Orunia (kaszb. Òruniô[1], niem. Ohra, inne warianty nazewnicze: Oruń, Orania, Orana, Ore) – osiedle mieszkaniowo-przemysłowe w Gdańsku, część dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipce.
Spis treści |
Orunia po przyłączeniu w 1933 do Gdańska stała się dzielnicą. Według obecnej nomenklatury Orunia jest osiedlem leżącym w dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipce. W skład osiedla wchodzą następujące jednostki morfogenetyczne:[2]
Ciekawym dla położenia Oruni jest fakt, że leży ona na granicy dwóch polskich mezoregionów: Pojezierza Kaszubskiego i Żuław Wiślanych. Granica pomiędzy nimi przebiega mniej więcej na Kanale Raduni.
W ukształtowaniu terenu Oruni widać granicę pomiędzy mezoregionami. Najwyższym wzniesieniem jest Góra Łez – morenowe wzniesienie wysokości 54 m n.p.m.. Podjednostka Ptaszniki leży w całości na Wzgórzu Ptaszników, które oddzielone jest od Góry Pięciu Braci przez małą pradolinę Parku Oruńskiego, przez którą przepływa Potok Oruński. Zaś pomiędzy wyżynnym Chełmem a Wzgórzem Ptaszników leży jar, w którym znajduje się podjednostka Oruńskie Przedmieście.
To jednak tylko mała część osiedla – pozostałe podjednostki umiejscowione są na nizinie Żuław Gdańskich. Depresja dochodzi tu do 0,3 metra p.p.m. Cały obszar Dolnika leży na byłych polderach poprzecinanych rowami. Na peryferiach Dolnika można zaobserwować typowy krajobraz Żuław z wierzbami.
Płynące przez osiedle lub po jego granicach:
Wschodni kraniec Oruni znajduje się na Krępcu, czyli zlewisku trzech rzek: Motławy, Raduni i Czarnej Łachy.
Na Oruni zarysowały się szczególnie cztery wzgórza:
W związku z równinnością terenu osiedla, ich wysokość względna od strony wschodniej jest prawie taka sama. Od zachodu przylegają do Górnej Oruni. Góra Łez wzięła swoją nazwę od miejsca starcia w czasie wojen napoleońskich. Góra Pięciu Braci bierze nazwę z miejscowej legendy związanej z pięcioma (obecnie dwoma) głazami leżącymi na jej zboczach[3].
Jerzy Samp w swojej książce Orunia stawia tezę, że nazwa Orunia pochodzi od słowiańskiego słowa Orana oznaczającego rwący potok. Prawdopodobnie chodzi o dzisiejszy Potok Oruński, który przed wybudowaniem Kanału Raduni był znacznie dłuższy i uchodził do Motławy, przecinając tym samym Orunię przez całą jej szerokość. Niemcy przekształcili słowiańską nazwę w zniemczone Ohra bądź gwarowe gdańskie die Aur.
W ostatnich czasach osiedlu nadaje się nieprawidłową nazwę Orunia Dolna. Wzięła się ona z potrzeby rozróżnienia Oruni od Oruni Górnej – nazwy osiedla wybudowanego w latach 90. XX wieku na wzgórzach pomiędzy Ujeściskiem a Orunią. Nazwa Orunia Górna nie ma żadnego odniesienia do historii.
Od wczesnego średniowiecza przebiegał przez Orunię znany trakt kupiecki zwany Via mercatorum. Wieś dzięki usytuowaniu i urodzajnym glebom rozwijała się.
Orunia została otrzymała prawo chełmińskie w 1338. W XV wieku Krzyżacy przekopali Kanał Raduni. W 1412 komtur zezwolił na spław drewna i uruchomienie nad kanałem dwóch tartaków. Orunia zaczęła się dynamicznie rozwijać. W latach 1431-1433 wieś była pustoszona przez Husytów. W 1454 Orunia powróciła w władanie Polskie.
W 1519, wobec zagrożenia Krzyżackiego, Orunia została spalona przez załogę Gdańska. Podobny los spotkał wieś w 1577 podczas Wojny Rzeczypospolitej z Gdańskiem. Dalej historia była już łaskawsza. Wieś ta stała się popularnym miejscem odpoczynku gdańskich patrycjuszy, dobrobyt zaczął wzrastać.
Na miejscu obecnego dworku parkowego swoją letnią rezydencję miał Król Jan III Sobieski. W 1698 gościł w nim August II Mocny.
W XVII wieku rzemieślnicy holenderscy zaczęli tworzyć wzdłuż Kanału Raduni garbarnie, warsztaty tkackie. Na urodzajnych polach powstawały plantacje tytoniu.
29 września 1717 gościł na Oruni car Piotr I Wielki.
Przez 1734 na Starych Szkotach znalazł schronienie Stanisław Leszczyński. Umocniona Orunia odpierała ataki Rosjan. Miała wtedy miejsce bitwa z wojskami sasko-rosyjskimi.
Do II rozbioru na Oruni, w miejscu dzisiejszego domu kultury, swoją wiejską rezydencję miała rodzina Schopenhauerów. Tutaj także spędzał dzieciństwo ważny filozof epoki nowożytnej Arthur Schopenhauer. Pozostałością po ogrodach ich rezydencji jest dzisiejszy Park Schopenhauera.
W 1807, podczas oblężenia Gdańska przez wojska napoleońskie, wieś została spalona. Wycofujący się w 1813 Francuzi uczynili to samo. Był to ostateczny kres świetności Oruni.
W 1850 przez całą długość Oruni została przeprowadzona linia kolejowa Gdańsk-Tczew. Wpłynęło to silnie na charakter wsi, zmieniając jej układ.
W 1858 osada liczyła 3,5 tysiąca mieszkańców. Dominowali protestanci. Wraz z rozwojem gospodarczym Gdańska i industrializacją, wieś zaczęła przeobrażać się w osiedle robotnicze. Powstała smolarnia i do dzisiaj istniejąca papownia. Orunia była uznawana za największą wieś w Prusach Zachodnich.
Na przełomie XIX i XX w granicach Oruni funkcjonowały trzy browary:
W 1905 liczba mieszkańców przekroczyła 10 000.
W okresie Wolnego Miasta Gdańska dzielnica była znaczącym skupiskiem ludności Polskiej – osiedlali się tutaj Kaszubi i Kociewiacy szukający pracy w Gdańsku.
W 1933 Orunia została dzielnicą Gdańska.
Dnia 27 marca 1945 dzielnicę zdobyła Armia Czerwona. Zniszczenia były umiarkowane.
9 lipca 2001 po ulewnych deszczach, Kanał Raduni przerwał wał w trzech miejscach. Orunię zalała powódź.
Orunia nosi ślady po swojej wiejskiej przeszłości. Niektóre ulice mają typowo wiejską zabudowę jak np. ul. Żuławska. Najcenniejszym zabytkiem w granicach osiedla jest podcieniowa kuźnia z 1801. Jest ona ulokowana przy ul. Gościnnej, która była kiedyś centralnym wiejskim placem. Położone przy nim są najważniejsze zabytki osiedla, np.: Kościół św. Jana Bosko z 1823 prezentujący styl neogotycki. Willa Wdowy Peters (obecnie poczta), przedwojenny ratusz dzielnicy z płaskorzeźbami.
Od początku XX wieku Orunia zaczęła nabierać podmiejskiego charakteru. Zaczęły powstawać kamienice czynszowe, będące przykładem mieszczańskich stylów secesyjnego i eklektycznego. Takie kamienice zachowały się przy ulicach Trakt św. Wojciecha, Podmiejska, Sandomierska, Gościnna, Dworcowa, Rejtana, Przy Torze. Przykładem może być gmach byłej Drukarni Oruńskiej.
W latach dwudziestych na terenie Dolnika w rejonie ulicy Żuławskiej, Niemcy wybudowali osiedle jedno- i dwupiętrowych domów robotniczych. Planowano dalszą budowę na pustkowiach Dolnika.
Za czasów PRL-u na Oruni zaczęły powstawać bloki z wielkiej płyty. Nieduże ich skupiska znajdują się na Dolniku i w rejonie ulicy Głuchej. Na Oruńskim Przedmieściu wybudowano osiedle punktowców. Zabudowa Ptaszników składa się praktycznie tylko z bloków czteropiętrowych.
Orunia jest dzielnicą Gdańska posiadającą dużo terenów zielonych. Wyróżnia się trzeci co do wielkości w Gdańsku park – Park Oruński o powierzchni 19 ha[5] [6].
Istnieje jeszcze zaniedbany Park Schopenhauera. Rośnie w nim topola posiadająca metr nad ziemią 410 cm w obwodzie[7]. Jest ona pomnikiem przyrody. Na osiedlu znajdują się także 3 zieleńce.
Orunia, z racji sąsiadowania ze Śródmieściem, jest dość dobrze skomunikowana z nim. Pasażerowie do wyboru mają autobusy i pociągi zatrzymujące się na stacji Gdańsk Orunia.
Przez Orunię przebiega linia kolejowa Warszawa-Gdańsk oraz linie towarowe: 226 i 721.
Na Oruni znajduje się także stacja techniczna Gdańsk Południowy.
Przez Orunię przebiega wiele trasa linii podmiejskich do ościennych gmin, linie te nie są organizowane przez ZTM Gdańsk
Oprócz w/w linii przez Orunię przejeżdżają autobusy ze Starogardu Gdańskiego oraz wiele linii dalekobieżnych (m.in z Kwidzyna, Grudziądza, Łodzi)
Przez Orunię przechodzi główna arteria komunikacyjna Trójmiasta, w postaci drogi krajowej 1E75 . Przebiega ona przez całą długość osiedla oraz dzielnicy i nosi nazwę Trakt św. Wojciecha[8].
Oprócz tego przez osiedle przechodzą dwie drogi wojewódzkie: 221, w postaci ulic: Podmiejskiej i Małomiejskiej oraz 222, w postaci ulicy Starogardzkiej.
Orunia klasyfikowana jest jako dzielnica mieszkalno-przemysłowa. Występują tu zakłady przemysłowe m.in. z branż:
W ciągu ulicy Żuławskiej znajduje się dużo gospodarstw rolniczych i ogrodnictw. Firma przetwórcza Lutkiewicz funkcjonuje na rynku krajowym. Prócz tego na Oruni znajduje się 6 zrzeszonych ogrodów działkowych.
|
||||||||