Lex retro non agit – jedna z zasad prawa, rozpowszechniona w Polsce jako pochodząca z prawa rzymskiego – prawo nie działa wstecz, określana również jako zasada nieretroaktywności prawa (łac. retroactio – wsteczna moc obowiązywania aktu normatywnego). W istocie prawnicy rzymscy stosowali zasadę nieretroaktywności, jednak nie ukuli jej jako paremii. Po raz pierwszy w Polsce użył jej Stanisław Wróblewski w „Zarysie wykładu prawa rzymskiego” z 1916 roku. Lex retro non agit jest jedną z najczęściej stosowanych paremii wśród polskich prawników. W innych krajach nie jest znana, nie występuje nawet w słownikach specjalistycznych[1].
Ustawodawca nie może ustanawiać przepisów prawa, które wiązałyby skutki prawne ze zdarzeniami prawnymi mającymi miejsce w przeszłości. Prawo musi być przewidywalne i budzić zaufanie, a podmiot prawa musi mieć pewność, że w danej sytuacji postępuje zgodnie lub niezgodnie z obowiązującym prawem.
W prawie polskim zasadę tę wyraża np. art. 3 k.c.: Ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że to wynika z jej brzmienia lub celu.
Zdarza się jednak, że prawo dopuszcza retroaktywność przepisów, gdy zmiana prawa związana jest z korzyściami lub nagrodami (np. art. 4 § 1 k.k.). Bezwzględnie niedopuszczalne jest natomiast stosowanie surowszego prawa (lex severior retro non agit). Zakazane jest również stosowanie wyjątków od powyższej reguły w zakresie prawa karnego i finansowego. W polskiej praktyce zdarzają się natomiast zmiany interpretacji przepisów, które powodują zmianę skutków prawnych dla zdarzeń z przeszłości[2]