Tworzenie książki (wyłącz)
 Dodaj tę stronę do książki Pokaż książkę (0 stron) Proponowane strony

Masakra w Dniu Świętego Walentego

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj

Masakra w dniu Świętego Walentego - morderstwo popełnione przez gang Ala Capone na siedmiu członkach konkurencyjnego North Side Gang, do którego doszło 14 lutego (w Dzień Świętego Walentego) 1929 roku w Chicago.

Spis treści

[edytuj] Tło historyczne

9 listopada 1924 roku, we własnej kwiaciarni położonej przy North State Street w Chicago, zginął szef gangu z North Side (North Side Gang) - Irlandczyk Dion O'Banion. Został on zastrzelony przez zabójców z gangu Ala Capone: Alberta Anselmiego, Johna Scalise i Frankie'ego Yale'a.

Schedę po O'Banionie przejął Hymie Weiss, który przysiągł zemstę i kontynuował wojnę z Alem Capone, ale zginął w strzelaninie 11 października 1926 roku. Po nim szefem został Vincent "Schemer" Drucci (jeden z niewielu Włochów w irlandzkim gangu Diona), ale i on padł ofiarą mafijnych porachunków: został zastrzelony w podejrzanych okolicznościach w 1927 (w radiowozie, po wcześniejszym zatrzymaniu). Jako następnym przywództwo w North Side Gang objął George "Bugs" Moran. W trakcie kilkuletniej wojny między gangami George "Bugs" Moran odpowiadał za większość zamachów na ludzi Ala Capone (w tym m.in. usiłowanie zabójstwa Johnny'ego Torrio) oraz za ostrzelanie siedziby Ala Capone - Hawthorne Inn. Gardził nim z uwagi na jego zamiłowanie do sutenerstwa i nazywał go "Szatanem".

[edytuj] Masakra w dniu św. Walentego

Rankiem 14 lutego 1929 roku wynajęci przez Ala Capone zabójcy (najprawdopodobniej byli to Fred Burke, Shotgun Ziegler, Gus Winkler, Crane Neck Nugent i Claude Maddox, całą operację zaplanował Jack "Machine Gun" McGurn) zastrzelili w garażu pod adresem 2122 North Clark Street (SMC Cartage Company) sześciu członków gangu Morana (jego samego nie było na miejscu):

Siódmą ofiarą był mężczyzna, który akurat przebywał w tym miejscu: optyk dr Reinhardt H. Schwimmer.

Zabici przybyli pod wyżej wymieniony adres w celu zakupu skradzionego transportu alkoholu. Miejsce transakcji wyznaczył sam Moran, ustalając je gangsterem z Detroit, który miał im ten towar sprzedać. Jak się okazało, pracował on dla Ala Capone. Zabójcy - przebrani za policjantów - ustawili wszystkie siedem ofiar pod ścianą w garażu, po czym rozstrzelali (każdy został postrzelony około 14 razy). Jeden z mężczyzn, Frank Gusenberg, żył, gdy na miejsce dotarła policja i pogotowie. Przewieziony do szpitala zaprzeczył, jakoby miała miejsce strzelanina; zmarł po południu tego samego dnia.

Skala zbrodni spowodowała, że mieszkańcy Chicago zaczęli postrzegać Ala Capone jako zwyrodnialca, brutalnego i wyrachowanego zabójcę, a nie jako 'zwykłego' gangstera, jak to było dotychczas. Mimo nieprzychylnej opinii publicznej mógł w tym momencie cieszyć się z wyeliminowania konkurentów z North Side Gang. George Moran nie miał już sił i środków, aby zagrozić jego pozycji (zmarł na raka w więzieniu Leavenworth w 1957 roku).

[edytuj] Reakcje po masakrze

W 1929 roku w Atlantic City odbyła się konferencja przedstawicieli świata przestępczego (konferencja w Atlantic City), na której jednym z punktów obrad było omówienie wydarzenia z 14 lutego - na Ala Capone posypały się gromy, oskarżenia i pretensje. Zgromadzeni bossowie (min. Lucky Luciano, Meyer Lansky, Johnny Torrio, Frank Costello, Joe Adonis) ustalili, że dla uspokojenia opinii publicznej Al Capone powinien na jakiś czas trafić do więzienia (wymyślili, że najlepszym rozwiązaniem będzie zarzut nielegalnego posiadania broni - Al na krótko trafił do więzienia w Pensylwanii).

Po wyborze Herberta Hoovera na stanowisko prezydenta USA, domagano się od niego walki z mafią. W tym celu rozpoczęto śledztwo urzędu skarbowego przeciw Caponowi, którego podejrzewano o niepłacenie podatków, oraz zawiązano specjalną grupę śledczą, która miała likwidować nielegalne destylarnie Capone'a. Ostatecznie to ta pierwsza grupa, pod przewodnictwem Franka Wilsona oskarżyła dona Capone'a i wsadziła do więzienia, jednak sławę zyskała sobie druga grupa, pod dowództwem Eliota Nessa. Przyczyniło się do tego upublicznienie faktu, że Capone chciał przekupić ludzi Nessa, ale ci nie dali się przekupić i tym samym zyskali sobie medialny przydomek Nietykalni. Same działania Nietykalnych nie były nawet brane pod uwagę w procesie Ala Capone.

[edytuj] Późniejsze nawiązania

W Walentynki 1951 roku, bokser "Sugar" Ray Robinson wygrał z Jakem "Wściekłym Bykiem" La Mottą walkę o tytuł mistrza świata w wadze średniej. Walkę wygrał poprzez techniczny nokaut. Ze względu na brutalność walki, w której Ray Robinson atakował La Mottę, który nie był już w stanie się bronić, o dniu tym mówiono "Masakra w dniu Świętego Walentego", nawiązując do wydarzeń z 1929 roku. Zwrotu tego używano też wobec samego Sugar Ray Robinsona. Do tego wydarzenia nawiązuje również scenariusz komedii Billy'ego Wildera "Pół Żartem Pół Serio" (Some Like It Hot). W jednej z pierwszych scen dwaj bezrobotni muzycy (grani przez Jacka Lemona i Tony Curtisa) są świadkami powyższej masakry, a odkryci postanawiają uciec na południe i uniknąć likwidacji jako niewygodni świadkowie.

[edytuj] Bibliografia

Źródło „http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Masakra_w_Dniu_Świętego_Walentego&oldid=31351277
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla czytelników
Dla wikipedystów
Narzędzia
Drukuj lub eksportuj
W innych językach

Polecamy: Pozycjonowanie, wózki dziecięce, Kino domowe, Viagra, Kredyty