Nikos Belojannis (gr. Νίκος Μπελογιάννης ur. 1915 - zm. 30 marca 1952) - grecki działacz ruchu komunistycznego i antyhitlerowskiego ruchu oporu.
W latach 1943 - 1944 był doradcą politycznym (πολιτικός σύμβουλος) jednego z oddziałów, podlegających masowemu ruchowi partyzanckiemu ELAS[2]. Podczas wojny domowej 1946 - 1949 komisarz DSE . Od 1950 członek władz zdelegalizowanej Komunistycznej Partii Grecji (KKE). Aresztowany wraz z towarzyszami. W trakcie postępowania przed sądem cywilnym, wniesiono oskarżenie także o działalność na rzecz obcych wywiadów, w tzw. "grupie Belojannisa" i na tej podstawie proces przeniesiono do sądownictwa wojskowego. Podobnie jak większość kolegów, został skazany na śmierć. Przy masowych protestach w Grecji i poza granicami, przy biernym oporze także części personelu więziennego, został rozstrzelany w więzieniu, w dzielnicy Kallithea (w Atenach), po procesie identycznym z polskimi procesami "agentów obcych wywiadów", z tegoż okresu historycznego. [3][4][5]
Spis treści |
Przebieg rozpraw wzbudził kontrowersje [6], a postawa Belojannisa, w trakcie przesłuchań, jednała oskarżonym sympatię nie tylko lewicy. Toteż po ogłoszeniu wyroku, w ciągu tygodnia, z Grecji i całego świata nadeszło około 250 tysięcy korespondencji telegraficznej od osób, przeciwnych skazaniu lub wnioskujących o skorzystanie przez króla Pawła z prawa łaski. Do zaangażowanych intelektualistów, dołączył także arcybiskup Aten, Spirydon: Jestem głęboko poruszony etyczną wielkością Belojannisa. Przewyższa nawet tę u pierwszych chrześcijan, jeśli zważyć, że Belojannis nie wierzy w istnienie życia po życiu [7].
Wykonane w trakcie procesu zdjęcie prasowe "Mężczyzna z goździkiem", dla wielu okazało się inspiracją. Pablo Picasso - wykonał zeń znany szkic, a przetwarzane, wciąż trafia na okładki czasopism i książek [8]. Nakręcony w 1980 roku film o procesie wciąż przedstawiany jest na greckich i międzynarodowych festiwalach [9]. W 1953 roku, brytyjski malarz Peter de Francia w 1953 wykonał obraz "Egzekucja Belojannisa", zaliczany do najciekawszych, w historii światowego malarstwa [10] [11]. W 1953, w Polsce, powstała także i dziś wysoko oceniana przez krytykę rzeźba Stanisława Horno-Popławskiego "Matka Belojannisa" [12][13].
W okresie emigracji, tj. przed ryzykowną decyzją o powrocie, [14], Belojannis mieszkał w Polsce. Toteż polscy Grecy ufundowali swemu koledze miejsce pamięci i już w 1952, w licznie zamieszkałej przez byłych, greckich partyzantów miejscowości Krościenko, stanął niewielki pomnik ich bohatera. Od 1973, przy ul. Stabłowickiej, we Wrocławiu, istnieje kopia tego pomnika.
W PRL nazwiskiem Belojannisa nazwano liczne lokalizacje, m.in. osiedle w Katowicach, jedną z głównych ulic Zabrza (obecnie Goethego) dzisiejszą ul. Spokojną w Stargardzie Szczecińskim, ul. Andersa w Gliwicach i ul. Hajducką w Chorzowie.