Nagroda Templetona – ustanowione w 1972 roku wyróżnienie, przyznawane corocznie osobom indywidualnym za działania związane z pokonywaniem barier pomiędzy nauką a religią.
Nagrodę ustanowiła Fundacja Templetona (nazwa pochodzi od nazwiska Johna Templetona, przedsiębiorcy i filantropa); wręcza ją Filip, książę Edynburga, podczas ceremonii odbywającej się w Pałacu Buckingham. Wartość nagrody wynosi 795 tys. funtów, jest ona zatem najwyższą (w sensie materialnym) nagrodą przyznawaną pojedynczej osobie, o wartości zbliżonej lub wyższej od nagrody Nobla.
Pełna nazwa nagrody (od 2001) brzmi: Templeton Prize for Progress Toward Research or Discoveries about Spiritual Realities; wcześniej nosiła nazwę Templeton Prize for Progress in Religion.
W 2008 po raz pierwszy nagrodą został uhonorowany Polak, ks. prof. Michał Heller.
Spis treści |
Nagroda jest krytykowana między innymi przez ateistów, takich jak Richard Dawkins, który mówił o niej w swojej książce Bóg urojony, przy odniesieniu do pozycji Plan Stwórcy Paula Daviesa: "jest to znaczna suma pieniędzy, którą Fundacja Templetona co roku przyznaje tym naukowcom, którzy gotowi są powiedzieć coś dobrego o religii"[1]. Implikuje to, że każdy profesor, który w ten sposób zostałby przekupiony, nie jest w kwestiach intelektualnych uczciwy[2].
Sean M. Carroll, naukowiec na wydziale fizyki California Institute of Technology, także otwarcie krytykował nagrodę[3].