| Marek Jandołowicz | |
| Data i miejsce urodzenia | 1713 Lwów |
| Data i miejsce śmierci | 11 września 1799 Berezówka na Wołyniu |
| kaznodzieja | |
| Okres sprawowania | od 1734 |
| Wyznanie | katolickie |
| Kościół | rzymskokatolicki |
| Inkardynacja | OCarm |
| Prezbiterat | 1744 |
Marek Jandołowicz, ksiądz Marek, także Marek Jandowicz (ur. 1713 we Lwowie, zm. 1799, w Berezówce k. Lubaru, (Wołyń)) – karmelita, kaznodzieja, charyzmatyczny przywódca duchowy konfederacji barskiej.
Pochodził z lwowskiej rodziny mieszczańskiej. W 1734 wstąpił do zakonu karmelitów trzewiczkowych. W 1744 r. przyjął swięcenia kapłańskie. Wzrastał duchowo w klasztorze w Berdyczowie i został kaznodzieją. Wyjątkowe zdolności kaznodziejskie, umiejętność leczenia i sposób obcowania z wiernymi sprawiły, iż na Podolu zaczął być uważany za cudotwórcę i świętego. Wieścił m.in. rychły upadek Stanisława Augusta. W 1759 został superiorem klasztoru karmelitów w Barze. Wraz z Józefem Pułaskim przygotowywał Konfederację barską, stając się jej przywódcą duchowym. Założył w Barze Zakon Rycerski Kawalerów Krzyża Świętego, którego głównym celem była obrona wiary katolickiej. 19 czerwca 1768 z krzyżem w ręku wystąpił przeciwko natarciu rosyjskiemu na Bar, podnosząc tym samym morale miasta. Po upadku twierdzy został pobity przez kozaków i odesłany jako wyjątkowo niebezpieczny do więzienia w Kijowie. Sama Katarzyna II zadecydowała o jego dalszym losie. W okropnych warunkach przesiedział sześć lat w kijowskiej ciemnicy. We wrześniu 1773 został wypuszczony na mocy amnestii i został przeorem w Barze. W 1786 przebywał w Warszawie, w klasztorze oo karmelitów na Lesznie. W czasie insurekcji kościuszkowskiej błogosławił jeszcze brygadzie gen. Józefa Kopcia.
Pochowany w podziemiach klasztoru o.o. karmelitów w Horodyszczu na Wołyniu, jego grób nawiedzały liczne pielgrzymki. Po Powstaniu Styczniowym władze carskie skasowały klasztor – kościół przekazując prawosławnym, zamurowując wejście do podziemi[1].
Według tradycji jest autorem "Wieszczby dla Polski" albo "Proroctwa ks. Marka"(Profecja ks. Marka), napisanej w 1763 lub 1767[2]. W tym mesjanistycznym wierszu przepowiedziane są klęski dla Polski, z których odrodzi się ona, jak Feniks z popiołów, by stać się ozdobą Europy. Jego postać stała się natchnieniem dla literatury romantycznej. Dość wymienić tylko "Proroctwo Ks. Marka" Seweryna Goszczyńskiego (1833) i dramat mistyczny Juliusza Słowackiego "Ksiądz Marek" (1843). Postać księdza Marka pojawia się także na początku poematu dygresyjnego "Beniowski" Słowackiego.