| Maciej Rybiński | |
| Data i miejsce urodzenia | 5 marca 1945 Warszawa |
| Data śmierci | 22 października 2009 |
| Zawód | dziennikarz, pisarz |
| Odznaczenia | |
Maciej Rybiński (ur. 5 marca[1] 1945 w Warszawie, zm. 22 października 2009[2]) – polski dziennikarz, publicysta, felietonista, komentator polityczny, ekonomiczny i społeczny, satyryk, scenarzysta, pisarz.
Jego żoną była dziennikarka Krystyna Grzybowska.
Spis treści |
Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, a w zawodzie debiutował jako dziennikarz sportowy (tygodnik "Sportowiec"). Później został felietonistą tygodnika studenckiego „itd”. Był jednym ze scenarzystów serialu Alternatywy 4[3], a także współautorem wielu kryminałów. Występował w Kabarecie pod Egidą.
Od 1982 przebywał na emigracji w Niemczech i w Wielkiej Brytanii[4]. Był wówczas współpracownikiem niemieckiej katolickiej agencji prasowej KNA, pracownikiem BBC World Service w Londynie, potem korespondentem BBC w Bonn i Brukseli. Pisał dla wielu pism emigracyjnych, m.in. paryskiej „Kultury”, „Kontaktu”, „Dziennika Polskiego i Dziennika Żołnierza”, „Orła Białego”, „Poglądu”.
W 1989 rozpoczął współpracę z „Rzeczpospolitą”. Do Polski wrócił w listopadzie 1998. Pisał felietony do tygodnika „Wprost”, „Faktu”, "Dziennika Polskiego"[5], „Rzeczpospolitej” oraz „Gazety Polskiej”
W 1997 redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik oskarżył Macieja Rybińskiego o plagiat artykułu z „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Plagiatem miał być jego tekst pt. Biznes wraca na Zachód [6], który okazał się niemal identyczny z przedrukiem opublikowanym w Forum pt. Minęło oczarowanie Europą Wschodnią[7][8]. Odpowiedzią na ten zarzut był tekst Ja znany plagiator[9], w którym zwrócił uwagę na szereg istniejących jego zdaniem nieścisłości w informacjach podawanych przez Adama Michnika i dziennikarza „Gazety Wyborczej” Pawła Wrońskiego. Ówczesny redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Piotr Aleksandrowicz z powodu owego rzekomego plagiatu zerwał współpracę z Maciejem Rybińskim.
Maciej Rybiński był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Stowarzyszenia Wolnego Słowa. W 2008 został Honorowym Członkiem Stowarzyszenia KoLiber.
Zmarł nagle[10] w Warszawie. Od dłuższego czasu cierpiał na chorobę serca. 29 października 2009 r. urnę z jego prochami złożono w rodzinnym grobowcu na Starych Powązkach[11].
W 2002 został laureatem Nagrody Kisiela (nagrodę uzasadniano tym, że „pisze, bo myśli”).
29 października 2009 za wybitne zasługi dla rozwoju polskiej kultury, a w szczególności za osiągnięcia w twórczości publicystycznej i pracy dziennikarskiej będącej przykładem niezależności myślenia i odwagi głoszenia własnych poglądów, za zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.[12]