Tworzenie książki (wyłącz)
 Dodaj tę stronę do książki Pokaż książkę (0 stron) Proponowane strony

Monogamia

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj

Monogamia (stgr. μονογαμία, od μόνος /monos, jeden/ i γάμος /gamos, małżeństwo/) – w odniesieniu do ludzi oznacza trwałą relację dwojga osób, albo w znaczeniu społecznym (związku, najczęściej małżeńskiego), albo w znaczeniu biologicznym (zachowań seksualnych)[1].

W pierwszym z tych znaczeń, termin ten może być rozumiany jako jednożeństwo, małżeństwo najczęściej jednego mężczyzny i jednej kobiety[2]. W niewielkiej liczbie krajów tj.Holandii, Belgii, RPA, Szwecji, Norwegii, Argentynie oraz części stanów USA istnieje możliwość zawarcia także małżeństw jednopłciowych pomiędzy przedstawicielami tej samej płci[3].

W znaczeniu małżeństwa, jest to obecnie najczęściej występująca, pod względem liczby, forma na świecie. Może ona występować w dwóch postaciach: monogamii konsekwentnej, gdy związek dwóch osób jest nierozerwalny i trwa do śmierci jednej z nich, bądź monogamii seryjnej, gdy w pewnym okresie czasu jest to związek dwóch osób, jednakże w ciągu życia jedna z nich bądź obie tworzą inne następujące po sobie związki z różnymi partnerami bądź partnerkami, zrywając poprzednie związki[4]. Terminu tego używa się także w zoologii, gdzie monogamia oznacza życie w parach lub relację tylko z jedną samicą (samcem)[5] w celach reprodukcyjnych i niekiedy opieki nad potomstwem.

Spis treści

[edytuj] Znaczenie pojęcia

Wśród zwierząt oznacza zwyczaj życia w parach lub posiadania tylko jednego towarzysza[5]. Najbardziej symbolicznym przykładem zwierząt żyjących w parach są łabędzie[6].

Monogamię ludzką można rozumieć dwojako:

  1. jako zasadę zawierania małżeństwa raz w ciągu całego życia, termin przeciwny, to digamia,
  2. jako małżeństwo tylko z jedną osobą na raz, termin przeciwny, to bigamia lub poligamia.

Współcześnie istnieje nurt uczonych zajmujących się socjobiologią, którzy bada monogamię człowieka jednocześnie z monogamią ptaków i innych ssaków, podają jedną klasyfikację dla osoby i osobnika, człowieka i zwierzęcia. Formułują oni trzy znaczenia monogamii:

W drugim ze znaczeń używa się słowa monogamia także w odniesieniu do związków jednopłciowych[8][9]. Jednakże monogamia gejów może oznaczać także pozostawanie w relacji emocjonalnej i wspólnym życiu bez wierności seksualnej[10].

Wyróżnia się także[11]:

[edytuj] Dyscypliny humanistyczne zajmujące się monogamią

Monogamią zajmują się różne dyscypliny nauk humanistycznych, na przykład socjologia, historia społeczna, antropologia kulturowa, prawo i religioznawstwo. Aspekty filozoficzne monogamii są też przedmiotem rozważań w antropologii filozoficznej, filozofii religii, jak również w teologii.

[edytuj] Argumenty za monogamią i ich krytyka

Lucjan Kocik przytacza argumenty podane w pracy Czesława Znamierowskiego, zgodnie z którymi idealna forma zindywidualizowanych stosunków wyraża się tylko w postaci małżeństwa monogamicznego. Czesław Znamierowski uważa, że żywym i głębokim uczuciem nie można obdzielać bardzo wielu osób, bowiem rozdzielone na zbyt liczne, słabnie i traci głębię. W życiu zbiorowym zaś włada powszechne prawo ograniczonego kontaktu: niepodobna pozostawać naraz w styczności z wieloma osobami. Sama budowa fizyczna ogranicza możliwość kontaktu płciowego do dwóch osób, także kontakty innych rodzajów mają swoją granicę jednorazowego zasięgu a nawet najbardziej luźny kontakt towarzyski ma swoje granice, wyznaczone małą pojemnością uwagi[12][13].

Z drugiej strony Irenäus Eibl-Eibesfeldt, choć sam doszukiwał się naturalnych skłonności do monogamii u człowieka, przytoczył kontrargument, że ludzie wobec swoich dzieci mają stosunek zindywidualizowany i głęboko zaangażowany, a mimo to uczucia do nich nie stają się żadną miarą płytsze, jeśli dzieci jest więcej niż jedno. Nikt też nie propaguje jednodzietności w rodzinie po to, aby stosunki między rodzicami a dzieckiem stały się bardziej czułe[14].

Monogamia była uznawana za naturalna dla ludzi przez pionierów humanoetologii takich jak na przykład Irenäus Eibl-Eibesfeldt i Desmond Morris. Z czasem jednak ich poglądy z tamtego okresu zostały zakwestionowane (choć tezę o naturalnej monogamii mozna znaleźć też na przykład w późniejszych, popularnych publikacjach amerykańskiej antropolog Helen Fisher). Krytycy wskazują, że etolodzy z tamtego okresu dokonując interpretacji ludzkich zachowań w szerszym kontekście biologicznym nie uniknęli błędu perspektywy związanego z ich osadzeniem we własnej kulturze. Ten błąd perspektywy (interpretacja zachowań z perspektywy jedynie własnej kultury), zdaniem krytyków, powielany jest we współczesnych teoriach psychologów ewolucyjnych[15][16][17][18].

[edytuj] Monogamia w świetle badań antropologii kulturowej

Jak podaje Krzysztof Szymborski, tylko w 150 kulturach, spośród 1200 przebadanych, monogamia jest jedynym obowiązującym modelem, a inne formy małżeństwa są niedozwolone[19].

Z 853 kultur przebadanych przez antropologa Peter’a Murdock’a tylko w 137 (16%) występował nakaz monogamii[20]. O ile jednak trzy czwarte kultur plemiennych jest poligamicznych[21] to najliczebniejsze społeczności są monogamiczne. Także w społeczeństwach sankcjonujących poligamię zwykle jedynie przywódcy i bogaci mężczyźni posiadają więcej niż jedną żonę (a praktycznie wszystkie kobiety mają tylko jednego męża), w społeczeństwach tych małżeństwa monogamiczne mają miejsce 2,5 razy częściej niż małżeństwa poligamiczne. Z drugiej strony w społeczeństwach monogamicznych poligamia bywa maskowana monogamią sukcesywną (monogamią seryjną), którą można w zasadzie traktować jak formę poligamii[22].

[edytuj] Przyczyny występowania monogamii

[edytuj] Trudności związane z monogamią

Antropolodzy kulturowi badając kultury na świecie, obserwują dużą różnorodność i współwystępowanie różnych form małżeńskich. Monogamia jako forma małżeńska wydaje się w tym kontekście równie pożądana jak inne formy życia małżeńskiego[26], mimo że posiada swoje zalety należy też wskazać, że wiąże się ona z wieloma problemami.

[edytuj] Monogamia a płatności małżeńskie

Information icon.svg Osobny artykuł: Płatności małżeńskie.

W kulturach, gdzie monogamia jest narzucona społecznie spotyka się obyczaj dawania posagu (zob. też płatności małżeńskie). Obyczaj ten znajdujemy w 37% rozwarstwionych społeczeństw monogamicznych, a tylko w 2% nierozwarstwionych. W społeczeństwach poliginicznych jest to mniej więcej 1%. Formułując to inaczej: choć tylko w 7% zbadanych społeczeństw występuje społecznie narzucona monogamia, to właśnie one stanowią 77% kultur z tradycją posagu. Wynikałoby z tego, że posag jest efektem braku równowagi rynkowej (na rynku małżeńskim). Monogamia, przypisując każdego mężczyznę tylko do jednej kobiety, powoduje, że bogaci mężczyźni stają się cennym towarem, posag zaś to cena, jaką się za nich płaci. Gdyby dopuszczono wielożeństwo, rynek łatwiej by się uregulował: mężczyźni z pożądanymi przymiotami żeniliby się z kilkoma kobietami, zamiast wymagać wielkich posagów[31].

Jednak dominująca forma tzw. płatności małżeńskich ma miejsce w odwrotnym kierunku, to mężczyźni starający się o rękę kobiety pewną sumę pieniędzy przekazują pannie młodej i jej rodzinie przez pana młodego i jego rodzinę. Dotyczy to w przeważającej większości związków monogamicznych. W poligamicznej kulturze muzułmańskiej gdzie większość mężczyzn stać jednak tylko na jedną żonę, suma ta ma nazwę mahr[32]. W starej tradycji żydowskiej nazywała się mohar i była czasem zastępowana pracą dla przyszłego teścia[33]. Według R. de Vaux, nie można moharu rozumieć jako zapłaty, w sensie transakcji finansowej, lecz było to zabezpieczenie panny młodej w razie rozpadu związku[34]. Zwyczaj ten istniał też w tradycyjnych małżeństwach afrykańskich, które, na wielu obszarach, wśród zwykłych członków plemienia były monogamiczne, z dopuszczeniem konkubiny, gdy żona była niepłodna lub nie mogła pracować w polu[35]. Poligynia zaś, jeśli występowała, to były to zazwyczaj dwie żony. Kobiety w takich małżeństwach znane były z wzajemnej zazdrości wobec siebie. Dlatego w niektórych plemieniach zuluskich były to dwie rodzone siostry, młodsza podporządkowana starszej. Przy ślubie z młodszą siostrą swej żony mężczyzna nie musiał płacić teściom drugiego moharu[36][37].

[edytuj] Monogamia w wybranych kulturach i religiach w historii

[edytuj] Pleistocen

Ewolucjoniści uważają, że w epoce plejstocenu, który zaczął się ok. 2,588 mln lat temu, większość ludzi żyła w związkach monogamicznych a poligamia występowała jedynie sporadycznie. Podobnie większość współczesnych społeczeństw zbieractwo-łowieckich jest monogamiczna (gdzie tylko około 15% mężczyzn posiada więcej niż jedną żonę). Poligamia nie może funkcjonować ekonomicznie w kulturach łowieckich i zbierackich. Choć poligamia rzadko występuje w społeczeństwach zbieracko-łowieckich to cudzołóstwo jest tam powszechne. W społecznościach takich oportunistyczne tendencje mężczyzn znacznie łatwiej zaspokaja cudzołóstwo niż poligamia. Dopuszczalność monogamii w społeczeństwie nie oznacza jej powszechności - również w poligamicznych społeczeństwach pasterzy większość małżeństw jest monogamiczna.

[edytuj] Starożytny Bliski Wschód

Historycznie monogamia była praktykowana w starożytności między innymi w kulturach Bliskiego Wschodu (mimo iż istniały liczne wyjątki, była w społeczeństwach tego regionu szeroko rozpowszechnioną formą małżeńską)[34][38]:występowała więc w Babilonii, Egipcie a potem w judaizmie, Grecji i Rzymie.

[edytuj] Babilonia

Kodeks Hammurabiego obowiązujący w Babilonii ok. 1700 r. przed Chr., dozwalał pojąć drugą żonę jedynie w przypadku niepłodności, i tylko jedną konkubinę (chyba, że była niepłodna), która nie miała praw równych żonie. Zwyczaje te później się rozluźniły jak świadczy o tym Zbiór praw asyryjskich, pod koniec II w. przed Chr.[34][39]

[edytuj] Egipt

Zachowane świadectwa na temat struktury rodzinnej w Egipcie zdają się wskazywać na to, że "gospodarstwo małżeńskie" było podstawą egipskiego społeczeństwa. Zdarzały się przypadki w Starym i Średnim Państwie, że bogatszy mężczyzna miał więcej żon, jednak monogamia występowała najszerzej. W przypadku kryzysu małżeńskiego, żona mogła dać rozwód mężowi, by nie tolerować drugiej żony. Z drugiej strony finansowe zobowiązania wobec pierwszej żony i jej dzieci sprawiały, że mąż nie mógł pozwolić sobie na drugą żonę o tym samym statusie[40]. Ważnym powodem rozwodu była bezpłodność żony, choć Napomnienia Ankszeszonka (Ankhsheshonq) - jedno z dzieł egipskiej literatury mądrościowej, podobne do Napomnień Amenemopeta i analogiczne do ksiąg dydaktycznych (mądrościowych) Starego Testamentu - stwierdza, że porzucanie kobiety z tego powodu jest niewłaściwe. Idealny Egipcjanin, ukazany w tekstach Napomnień oraz w oficjalnej sztuce, to człowiek oddany swej rodzinie, żonie i dzieciom, i szanujący swych rodziców. Zazwyczaj, na płaskorzeźbach grobowych urzędnika przedstawiano razem ze wspierającą go małżonką. Podpis: Jego żona (imię), jego ukochana jest standardową formułą, służącą do jej rozpoznania[41].

[edytuj] Państwo Hetytów

Wiedza o sytuacji rodzinnej Hetytów pochodzi z prawodawstwa hetyckiego. Nie zachowały się niestety kontrakty ślubne czy akta adopcyjne. Zachowane dokumenty potwierdzają, że wśród zwykłej ludności podstawową formą małżeństwa była monogamia. Nie należy wykluczać wyjątków. Na podstawie porównań z innymi społeczeństwami, można przypuszczać że także u Hetytów istniał lewirat. Praktyka zawierania małżeństw przez członków rodziny królewskiej pozwala domyślać się, że prawdopodobnie w świecie hetyckim istniała także poligamia[42].

[edytuj] Izrael

Information icon.svg Osobny artykuł: Małżeństwo w judaizmie.
Tradycyjnie sporządzona ketuba - żydowski kontrakt ślubny. W starożytnym Izraelu nowożeńcy, podobnie jak w sąsiedniej Asyrii i Babilonii często dodawali klauzulę, w której stwierdzali, że ich małżeństwo będzie monogamiczne[43]. Biblioteka Rzadkich Ksiąg i Rękopisów, Yale University.

Ideałem żydowskim było małżeństwo monogamiczne (choć żydzi praktykowali też równolegle wielożeństwo). W historii starożytnego Izraela, na długo przed narodzeniem założyciela chrześcijaństwa, Jezusa Chrystusa, istniał zdecydowanie monogamiczny etos, który stanowił podłoże dla żydowskiej opowieści o stworzeniu (Rdz 1:26-31, 2:4-25). Widoczny jest on także w ostatnim rozdziale Księgi Przysłów[43][33]. Monogamiczne małżeństwa były właściwie normą wśród zwyczajnych Izraelitów, jedynie królowie posiadali haremy, jak np. król Salomon. Znane są dokumenty kontraktów ślubnych, odnalezione w Elefantynie, gdzie małżonkowie zastrzegali sobie, że ich małżeństwo będzie monogamiczne, podobne klauzule sporządzano w Assyrii i Babilonii. W literaturze mądrościowej, jak Księga Mądrości, Mądrość Syracha, Księga Koheleta i in. opisywany jest monogamiczny model małżeństwa. Monogamiczna sytuacja w Judaizmie jest jasno odzwierciedlona także w Misznie i w baraitot (Naszim-Jewamot 2:10 etc.). Niektórzy mędrcy potępiali wiązanie się z dwoma żonami nawet, jeśli powodem była sprawa prokreacji (Ketuwot 62b)[43].

[edytuj] Grecja

Monogamia w Grecji epoki klasycznej była zagwarantowana przez prawo. Monogamię uważali Grecy za przejaw wyższego stopnia rozwoju ich kultury. Odnosili się więc z odcieniem pogardy do ludów poligamicznych, na przykład tych, u których kobiety stanowiły wspólną własność. W Starożytnej Grecji monogamiczna instytucja małżeńska oznaczała dla kobiety obowiązek wierności seksualnej, natomiast mężczyzna miał żonę w domu, a inne kobiety (także młodzieńców) poza domem. Mężczyznom nie zabraniano posiadania tylu kobiet, ile mogli opłacić, lecz dom powinien być „czysty”, tj. monogamiczny. Małżeństwo było bowiem nastawione na posag, który pozostawał nadal własnością kobiety. Żony dostarczały mężczyznom dzieci, hetery dostarczały im towarzystwa a niewolnice dostarczały rozkoszy. Za zdradę uważano w Grecji utrzymywanie stosunków z zamężną kobietą, gdyż naruszało to prawo własności innego mężczyzny.

Równocześnie jednak prostytucja był dozwolona i akceptowana społecznie, chociaż osoby upra­wiające prostytucję były upośledzone zarówno w sferze prawnej, jak i na poziomie obyczaju. Mężczyźni prostytuujący się byli uważani za niezdolnych do udziału w sprawowaniu rządów. Nie mogli też przemawiać publicznie. Czytamy o tym w mowie Ajschynesa:

Quote-alpha.png
Jeśli Ateńczyk prostytuuje się, powiada, nie wolno mu zostać jednym z dziewięciu archontów /.../, nie wolno mu, jako nieczystemu na ciele, piastować stanowisk kapłańskich, nie wolno sprawować funkcji syndyka publicznego ani obejmować żadnych urzędów czy to w polis, czy poza nią, tak w drodze losowania, jak i z wyboru. Nie może być heroldem ani posłem, nie może oskarżać osób pełniących funkcje poselskie, nie może występować za opłatą jako oskarżyciel w sądzie, nie wolno mu nigdzie przemawiać publicznie: ani przed Radą, ani na Zgromadzeniu Ludo­wym, choćby był nawet najwspanialszym mówcą (Ajschynes 1,19-20).

Co do kobiet, nie tylko same prostytutki oraz hetery, będące swego rodzaju konkubinami, nie miały praw obywatelskich, lecz również ich potomstwo - nawet jeśli ojciec był obywatelem i chciał je oficjalnie uznać, nie mogło uzyskać praw obywatelskich[44][45].

[edytuj] Imperium Rzymskie

U Rzymian praktykowano małżeństwa monogamiczne.

W okresie panowania Oktawiana Augusta (63 przed. Chr.- 14 po Chr.), w obliczu upadku monogamicznej instytucji rodzinnej w wyniku rozwiązłości obyczajów, która z kolei sprawiła zmniejszanie się populacji arystokracji i obywateli rzymskich w stosunku do ludności napływowej, w latach 18-17 r. przed. Chr. zostały ustanowione drakońskie prawa chroniące monogamię. Nosiły one nazwę Lex Julia de maritandis ordinibus (Prawo Juliusza o stanie małżeńskim) oraz Lex Julia de adulteriis et de pudicitia (Prawo Juliusza o cudzołóstwie i wstydliwości). Skazywały one np. osoby, które popełniły zdradę małżeńską na zesłanie na dwie osobne wyspy na Morzu Śródziemnym, a także dawały ojcu niewiernej żony prawo do zabicia cudzołożnej córki i jej kochanka - jeśli dokonali zdrady małżeńskie w domu rodzinnym. Ustawy te zostały złagodzone w 9 r. po Chr. przez Lex Papia Poppaea[46][47].

[edytuj] Chrześcijaństwo

Święta Rodzina Marii i Józefa z Nazaretu (Hans Pleydenwurff (1462), Muzeum Narodowe w Warszawie) - wzorzec rodzin chrześcijańskich. Chrześcijaństwo w ciągu 2 tys. lat swego istnienia było i jest światowym największym propagatorem monogamicznego modelu małżeństwa.

Monogamia w chrześcijaństwie jest jedyną formą małżeństwa, przyjmowaną obecnie także przez Luteran. Bierze się to z interpretacji nauczania jego założyciela, Jezusa z Nazaretu. Zgodnie z jego nauczaniem monogamia była pierwotną wolą Stwórcy ukazaną w biblijnym opowiadaniu o stworzeniu pierwszej pary ludzkiej z Księgi Rodzaju 1:26-31, 2:4-25, która została następnie w zaciemniona przez zatwardziałość serca Izraelitów. Według interpretacji Jana Pawła II, w dialogu z faryzeuszami w Ewangelii Mateusza 19:3-8, Chrystus wyraził swoje rozumienie małżeństwa monogamicznego, jako realizacji stworzonej przez Boga 'na początku", tzn. w Raju, pierwotnej czystości ludzkiej natury - mężczyzny i kobiety, gotowych być uszczęśliwiającym, całkowitym, osobowym darem, dla siebie wzajemne:

Quote-alpha.png
Chrystus nie podejmuje dyskusji na tym poziomie, na który usiłują ją wprowadzić Jego rozmówcy, poniekąd nie akceptuje tego wymiaru, jaki oni usiłują sprawie nadać. Odwołuje się dwukrotnie do "początku". Czyniąc tak, wskazuje wyraźnie na odnośne słowa z Księgi Rodzaju, które rozmówcy również znają na pamięć. (...) Ów znamienny dwukrotnie powtórzony zwrot "od początku" wskazuje wyraźnie rozmówcom, iż muszą rozważyć, jak w tajemnicy stworzenia ukonstytuowany został człowiek - właśnie jako "mężczyzna i kobieta" - jeśli mają prawidłowo zrozumieć normatywny sens słów Księgi Rodzaju[48].

W Europie od czasów chrystianizacji instytucja małżeństwa była związkiem monogamicznym zawieranym przez kobietę i mężczyznę, rozumianym jako sakrament w Prawosławiu i katolicyzmie[49]. W czasie reformacji doszło do pewnych wątpliwości wobec chrześcijańskiego nauczania o monogamii. Ojciec protestanckiej reformacji, Martin Luther pisał:

Quote-alpha.png
Wyznaję że nie mogę zabronić komuś poślubienia kilku żon, ponieważ to nie przeczy Pismu Świętemu. Jeśli ktoś pragnie poślubić więcej niż jedną żonę, powinno się go zapytać, czy sumienie uspokaja go, że czyni tak w zgodzie ze słowem Bożym. W takim wypadku władza cywilna nie ma nic do powiedzenia w tej materii"[50].

W 1541 r., by usprawiedliwić bigamię Filipa z Hesji, powstał też luterański dialog traktujący wielożeństwo pozytywnie, napisany pod fikcyjnym imieniem Huldericus Necobulus[51].

Więź małżonków sięgająca poza próg śmierci. Małżeństwo monogamiczne w kulturze euro-amerykańskiej pod wpływem chrześcijaństwa jest często przeżywane w perspektywie eschatologicznej. Grób w Cheltenham, Anglia.

Monogamiczność małżeństwa, potwierdzona na nowo przez Jezusa, była w Kościele od początku interpretowana jako naturalna dla człowieka. Już autor Listu do Diogneta z II w. pisał, że chrześcijanie żenią się jak wszyscy, ale nie dzielą łoża małżeńskiego z nikim:

Quote-alpha.png
5. (...) Mieszkają każdy we własnej ojczyźnie, lecz niby obcy przybysze. Podejmują wszystkie obowiązki jak obywatele i znoszą wszystkie ciężary jak cudzoziemcy. Każda ziemia obca jest im ojczyzną i każda ojczyzna ziemią obcą.

6. Żenią się jak wszyscy i mają dzieci, lecz nie porzucają nowo narodzonych.
7. Wszyscy dzielą jeden stół, lecz nie jedno łoże.

8. Są w ciele, lecz żyją nie według ciała. (Rozdz. V)[52]

św. Justyn (ok. 100-ok. 165) nauczał, że grzech niewierności zaczyna się w sercu, zgodnie ze słowami Mistrza. Grzesznikami są więc nie tylko ci, którzy według prawa ludzkiego zawierają drugie małżeństwo, ale również ci, którzy pożądliwie patrzą na kobietę[53]. Orygenes (186-254) zaliczał do grupy chrześcijan nieoświeconych wewnętrznie nie tylko osoby wstępujące w nowy związek po rozwodzie, ale także te osoby, które zostawszy wdowami lub wdowcami nie potrafiły żyć w ewangelicznej powściągliwości i wstępowały ponownie w związek małżeński. Według Aleksandryjczyka drugi związek nie jest bowiem zgodny z naturą Adama, pierwszego człowieka. Nie mógłby on powiedzieć o drugiej żonie: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! (Rdz 2,23). Również Abraham i Jakub, mimo iż mieli więcej żon, do grobu złożeni zostali jedynie z pierwszymi żonami[54].

Monogamiczność związku małżeńskiego była dla chrześcijan też konsekwencją tego, że małżeństwo ochrzczonych jest sakramentem, czyli znakiem łaski i miłości Bożej obecnej w związku Chrystusa i Kościoła. Jak miłość między Zbawicielem i odkupionymi ludźmi zgromadzonymi we wspólnocie Kościoła jest wyłączna, tak wyłączna jest sakramentalna miłość męża, znaku Chrystusa, i żony, znaku Kościoła. Augustyn z Hippony (354-430) pisał, że Co jest wielką tajemnicą (sacramentum) w Chrystusie i Kościele, to w każdym poszczególnym mężu i żonie jest skromną tajemnicą (sacramentum minimum) nierozerwalnego związku[55]. Podobnie nauczał św. Jan Chryzostom (350-407)[56].

[edytuj] Argument normy personalistycznej Karola Wojtyły

Monogamia ludzka może przybierać różne znaczenia zależnie od przyjmowanej antropologii filozoficznej. Według klasycznej arystotelesowskiej definicji, którą przejął i rozpowszechnił Tomizm, człowiek to zwierzę rozumne /(łac.) animal rationale/ czyli osoba. Oznacza to, że natura człowieka jest dwoistą jednością - posiada on niematerialną, zupełnie różną od zwierzęcej, duszę rozumną ożywiającą ciało i wyrażającą się poprzez nie. W długiej europejskiej tradycji intelektualnej człowiek był i jest powszechnie uznany za istotę jednocześnie będącą częścią świata zwierzęcego, a jednocześnie go przekraczającą, transcendującą - właśnie poprzez swoją rozumność[57]. Według K. Wojtyły, który przyjął za Immanuelelm Kantem pojęcie "normy personalistycznej", czyli zasady, że człowiek jest podmiotem moralności[58] monogamia człowieka rządzi się prawami właściwymi wyłącznie dla siebie, nie występującymi w świecie zwierząt. Jest tak ze względu na racjonalny charakter natury ludzkiej. Obecne w niej dynamizmy zwierzęce kierowane są przez rozum i wolę a nie instynkt[59][60].

Ze względu na to, że człowiek jest osobą, pojęcie monogamii jako małżeństwa jednego mężczyzny z jedną kobietą, zawiera w sobie rzeczywistość relacji inter-personalnych. W relacjach tych, według Karola Wojtyły, znajduje zastosowanie etyczny postulat normy personalistycznej. Monogamia, jako jedyna, zapewnia odpowiedni kontekst dla wypełnienia tej normy. Stwarza bowiem instytucjonalne ramy dla prawdziwie ludzkiej - tzn. obejmującej nie tylko wymiar seksualny, ale i emocjonalny i duchowy - miłości między osobami, która dzięki temu dokonuje się w sposób odpowiadający do ich godności ludzkiej[59][61][62].

[edytuj] Monogamia w wybranych kulturach współcześnie

Monogamia jest najbardziej rozpowszechnioną formą małżeństwa na świecie. Według badań P. Murdocka 16% kultur spośród 653 zbadanych przez niego uznaje wyłącznie monogamię,nie dopuszczając innej formy małżeństwa[20]. Najbardziej rozpowszechnioną jest kultura euro-amerykańska.

[edytuj] Kultura euro-amerykańska

W kulturze euroamerykańskiej monogamia jest obecna we wszystkich społeczeństwach z kręgu judeochrześcijańskiego. Według T. Szendlaka jest to kwestia wpływu społecznego na mentalność danej jednostki, który dokonuje się na wszystkich etapach pierwotnej socjalizacji[63].

[edytuj] Teoria wiążąca monogamię z monoteizmem

Anthony Giddens doszukuje się źródeł miłości w religijnej pasji do Chrystusa, Boga jedynego. Monogamia, którą w idei miłości erotycznej się uświęca, i monoteizm mają wiele punktów stycznych. Kulturowy konstrukt „miłości wyjątkowej” wykształcił się u Beduinów w czasach rozkwitu wiary w jednego boga – Allaha. Być może miłość taka byłaby niezrozumiała dla średniowiecznych Europejczyków, gdyby byli wtedy politeistami. Chrześcijaństwo to również religia monoteistyczna, być może stąd bierze się tak szybkie podchwycenie muzułmańskiego wynalazku[64].

Idea, że można lokować swą wiarę w jednym bóstwie, a uczucie erotyczne w jednej kobiecie czy mężczyźnie, doprowadziła do tego, że Europejczycy skupili się na całkiem innych dziedzinach niż walka o dostęp do rozrodu, gdyż właściwie wszystkim mężczyznom, a nie tylko bogatym czy sprawującym władzę, przypadały w udziale monogamiczne partnerki. W tej sytuacji męska agresja kumulowana była w innych dziedzinach – gospodarce, wynalazczości czy nauce. W takiej perspektywie postęp techniczny jawi się jako konsekwencja monogamicznego trybu życia i idei „wyłączności miłości”, która pozwoliła nie „rozpraszać się” na „sprawach doczesnych”, takich jak poszukiwanie seksu przez młodych i ochrona haremów przez starszych i zasobnych mężczyzn w „statystycznych” zbiorowościach poligamicznych. Wszystkie wysiłki idą w tego typu społeczeństwach w kierunku rozrodu, zamiast jak w kulturze europejskiej iść w kierunku przemian i innowacyjności[64].

[edytuj] Monogamia w badaniach biologii ewolucyjnej

Łabędź niemy to niemal symbol monogamii - rozpad pary łabędzi dotyczy mniej niż 2% wszystkich par[6]. Podobnie jak łabędź większość ptaków jest monogamiczna - nie są one jednak sobie ani trochę wierne.

Istnieje nurt uczonych skupionych wokół badań z zakresu biologii ewolucyjnej, etologii i socjobiologii. Uczeni ci badają istotę ludzką w kontekście procesów ewolucyjnych i przyjmują oni metodykę badawczą monogamii ludzkiej zasadniczo podobną do stosowanej przy studiach nad jakąkolwiek inną monogamią występującą w przyrodzie, np. innych ssaków czy ptaków[65].

Biologia ewolucyjna, jako dziedzina zajmująca się monogamią, zakłada więc, że zjawiska zachodzące wśród zwierząt i zachowania ludzkie nie różnią się w sposób istotny i bada je wspólnie[65].

Biologia rozrodu u wilków oparta jest o monogamiczny system kojarzenia[66].
Information icon.svg Osobny artykuł: Monogamia (biologia).

W biologii monogamię definiuje się jako system kojarzeń polegający na okresowym (sezon rozrodczy) lub stałym współżyciu jednego samca z jedną samicą.

W przyrodzie monogamia prawie nie występuje. Jednak u niektórych gatunków (np. niektóre ptaki, ssaki i ryby) monogamia jest stałą cechą wszystkich osobników (gatunek monogamiczny). Monogamiczne jest 3% gatunków ssaków, 12% gatunków naczelnych i 90% gatunków ptaków (choć tylko 10% ptaków jest wiernych partnerowi)[67].

Większość (ponad 90%) ptaków jest monogamiczna w sensie społecznym, a nie genetycznym. Posiadanie jednego gniazda przez jednego samca i jedną samicę nie oznacza, że samiec zapładnia wyłącznie tę samicę, z którą ma gniazdo – wiele piskląt w przeciętnym gnieździe nie pochodzi od samca, do którego należy gniazdo[68][69]. Wielkość jąder ptaka zależy od jego systemu tworzenia par. Największe jadra mają ptaki poliandryczne lub monogamiczne żyjące w koloniach dających wiele możliwości do stosunku seksualnego z innymi samicami. W koloniach ptaków zapewnia to samcom posiadanie większej liczby potomstwa, a samicom posiadanie lepszego jakościowo potomstwa.

Większość ssaków jest poligamiczna choć niektóre gatunki cechują monogamiczne sposoby kojarzenia[70] (około 7% ssaków angażuje się w monogamię społeczną). Z czterech rodzajów małp homonidalnych (gibony, orangutany, goryle i szympansy) tylko gibony zawierają coś w rodzaju małżeństw. Pary gibonów żyją w wiernych związkach w lasach południowo-wschodniej Azji, gdzie prowadzą samotne życie na określonym terytorium.

Jak wskazują zoolodzy człowiek nie jest tak antyspołeczny ani tak stały w uczuciach jak monogamiczny gibon - proporcje wielkości ciała kobiety i mężczyzny (dymorfizm płciowy) czy wielkość jąder męskich stanowią silny argument za względnie poligamiczną naturą człowieka[71][72][73].

[edytuj] Monogamia w świetle prawa

[edytuj] Pojęcie małżeństwa

Małżeństwo jest zjawiskiem, którym zajmuję się: etyka, religia, socjologia, psychologia, a także wiele innych dziedzin.

Prawo zajmuję się jednak małżeństwem w sposób szczególny, nadaje mu bowiem sformalizowany kształt i zapewnia ochronę. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nigdzie nie definiuje małżeństwa.

Powyższą definicję można jednak określić na podstawie całokształtu uregulowań.

Na tej podstawie, definicja małżeństwa, przejawia nam się jako:

Związek małżeński polega na wzajemnym powiązaniu emocjonalnym oraz majątkowym. Partnerzy pozostający w związku mają równorzędną pozycje.

Najważniejszym aspektem definicji, jest istota zespolenia małżonków, polegająca na intymności stosunków, na stałym i codziennym współdziałaniu i świadczeniu sobie wzajemnej pomocy oraz zamieszkiwaniu w jednym lokalu.

[edytuj] Pojęcie monogamii

Prawo rodzinne normuję zasady dotyczące małżeństwa są to: zasada monogamii, zasada świeckości, zasada trwałości małżeństwa, zasada równości (egalitaryzmu) małżonków Zasada monogamii- w myśl tej zasady mężczyzna może mieć tylko jedną żonę, a kobieta wybiera tylko jednego męża. Jest to zasada powszechnie przyjęta w naszym kręgu kulturowym, ale toruję sobie drogę również w innych rejonach świata, pod wpływem europeizacji. Wypierając tym samym poligamię, w postaci poligynii (związków jednego mężczyzny z wieloma kobietami) i poliandrii (związków jednej kobiety z kilkoma mężczyznami). Tylko monogamia zapewnia należyte warunki rozwoju osobowości ludzkiej oraz właściwe warunki wychowania dzieci. Zasadę monogamii wypowiada art. 13 & 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego„ Nie może zawrzeć małżeństwa, kto już pozostaje w związku małżeńskim” W myśl artykułu nie możne zawrzeć małżeństwa, kto już pozostaje w związku małżeńskim[74].

[edytuj] Pojęcie bigamii

Pojęciem przeciwstawnym do pojęcia monogamii, jest bigamia. Definicja wywiązała się z art. 13 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Pojęcie bigamii stanowi jedną z przeszkód małżeńskich takich jak: przeszkoda wieku, przeszkoda ubezwłasnowolnienia całkowitego, przeszkoda choroby psychicznej albo niedorozwoju umysłowego, przeszkoda pokrewieństwa, przeszkoda powinowactwa, przeszkoda przysposobienia, Bigamia nie dotyczy osób, które zawierają małżeństwo po raz pierwszy oraz których poprzednie małżeństwo ustało (co do wdowców) lub zostało rozwiązane (rozwód). Bigamia stanowi przestępstwo według art. 206 Kodeksu karnego „Kto zawiera małżeństwo, pomimo że pozostaje w związku małżeńskim podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Przepis należy interpretować w ten sposób, że nie może zawrzeć małżeństwa ten kto już (w chwili zawierania małżeństwa) pozostaje w związku małżeńskim. Również dotyczy to osób, które złożyły wyznaniowe oświadczenie o zawarciu małżeństwa cywilnego, nawet jeśli akt małżeństwa nie został sporządzony, lecz zarazem nie upłynął ustawowy termin sporządzenia aktu małżeństwa[75].

Przypisy

  1. Wickler, W. i Seibt, U. (1983) Monogamy: an ambiguous concept. w: Patrick, P. (red.) Mate choice. Cambridge: Cambridge University Press
  2. [http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3943062 Encyklopedia PWN - monogamia
  3. J. Chamie, B. Mirkin. Same-sex marriage: a new social phenomenon.. „Popul Dev Rev”. 37 (3), s. 529-51, 2011. PMID 22167814. 
  4. Tomasz Szlendak: Socjologia rodziny. Ewolucja, historia, zróżnicowanie. Warszawa: PWN, 2010, s. 119. ISBN 978-83-01-16309-9. 
  5. 5,0 5,1 Por. "Monogamy" w: Britannica World Language Dictionary. R.C. Preble (red.). Oksford-Londyn: 1962, s. 1275. Cytat: 1. Praktyka lub zasada zawierania małżeństwa tylko raz, przeciwne digamii obecnie rzadkie 2. Stan, nakaz lub zwyczaj zawierania małżeństwa tylko z jedną osobą w jednym czasie (przeciwne do poligamii lub bigamii) 1708. 3. Zool. Zwyczaj życia w parach lub posiadanie tylko jednego towarzysza /ang. mate/.  Ten sam tekst powtarza The Shorter Oxford English Dictionary (OED). W. Little, H.W. Fowler, J. Coulson (red.), C.T. Onions (przejrz. i red. 3 wyd.). Wyd. 3. T. 1. Oksford 1969: Oxford University Press, s. 1275. 
  6. 6,0 6,1 Polska Grupa Badania Łabędzi: Łabędź niemy (Cygnus olor) (pol.). [dostęp 2011-05-29].  Cytat: Łabędź niemy jest gatunkiem monogamicznym o silnych więziach partnerskich. Rozpad pary następuje bardzo rzadko i dotyczy mniej niż 2% wszystkich par. Po śmierci partnera, drugi ptak przyłącza się do stada osobników nielęgowych gdzie poszukuje nowego towarzysza.
  7. Monogamy: Past and present. W: Reichard, U.H.: Monogamy: Mating strategies and partnerships in birds, humans, and other mammals. Reichard, U.H., Boesch, C. (red.). ISBN 0521525772. 
  8. American Psycholog. Association, autor: R.M. Berger
  9. US Today; art. "Pary gejowskie i straight bardziej monogamiczne niż w przeszłości"
  10. K. Bonello, MC. Cross. Gay monogamy: I love you but I can't have sex with only you.. „J Homosex”. 57 (1), s. 117-39, 2010. doi:10.1080/00918360903445962. PMID 20069497. 
  11. Daniel Jabłoński, Lech Ostasz: Zarys wiedzy o rodzinie, małżeństwie, kohabitacji i konkubinacie. Perspektywa antropologii kulturowej i ogólnej. Olsztyn: Wydawnictwo Adiaphora, 2001, s. 208-209. 
  12. Czesław Znamierowski: O małżeństwie. PWN, 1958. 
  13. Lucjan Kocik: Wzory Małżeństwa i Rodziny. Od tradycyjnej jednorodności do współczesnych skrajności. Kraków: Krakowskie Towarzystwo Edukacyjne, 2002, s. 22. 
  14. Irenäus Eibl-Eibesfeldt: Miłość i nienawiść. Historia naturalna elementarnych sposobów zachowania się. Warszawa: PWN, 1998, s. 187. Cytat: Przekonywująco brzmi argument, że idealna forma zindywidualizowanych stosunków wyraża się tylko w postaci małżeństwa monogamicznego, jako że jest ograniczone do jednego jedynego człowieka. (…) aczkolwiek można także poglądowi temu przeciwstawić fakt, że wobec naszych dzieci mamy stosunek zindywidualizowany i głęboko zaangażowany, a mimo to uczucia nasze nie stają się żadną miarą płytsze, gdy dzieci jest więcej niż jedno. Chyba nikt serio nie wpadnie na pomysł, aby propagować jednodzietność w rodzinie, po to, aby stosunki między rodzicami a dzieckiem stały się bardziej czułe. 
  15. Robert Wright: Moralne zwierzę. Dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni: Psychologia ewolucyjna a życie codzienne. Warszawa: Prószyński i S-ka, 2003, s. 56. Cytat: Do najbardziej optymistycznych koncepcji jakie zrodziły się w związku z ewolucyjnym ujęciem spraw płci, należy pogląd, że ludzie są gatunkiem „łączącym się w pary”. W skrajnej formie przybiera to formę twierdzenia, że mężczyźni i kobiety są stworzeni do głębokiej, monogamicznej miłości trwającej przez cale życie. Dokładna analiza zadaje kłam temu twierdzeniu. 
  16. Robert Wright: Moralne zwierzę. Dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni: Psychologia ewolucyjna a życie codzienne. Warszawa: Prószyński i S-ka, 2003, s. 56-57, 88. Cytat: Hipotezę o łączeniu się w pary spopularyzował Desmond Morris w wydanej w 1967 roku książce "Naga małpa". Wraz z innymi pracami z lat sześćdziesiątych (…) dokonała przełomu w dziejach myśli ewolucyjnej. (…) Wskazywanie palcem tylko Morrisa jest być może nie fair. Był ofiarą swoich czasów. Panowała wtedy atmosfera niesprzyjająca zdyscyplinowanemu, hiperteleogicznemu myśleniu. (…) Desmond Morris niezwykle się stara udowodnić naszą wrodzoną skłonność do monogamii. Stwierdził w Nagiej małpie, że jedyne społeczeństwa jakie należy badać, to współczesne społeczeństwa krajów przemysłowych: tak się składa, że zaliczają się one do tych 15 procent przyznających się do monogamii (…) pisał (…)”społeczeństwa małe, zapóźnione, którym się nie powiodło, można tu w zasadzie zignorować” (…) No cóż, i w ten sposób można się pozbyć niewygodnych danych (…). 
  17. Daniel Jabłoński, Lech Ostasz: Zarys wiedzy o rodzinie, małżeństwie, kohabitacji i konkubinacie. Perspektywa antropologii kulturowej i ogólnej. Olsztyn: Wydawnictwo Adiaphora, 2001, s. 289-290. Cytat: Wpływ ideologii na naukę dotyka również rodziny i małżeństwa. Założenia przyjmowane w myśleniu o rodzinie i małżeństwie oddziaływają na obserwację zwierząt. Do drugiej połowy XX wieku, zoolodzy i etolodzy donosili o przykładnych monogamicznych związkach wśród ptaków i ssaków (tych, co do których natura poligamiczna nie była oczywista). Gdy społeczeństwa stały się bardziej tolerancyjne i laickie zaczęto korygować, stare, tendencyjne dane i dostrzegać, że w większości związków monogamicznych występują relacje seksualne poza związkiem(…). 
  18. Daniel Jabłoński, Lech Ostasz: Zarys wiedzy o rodzinie, małżeństwie, kohabitacji i konkubinacie. Perspektywa antropologii kulturowej i ogólnej. Olsztyn: Wydawnictwo Adiaphora, 2001, s. 292-294. Cytat: Amerykański psycholog ewolucjonistyczny Buss (…) zapędza się w przekonaniu, że wszystkie kobiety bez wyjątku chciałyby mężczyzn z skłonnością do trwałego monogamicznego zaangażowania. (…) Buss interpretuje zachowanie kobiet wyłącznie do gruntu ewolucyjnego, pisząc, że wybrały strategię pozyskiwania dóbr od wielu partnerów. Nie pisze o tym, że mogły preferować różnorodność w zakresie własnej seksualności i przyjemność z nią związaną przed korzyściami i niedogodnościami związanymi ze związkiem tylko z jedynym mężczyzną (…). 
  19. Krzysztof Szymborski: Czy jesteśmy stworzeni do monogamii? (pol.). 1999-04-30. [dostęp 2011-09-29].
  20. 20,0 20,1 Helen Fisher: Anatomia miłości: Historia naturalna monogamii, cudzołóstwa i rozwodu. Poznań: Wydawnictwo Zysk i S-ka, s. 1994. Cytat: Tylko w 16% z 853 zbadanych kultur obowiązuje monogamiczny nakaz, aby mężczyzna miał tylko jedną żonę (...) Do tej liczby należą wprawdzie społeczności Zachodu, jesteśmy jednak w mniejszości. Przytłaczająca większość 84% ludzkich wspólnot poligenicznie zezwala mężczyźnie na więcej niż jedną małżonkę. 
  21. Matt Ridley: Czerwona królowa. Płeć a ewolucja natury ludzkiej. Poznań: Dom wydawniczy Rebis, 1999, 2001, s. 187. 
  22. Mariusz Agnosiewicz: Poligamia, prawo naturalne i boskie zamysły (pol.). [dostęp 2011-05-29].  Cytat: Na ogół bowiem nie zdajemy sobie sprawy, że powtórne wejście w związek małżeński po ustaniu poprzedniego jest jedną z jej odmian, tzw. poligamią sukcesywną. Zakazuje się bowiem przede wszystkim poligamii koincydentalnej, czyli nie tyle wielomałżeństwa, co wielomałżeństwa równoległego.
  23. Robert Wright: Moralne zwierzę. Warszawa: Prószyński i S-ka, s. 90. Cytat: Niektóre rzeczy na tym świecie są pozbawione sensu. Z jednej strony światem rządzą głównie mężczyźni. Z drugiej w większości krajów poligamia jest nielegalna. Jeśli mężczyźni naprawdę są takimi zwierzętami (...) jak mogli do tego dopuścić. (...) „Dlaczego monogamia?” Odpowiedź nie jest trudna, gdy w grę wchodzą niektóre monogamiczne społeczności wymieniane przez antropologów, włącznie z wieloma kulturami łowiecko-zbierackimi. Wegetowały one na poziomie umożliwiającym zaledwie życie z dnia na dzień. Tam gdzie niewiele się odkłada na chude czasy, mężczyzna rozdzielający swoje zasoby na dwie rodziny jest narażony na to, że niewiele jego dzieci przeżyje albo wszystkie wymrą. Nawet gdyby chciał zaryzykować i założyć drugą rodzinę, miałby kłopot ze zdobyciem drugiej żony. 
  24. Robert Wright: Moralne zwierzę. Warszawa: Prószyński i S-ka, s. 90-102. 
  25. Robert Wright: Moralne zwierzę. Warszawa: Prószyński i S-ka, s. 95. Cytat: Wybitny historyk społeczny Lawrence Stone opublikował w 1985 roku artykuł, w którym zwrócił uwagę na ogromne znaczenie faktu, że chrześcijaństwo wcześnie położyło nacisk na wierność mężów i trwałość małżeństwa. 
  26. Jerzy Bront Barbara Nowacka: Różnorodność związków małżeńskich na świecie. Krynica Morska: Wydawnictwo Laterna, 2008, s. 71-80. Cytat: Dopuszczalność wszystkich wytworzonych w toku historii społeczeństw form małżeństwa ma tę korzyść, że każda z osób zainteresowanych małżeństwem łatwiej znajdzie w ramach tej jakże ważnej społecznej instytucji miejsce dla siebie. Ludzie nie muszą wówczas zdradzać swoich skłonności i dopasowywać się do modeli, które nie w pełni im odpowiadają. Kto chce być w związku z jedną osobą, ten obierze model monogamiczny. Niewątpliwie model ten będzie cieszył się, tak jak dotychczas, największą popularnością. (…) Dla pewnej liczby ludzi monogamia jest zbyt monotonna. Nie ma powodu by ludzie ci musieli (…) żyć bez związku małżeńskiego. (…) Potrzebujemy wszystkich modeli małżeństwa. Oczywiście potrzebujemy ich nie według jakiegoś odgórnego przydziału, lecz według proporcji, w których będą wybierane. Kultura powinna dbać o to by tych czterech modeli [monogamia, wielożeństwo, wielomęstwo, multilateralizm] nie redukowano. (…) Państwo nie powinno ani narzucać określonych modeli małżeństwa, ani ich odrzucać, lecz pozostawić przestrzeń wyboru poszczególnym ludziom (…) mówienie o (…) Prawach Człowieka i etyce humanistycznej bez gwarantowanego przez państwo wyboru modelu małżeństwa jest mówieniem mylącym, a stan w ten sposób lansowany nie służy w zadowalającym stopniu realizacji człowieczeństwa. (…) Jeśli mówi się o tym, iż w jakimś społeczeństwie występuje tylko monogamia, to nie jest to efekt naturalny, lecz efekt redukcji form małżeństwa do jednej. Nie jesteśmy „gatunkiem monogamicznym” ( w sensie: wyłącznie monogamicznym), lecz żyjemy obecnie w kulturze, w której formalnie dopuszczono tylko monogamię. (…) Przy czym zwolennicy monogamii mogą spać spokojnie, monogamia będzie i tak najpopularniejszym modelem małżeństwa, ale będzie miała obok siebie trzy inne modele, będzie nimi otoczona niczym wiankiem. (…) Od strony naukowej zauważmy, że dla przedstawionych (…) form małżeństwa (…) istotne jest zwrócenie uwagi (…) na to, że wśród ludzi, od początku okresu historycznego występuje skłonność do wszystkich czterech form małżeństwa – choć trzeba podkreślić w różnych proporcjach. Zawsze najbardziej popularna była i zapewne też będzie monogamia (…) po zapoznaniu się choćby z tym skrótowym materiałem (…) Czytelnicy bez trudu dojdą do konkluzji, że ograniczenie tych form do jednej „jedynie słusznej” jest niepoprawne. 
  27. Jerzy Bront Barbara Nowacka: Różnorodność związków małżeńskich na świecie. Krynica Morska: Wydawnictwo Laterna, 2008, s. 73. Cytat: Można sobie wyobrazić (…) na przykład sytuację, w której wdowa znajdująca się w bardzo trudnej sytuacji na wsi, nie mogąc znaleźć partnera chcącego wejść z nią w związek, przyłącza się jako żona do prosperującego w tej czy innej wsi gospodarza. Służyłoby to jej, i jej dzieciom (punktu widzenia gospodarza nie musimy tutaj rozpatrywać wystarczy, że on i jej żona wyrażą zgodę na poszerzenie związku). 
  28. Jerzy Bront Barbara Nowacka: Różnorodność związków małżeńskich na świecie. Krynica Morska: Wydawnictwo Laterna, 2008, s. 79-80. 
  29. Jerzy Bront Barbara Nowacka: Różnorodność związków małżeńskich na świecie. Krynica Morska: Wydawnictwo Laterna, 2008, s. 73-74. Cytat: Uzupełnienie danego związku małżeńskiego może być korzystne wtedy, gdy jedna z osób będących w parze nie może mieć dziecka, a osoby te nie chcą się rozstawać i szukać każda na swoją rękę nowego partnera i jednocześnie chcą mieć dziecko w naturalny sposób. Dołączenie się do nich osoby trzeciej może być satysfakcjonującym ich rozwiązaniem. Inna znów sytuacja jest następująca: kobieta uległa chorobie lub wypadkowi i jest mocno oszpecona. Mąż początkowo trwa przy małżeńskim zobowiązaniu, ale z czasem rozgląda się za znalezieniem innej, atrakcyjnej dla siebie kobiety. Jeśli mężczyzna chciałby rozwodu, to taka decyzja będzie gorsza dla obojga (a tym bardziej dla dzieci jeśli są) niż wzięcie drugiej żony (obok pierwszej). Pierwsza żona zachowała by wówczas relację z rodziną, ognisko domowe itd. Możliwość ta dotyczy też oczywiście sytuacji odwrotnej – oszpeconego lub złożonego nieodwracalną niemocą męża. 
  30. Daniel Jabłoński, Lech Ostasz: Zarys wiedzy o rodzinie, małżeństwie, kohabitacji i konkubinacie. Perspektywa antropologii kulturowej i ogólnej. Olsztyn: Wydawnictwo Adiaphora, 2001, s. 202-210. 
  31. Robert Wright: Moralne zwierzę. Warszawa: Prószyński i S-ka, s. 92. 
  32. Daniel Jabłoński, Lech Ostasz Zarys wiedzy o rodzinie, małżeństwie, kohabitacji i konkubinacie. Perspektywa antropologii kulturowej i ogólnej Olsztyn 2001, Wydawnictwo Adiaphora, ISBN 83-916679-0-1
  33. 33,0 33,1 Marriage. W: Encyclopaedia Judaica. T. 11. s. 1026-1051. 
  34. 34,0 34,1 34,2 R. de Vaux OP, Instytucje Starego Testamentu, t. 1, Wydawnictwo "Pallotinum" Poznań 2004, s. 34n.
  35. Por. A. I. Richards: Some Types of Family Structure Amongst the Central Bantu. W: African systems of Marriage and Kinships. s. 226-236. 
  36. M. Gluckmann: Kinship and marriage among the Lozi of Northern Rhodesia and the Zulu of Natal. W: African systems of Marriage and Kinships. s. 179-181. 
  37. M. Read, The Moral Code among the Ngoni (of Zulu stock), „Africa”, styczeń, 11 (1938)
  38. Praca Zbiorowa: Civilizations of the Ancient Near East. J. M. Sasson (redaktor), J. Baines, G. Beckman, K. S. Rubinson (współredaktorzy). T. 1. Nowy Jork: Simon & Schuster Macmillan, 1995. ISBN 0-684-19720-0. 
  39. M. Stol: Private Life in Ancient Mesopotamia. w: Praca Zbiorowa: Civilizations of the Ancient Near East. J. M. Sasson (redaktor), J. Baines, G. Beckman, K. S. Rubinson (współredaktorzy). T. 1. Nowy Jork: Simon & Schuster Macmillan, 1995, s. 488. ISBN 0-684-19720-0. 
  40. G. Pinch: Private Life in Ancient Egipt.  w: Praca Zbiorowa: Civilizations of the Ancient Near East. J. M. Sasson (redaktor), J. Baines, G. Beckman, K. S. Rubinson (współredaktorzy). T. 1. Nowy Jork: Simon & Schuster Macmillan, 1995, s. 370 i 373. ISBN 0-684-19720-0. 
  41. G. Pinch: Private Life in Ancient Egipt.  w: dz. cyt., s.374.
  42. F. Imparati: Private Life Among the Hittites.  w: Praca Zbiorowa: Civilizations of the Ancient Near East. J. M. Sasson (redaktor), J. Baines, G. Beckman, K. S. Rubinson (współredaktorzy). T. 1. Nowy Jork: Simon & Schuster Macmillan, 1995, s. 574. ISBN 0-684-19720-0. 
  43. 43,0 43,1 43,2 Monogamy. W: Encyclopaedia Judaica. T. 12. s. 258-260. 
  44. Por. Maria Nowak: Pozycja prawna i obyczajowa heter w Atenach epoki klasycznej.  w: Formy organizacji życia społecznego w starożytności (praca zbiorowa). A. Gendźwiłł, A. Izdebski, D. Jasiński, R. Toczko (redaktorzy). Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 2006, s. 37. ISBN 83-7177-402-8. Cytat: Grecki sposób postrzegania prostytucji można najlepiej przedstawić stawiając go w opozycji do tego, który został ukształtowany przez chrześcijaństwo. Otóż Grecy nie potępiali samego zjawiska prostytucji, a jedynie osobę prostytuującą się, natomiast chrześcijaństwo, potępiając zjawisko, pochyla się ze współczuciem nad osobą.. 
  45. Andrzej Wypustek.Życie rodzinne starożytnych Greków, Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Wrocław 2007, s.266, ISBN 978-83-04-04841-6
  46. The Julian marriage laws (nos. 120-123, etc.) (ang.). W: United Nations of Roma Victrix History [on-line]. [dostęp 2011-10-19].
  47. Zob. hasło Lex w: Dictionnaire des Antiquités grecques et romaines, oprac. Daremberg i Saglio (1877)
  48. Jan Paweł II: Mężczyzną i niewiastą stworzył ich. Odkupienie ciała a sakramentalność małżeństwa. Wyd. 3. s. 9-11. 
  49. Abp Kurtz: prawo nie może redefiniować małżeństwa
  50. Martin Luter. De Wette II',s. 329–330.
  51. Por. Fragment o włoskim kapucynie zainspirowanym tym dziełem: § 129. Bernardino Ochino w: Ch. 15 - Theological controversies (ang.). W: History of the Christian Church] [on-line]. [dostęp 2011-10-4]. - na dole strony
  52. Przekład polski, zob. Pierwsi świadkowie. Pisma Ojców Apostolskich. A. Świderkówna (przekład), Marek Starowieyski (oprac.). Kraków: Wydawnictwo „M”, 1998, seria: Biblioteka Ojców Kościoła 10. ISBN 83-87243-21-3. 
  53. 1 Apologia, w: Pierwsi apologeci greccy. Kwadratus, Arystydes z Aten, Aryston z Pelli, Justyn Męczennik, Tacjan Syryjczyk, Milcjades, Apolinary z Hierapolis, Teofil z Antiochii, Hermiasz. ks. Leszek Misiarczyk (przekład, wstęp i przypisy), ks. Józef Naumowicz (oprac). Kraków: Wydawnictwo „M”, 2004, s. 217, seria: Biblioteka Ojców Kościoła 24. ISBN 83-7221-640-1.  Por. Dialog z Żydem Tryfonem, 134; por. H. Rondet SJ: Introduction a l'étude de la théologie du marriage. Paris: 1960, s.26
  54. Por. Orygenes, Komentarz do 1 Listu do Koryntian, 1, wydane: Cl. Jenkins. Origen on I Corinthians. „Journal of Theological Studies”. 9 (1907-1908). S. 504, lek. 14 oraz lek. 19. 
  55. Augustyn z Hippony, Małżeństwo i pożądliwość I, 21.23, przeł. Krzysztof Kościelniak OFMConv, [w:] Tenże, Pisma świętego Augustyna o małżeństwie i dziewictwie. Przekład i komentarz, ks. Augustyn Eckmann (red.), Lublin 2003 Towarzystwo Naukowe KUL, s. 374 ISBN 83-7306-091-X (De nuptiis et concupiscentia; CSEL 42, 236[22-24]; PL 44, 413: Quod ergo est in Christo et in Ecclesia magnum, hoc in singulis quibusque viris atque uxoribus minimum, sed tamen coniunctionis inseparabilis sacramentum.
  56. Por. Homilia in Genesin 23,3 (PG 53,300); Quales ducendae sint uxores, 3 (PG 51,230) ; por. J. Krykowski, Jan Chryzostom. Nauka o małżeństwie, rodzinie i wychowaniu w: Św. Jan Chryzostom: O małżeństwie, wychowaniu dzieci i ascezie. Kraków: Wydawnictwo “M”, 2002, s. 25-28. ISBN 83-7221-433-6. 
  57. Farell W.: The Human Animal (STh q.141-145). W: A Companion to Summa. Londyn: Christian Calssics Westminster and Sheed & Ward, 1985, s. 406-407. ISBN 0-7220-2525-4. 
  58. I. Kant: Gesammelte Schriften. T. 5. s. 435-436. 
  59. 59,0 59,1 Por. rozdz. K. Wojtyła: Monogamia a nierozerwalność.  książki pt. Miłość i odpowiedzialność.
  60. M. Waldstein: Introduction. W: Jan Paweł II: Man and Woman He Created Them. A Theology of the Body. Boston: 2006, s. 51 i 55. ISBN 0-8198-7421-3. 
  61. 1 - The Concept of a Person. W: Ch. Taylor: Philosophical Papers. Cambridge: Cambridge University Press, 1985, s. 97. Cytat: Gdzie jest czymś więcej niż po prostu synonimem «istoty ludzkiej», «osoba» obecna jest przede wszystkim w kwestiach dotyczących moralności i prawa. Osoba jest to byt o pewnym moralnym statusie oraz będący podmiotem praw. U podłoża statusu moralnego muszą się znajdować, jako warunek konieczny, określone zdolności. Osoba jest istotą, która ma poczucie siebie, ma pojęcie o przyszłości i przeszłości, może posiadać wartości, dokonywać wyborów; krótko mówiąc, może podejmować plany na swoje życie. Osoba musi być co najmniej taką istotą, która jest zasadniczo do wszystkiego tego zdolna, jakkolwiek by te zdolności były uszkodzone w praktyce. 
  62. Por. Personalizm K. Wojtyły - pojęcie «osoby» jako synonimu człowieka jest jedną z jego głównych tez, Wojtyła K.: Osoba i czyn. Kraków: Polskie Towarzystwo Teologiczne, 1985, s. 367. ISBN 8300008993. .
  63. Tomasz Szlendak: Architektonika romansu. O społecznej naturze miłości erotycznej. Warszawa: Oficyna Naukowa, 2002, s. 268-269. 
  64. 64,0 64,1 Tomasz Szlendak: Architektonika romansu. O społecznej naturze miłości erotycznej. Warszawa: Oficyna Naukowa, 2002, s. 146-147. 
  65. 65,0 65,1 Por. na przykład Monogamy: Mating Strategies and Partnerships in Birds, Humans and Other Mammals. Reichard, Ulrich H., Christophe Boesch (red.). Nowy Jork: Cambridge University Press, 2003. ISBN 0521819733.  ISBN 0-521-52577-2.
  66. Kamil Wierus: O wilku mowa (pol.). [dostęp 2011-05-29].  Cytat: Jak wspomniałem, jedynie para przewodników jest upoważniona do rozrodu, zdarza się jednak, że korzystając z zamieszania samicę alfa pokryje inny samiec albo względy basiora zdobędzie inna samica. Z reguły jednak wilki pozostają jednak monogamiczne. Ich rytuał bywa zaskakująco czuły: kąsanie i "całowanie" szyi, lizanie pysków, ociekanie się o siebie, co więcej, wilk, który zostanie oddzielony od swojej suki (i nawzajem), uparcie szuka wybranego już partnera
  67. Krzysztof Szymborski: Czy jesteśmy stworzeni do monogamii? (pol.). 1999-04-30. [dostęp 2011-08-29].
  68. Por. Westneat, D.F., Stewart, I.R.K.. Extra-pair paternity in birds: causes, correlates, and conflict. „Annual Review of Ecology, Evolution, and Systematics”. 34 (2003). S. 365–396. doi:10.1146/annurev.ecolsys.34.011802.132439. 
  69. Por. Birkhead, T.R., Møller, A.P.. Extra-pair copulations and extra-pair paternity in birds. „Animal Behaviour”. 49 (1995). S. 843–8. 
  70. Newsweek: Jesteśmy "umiarkowanymi" poligamistami (pol.). 2011-02-15. [dostęp 2011-05-29].  Cytat: Zaledwie ok. 4 procent z 5000 gatunków ssaków zawiązuje monogamiczne związki. Do lojalności (…) skłonne są bobry i wilki.
  71. Robert Wright: Moralne zwierzę. Warszawa: Prószyński i S-ka, s. 86-87. 
  72. Jared Diamond: Trzeci szympans. Ewolucja i przyszłość zwierzęcia zwanego człowiekiem. Warszawa: PIW, 1998, s. 96-119. 
  73. Matt Ridley: Czerwona królowa. Płeć a ewolucja natury ludzkiej. Poznań: Dom wydawniczy Rebis, 1999, 2001, s. 223-236. 
  74. Prawo rodzinne, Jerzy Ignatowicz, Mirosła Nazar, Warszawa 2010, wyd.3
  75. Prawo rodzinne, Jerzy Ignatowicz, Mirosła Nazar, Warszawa 2010, wyd.3

[edytuj] Bibliografia

Wikiquote-logo.svg
Zobacz w Wikicytatach kolekcję cytatów
o monogamii
  1. Biologia : słownik encyklopedyczny. Warszawa: Wydawnictwo Europa, 2001, s. 200. ISBN 83-87977-73-X. 
  2. Monogamy. W: Encyclopaedia Judaica. T. 12. Jerozolima-Nowy Jork: Encyclopaedia Judaica Jerusalem - The MacMillan Company, 1971, s. 258-260. 
  3. de Vaux OP, R.: Instytucje Starego Testamentu. T. 1. Poznań: Wydawnictwo "Pallotinum", 2004, s. 34n. 
  4. Farell W.: Tenże: A Companion to Summa. Londyn: Christian Calssics Westminster and Sheed & Ward, 1985, s. 400-4015. ISBN 0-7220-2525-4. 
  5. Gluckmann M.: Kinship and marriage among the Lozi of Northern Rhodesia and the Zulu of Natal. W: African systems of Marriage and Kinships. A. R. Radcliffe-Brown, Daryll Forde (red.). Wyd. 2. Londyn - Nowy Jork: International African Institute, 1987, s. 166-193. ISBN 0-7103-0234-7. 
  6. Jan Paweł II: Mężczyzną i niewiastą stworzył ich. Odkupienie ciała a sakramentalność małżeństwa. Wyd. 3. Lublin: RW KUL, 2008, s. 406. ISBN 978-83-7363-652-1. 
  7. Marriage. W: Encyclopaedia Judaica. T. 11. Jerozolima-Nowy Jork: Encyclopaedia Judaica Jerusalem - The MacMillan Company, 1971, s. 1026-1051. 
  8. Wojtyła K.: Monogamia a nierozerwalność.  w: Tenże: Miłość i odpowiedzialność. Wyd. 3. Lublin: TN KUL, 1982. 
  9. Praca zbiorowa: Tablice biologiczne. Warszawa: Wydawnictwo Adamantan, 2003, s. 341. ISBN 83-7350-029-4. 
  10. Richards A. I.: Some Types of Family Structure Amongst the Central Bantu. W: African systems of Marriage and Kinships. A. R. Radcliffe-Brown, Daryll Forde (red.). Wyd. 2. Londyn - Nowy Jork: International African Institute, 1987, s. 205-251. ISBN 0-7103-0234-7. 
Źródło „http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Monogamia&oldid=31258529
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla czytelników
Dla wikipedystów
Narzędzia
Drukuj lub eksportuj
W innych językach

Polecamy: Pozycjonowanie, wózki dziecięce, Kino domowe, Viagra, Kredyty