| Operacja orłowska Operacja "Kutuzow" II wojna światowa, front wschodni, część bitwy na Łuku Kurskim |
|||||||||||||||||
Żołnierze radzieccy podczas kontrataku pod Orłem. Na prawo widziany jest czołg T-34
|
|||||||||||||||||
| Czas | 12 lipca – 18 sierpnia 1943 | ||||||||||||||||
| Miejsce | Orzeł i okolice | ||||||||||||||||
| Terytorium | ZSRR | ||||||||||||||||
| Przyczyna | bitwa na Łuku Kurskim | ||||||||||||||||
| Wynik | decydujące zwycięstwo ZSRR; skoordynowany odwrót Wehrmachtu |
||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Operacja orłowska (ros. Орловская наступательная операция) – była militarną operacją przeprowadzoną przez Armię Czerwoną przeciwko Wehrmachtowi podczas II wojny światowej. Operacja została nazwana na cześć rosyjskiego dowódcy Michaiła Kutuzowa, który uratował Rosję przed całkowitą klęską podczas francuskiej inwazji na Rosję w 1812 roku. Operacja rozpoczęła się 12 lipca, a zakończyła się 18 sierpnia 1943 roku i doprowadziła do zniszczenia wybrzuszenia orłowskiego, w którym Front Zachodni i Front Briański pokonały niemiecką 2. Armię Pancerną w jej ufortyfikowanych pozycjach wokół Orła.
Spis treści |
11 lipca 1943 roku ustały niemieckie ataki na północnym skraju Łuku Kurskiego. Gen. Model, dowódca walczącej tam 9. Armii, wobec wyczerpania sił nie był w stanie kontynuować natarcia. Radzieckie dowództwo już w ostatnich dniach słabnącej niemieckiej ofensywy w tym rejonie powzięło decyzję o rozpoczęciu kontrnatarcia. 12 lipca miały je zainicjonować wojska Frontu Briańskiego (dowodzonego przez gen. Markiana Popowa) i lewe skrzydło Frontu Zachodniego (dowodzonego przez gen. Wasilija Sokołowskiego). Ich zadaniem było wsparcie wojsk Frontu Centralnego, które miały odegrać główną rolę w planowanej ofensywie. Na cześć rosyjskiego generała, który zatrzymał marsz Napoleona na Rosję w 1812 roku, nadano jej kryptonim "Kutuzow"[2].
Tak szybki termin rozpoczęcia kontruderzenia miał na celu uniemożliwienie Niemcom zorganizowania obrony po zakończeniu działań ofensywnych. Radzieckie wojska nacierające w kierunku Orła wzięły na cel pozycje obronne 2. APanc. gen. Rudolfa Schmidta[2]. Operacja "Kutuzow" była przemyślana przez rosyjskie naczelne dowództwo jako pierwsze większe natarcie przed rozpoczęciem się dużej generalnej ofensywy na całym froncie wschodnim, jednak wieczorem 14 lipca operacja ta posunęła się zaledwie o ponad 16 km[3].
Aliancka inwazja na Sycylię całkowicie zaskoczyła OKW. 13 lipca 1943 roku dowódca GA "Środek", Günther von Kluge, oraz dowódca GA "Południe", Erich von Manstein, zostali wezwani na spotkanie z Hitlerem, na którym Manstein nalegał, aby kontynuować wyczerpujące walki na wybrzuszeniu kurskim. Jeżeli by ich nie kontynuowano, twierdził on, to w konsekwencji potężne radzieckie siły zaatakowałyby długie wybrzuszenie GA "Południe" do Dońca i Morza Czarnego w powtórce kryzysu, który był wynikiem przegranej bitwy o Stalingrad. Kluge przeciwnie. Raportował on, iż jego jednostki nie odnosiły jakichkolwiek sukcesów i był zmuszony przenieść swoje wojska na północ żeby kontrolować natarcie Armii Czerwonej w wybrzuszeniu w rejonie Orła. Uważał on, że operacja "Cytadela" powinna zostać przerwana. Hitler posłuchał Klugego[3].
Ten tzw. występ orłowski Niemcy zajmowali od dawna, bo od czasu swojego odwrotu spod Moskwy w grudniu 1941 roku[2]. Była to solidnie przygotowana (choć niewykończona) pozycja obronna GA "Środek", mająca od 5 do 7 km głębokości. Składała się ona z licznych punktów oporu połączonych okopami, ubezpieczonymi rozbudowanymi zaporami inżynieryjno-saperskimi i polami minowymi. Część punktów oporu stanowiły solidne umocnienia wyposażone w kopuły pancerne. Także wszystkie obszary zabudowane były przygotowane do długotrwałej obrony. Również ukształtowanie terenu, pełnego niewielkich przeszkód wodnych, jarów i parowów, sprzyjało obrońcom. Niemcy nie mieli jednak dość sił, aby obsadzić te pozycje i z tego powodu nie zdążono ich obsadzić – zarówno wybudowanych przez saperów, jak i naturalne. Niemcy bowiem nie wierzyli w możliwość natychmiastowego ataku[2][1].
Do przeprowadzenia operacji Sztab Generalny wyznaczył cztery grupy uderzeniowe składające się łącznie z jedenastu armii, w tym trzech pancernych. Ich zadaniem było rozbicie niemieckiej 2. APanc. i sąsiadujących z nią trzech korpusów armijnych[2][1]. Na północnym zachodzie w miejscu połączenia rzek Żyzdra i Riessieta miały działać 50. Armia i 11. AGw., w północnej części występu, w rejonie miasta Bołchow – 61. Armia i 4. APanc., we wschodniej części występu, na wschód od Orła – 3., 63. Armia i 3. APanc.Gw., a w południowej części, w rejonie stanicy Ponyry – 13., 48., 70. Armia i 2. APanc.[1]
Łącznie w kontrofensywie miało wziąć udział 1 mln 286 tys. żołnierzy, ponad 21 tys. dział i moździerzy, 2400 czołgów i dział samobieżnych oraz ponad 3000 samolotów[1].
Po drugiej stronie frontu linię obrony obsadzały oddziały 2. APanc. i trzech korpusów armijnych (XXXV, LIII i LV), łącznie 27 dywizji piechoty, 8 dywizji pancernych i 2 zmotoryzowane. Liczyły one ok. 600 tys. żołnierzy, ponad 7000 dział i moździerzy, 560 czołgów i dział szturmowych (230–240 w pierwszej linii) oraz 1100 samolotów[1]. Rozmieszczenie oddziałów niemieckich było nierównomierne. W pasie działania 13. Armii Frontu Centralnego znajdowały się trzy dywizje pancerne, a w pasie działania 48. i 70. Armii czołgów w ogóle nie użyto. Ponadto wiele oddziałów pancernych i artylerii przeciwpancernej nie było przygotowanych do działań. Na głównych kierunkach Armia Czerwona zapewniła sobie sześciokrotną przewagę w ludziach, podobną w artylerii i prawie trzykrotną w czołgach[1][4].
Najpierw od 11 lipca, poprzez rozpoznanie bojem, zaatakowana została 2. Armia Pancerna przez 11. AGw., 61., 3. oraz 63. Armię. 12 lipca o godz. 5:10 radziecka artyleria i lotnictwo bombowe przeprowadziły przygotowanie do szturmu, który rozpoczął się o 5:40 z północy i północnego wschodu. Do godz. 10:00 główna linia obrony została złamana w trzech miejscach i do akcji wprowadzono czołgi 4. APanc. Jednak do 16:00 Niemcy zdołali podciągnąć rezerwy i zahamować atak. Do wieczora na północnym zachodzie Rosjanie posunęli się o 10–12 km, na północy o 7,5 km, a na wschodnim kierunku praktycznie nie uzyskali zdobyczy terytorialnych. Natomiast następnego dnia udało się odnieść wiele sukcesów na kierunku północno-zachodnim. W wyniku brawurowego manewru zajęto wsie Starica i Uljanowi, niszcząc znajdujące się tam oddziały. Straty rosyjskie były zadziwiająco małe i ograniczyły się do 10 poległych. Droga na południe i południowy wschód została otwarta. Dwie dywizje piechoty zniszczono, a 5. DPanc. poniosła duże straty. Front został przerwany na szerokości 23 km i głębokości 25 km.
14 lipca Niemcy, umiejętnie manewrując rezerwami, zdołali powstrzymać atak. Szybko dokonała wyłomu w ugrupowaniu 2. APanc., jednakże uwidoczniła się również niepokojąca sytuacja, w której skrzydła Frontu Zachodniego wyraźnie odstawały od jednostki gen. Bagramiana. Radzieckie oddziały wychodziły na rubież Bołchowa. W dniach 14–15 lipca napotkały jednak mocne kontruderzenia niemieckie, które skutecznie wyhamowały ofensywę przeciwnika. Niemcy zatrzymali 61. Armię, wsparcie 50. Armii okazało się niewypałem. Gen. Sokołowski zaczął zatem wprowadzać jednostki drugiego rzutu Frontu Zachodniego, co pozwoliło 18 lipca na odzyskanie inicjatywy. Gen. Schmidt (dow. 2. Armii Pancernej) wykonał przeciwuderzenie siłą 5. DPanc. i 8. DPanc., a z 9. Armii do odwodu wycofano 12., 18. i 20. DPanc. oraz 36. DZmot., którymi łatano dziury w obronie. Po wycofaniu tych dywizji natarcie 9. Armii gen. Modela na Łuk Kurski całkowicie wygasło. Później do odpierających ataki Rosjan wojsk dołączyła jeszcze 2. DPanc.
2. Armia Pancerna ciągle jednak się wycofywała co 14 lipca doprowadziło do zwolnienia Rudolfa Schmidta. Dowodzenie 9. i 2. DPanc. objął gen. Model, który kontratakował dywizjami pancernymi z głównym nasileniem w dniach 17–22 lipca. W tym czasie od 15 lipca powoli ruszył naprzód Front Centralny spychając 9. Armię. 21 lipca Niemcy po raz kolejny zaatakowali z furią. W dniu 23 lipca niemiecka 4. APanc. całkowicie się wycofała na pozycje wyjściowe, z których rozpoczęła operację "Cytadela"[3].
Dopiero 26 lipca ich kontruderzenia zostały przez wojska Armii Czerwonej odparte. Wiązało się to również z pozytywnym rozwojem działań zainicjowanych przez Front Briański i Front Centralny.
Po 25 lipca wraz z zaangażowaniem w walki radzieckich odwodów (armie pancerne) pojawiła się groźba okrążenia Niemców pod Orłem. Nie dały rezultatu przeciwnatarcia sprowadzonych z 4. Armii Pancernej dywizji pancernych (4. DPanc., 9. DPanc. oraz Dywizja "Grossdeutschland"). W tej sytuacji Hitler w porozumieniu z von Kluge (dow. Grupy Armii "Środek") zdecydowali się na opuszczenie łuku orłowskiego (26–27 lipca).
Kleszczowe ataki pozwalały Armii Czerwonej na stopniowe przesuwanie linii frontu w kierunku Bołchowa. 29 lipca miasto zostało wyzwolone siłami Frontu Zachodniego. W tym samym czasie trwała też operacja na kierunku orłowskim. 25 lipca ścigające Niemców wojska radzieckie przekroczyły Okę, wychodząc na rubież orłowską. 4 sierpnia zainicjowano walki o Orzeł, które zakończono po jednym dniu ciężkich zmagań. Siły 3. Armii z Frontu Briańskiego wyzwoliły Orzeł, kończąc tym samym operację "Kutuzow".
Model na podstawie opuszczenia łuku orłowskiego opracował plan wycofania wojsk do 17 sierpnia. Samą operację rozpoczęto 5 sierpnia (upadek Orła), a zakończono 15 sierpnia (upadek Karaczewa). Do 18 sierpnia oddziały 9. Armii dotarły do linii "Hagen", była to pozycja obronna składająca się z punktów umocnień, bunkrów, okopów itp., rozlokowana na zachód od wybrzuszenia orłowskiego[5].
W wyniku operacji Rosjanie posunęli się 150 km na zachód i rozbili 15 dywizji niemieckich. Stosunek sił wynosił w żołnierzach 2:1, w działach 3,1:1, w czołgach i działach pancernych 2,3:1, a w samolotach 2,7:1.
Operacja "Kutuzow" była pierwszą z serii ofensyw, które zostały zaplanowane przez Rosjan po walkach na Łuku Kurskim. Częściowo zmieniono cele niektórych ofensyw Armii Czerwonej na zajęcie Biełgorodu, położonego na południe od wybrzuszenia kurskiego. Kiedy to miasto zostało zajęte, 5 sierpnia, Rosjanie skierowali swoje siły w kierunku Charkowa, który został wyzowlony 23 sierpnia. Po tym jak Armia Czerwona wyzwoliła Charków, ruszyła ona do ofensywy na wschodniej Ukrainie z celem zajęcia Kijowa i sforsowania Dniepru. Pomimo, że wojska radzieckie poniosły ciężkie straty po bitwie pod Kurskiem, to fronty Woroneski i Stepowy posiadały wtedy niesamowitą przewagę nad GA "Południe". Stosunek sił wynosił 3:1 w sile żywej, 4:1 w artylerii i czołgach oraz 3:2 w samolotach. Także niemieccy żołnierze broniący się na linii Miusu też zaczęli się wycofywać. Do 30 września 1943 roku wojska radzieckie sforsowały Dniepr na froncie długości 500 km i ustanowiły 23 przyczółki na jego zachodnim brzegu[5][6][7]. Przez cały październik żołnierze Armii Czerownej walczyli o to, aby wzmocnić te przyczółki. 4 listopada czołgi 3. AGw. ruszyły do ataku z tych przyczółków w kierunku Kijowa i dwa dni później zajęły one to miasto[7].