| Orygenes | |
| Data i miejsce urodzenia | 185 Aleksandria |
| Data i miejsce śmierci | 254 Cezarea lub Tyr |
| Zawód | egzegeta, filozof i teolog |
Orygenes (gr. Ὠριγένης, Origenes, ok. 185-254) – jeden z najbardziej płodnych komentatorów Pisma Świętego w epoce patrystycznej. Zajmował się, podobnie jak później Hieronim ze Strydonu (330-420), egzegezą krytyczną oraz literalną; egzegezę alegoryczną doprowadził do szczytu rozwoju[1]. W zasadniczy sposób przyczynił się do ukształtowania tradycji teologicznej Szkoły Aleksandryjskiej. Znany jest również jako twórca, odrzuconej później przez Magisterium, teorii preegzystencji dusz[2]. Był wykształcony filozoficznie; razem z Plotynem studiował u Amoniusza Sakkasa. Jest zaliczany do pisarzy starochrześcijańskich, a także, mimo że niektóre jego teorie uznano za błędne, do Ojców Kościoła.
Spis treści |
Orygenes pochodził ze zhellenizowanej rodziny zamieszkałej w Aleksandrii. Było to miasto o bogatych tradycjach kulturalnych i intelektualnych. Założona przez Aleksandra Wielkiego w roku 332 p.n.e. na wybrzeżu egipskim Aleksandria była miejscem stykania się, a często też ścierania się ze sobą, wielu światopoglądów. Przyciągała najwybitniejsze umysły, stwarzała bowiem dogodne warunki dla twórczości. Przykładem owoców tych korzystnych okoliczności jest Septuaginta – tłumaczenie Biblii hebrajskiej dokonywane w okresie od III w. p.n.e. do I w. p.n.e. w wyniku zetknięcia się diaspory żydowskiej z kulturą grecką. Innym przykładem rodzącego się żydowskiego uniwersalizmu jest działalność filozofa i komentatora Biblii Filona Aleksandryjskiego.
Orygenes osiągnął w bardzo młodym wieku wysoki poziom wiedzy. Studiował filozofię w szkole Ammoniosa Sakkasa, do której uczęszczał także Plotyn. Wiedzę teologiczną Orygenesa dostrzegł biskup Aleksandrii Demetriusz (189-232) i w wieku osiemnastu lat, jak podaje Euzebiusz z Cezarei, Orygenes został mianowany przez biskupa kierownikiem szkoły katechetycznej. Orygenes dążył do wyrażenia myśli chrześcijańskiej pojęciami filozofii greckiej, szczególnie pism Platona. Prowadził ascetyczny tryb życia – nie spożywał mięsa, alkoholu ani oliwy. W pragnieniu osiągnięcia harmonii i czystości duchowej, w zmaganiach ze swoją seksualnością posunął się w wieku osiemnastu lat do uczynienia siebie eunuchem (Por. Mt 19,12)[3]. Dziś prawdziwość tego czynu bywa kwestionowana[potrzebne źródło], gdyż wzmianka o nim znajduje się tylko w Historii Kościoła Euzebiusza z Cezarei[4]. Jednak sam Orygenes w Komentarzu do Ewangelii św. Mateusza zdaje się nawiązywać do tego wydarzenia – jego słowa sprzeciwu wobec literalnego, nieduchowego, "według ciała" (por. 2 Kor 5,16) rozumienia słów Jezusa, brzmią jak przestroga wypływająca z własnego bolesnego doświadczenia[5].
Zdobywał sobie rozgłos i autorytet również poza Aleksandrią. Uciekając z miasta przed zamieszkami religijnymi, stłumionymi przez Karakallę w 216 roku, dotarł do Palestyny, gdzie biskupi Cezarei i Jerozolimy poprosili go o wygłaszanie kazań podczas nabożeństw, co w samej Aleksandrii obudziło sprzeciwy, jako że Orygenes był laikiem. Podczas następnej podróży do Palestyny około roku 230 z rąk tych samych biskupów otrzymał święcenia kapłańskie, ale i tym razem nie udało mu się uniknąć problemów. Biskup Demetriusz, którego od dawna raziły poglądy Orygenesa, wykorzystał zdarzenie z młodości Orygenesa, nazwane przez Euzebiusza z Cezarei „śmiałym czynem”[4] (wspomniana kastracja) i zgodnie z prawem zakazującym udzielania święceń kapłańskich eunuchom stwierdził nieważność jego święceń. Potępiony przez synod aleksandryjski, został Orygenes w 232 roku usunięty z Aleksandrii. Osiadł w Cezarei, gdzie założył własną szkołę teologiczną, która osiągnęła duży rozgłos. Działająca przy szkole biblioteka miała opinię najlepszej biblioteki teologicznej w końcu starożytności[6].
Schyłek życia Orygenesa był naznaczony prześladowaniami. Uniknął ich za Maksymina (235-238), ale podczas następnej fali, za czasów Decjusza (250 r.), został aresztowany i poddany torturom – miał wtedy prawie 70 lat. Według tradycji umarł wkrótce po zwolnieniu z więzienia na skutek odniesionych ran – zdaniem jednych w Cezarei, według innych w Tyrze, gdzie ponoć miał znajdować się jego grób.
Orygenes wiele studiował, pisał, wykładał, komentował Pismo Święte, a także oddawał się dziełom miłosierdzia. Często pomagało mu w pisaniu aż siedmiu kopistów naraz[7]. Był znany ze swej solidności, sumienności i pracowitości, dzięki czemu zyskał przydomek "Diamentowy" (Adamantios). Dzieła Orygenesa były tak liczne, że święty Hieronim pytał: "Kto z nas przeczyta tyle, ile on napisał?". Jednak jedynie część jego twórczości zachowała się do dzisiaj i to przeważnie w przekładach łacińskich Rufina i św. Hieronima. Orygenes, podejmując polemikę z jakimś autorem, poddawał jego wypowiedzi szczegółowej egzegezie; stąd w jego pismach znajdywały się obszerne cytaty z tekstów, z którymi polemizował, dzięki czemu np. w dziele Contra Celsum zachowały się ogromne fragmenty pism Celsusa.
Umysłowość Orygenesa nie rozwijała się w próżni, lecz w świecie rozwiniętych i do dziś poważanych systemów filozoficznych i religijnych, wobec których musiała się opowiedzieć, nawet nie po to, by się ostać, ale przede wszystkim w celu przyciągnięcia do siebie umysłów należących do ówczesnej arystokracji ducha. Proces polegający na usystematyzowaniu, a także na ciągłym budowaniu chrześcijańskiej myśli religijnej i filozoficznej, będącej w pierwotnym Kościele najczęściej nauką moralną, znalazł swój wyraz w pracy rozpoczętej przez Klemensa Aleksandryjskiego, a zwieńczonej przez Orygenesa, określanego mianem pierwszego uczonego w łonie Kościoła. Jego uprawianie teologii odróżniało się od tego, jak rozumiano refleksję wiary w Kościele zachodnim, łacińskim. Gdy greccy teologowie na Wschodzie bardziej oddawali się refleksji spekulatywnej, filozoficznej, szanując dzieła filozofów, z którymi jednak także polemizowali – ówcześni autorzy łacińscy w Kościele zachodnim byli bardziej powściągliwi wobec filozofii.
Klemens Aleksandryjski (150-215) i Orygenes – inaczej niż np. Ireneusz z Lyonu i Tertulian – rozróżniali wśród chrześcijan dwie grupy: wiernych zadowalających się prostymi prawdami wiary, pozostających w swoich różnych mniejszych lub większych grzesznych przyzwyczajeniach oraz wiernych duchowych, mistyków i świętych, oświecanych światłem Chrystusa, które wlewa w ich dusze głębszą wiedzę i mądrość Bożą[8]. Według Orygenesa tylko ci ostatni mogą być uważani za Kościół Boży, podczas gdy ci pierwsi są jedynie tymi, którzy wzywają imienia Boga[9]. Stąd podejście Orygenesa do teologii nazywane jest czasem «gnozą chrześcijańską» – mimo iż z prądami synkretycznej, ezoterycznej gnozy ten typ uprawiania teologii łączy jedynie nazwa. Podział wiernych pozostanie także w niebie, podczas gdy nieoświeceni zostaną po prostu zbawieni, duchowi wierni otrzymają ponadto wieniec chwały[10]. Do grupy nieoświeconych wewnętrznie Orygenes zaliczał także osoby, które zostawszy wdowami lub wdowcami nie potrafiły żyć w ewangelicznej powściągliwości i wstępowały ponownie w związek małżeński. Drugi związek nie jest bowiem zgodny z naturą Adama, pierwszego człowieka. Nie mógłby on powiedzieć o drugiej żonie: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! (Rdz 2,23). Również Abraham i Jakub, mimo iż mieli więcej żon, do grobu złożeni zostali jedynie z pierwszymi żonami[11]. Orygenes nie szedł tak daleko, jak Tertulian, który w późniejszym okresie uważał, że ponowne małżeństwo osób owdowiałych jest cudzołóstwem, sądził jednak, że Chrystus nie zaliczy ich w niebie do zgromadzenia nowo narodzonych i Kościoła nieskalanych, lecz jedynie zbawi ich w swoim Imieniu[12].
Fakt pojawienia się licznych głosów podających w wątpliwość ortodoksję niektórych wypowiedzi Orygenesa – zwłaszcza teorii preegzystencji dusz – nie umniejsza doniosłości jego pism. Orygenesa krytykował m.in. Metody z Olimpu (zm. 311) i Epifaniusz z Salaminy (315-403). Kontrowersje obejmowały również jego poglądy na relacje Syna i Ojca. Według Focjusza Orygenes ogromnie bluźni, twierdząc, że Syn został stworzony przez Ojca[13]. Zastrzeżenie krytyków budziła czasem sama erudycja Aleksandryjczyka, jego nacisk na poznanie rozumowe – św. Ireneusz np. wskazywał na niebezpieczeństwo rozumowania, które za wszelką cenę miało rozstrzygać to, czego nie rozstrzygnęła Ewangelia[potrzebne źródło]. Bronili Orygenesa i przechowywali jego pisma Pamfil z Cezarei (zm. 309) oraz Euzebiusz z Cezarei. Napisali też Obronę Orygenesa, z której zachowała się jedynie I księga w tłumaczeniu Rufina (PG 17, 541-616). Wspomina o niej Sokrates Scholastyk w swej Historii Kościoła III,7[14]. Był to okres, kiedy wiele dogmatów nie zostało jeszcze sformułowanych przez Magisterium; dokonano tego później, na wielkich soborach. Niektóre poglądy Orygenesa, na czele z teorią preegzystencji dusz, zostały potępione w VI wieku na Soborze Konstantynopolskim II za rządów Justyniana[2].
Jest to lista podstawowa, więcej w pracy wskazanej niżej.
Kompletna bibliografia przekładów dzieł Orygenesa na język polski z lat 1901-2003, oprac. Wojciech Stawiszyński [w:] Henri Crouzel, Orygenes, Kraków: Homini, 2004, s. 341-378.