|
|
Treść tego hasła może nie być zgodna z zasadami neutralnego punktu widzenia. Zajrzyj na stronę dyskusji i pomóż go poprawić. |
| Osho Bhagwan Shree Rajneesh Rajneesh Chandra Mohan Jain hindi: रजनीश चन्द्र मोहन जैन |
|
| Data i miejsce urodzenia | 11 grudnia 1931 Kuchwada, Madhya Pradesh, Indie |
| Data i miejsce śmierci | 19 stycznia 1990 Pune |
Osho urodzony jako Rajneesh Chandra Mohan Jain – hindi रजनीश चन्द्र मोहन जैन, szeroko znany również jako Bhagwan Shree Rajneesh (czytaj: bhagłan śri radźniś) (ur. 11 grudnia 1931 w Kuchwadzie, stan Madhya Pradesh w Indiach, zm. 19 stycznia 1990 w Punie) – współczesny hinduski guru, nauczyciel i mistrz duchowy. Założyciel ruchu religijnego Neo-Sannyas (uczniowie nazywani są sannjasinami).
Żył w Indiach oraz przez kilka lat w Stanach Zjednoczonych. Swoją osobą zainspirował powstanie szerzej rozumianego ruchu Osho, który nadal ma wielu wyznawców i zwolenników na całym świecie.
Autor kilkuset książek – według różnych danych ich liczba waha się pomiędzy 400 oryginalnymi tytułami, a 750, włączając w to różne kompilacje. Tłumaczone na ponad 50 języków[1], ale np. w Związku Radzieckim książki Osho były surowo zakazane. Najbardziej znane tytuły to: "From Sex to Superconsciousness"; "My Way, the Way of the White Clouds"; "The Book of Secrets". Szczególną książką (a przy okazji kolejną z rozmaitych prowokacji) jest "No Book" – książka z samymi pustymi kartkami.
Osho nie pisał książek w dosłownym tego słowa znaczeniu. Zostały one spisane przez jego uczniów z taśm, na których rejestrowane były jego wykłady (ang. discourse), z których każdy trwał średnio półtorej godziny (część z nich łączył w cykle tematyczne). Osho wygłaszał je bez żadnych przygotowań czy materiałów (z wyjątkiem wielu z opowiadanych w trakcie wykładów – najczęściej niecenzuralnych – dowcipów, które zbierali dla niego uczniowie[2]). Był mówcą i – jak sam siebie określał – gawędziarzem. Wykłady dostępne są na kasetach w formie audio i wideo, a książek przybywa, gdyż wciąż na angielski tłumaczone są wczesne wykłady Osho wygłaszane w hindi.
Spis treści |
Osho w latach 1960. używał imienia Acharya Rajneesh, później, w latach 70. i 80. nosił imię Bhagwan Shree Rajneesh, by w końcu, na krótko przed swoją śmiercią, przyjąć imię Osho.
(Dla uproszczenia i lepszej czytelności, w treści całego artykułu, w opisach różnych okresów życia wszędzie stosowane jest imię Osho.)
Osho był przeciwnikiem jakiegokolwiek systemu wiary. Cenił natomiast i zalecał osobistą religijność, a nie bycie wyznawcą religii – wyraźnie te rzeczy rozgraniczał. Podkreślał wartość autentycznego, osobistego doświadczenia religijnego. Ku temu doświadczeniu prowadzą (bez szczególnej kolejności): bycie świadomym, miłość, medytacja, świętowanie, twórcze działanie oraz radość i śmiech. Mówił, że oświecenie jest naturalnym stanem człowieka[6], ale uwaga ludzi jest zbyt rozproszona by to zauważyć – rozproszona zwłaszcza przez nieustanne myślenie i ciągłą aktywność umysłu. Powiedział, że nie ma szczególnej różnicy pomiędzy nim, a innymi ludźmi, bo podobnie jak ci, którzy nie są teraz oświeceni i on kiedyś nie był oświecony, i tak samo jak on jest oświecony dzisiaj, tak inni będą oświeceni kiedyś.
Wyrażał się bardzo sprawnie zarówno w hindi jak i w języku angielskim. Mówił o twórcach najróżniejszych tradycji duchowych: Buddzie, Krysznie, Guru Nanaku, Jezusie, Sokratesie, mistrzach zen, Gurdżijewie, jak i o sufizmie, chasydyzmie, tantrze i wielu innych. Głosił, że żaden system myślenia nie jest w stanie go zdefiniować, gdyż uważał, że żadna filozofia nie jest w stanie w pełni wyrazić prawdy.
Sam będąc doświadczonym oratorem, twierdził, że słowa nie są w stanie przekazać jego przesłania[7]. Z drugiej strony głównym powodem, dla którego jednak mówi, jest danie możliwości zakosztowania medytacji słuchaczom[8].
Zaprzeczał sam sobie. Ale sprzeczności dla niego nie istnieją – tylko wzajemnie uzupełniające się punkty widzenia[10]. Zasadniczo był też przeciwny pojęciu "filozofia" i wyrażał nadzieję, że owe sprzeczności znajdujące się w jego wypowiedziach, na zawsze uniemożliwią potomnym zmontowanie na bazie jego dzieł, jakiejkolwiek filozofii, jakiegokolwiek "-izmu":
Po wygłoszeniu w końcu lat 60. paru wykładów na temat seksu i seksualności zyskał przydomek "sex guru". Później zostały one wydane jako kompilacja From Sex to Superconsciousness. Według niego "Dla tantry wszystko jest święte, nie ma niczego, co byłoby bezbożne"[12], a cała tłumiona moralna seksualność jest daremna i jałowa, jeśli człowiekowi nie dana jest możliwość transcendencji seksu poprzez doświadczenie go całkowicie i świadomie. W 1985 r. powiedział dla bombajskiego tygodnika Illustrated Weekly:
Taka wypowiedź w ustach osoby tytułowanej Bhagawan jest prowokacyjna, a dla tradycjonalistycznych Hindusów, wręcz obrazoburcza. Osho powiedział, że uwielbia burzyć ludziom spokój – tylko tak może kogoś zmusić do samodzielnego myślenia. W związku z tym okraszał swoje wykłady pieprznymi czy, dla niektórych, obraźliwymi dowcipami lub komentarzami[14]. Potrafił drwić sobie z wszystkiego, nie uznając żadnych świętości, przy czym walczył przede wszystkim z hipokryzją. Wygłaszał oburzające i szokujące twierdzenia, ośmieszając kluczowe postacie głównych religii, jak hinduizm, dżinizm czy chrześcijaństwo. Dla przykładu o narodzinach z Dziewicy powiedział, że Jezus był po prostu bękartem, skoro nie był biologicznym synem Józefa[15]. Osho powiedział również, że jedyna rzecz, którą w swoich wykładach traktuje serio, to dowcipy – one są najważniejsze, a wszystko inne to tylko duchowe pogaduszki[16]. (Zdarza się jednak, że w niektórych edycjach tekstów dowcipy są wycinane.)
Według Osho, medytacja nie jest koncentracją: jest rozluźnieniem, puszczeniem[18]. Jest to stan uważności, w którym nie ma miejsca na realizowanie się ego, coś, co wydarza się, gdy ktoś znajduje się w stanie niedziałania. Nie ma tu "jak", ponieważ "jak" oznacza działanie – brak działania jest tu najbardziej pomocny. Już samo zrozumienie tego, pozwala, by niedziałanie się wydarzyło[19]. Osho powiedział, że dla współczesnego człowieka bardzo trudno jest po prostu siedzieć i trwać w medytacji, więc wymyślił tak zwane aktywne techniki medytacji, by przygotować grunt. Niektóre elementy takiego przygotowania można również odnaleźć w zachodniej psychologii, np. w psychoterapii Gestalt, rebirthingu czy oddychaniu holotropowym. Najważniejsza z jego technik znana jest dzisiaj jako medytacja dynamiczna i Osho szczególnie ją współczesnemu człowiekowi zalecał jako rodzaj katharsis[20]. Inne techniki medytacji to: Kundalini, Nadabrahma oraz Nataraj.
W późnych latach osiemdziesiątych rozwinął nową grupę terapii medytacyjnych, znanych jako: Mystic Rose (mistyczna róża), Born Again (narodzony na nowo) oraz No-Mind (można to przetłumaczyć na anty-umysł, bez głowy). Poza własnymi metodami wprowadzał na nowo elementy tradycyjnych technik medytacji (nie należy mylić technik medytacji ze stanem medytacji, czyli samą medytacją). Pozbawiał je tylko otoczki rytuału i tradycji, pozostawiając jedynie ich esencję. Twierdził, że przy wystarczającej praktyce możliwe jest utrzymanie stanu medytacji w trakcie wykonywania swych codziennych zajęć, a oświecenie nie jest niczym innym jak trwałe pozostawanie w stanie medytacji:
Osho urodził się w relatywnie zamożnej rodzinie, jako najstarszy syn z jedenaściorga dzieci handlarza suknem i ubraniami – rodzina Osho mieszkała nad sklepem. Astrolog przepowiedział, że syn najprawdopodobniej nie przeżyje swoich siódmych urodzin[23]. Rodzice (będący wyznawcami odłamu dżinizmu) oddali go na wychowanie do dziadków ze strony matki, by dziadkowie nie czuli się samotni. Tam Osho przeżył szczęśliwe dzieciństwo, rozpuszczany i rozpieszczany przez dziadków, otoczony ich bezgraniczną miłością. Osho powiedział, że okres ten miał decydujący wpływ na jego wzrastanie, gdyż dana mu była pozbawiona jakichkolwiek zakazów absolutna wolność, także od edukacji czy prób wychowywania. Dziadek nazywał go radżą, czyli królem i mawiał mu: "Wiem, że postępujesz słusznie. Wszyscy mogą ci mówić, że robisz źle, ale nikt nie zna twojej sytuacji. W twojej sytuacji możesz decydować tylko ty. Rób to, co czujesz, że jest słuszne. Ja będę cię wspierał. Tak samo kocham cię, jak i szanuję."[24] W pewnym sensie przepowiednia astrologa spełniła się: siódmych urodzin Osho, nie przeżył ukochany dziadek. Śmierć ta bardzo nim wstrząsnęła, zamykając jednocześnie beztroskie dzieciństwo.
W wieku siedmiu lat wrócił do rodziców. Wspomina, że tam cieszył się podobnym szacunkiem u drugiego dziadka, ze strony ojca. Jako dorastający młodzieniec oparł się presji rodziców i rodziny nakłaniających go do zawarcia małżeństwa. Już wtedy dał się poznać jako genialny mówca. Był buntowniczym, ale bardzo zdolnym uczniem i studentem. Zwyciężył w ogólnoindyjskich mistrzostwach w dyskutowaniu[25].
Swoje publiczne wystąpienia rozpoczął na dorocznym Sarva Dharma Sammelan, czyli ogólnoindyjskim zjeździe międzywyznaniowym, odbywającym się w Dżabalpur od 1939 r., organizowanym przez dżinistów. Osho brał w nich udział w latach 1951 do 1968[26]. Później przestano go zapraszać z powodu głoszenia przez niego zbyt wywrotowych poglądów.
Osho został oświecony 21 marca 1953 r. w wieku 21 lat – jednakże o tym wydarzeniu zaczął mówić dopiero wiele lat później. Było to w księżycową noc, po siedmiu bardzo intensywnych dniach, gdy porzucił już wszelkie wysiłki oraz nadzieję i udał się do ogrodu:
Wydarzyło się to w trakcie jego studiów na uniwersytecie w Sagar, które ukończył w 1957 r. zdobywając z wyróżnieniem tytuł magistra filozofii[28]. Następnie wykładał filozofię w Akademii Sanskrytu w Raipur i później, do 1966 r., już jako profesor, na uniwersytecie w Dżabalpur. W tym czasie, również wiele podróżował po całych Indiach, dając wykłady i wygłaszając mowy krytykujące socjalizm i Gandhiego[29]. W 1962 r. zaczął prowadzić, głównie w Mount Abu w Radżastanie, trwające od 3 do 10 dni obozy medytacyjne, oraz zakładać pierwsze centra medytacji Jivan Jagruti Kendras (Centrum Budzenia Życia). Cały ten ruch, znany jako Jivan Jagruti Andolan, był silnie wspierany przez dżinistów, spośród których Osho się wywodził. W 1966 r. Osho zrezygnował ze stanowiska profesora[30].
W roku 1968 wywołał skandal pośród przywódców religijnych, wygłaszając serię wykładów, w których ostro krytykował stosunek hinduskiego społeczeństwa do miłości i seksu, nawołując jednocześnie do zaakceptowania seksualności oraz do pełnej wolności w tej kwestii. Krytykował również instytucję zorganizowanej religii, jak i instytucję kapłana[31]. Cykl tych wykładów został później wydany jako wspomniana już książka From Sex to Superconsciousness.
W 1969 r. w Bombaju, grupa jego przyjaciół, w dużym mieszkaniu na piętrze założyła fundację, która miała wspierać jego pracę. Codziennie przyjmował i rozmawiał tam z gośćmi, których liczba szybko przekroczyła wytrzymałość windy i sąsiadów, więc znaleziono bardziej odpowiedni apartament na parterze.
26 września 1970 r. rozpoczął inicjowanie swoich uczniów (neo-sannjasinów), co łączyło się z otrzymaniem nowego imienia (np. "Swami Satyananda" dla mężczyzn, czy "Ma Dhyan Shama" dla kobiet), noszeniem na szyi mali z medalionem ze zdjęciem Osho, oraz przywdziewaniem tradycyjnej, pomarańczowej lub czerwonej szaty hinduskich mnichów i ascetów (słowo sannjasin oznacza ascetę). Oczywiście Osho, świadomie, żadnej ascezy nie zalecał. Noszenie szat i mali obowiązywało do 1985 r.
W 1971 r. na prośbę jednego z uczniów, zaczął tytułować się Bhagwanem Shree Rajneeshem[32]. W kolejnych latach zaczął zdobywać coraz więcej zwolenników na całym świecie – przede wszystkim w USA i Europie zachodniej.
Bombajski nowy apartament także okazał się za mały, a klimat Bombaju źle wpływał na jego zdrowie. W 21 rocznicę swego oświecenia w 1974 r. Osho przeniósł się do zakupionej przez Catherine Venizelos rezydencji maharadży w Koregaon Park, w mieście Poona, dzisiaj Puna (ze względu na położenie i dobry klimat Poona była bardzo popularna, jako drugie miejsce zamieszkania, wśród wielu zamożnych rodzin z Bombaju). Poona stała się miejscem pielgrzymek tysięcy ludzi z całego świata, którzy poszukiwali osobistego i duchowego rozwoju. Ich ilość wkrótce przekroczyła liczbę przyjeżdżających Hindusów.
Dwa połączone domy stojące na parceli o pow. 240 arów stały się zalążkiem istniejącego do dziś ashramu, znanego obecnie jako Osho International Meditation Resort. Miejsce to umożliwiało regularne nagrywanie i wideofilmowanie jego codziennych wykładów, wygłaszanych albo w hindi, albo po angielsku. W drukowanej postaci osiągały one szeroki światowy zasięg, co prowadziło do dalszego wzrostu liczby odwiedzających aszram, który oferował teraz wiele rodzajów grup terapeutycznych i medytacyjnych[33].
W 1980 r. w trakcie porannego wykładu, hinduski fundamentalista próbując dokonać zamachu, niecelnie rzucił w Osho nożem[34].
Ashram w Poonie miał pierwotnie zostać przeniesiony do stanu Gujarat w Indiach, co jednak natrafiło na stanowczy opór indyjskich urzędów[35].
Wizytę w aśramie w Punie w tym okresie oraz nauki tego guru, opisuje Lucyna Winnicka w książce Podróż dookoła świętej krowy[36].
Wiosną 1981 r., po prawie 15 latach niemal codziennego wygłaszania wykładów Osho rozpoczął długi, trwający trzy i pół roku, okres swojego milczenia[37]. Odbywały się tylko satsangi – wspólne siedzenie w ciszy, czasami z odczytami jego wykładów lub muzyką.
W połowie 1981 r. Osho wyjechał do USA w celu znalezienia lepszej opieki medycznej. Cierpiał na astmę, cukrzycę oraz przewlekłe, ostre bóle pleców. Po krótkim okresie spędzonym w Montclair w stanie New Jersey[38], jego uczniowie kupili za sumę prawie 6 mln dolarów położone na uboczu ranczo o powierzchni 25 tys. ha, pierwotnie znane jako "The Big Muddy" (nakręcono tam parę westernów z Johnem Wayne’em), a leżące w Wasco County w stanie Oregon. W zgodzie ze stanowym prawem założone tam zostało miasto Rajneeshpuram, a Osho, jako gość komuny, zamieszkiwał tam najpierw w przyczepie, a później w zwykłym domu z krytym basenem.
Przez lata spędzone w Rajneeshpuram zyskał sławę posiadacza kolekcji kilkuset drogich Rolexów oraz wielkiej liczby Rolls-Royce'ów[39], które uczniowie kupowali dla niego, a których nie był formalnym właścicielem. Ich liczba pod koniec okresu Rajneeshpuram osiągnęła 93 samochody, co drażniło wiele wpływowych osób. Uczniowie chcieli by było ich 365, po jednym na każdy dzień roku.
Osho zakończył okres swego milczenia w październiku 1984, a w lipcu 1985 powrócił do wygłaszania publicznych wykładów. Uczynił to wbrew życzeniu Ma Anand Sheeli, jego sekretarki zarządzającej po dyktatorsku komuną w jego imieniu w trakcie jego milczenia[40].
Narastająca ilość zaostrzonych konfliktów z okolicznymi mieszkańcami (którzy grozili nawet zabiciem Osho) oraz władzami stanu Oregon[41], jak też kryminalne działania zarządu komuny, z Sheelą na czele (włącznie ze spiskiem mającym na celu otrucie przedstawicieli władz lokalnych, zakładanie podsłuchów wewnątrz komuny, próba otrucia osobistego lekarza Osho oraz próba zmiany wyników wyborów lokalnych przez zatrucie salmonellą mieszkańców sąsiedniego miasteczka The Dalles na czas wyborów)[42], doprowadziły do stanu, w którym dalsze istnienie komuny stanęło pod znakiem zapytania. Na skutek reżimu Sheeli, cały czas Rajneeshpuram opuszczało wielu uczniów. Gdy prowadzący kryminalne działania zarząd komuny, we wrześniu 1985 uciekł do Europy (wcześniej przelewając na swoje szwajcarskie konta znaczne kwoty pieniędzy), Osho na konferencji prasowej wezwał władze do podjęcia śledztwa, które w dalszej konsekwencji doprowadziło do aresztowania i skazania Sheeli i jej pomocników. Pomimo iż sam Osho nie był zamieszany w te przestępstwa, jego reputacja bardzo ucierpiała, zwłaszcza w krajach Zachodu.
W końcu października 1985 r. Osho został aresztowany (bez oficjalnego nakazu aresztowania) w Karolinie Północnej. Postawiono mu 34 zarzuty, dotyczące między innymi gróźb karalnych i naruszenia praw emigracyjnych[43]. Za poradą swoich prawników, zgodził się na wyrok w zawieszeniu, którego warunkiem było to, że opuści Stany Zjednoczone[44]. Osho oskarżał później rząd Reagana, że w przeciągu 12 dni, w których z niewiadomych przyczyn stale przewożono go pomiędzy wieloma amerykańskimi więzieniami, był truty talem, którego śladów nie można potem wykryć.
Po opuszczeniu USA Osho rozpoczął podróż po świecie, przemawiając m.in. w Szwecji, Nepalu, Grecji i Urugwaju, ale jego stan zdrowia stale się pogarszał. Pod wpływem amerykańskich nacisków odmówiono mu wiz wjazdowych w ponad dwudziestu krajach, m.in. we Włoszech, gdzie protest przeciw temu podpisało wielu artystów z Federico Fellinim na czele. W lipcu 1986 powrócił do Indii, a w styczniu 1987 do swojego starego aszramu w Punie, gdzie kontynuował dawanie wykładów.
Od kwietnia 1988 w swoich wykładach zajmował się tylko i wyłącznie mistrzami zen, a pod koniec grudnia tego samego roku oznajmił:
Po paru tygodniach bez imienia przystał na propozycję jednego z uczniów i przyjął imię Osho, przewijające się w przypowieściach zen, które w ostatnich wykładach omawiał.
19 stycznia 1990 r., cztery lata po aresztowaniu, zmarł w wieku 58 lat. Jako oficjalną przyczynę podano niewydolność serca. Prochy złożono w jego nowo zbudowanej z białego marmuru sypialni, w jednym z głównych budynków (Lao-Tsu House) aszramu w Punie, a za epitafium posłużył cytat z Meher Baby:
Osho lubił budzić kontrowersje[46].
Określił siebie mianem "guru ludzi bogatych"[47], twierdząc, że materialne ubóstwo nie posiada wartości duchowych[48]. Stwierdził, że stanowczo lepiej medytuje się jadąc Rolls-Roycem, niż podróżując na grzbiecie osła.
Osobisty dentysta Osho, Devageet, twierdzi, że w trakcie trwania leczenia stomatologicznego, trzy książki Osho podyktował pod wpływem gazu rozweselającego: Glimpses of a Golden Childhood, Notes of a Madman, i Books I Have Loved[49]. To doprowadziło do oskarżeń, że jest od tego uzależniony. W 1985 r. jego była sekretarka Sheela w amerykańskim show 60 Minutes na kanale CBS twierdziła, że Osho zażywał codziennie 60 mg Valium. Osho zapytany o te kwestie przez dziennikarzy, kategorycznie obu zaprzeczył, określając je jako "absolutne kłamstwa"[50].
Oskarżany był w całym świecie o założenie destrukcyjnej psycho-sekty, w której manipuluje się jej członkami oraz o pranie mózgów swych wyznawców (co akurat uczniowie z radością potwierdzali, mówiąc, że Osho pierze ich umysły z wszystkich brudów). W Niemczech wprowadzono rządowy program ostrzegający przed niebezpieczną sektą, jednak w 12 lat po śmierci Osho, w swoim wyroku z 2002 r., niemiecki Trybunał Konstytucyjny na podstawie zaleceń Komisji Specjalnej Bundestagu orzekł, że oficjalnie dopuszczalne jest stosowanie określenia "sekta" w kontekście ówczesnych wydarzeń, ale że nieuprawnionymi są zniesławiające określenia typu "destrukcyjna", "pseudoreligijna" itp., jak też zarzuty manipulacji członkami grupy[51].
Według byłego ucznia, Juliana Lee[52], Rajneesh/Osho to najgorsza rzecz, jaka kiedykolwiek przydarzyła się duchowości na zachodzie.[53]
Osho jest pierwszym w historii mistykiem o tak szerokim zasięgu działania, któremu dane było żyć w czasach, gdzie istnieją środki pozwalające w oryginale zapisać na taśmach prawie cały jego przekaz.
Dzisiaj książki Osho są popularne bardziej niż kiedykolwiek, przełożone na ponad 50 języków[55][56]. Po okresie pierwotnego odrzucenia, nauki Osho weszły obecnie do głównego nurtu kultury Indii[57] i Nepalu. Osho jest jednym z dwóch tylko autorów, których komplet dzieł został umieszczony w Bibliotece Parlamentu Indii w New Delhi (drugim jest Mahatma Gandhi, co jest swoistą ironią losu, bo Osho zawsze go ostro krytykował)[58]. Cytaty z dzieł Osho pojawiają się regularnie w dzienniku Times of India i wielu innych, a do jego prominentnych zwolenników należy m.in. premier Indii Manmohan Singh[59].
Mocno związani z Osho są muzycy Deuter i Karunesh. Muzyka Deutera wykorzystywana jest, jako podkład muzyczny, do wielu medytacji Osho.