Notacja menzuralna - sposób zapisu nut zapoczątkowany w XIII wieku. Wprowadził ogólnie przyjęte wartości poszczególnych nut, zapoczątkowała rozwój muzyki wielogłosowej.
Notacja menzuralna miała duże znaczenie dla rozwoju muzyki wielogłosowej. Powstanie tego sposobu zapisywania muzyki związane jest z rozwojem izorytmii. Notacja menzuralna pozwoliła przede wszystkim na różnicowanie i usamodzielnienie poszczególnych głosów kompozycji. Dała możliwość wprowadzenia wielu figuracji i kombinacji głosów.
W notacji menzuralnej sposobem na oznaczenie czasu trwania dźwięku stał się kształt nuty. Można rozróżnić dwa rodzaje notacji menzuralnej: tzw. czarną (stosowaną do ok. 1450 r.), która charakteryzowała się zaczernionymi główkami nut, i tzw. białą (od 1450 r.), w której rysowano tylko kontur nut (z wyjątkiem najmniejszych wartości rytmicznych). System ten notacji oparty na dwóch wartościach - londze i brevis - poszerzono o dodatkowe, wprowadzając: maximę - która była nutą najdłuższą, dwa razy dłuższą od longi, brevis - która była wartością stanowiącą połowę longi. Jeden z czołowych teoretyków renesansu - Gaffurius - ustalił jako normę abstrakcyjną pulsacji rytmicznej - ludzkie tętno. Jedno uderzenie miało być równe semibrevis - ta z kolei była połową brevis. Połowę semibrevis stanowiła z kolei minima, zaś ona dzielona była na dwie semiminimy. Przez długi czas system rytmiczny opierał się na tych wartościach, później dodano do niego jeszcze dwie mniejsze: fusę i semifusę - wartości najmniejsze. W transkrypcji przyjęło się uznawać całą nutę za odpowiednik semibrevis, półnutę - minimy, semiminimy - ćwierćnutę, fusy - ósemkę, semifusy - szesnastkę. W systemie znaków notacji menzuralnej, oprócz samych nut, występowały ligatury, pauzy i oznaczenia dodatkowe.
Pierwszą miarą rytmu był takt trójdzielny (perfectio), później wprowadzono takt parzysty (imperfectio). Granicę między podziałem dwudzielnym a trójdzielnym oznaczano kreską pionową, ale nie jest to odpowiednik dzisiejszej kreski taktowej. Muzyka menzuralna nie posługiwała się kreską taktową.
Wraz z rozwojem muzyki wielogłosowej zmieniało się poczucie harmoniczne jej twórców i odbiorców. Do dotychczasowej grupy konsonansów złożonej z unisonu, kwarty, kwinty, oktawy - dołączyły kolejne współbrzmienia: tercji i seksty.
Rozwój i zachwyt muzyką menzuralną doprowadziły do wykształcenia nowych form - m.in. motetów. Podstawą dla motetu jest tenor wzięty z chorału gregoriańskiego. Do niego dokomponowywano dwa kolejne głosy - opierając się na technice discantus. Oba głosy były wokalne i najczęściej posiadały zupełnie odmienne teksty, często również w innych językach.