| Mitch Hedberg | |
| Prawdziwe imię i nazwisko | Mitchell Lee Hedberg |
| Data i miejsce urodzenia | 24 lutego 1968 r. St. Paul |
| Data i miejsce śmierci | 30 marca 2005 r. |
| Strona internetowa | |
Mitch Hedberg (ur. 24 lutego 1968, zm. 30 marca 2005), amerykański komik stand-up. Był znany z niecodziennego spojrzenia na świat, stonowanej prezentacji i zapadających w pamięć tekstów. Duża część jego repertuaru to ciąg jednowierszowych, absurdalnych żartów.
Spis treści |
Mitch Hedberg rozpoczął swoją karierę w 1989, występując w wieczorach open mike w południowej Florydzie. Dwa lata później przeprowadził się do Seattle i kontynuował pracę, podczas gdy jego popularność systematycznie wzrastała. Przez kolejnych kilka lat pracował nad swoim materiałem i walczył z tremą, która była na tyle poważna, że zdarzało mu się występować z zamkniętymi oczami.
Jego pierwsze ogólnokrajowe wystąpienie miało miejsce dzięki Comedy Central - kanałowi telewizyjnemu nadającemu między innymi występy komików. Hedberg pojawił się także 10-krotnie w The Late Show with David Letterman i stał się jednym z najbardziej popularnych amerykańskich komików. Jego sceniczna postać, mimo widocznego zdenerwowania, była zawsze pozytywnie odbierana. Mitch potrafił śmiać się z kiepskiej reakcji publiczności na jego niektóre żarty. Jego humor składał się zarówno z jednowierszowców ("Jestem przeciwko pikietowaniu, ale nie wiem jak to zademonstrować"), do delikatnie dłuższych materiałów zaczerpniętych z życia codziennego.
Mitch Hedberg był znany z używania narkotyków. W maju 2003 został aresztowany w Teksasie za posiadanie heroiny. W 2004 jego kontakt z narkotykami wydawał się wymykać spod kontroli, a 23 września pojawił się na scenie pod wpływem narkotyków; niemalże zemdlał, poprosił widownię o działkę, po czym przyjął ją doustnie przed publicznością. Podczas kilku innych przedstawień otwarcie prosił publiczność o "jakiekolwiek prochy".
Mitch urodził się z uszkodzonym sercem, jako dziecko był poddawany rozległej terapii z tym związanej. Jego śmierć w New Jersey 30 marca 2005 nastąpiła podobno właśnie z powodu serca i przemęczenia związanego z intensywnym trybem życia. Jego żona nie opublikowała raportu z sekcji, w związku z czym nie wiadomo, czy zawiniło serce, czy narkotyki.