrne[17], flamandzki Herbarz Gelre z lat (1370-1395) podaje pełny, barwny herb (pole błękitne, godło złote), Herbarz Złotego Runa (około 1433-1435) zamieszcza barwny herb, Codex Bergshammer (XV w.) podaje barwy herbu i jego klejnot. Ponadto, herb przytacza też Armorial Gymnich (XV w.). Znacząco od standardowego różni się przedstawienie w Herbarzu rycerstwa i mieszczan Konstancji z 1483, gdzie pole jest czerwone, zaś godło srebrne[14].
Oboczności w wyglądzie herbu pojawiały się też często na zabytkach – np. kartusz z zamku w Lanckoronie zawiera gwiazdę ośmiopromienną, chrzcielnica z Opoczna – godło na opak, zaś z Bodzentyna – w pas (wszystkie zabytki z XV wieku). Warto odnotować jeszcze jedną oboczność w wyglądzie wczesnego klejnotu – obok wspomnianego wizerunku z 1334 z klejnotem tautologicznym, zachowała się też pieczęć Wincentego z Granowa z 1401 roku, gdzie w klejnocie jest gryf wyskakujący[14].
Swoją ostateczną formę graficzną, zgodną z zasadami heraldyki zachodnioeuropejskiej, herb miał uzyskać w połowie XIV wieku[18].
Wizerunek klejnotu, w którym godło leży na ogonie pawim pojawił się w XVI wieku. Taki klejnot zobaczymy m.in. u Paprockiego w Gnieździe cnoty i w Herbarzu. Popularność tych opracowań przyczyniła się zapewne do rozprzestrzenienia takiej formy herbu. Nie oznacza to jednak, że nie pojawiały się w XVI wieku inne przedstawienia klejnotu. Obok herbu zidentyfikowanego jako odmiana Leliwa II (w klejnocie godło na trzech piórach strusich) pojawiły się też herby z klejnotem tautologicznym (pieczęcie: nieznanych właścicieli z 1501, Rafała z Jarosławia z tego samego roku, K. Irzykowicza i J. Pileckiego z 1569, M. Sieniawskiego i J.K. Tarnowskiego z 1566) oraz z samymi trzema piórami strusimi (pieczęć Jana z Tarnowa z 1501)[19].
Nie można do dziś z całą pewnością ustalić pochodzenia herbu jak i rodu herbownych[14]. Sama proklama herbu ma prawdopodobnie polską etymologię, natomiast jego wizualna strona, a przede wszystkim godło, może być pochodzenia obcego. Herb ten co prawda należy do najstarszych polskich herbów, ale symbolika półksiężyca i sześciopromiennej gwiazdy znajduje się w systemach heraldycznych wielu państw europejskich i pozaeuropejskich (Niemcy, Węgry, Holandia, Chorwacja, Turcja i inne).
Rodowodem Leliwitów zajmowało się wielu historyków, poczynając od Jana Długosza, aż po wiek XX. Na temat genezy Leliwitów, wypowiedział się współczesny badacz i historyk Włodzimierz Dworzaczek. Według jego opinii ogłoszonej w 1971 roku, Leliwici byli rodem pochodzenia rodzimego. Z tym zdaniem zgadza się Teresa Zielińska w książce Poczet polskich rodów arystokratycznych[20].
Stanowisko Dworzaczka nie było pierwszą teorią o rodzimym pochodzeniu Leliwitów. Rdzennie polskie pochodzenie herbu starał się udowodnić nadworny biograf hetmana Jana Tarnowskiego Stanisław Orzechowski, pisał on m.in.:
|
|
O tych starodawnych przywilejach polskich i ruskich nie zachowały się do dziś żadne informacje[22].
Rodzime pochodzenie herbu starali się także udowodnić Wincenty Balicki, Jan Leniek. Badacze forsujący rdzenne pochodzenie tego herbu wskazują przede wszystkim na jego typowo słowiańską nazwę.
Niezależnie od tego, na przestrzeni dziejów pojawiło się kilka innych – mniej lub bardziej prawdopodobnych hipotez:
O obcym pochodzeniu herbu pisał Jan Długosz. W Clenodiach wspominając protoplastę Leliwitów kasztelana krakowskiego Spicymira z Piasku, pisze iż przybył [on] znad Renu za czasów Władysława I króla polskiego, a potem swe pierwotne godło, przyniesione z zachodu Ogniwo (ignile) zarzucił, bowiem złączył się z rodem polskim mającym w herbie ubywajacy księżyc jaśniejący z gwiazdą jaśniejącą. Odtąd jego potomkowie wraz z owymi autochtonami stanowić mieli jedną rodzinę, z której wywodzili się mężowie przezorni i skrzętni, dobru publicznemu i własnemu oddani[23].
W Liber Beneficiorum opisując fundację kościoła tarnowskiego Długosz przedstawia sprawę inaczej:
|
|
Więcej dowiedzieć się można z jego opisu kościoła pw. Wszystkich Świętych w Krakowie, który był wybudowany przez rycerza Jakuba Bobolę:
|
|
Jak widać występuje sprzeczność w przekazach Długosza w Clenodiach i Liber Beneficiorum. Dodatkowo Długosz podaje jeszcze legendę herbową:
|
|
Hipotezy Jana Długosza były potem powtarzane przez kolejnych historyków i heraldyków: Marcina Bielskiego, Bartosza Paprockiego, Szymona Okolskiego, Kaspra Niesieckiego i wielu innych.
Szymon Okolski do opowiadania Długosza o nadreńskim pochodzeniu Spicymira (i samego herbu) dodał od siebie bliższe określenie niemieckiego gniazda rodowego: zamek prastary przezwany Księżycem z gwiazdą, po słowiańsku Leliwa, po niemiecku Monsztern zwany[26]. W Niemczech nie można dziś jednak znaleźć miejscowości o takiej nazwie (brak także zapisów historycznych). Według Wł. Dworzaczka jest to raczej wymysł tego heraldyka i po nim późniejszych próbujących poprzez etymologiczne dociekania wspomóc pretensje rodziny Morsztynów do herbu Leliwa (wywodzący się z krakowskich kupców Morsztynowie pisali się w średniowieczu Mornsteyn, Morrensteyn, Morrinstein, Morsthein, Mornstin)[27].
U schyłku XVIII wieku Ewaryst Andrzej Kuropatnicki wystąpił z twierdzeniem, że Leliwa znajduje się pośród herbów przyniesionych z rzymskiej winnicy, czyli została do Polski przyniesiona przez biskupów[28]. Nie podał on jednak na potwierdzenie swoich słów żadnych dowodów.
Różne teorie na temat pochodzenia Leliwitów podawane były także przez innych autorów. Np. A. Kosiński popierał teorię (dziś uznaną już za błędną) krakowskiego, mieszczańskiego pochodzenia Leliwitów. Z kolei F. Piekosiński uważał ich ich za odgałęzienie rodu Lubowlitów-Ogniwów, którzy mieli być młodszą linią Starżów i wyprowadzał ich genealogię aż od Popielidów[29].
Etymologia słowa „Leliwa”, będącego nazwą herbu, jest wyjaśniana na wiele sposobów.
Stanisław Orzechowski uważał, że „Leliwa” znaczy tyle, co „patrzwa sam”[30].
Zorian Dołęga Chodakowski twierdził, iż na Ukrainie w pieśniach ludowych, zwłaszcza weselnych, księżyc oznaczał pana młodego, zaś zorza (gwiazda Wenus, jutrzenka) zwana tam także leliwą wyobrażała w podobnej przenośni pannę młodą. Pisał do Bandtkiego, iż godło Leliwy widział na czerwonych chorągiewkach weselnych[31]. J. Błaszczyński, autor artykułów heraldycznych w Encyklopedii Orgelbranda, opierając się na informacjach jakiegoś nie wymienionego z nazwiska archeologa, pisał, że lud w Sieradzkiem nazywa Leliwą księżyc na nowiu w chwili, kiedy się nad nim znajduje gwiazda Wenus i że tę rzadką konstelację uważa za zapowiedź klęski[32]. Taką samą informację powtarza Andrzej Kulikowski[33].
A. Małecki łączył zawołanie z nazwą wsi w Sieradzkiem. W dawnej ziemi sieradzkiej, w parafii Klonowa, znajduje się rzeczywiście wieś Leliwa, ale powstała ona późno, bo w lustracji starostwa sieradzkiego z lat 1564/1565 jej nie ma[34]. Biorąc zresztą pod uwagę, ze starostwo sieradzkie dzierżawione było od 1536 kolejno przez dwóch Tarnowskich (pieczętujących się Leliwą), łatwo można zrozumieć źródło tej nazwy.
F. Piekosiński wywodził słowo Leliwa od imienia czy przezwiska Lel, co za Słownikiem Języka Polskiego Maurycego Orgelbranda oznacza imię syna Ladona i Lady. Orgelbrand przedstawił Lela jako bóstwo prasłowiańskie bóstwo będące piastunem niebios – Trzymał na swoich barkach wschodnie niebiosa – aby nie upadły[35]. Tak więc w połączeniu z wyrazem niwa – nów – może sugerować księżyc w nowiu jako symbol owego bóstwa. Na takie rozumienie etymologii wyrazu Leliwa wskazuje dociekanie Macieja Miechowity, który w swojej Kronice Polski[36] opisał kult bóstw greckich adaptowany na grunt polski, utrzymując że Łada jest w istocie Ledą – matką Lela i Polela, dla których greckimi archetypami mieli być: Kastor i Polideukes, zwany też Polluksem. Podobny pogląd można znaleźć u Mickiewicza, który pisał:
|
W kilku publikacjach z XIX wieku leliwą nazywano rośliny z rodzaju złotogłów Asphodelus[38].
Aleksander Brückner twierdził, że wszystkie nazwy herbów z końcówką na -awa mają pochodzenie topograficzne, od rzeki nad którą przodek osiadł np. Tarnawa, Rawa, Pilawa, Leliwa[39].
Nazwa Leliwa mogła powstać też z jakiegoś czasownika, na przykład lelejać (się), to znaczy kołysać, chwiać się[40]. Istniało również imię Lelistryj[41].
Legendę herbową dotyczącą nadania Leliwy podaje książka Herby, legendy, dawne mity[42]:
|
|
Lista herbownych w artykule sporządzona została na postawie wiarygodnych źródeł, zwłaszcza klasycznych i współczesnych herbarzy. Należy jednak zwrócić uwagę na częste zjawisko przypisywania rodom szlacheckim niewłaściwych herbów, szczególnie nasilone w czasie legitymacji szlachectwa przed zaborczymi heroldiami, co zostało następnie utrwalone w wydawanych kolejno herbarzach. Identyczność nazwiska nie musi oznaczać przynależności do danego rodu herbowego. Przynależność taką mogą bezspornie ustalić wyłącznie badania genealogiczne.
Pełna lista herbownych nie jest dziś możliwa do odtworzenia, także ze względu na zniszczenie i zaginięcie wielu akt i dokumentów w czasie II wojny światowej (m.in. w czasie powstania warszawskiego w 1944 spłonęło ponad 90% zasobu Archiwum Głównego w Warszawie, gdzie przechowywana była większość dokumentów staropolskich). Lista nazwisk znajdująca się w artykule (w infoboksie po prawej stronie) pochodzi z Herbarza polskiego Tadeusza Gajla[43]. Jest to dotychczas najpełniejsza lista herbownych, uzupełniana ciągle przez autora przy kolejnych wydaniach Herbarza.
Herb Leliwa należał do najbardziej rozpowszechnionych herbów szlacheckich i pieczętowało się nim wiele rodzin. Leliwici drogą adopcji użyczali nobilitowanym swego herbu i to nie tylko polskiej narodowości. Warto zaznaczyć, że jakkolwiek często w takich wypadkach herb adoptującego bywał odmieniany, to dużo nobilitowanych przyjęło też niezmienioną Leliwę. Ród wspomnianego już Moniwida dał początek takim litewskim rodzinom jak: Dorohostajscy, Hlebowiczowie, Irzykowiczowie, Kuchmistrzowiczowie, Olechnowiczowie, Rekuciowie, Tyszkiewiczowie (drogą adopcji wszedł zapewne do rodu Moniwida protoplasta Tyszkiewiczów – Kalenik Miszkowicz), Wiażewiczowie i Zabrzezińscy[44]. Moniwid miał też adoptować niejakiego Adama, protoplastę Adamowiczów. Jego zaś potomkowie, przyjmując nazwiska od posiadanych wsi, dali początek rodom Pokrzywnickich, Mutykalskich, Rakowickich i Starowolskich[45].
Bachrynowscy (także Bahrynowscy, Bakrynowscy) mieli być gałęzią książąt Druckich i pochodzić od Rurykowiczów. Według Seweryna Uruskiego ich przodkiem miał być książę drucki Andrzej, syn Iwana i siostry księcia Witolda. Tenże Andrzej od swego działu, wsi Bachrynowice na Ukrainie miał przyjąć nazwisko Bachrynowski. Książęta Bachrynowscy, jeszcze w XVI wieku noszący ten tytuł, mieli podupaść finansowo, także jeszcze w tym samym XVI wieku mieli zarzucić używanie tytułu książęcego[46].
Rodziną kniaziowską według Zbigniewa Leszczyca i Kaspra Niesieckiego mieli też być Rekuciowie[47]. Moniwidowicz, syn Jana Moniwidowicza miał spłodzić syna Rekucia który miał dać początek domowi kniaziów Rekuciów, dziedziców na Krożach[48]. Autorzy nie wyjaśnili jednak z jakiej racji zwano Rekuciów kniaziami (zwyczajowo tytuł ten przysługiwał tylko rodzinom pochodzącym od Gedyminowiczów, Rurykowiczów, a także książętom tatarskim). Aleksander Brückner wspomina jakiegoś możnowładcę (reguli) Rokucia lub Rekucia na Żmudzi w roku 1384 (miał o nim też pisać Łasicki-Laskowski w swym dziele o pogaństwie żmudzkim)[49].
Kilkanaście rodzin tego herbu było pochodzenia tatarskiego.
Stanisław Dziadulewicz wspomina kniaziów Petyhorskich herbu Leliwa (kniaziowie Kabardyńscy; na Rusi zwani byli kniaziami Czerkaskimi, w Polsce Petyhorskimi). W 1561 mieli oni otrzymać od króla pozwolenie na osiedlenie się na Litwie. W 1570 rotmistrz Temruk Szymkowicz Petyhorski biorąc ze skarbu pieniądze na chorągiew miał wystawić kwit z herbem Leliwa. Ponieważ jednak indygenat polski otrzymał on dopiero w roku 1601, wyciśnięta przez niego na kwicie pieczęć miała właściwie wyobrażać nie herb Leliwę, a znak dość pospolity na wschodzie - kombinację półmiesiąca i gwiazdy, używany przez wszystkich kniaziów Czerkaskich-Petyhorskich[50].
Na sejmie w Warszawie 23 kwietnia 1662 szlachectwo miał otrzymać tatar Stefan Czerkasz (Czerkas), towarzysz chorągwi rotmistrza królewskiego, starosty garwolińskiego Czeczela (za waleczność w walkach ze Szwedami; do herbu Leliwa miał być adoptowany przez Szymona Bogusławskiego)[51][52]. Według Dziadulewicza szlachectwo z tej rodziny miał otrzymać nie tylko Stefan, ale także Michał, porucznik w chorągwi kozackiej starosty brzesko-kujawskiego wraz z nieletnimi synami: Konstantym, Kazimierzem i Józefem. Czerkasowie mieli być przybyszami z Kaukazu, pochodzenia dagestańskiego, w służbie kniaziów Kambułatowiczów-Petyhorskich[53].
Inne wymieniane przez Dziadulewicza rodziny tatarskie używające tego herbu to: Abramowicze, Adamowicze, Białobłoccy, Błoccy, Skinderowie, Urakowie.
Rodzina żmudzka Paalsknis (Poalsknis) miała być tatarskiego pochodzenia i według złożonych przed deputacją wywodową kowieńską dokumentów pochodzić od księcia tatarskiego Tamerlana (a więc być rodziną kniaziowską)[54][47]. Przechowywali oni rodzinną tradycję pochodzenia od krewnej Tamerlana Zofii, z rodziny Sopihali i Solimanów Poalsknis, księżnej Mingelii i Georgii, hrabiny Abisynii, która miała wyjść za Jana z Pawsza Moniwida; pisali się książętami Pauszami z Tamerlana Poalsknisami[55]. Przekazane do heroldii w Petersburgu dokumenty zostały im jednak zakwestionowane, a tytuł książęcy nie został zatwierdzony[54].
Nazwiska Abramowicz i Adamowicz[56] są wymieniane przez serwis Tatarzy Polscy jako nazwiska Tatarów – Leliwitów. Warto zaznaczyć, że rody o takich samych nazwiskach używały też odmian. Dodatkowo, serwis Tatarzy Polscy podaje nazwiska Illasiewicz, Musicz i Smolski[57]. Tadeusz Gajl nie potwierdza pierwszego i ostatniego, zaś herb Musiczów podaje jako nieznany[43]. Musiczowie herbu Leliwa są z kolei wymieniani przez Stanisława Dumina[58].
Do Leliwy przypuszczano także Żydów, takich jak Abraham i Michał (Meir) Ezofowicz. Pierwszy z nich nawrócił się na prawosławie i otrzymał szlachectwo w 1504, za to drugi pozostał przy swej wierze, a mimo tego został adoptowany przez Jerzego Hlebowicza. Daje to dobre pojęcie o tolerancji panującej w Rzeczypospolitej w dobie Jagiellonów. Bracia otrzymali polskie nazwisko Józefowicz[59]. Inny Żyd – celnik smoleński Abraham z Kijowa, został adoptowany 1 lipca 1507 w Wilnie przez marszałka litewskiego Jana Zabrzezińskiego[59][60]. Anna Wajs twierdzi, że również i on przyjął nazwisko Józefowicz[61]. Już po rozbiorach, bo w 1815 roku, nastąpiło przyjęcie Leliwy i nazwiska Krysiński przez Jehudę Lejba Notowicza Krysę, ochrzczonego w 1759[59]. Józefowicze mieli być natomiast nobilitowani w 1525 (mieli używać przydomku Hlebicki)[47].
Wśród Leliwitów można znaleźć również nazwiska rodzin pochodzących z krajów Rzeszy. Wśród nich wiele rodzin to mieszczanie, adoptowani lub nobilitowani do Leliwy. Koronnym przykładem takiej rodziny są Morsztynowie. Oryginalnie nazywali się Morinstein i przybyli do Krakowa jeszcze przed XIV wiekiem. 24 października 1492, mieszczanin, rajca miasta Krakowa Jerzy Morinstein otrzymał od Jana Amora z Tarnowa, Spytka z Jarosławia, Jana z Pilczy i Rafała z Jarosławia zaświadczenie, że pochodzi on ze starożytnego rodu Leliwczyków, co było równoznaczne z nobilitacją. Nazwisko rodu zmieniono na Mondstern (niem. Mond=Księżyc, Stern=Gwiazda), następnie ewoluowało w Morstin i ostatecznie w Morsztyn[62][63]. Innym rodem o podobnej historii są osiedli w Gdańsku Bremerowie. Ich przedstawiciel – rajca gdański Herman Bremer, otrzymał nobilitację z Leliwą w 1526 (został przypuszczony do herbu przez kasztelana wojnickiego Jana z Tarnowa (przyszłego hetmana) i Jana z Tarnowa, kasztelana sądeckiego)[64][51]. Do Leliwy adoptowany został (prawdopodobnie przez Jana Andrzeja Morsztyna) sekretarz królewski i pisarz skarbowy Ignacy Andrzej Bair, ze śląskiej rodziny Bair (Beyer, Bajer). Wprawdzie dyplom z 1673 wskazuje, że nadano mu herb z odmianą (patrz sekcja odmiany, wersje arystokratyczne oraz alternatywne przedstawienia herbu), ale późniejsze herbarze przypisują Bajerom zwykłą Leliwę, co oznacza, że rodzina zapomniała z biegiem lat o odmianie herbu[65]. Rodzina von Warnsdorf według Ernsta Heinricha Kneschke stary łużycko-śląski ród szlachecki, znana miała być już od końca XII wieku (mieli wywodzić się z miejscowości Varnsdorf)[66]. Preussowie w Prusach Zachodnich, spolszczywszy się mieli natomiast przybrać nazwiska Pruski, Pruszak i od majątku Ganglów - Ganglowski[67]. Rodzina von Heuck od dóbr Wapcza w ziemi chełmińskiej miała przybrać nazwisko Wapczyńskich (podobnie jak Czapscy pisali się ze Smoląga)[68].
Zachodził też proces odwrotny, kiedy to Leliwici osiadali w krajach niemieckich, gdzie niemczeli i zasilali szeregi tamtejszej szlachty. Przykładem jest tu rodzina von Damerau, pierwotnie nosząca nazwisko Dąbrowski, osiadła w Prusach jeszcze w czasach krzyżackich[69].
W poczcie Leliwitów są też rodziny węgierskie, np. rodzina Czobor. Czoborowie – pierwotnie kupcy krakowscy, zgromadzili znaczny majątek ziemski w XVI wieku, co predysponowało ich do wstąpienia w szeregi szlachty[70].
Leliwitów wywodzących się z Francji reprezentuje np. rodzina de Virion. Protoplasta jej polskiej gałęzi, Karol Józef de Virion, szlachcic francuski, ubiegał się o polski indygenat. Otrzymał takowy w 1775, pod warunkiem nabycia posiadłości ziemskiej i przedstawienia dokumentów potwierdzających szlachectwo francuskie. Virion nie spełnił któregoś z warunków i indygenat zamieniono na nobilitację. Szlachectwo rodziny Virion potwierdzono w Rosji[71].
Warto wspomnieć o wydanej w 1855 książce rosyjskiego heraldyka Aleksandra Borysowicza Łakiera Heraldyka rosyjska. Autor przytacza tam nazwiska rosyjskiej szlachty, która przejęła niektóre polskie herby. Wśród nich jest Leliwa. Autor nie wyjaśnia, w jaki sposób zachodziło takie przejmowanie. Pewne jest, że kilka polskich rodzin osiadło w Rosji. Rdzennie rosyjskie rody mogły zaś przyjmować polskie herby na zasadzie upodobniania wizerunków własnych. Herbem Leliwa miały według Łakiera pieczętować się rodziny:
Biełozierski, Adamowicz, Butrymow, Byrdin, Byczkow, Badowski, Wieniewitinow, Dundukow-Korsakow (także Korsak i Korczak), Kołogriwow, Łaszkiewicz, Liewszin, Liedicki, Leontiew, Łosew, Nowikow, Romanczukow, Sieniawin, Tarakanow, Tarnowski, Tarchow, Tyrkow, Szubin, Jarosławow[72].
Wielu Leliwitów, szczególnie z rodzin magnackich, dochodziło w czasach Rzeczypospolitej szlacheckiej do godności dygnitarskich (sprawowali funkcję wojewodów, marszałków, podskarbich, kanclerzy, hetmanów). Rodziny magnackie, o których tu mowa to: Hlebowiczowie, Jarosławscy, Sieniawscy, Tarnowscy, Tyszkiewiczowie. W grupie aspirujących do magnackiej pozycji byli Morsztynowie, Czapscy (również Hutten-Czapscy) i Dorohostajscy. Nie brakowało też wśród przedstawicieli rodów herbu Leliwa wysokich rangą sług Kościoła (biskupów, czy nawet jednego świętego), a także poetów, pisarzy, artystów, uczonych, uczestników zrywów niepodległościowych. Również mniej wpływowe rodziny wydały wielu znakomitych Leliwitów. Herbem tym pieczętowali się m.in.: marszałek wielki litewski Jan Jurjewicz Zabrzeziński (1437-1507), poeta Kasper Miaskowski (1549-1622), święty Andrzej Bobola (1591-1657), uczeni Jędrzej Śniadecki (1768-1838) i Jan Śniadecki (1756-1830), poeta Juliusz Słowacki (1809-1849). Za potomków rodów szlacheckich tego herbu można uznać też np. majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” (1897-1940) – dowódcę oddziału partyzanckiego w czasie II wojny światowej, rotmistrza Witolda Pileckiego (1901-1948), czy pułkownika Henryka Leliwę-Roycewicza (1898-1990) – medalistę olimpijskiego w jeździectwie i powstańca warszawskiego. Potomkowie rodów pieczętujących się tym herbem pojawiają się także dziś w życiu publicznym.
Niemal niezmienionego herbu Leliwa używają (bądź używały) miasta:
Mińsk Mazowiecki, Tarnów i Tarnobrzeg umieściły też swoje herby z Leliwą na flagach.
Żabno, powiat przeworski i tarnowski umieściły też swoje herby na flagach.
W języku staropolskim, leliwą był określany księżyc w niepełnym nowiu.
On też znajduje się na wizerunkach wielu polskich herbów szlacheckich, w połączeniu z innymi elementami budującymi godło herbowe. Z powodu szerokiego użycia herbu Leliwa, adopcji herbowych, powielanych błędów opisu, łączenia godeł małżonków itp., powstał szereg odmian, które od podstawowego wizerunku różniły się szczegółami godła bądź klejnotu. Niektóre używane były tylko przez pojedyncze rodziny (tzw. herby własne). Obecnie większość heraldyków wyróżnia następujące odmiany herbu:
Adamowicz, Bajer, Bobiński-Dekaloga, Dorpowski, Drużyłowski, Erbs, Goduszewski, Gwiazdowski, Jelce, Jelce II, Juźwikiewicz, Kopeć, Leliwa II, Leliwa III, Leliwa IV, Leliwa V, Leliwa VI, Lesieniewicz, Łasko, Młodkowski, Ostrowski III, Pietrasiewicz, Pilecki, Piotrowicz, Policzyński, Poliwczyński, Przywidzki, Ryks, Sieniawski, Trzcieński, Wietcki, Wodzicki, Wojanowski, Zienkowicz.
Ponadto, istnieje kilkadziesiąt herbów, co do których przekonanie, że są odmianami Leliwy nie jest powszechne wśród heraldyków: Adamowicz tatarski – odmiana według Stanisława Dziadulewicza, Kiwalski, nadany w 1768, uznawany za odmianę Leliwy przez Alfreda Znamierowskiego[77], Macewicz I, opisywany jako odmiana przez Bonieckiego[78]. Ostrowski wprawdzie pisze, że jest to odmiana, ale nie precyzuje jakiego herbu, Macewicz II, z nobilitacji (według Ostrowskiego w l. 1764-65, Boniecki podaje 1781), opisywana jako odmiana Leliwy przez Bonieckiego[78], Mach, opisywany jako odmiana Leliwy przez Uruskiego[79], Mąkierski – przytoczony jako odmiana przez Wiktora Wittyga, Pawłowski III i Pawłowski V – opisane jako odmiany przez Ostrowskiego, Pawsza, uznawany za odmianę Leliwy przez Tadeusza Gajla[80], Pierścień z nobilitacji w 1768, Ryx (uważany przez Borkowskiego za ten sam herb co Pierścień, Gajl rozdziela te dwa herby) z nobilitacji w 1790, uznawany za odmianę Leliwy przez J. Dunina Borkowskiego[81], Szpęgawski, uznawany za odmianę Leliwy przez Alfreda Znamierowskiego[77], Staszkiewicz II – uznany za odmianę przez Niesieckiego, Żychcki, uznawany za odmianę Leliwy przez Alfreda Znamierowskiego[77]. Przypomina on bardziej Drzewicę niż Leliwę. Herby te wymienione są jako odmiany tylko w pojedynczych publikacjach.
Juliusz Karol Ostrowski w swojej Księdze herbowej rodów polskich podaje jeszcze odmiany o numerach VII-XII[82]:
Obecnie nie uważa się ich za samodzielne odmiany. Nie wzmiankują o nich autorzy współczesnych opracowań – Tadeusz Gajl, Alfred Znamierowski i Józef Szymański. Gajl pisze wprost, że opuścił liczne wersje rysunkowe, odmiany kształtu i maniery[84].
W I Rzeczypospolitej prawo zakazywało używania tytułów arystokratycznych, takich jak książę, markiz, hrabia czy baron. Wyjątkiem były dziedziczne tytuły książąt ruskich oraz potomków dynastii królewskich. Po pierwszym i drugim rozbiorze Polski w państwach zaborczych nadawano tytuły arystokratyczne polskiej magnaterii w podzięce za lojalność[85].
Za odmianę Leliwy uznaje się herb kniaziów Ostrogskich, którzy mieli wywodzić się od Rurykowiczów.
Używane w XVI i XVII wieku tytuły arystokratyczne pochodziły z nadań obcych władców, najczęściej cesarza niemieckiego, i były źle widziane przez brać szlachecką.
W roku 1547 hetman Jan Amor Tarnowski otrzymał od cesarza Karola V dziedziczny tytuł hrabiego świętego cesarstwa rzymskiego[86]. W 1600 Krzysztof Mikołaj Dorohostajski za udział w wojnie w Niderlandach otrzymał od cesarza tytuł barona Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Jedna z gałęzi Leliwitów Pawłowskich miała osiąść na Śląsku i w 1666 roku otrzymać czeski tytuł baronowski. Efektem tego jest herb Pawłowski IV[87], wzmiankowany przez Ostrowskiego.
Za jedne z niewielu wyjątków nadawania tytułów arystokratycznych przez polskich monarchów należy uznać: przez króla Zygmunta II Augusta w 1569 nadanie tytułu hrabiowskiego Tyszkiewiczom (patrz herb Tyszkiewicz)[88] i w 1588 nadania przez króla Zygmunta III tutułu hrabiowskiego Tarnowskim (patrz herb Tarnowski hrabia)[89].
Już po rozbiorach monarchowie państw zaborczych nadali następujące tytuły hrabiowskie:
Czapski, Gołuchowski, Hutten-Czapski, Morsztyn, Wodzicki hrabia.
Jednym z charakterystycznych elementów herbów kaszubskich było szerokie wykorzystanie półksiężyca (najczęściej przedstawianego z twarzą) w wielu kombinacjach w połączeniu z jedną lub więcej gwiazdami. Z tego też powodu dużo herbów kaszubskich uznawanych było za odmiany Leliwy. Najczęściej taka klasyfikacja była niesłuszna, ponieważ dane herby były rodzimymi kaszubskimi kompozycjami, zaś używające ich rodziny nie miały nic wspólnego z polskimi Leliwitami. Tym niemniej, część autorów klasyfikuje jako odmiany Leliwy następujące herby: Czarnicki, Dułak III, Fargow, Gliszczyński IV, Przywidzki, Lisewski, Lostin, Mach, Mach II d, Małszycki, Ossowski, Piechowski, Piotroch, Poklat, Repka, Szpęgawski, Żychcki.
|
|
|
|
|
||||||||||||||||
|
|||||
|
|||||||||||||||||||||||