| Osobowość dyssocjalna | |||
|
|||
| Antyspołeczne zaburzenie osobowości | |||
|
|||
| MeSH | D000987 | ||
Osobowość dyssocjalna, psychopatia, osobowość antyspołeczna – zaburzenie struktury osobowości o charakterze trwałym, dotyczące 2–3% każdego społeczeństwa. Zaburzenie to wiąże się z obecnością trzech deficytów psychicznych: lęku, uczenia się i relacji interpersonalnych.
Kazimierz Pospiszyl dzieli zaburzenie na typ impulsywny i typ kalkulatywny.
Pospiszyl wyróżnia w psychopatii:
Socjopatia to trwałe zachowania antyspołeczne, pojawiające się w wieku dorastania, trwające w okresie dorosłości, w kilku różnych obszarach.
Udoskonalenie metod badania mózgu spowodowało wydzielenie swoistej kategorii osobowości nieprawidłowej, uwarunkowanej nabytym, zwłaszcza w okresie płodowym, okołoporodowym lub we wczesnym dzieciństwie, uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego. Osobowość nieprawidłową o podłożu organicznym nazywamy encefalopatią lub charakteropatią (tj. organicznymi zaburzeniami charakteru).
Spis treści |
Osoby dotknięte antyspołecznym zaburzeniem osobowości notorycznie popełniają przestępstwa, dlatego wielu psychologów zadaje sobie pytanie, czy powinny one odpowiadać za swoje czyny jak zwykli kryminaliści, czy należy zastosować dla nich "taryfę ulgową" z racji ich psychopatologii.
Wielu prawników, broniąc swoich klientów w sądzie, stosuje linię obrony wykazującą, że przestępstwo nie zostało wykonane w pełni świadomie i wynika jedynie z zaburzenia psychicznego. Taki sposób rozumienia antyspołecznego zaburzenia osobowości może prowadzić do poważnych nadużyć: uniknięcia odpowiedzialności przestępców za swoje czyny, co dodatkowo może wzmocnić ich zachowania aspołeczne.
Jednocześnie należy dodać, że osoby dotknięte tym problemem zdrowotnym nie są niepoczytalne: są w stanie ocenić dany czyn jako dobry lub zły, są też w stanie poznać normy społeczne i prawne, a kłopot sprawia im ich przestrzeganie. Mają także możliwość panowania nad swoimi emocjami i powstrzymywania się od agresywnych reakcji. W związku z tym, osoby dotknięte antyspołecznym zaburzeniem osobowości nie powinny być traktowane jak chorzy umysłowo (zarówno przez sądy, jak i społeczeństwo), a odpowiednia terapia może w znacznym stopniu wyrugować patologiczne zachowania.
Aby zdiagnozować psychopatię muszą wystąpić następujące objawy:
W modelu DSM-IV ten typ zaburzeń osobowości nosi nazwę antyspołeczne zaburzenie osobowości[1] .
Zaburzenie osobowości typu B (zaburzenia dramatyczno-niekonsekwentne), charakteryzujące się lekceważeniem norm współżycia społecznego, agresywnością i impulsywnością, beztroskim stwarzaniem zagrożenia dla siebie i innych, obrażaniem, krzywdzeniem, okradaniem, okłamywaniem innych ludzi, brakiem odpowiedzialności i zdolności do oceny skutków swoich czynów, ubóstwem emocjonalnym, niskim poziomem empatii i poczucia winy po wyrządzeniu komuś krzywdy oraz innymi zachowaniami aspołecznymi.
Kryteria:
Skutkami powyższych cech jest niedostateczna adaptacja, zachowania antyspołeczne bez wyraźnej motywacji, brak sumienia i poczucia odpowiedzialności, brak wykształcenia pomimo "dobrej inteligencji", brak zawodu, ubóstwo emocjonalne, brak stałych związków rodzinnych, uleganie nałogom (alkohol, rzadko inne uzależnienia), częste konflikty z porządkiem prawnym, które raczej są drobne i przypadkowe (rzadziej są to przestępstwa złożone, planowane).
Czynniki:
Przyczyny antyspołecznego zaburzenia osobowości leżą zarówno w czynnikach genetycznych jak i środowiskowych. Zauważono dużą odziedziczalność cech aspołecznych po rodzicach, którzy te cechy przejawiali[3]. Zaburzenie to może być też spowodowane oddziaływaniem niekorzystnych czynników w czasie rozwoju embrionalnego (np. picie alkoholu, palenie tytoniu, zażywanie narkotyków przez matkę) oraz komplikacjami przy porodzie, niską masą urodzeniową, brakiem stymulacji i/lub odrzuceniem ze strony matki.
Czynniki środowiskowe obejmują brak stabilności i bliskości w domu rodzinnym, agresywne zachowania (w tym kary cielesne), znęcanie się i zaniedbywanie ze strony rodziców. Zauważa się jednak, że czynniki te mogą być konsekwencją genetycznych predyspozycji rodziców do zachowań aspołecznych. Mimo wszystko stwierdzono, że uwarunkowania te są autonomiczne i wpływają na możliwość wystąpienia patologii nawet, gdy nie mamy do czynienia z czynnikami genetycznymi.
Inną przyczyną antyspołecznego zaburzenia osobowości są problemy z nabywaniem wiedzy. Dotknięta nimi osoba nie potrafi nauczyć się społecznych norm zachowania, popełniając wykroczenia bez względu na karę.
Jak większość ludzi dotkniętych zaburzeniami osobowości, także cierpiący na antyspołeczne zaburzenie osobowości rzadko podejmują terapię, zmagając się z objawami przez całe życie. Gdy już zostaną do tego zmuszeni przez sąd lub rodzinę, najczęściej starają się udowodnić terapeucie, że ich obecność u niego jest bezcelowa i że nie mają żadnych zaburzeń. Ważne jest, aby terapeuta stworzył atmosferę zaufania, pogłębiając swój kontakt z pacjentem. Nawiązanie bliskiej relacji czasem jest prawie niemożliwe, ponieważ pacjent po prostu nie potrafi tego uczynić. W takim przypadku terapeuta powinien starać się zwiększyć zdolność do wyrażania uczuć i empatię pacjenta. Dalsze działania terapeuty powinny koncentrować się na wygaszaniu negatywnych zachowań i wzmacnianiu pozytywnych.
Uczeni są zgodni co do faktu, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Aby zminimalizować prawdopodobieństwo pojawienia się antyspołecznego zaburzenia osobowości, rodzice, opiekunowie i nauczyciele powinni przywiązywać dużą wagę do uczenia dziecka wyrażania swoich uczuć i panowania nad emocjami. Ważne jest zapewnienie optymalnych warunków rozwoju: bezwarunkowej miłości, troski i zaangażowania emocjonalnego oraz unikania takich patologii jak: zachowania agresywne (przemoc zarówno werbalna jak i niewerbalna), kary cielesne, poniżanie i wykorzystywanie dziecka.
W środowisku psychologów i psychiatrów wytworzyło się wiele nazw określających osobowość o szczególnych predyspozycjach do zachowań aspołecznych: osobowość aspołeczna, antyspołeczna, psychopatyczna, socjopatyczna, dyssocjalna, a także takie terminy jak socjopatia i psychopatia. Ten pluralizm terminologiczny, pogłębiany przez odmienne klasyfikacje DSM-IV i ICD-10, prowadzi często do słownych dyskusji dotyczących nazw, a nie właściwego przedmiotu sporu jakim jest psychopatologia.
Aby przezwyciężyć te niedogodności, psychologowie zalecają, aby używać jedynie nazw jednostek chorobowych wymienionych w oficjalnych klasyfikacjach oraz jednocześnie podawać ich kod i oryginalną, angielską nazwę. Taka praktyka wykluczy dyskusje na temat różnic między de facto tymi samymi lecz inaczej przetłumaczonymi jednostkami chorobowymi (np. antyspołeczne zaburzenie osobowości i osobowość aspołeczna), między jednostkami chorobowymi a pojęciami języka potocznego (np. antyspołeczne zaburzenie osobowości i psychopatia) oraz zupełnie bezsensowne dyskusje nt. nieujętych w klasyfikacjach pojęć (psychopatia i socjopatia).
|
|||||