| Półkozic | |
| Alternatywne nazwy | Kozic, Oślagłowa, Ośle Uszy, Połkoza, Połkozic, Połukoza, Połukozic, Pułkoza, Żebro |
| Pierwsza wzmianka | 1354 (pieczęć) 1382 (zapis) |
| Herbowni |
Razem 274 nazwiska
|
Półkozic (Kozic, Oślagłowa, Ośle Uszy, Połkoza, Połkozic, Połukoza, Połukozic, Pułkoza, Żebro) – polski herb szlachecki, noszący zawołania Połkoza i Połukoza. Występował głównie w ziemi krakowskiej, lubelskiej, łęczyckiej i sieradzkiej. W wyniku unii horodelskiej w 1413 roku przeniesiony na Litwę[1].
Spośród około 270 rodów (Tadeusz Gajl podaje 274) używających Półkozica, największe znaczenie uzyskali Ligęzowie. Adam Mickiewicz spopularyzował ten herb, przypisując go w Panu Tadeuszu fikcyjnej rodzinie Horeszków.
Spis treści |
W polu czerwonym głowa ośla wprost, srebrna.
Klejnot pół kozła srebrnego.
Pierwotnym klejnotem była ośla głowa z szyją[1], godłu nadawano ponadto różne barwy na przestrzeni lat (szczegóły poniżej).
Najstarsza pieczęć pochodzi z 1354 roku (Mikołaja, sędziego ziemskiego krakowskiego), zaś zapis z 1382[2].
W 1359 w lasach Płoniny na Wołoszczyźnie, w klęsce poniesionej przeciwko armii mołdawskiej, chorągiew Półkoziców miała wpaść w ręce nieprzyjacielskie[3].
Chorągiew z Półkozicem Jana Ligęzy brała udział w Bitwie pod Grunwaldem.
W wyniku unii horodelskiej w 1413 przeniesiony na Litwę. Adoptowali: biskup lwowski Jan z Rzeszowa, wojewoda łęczycki Jan Ligęza z Bobrku, kasztelan sandomierski Micha z Bogumiłowic, kasztelan czchowski Jan z Bogumiłowic, sędzia krakowski Paweł z Bogumiłowic i chorąży krakowski Marcin z Wrocimowic. Herb przyjął bojar Wołczko Kulwa. Jednocześnie z 1433 roku pochodzi pieczęć z głową, przypominającą oślą, należąca do dzierżawcy grodzieńskiego Moniwida. Przyczyna tej sprzeczności nie jest znana[4][5].
Wprawdzie barwa pola tarczy herbowej Półkozica jest znana i od samego początku niezmienna, ale ustalenie pierwotnej tynktury godła jest dzisiaj niemożliwe. Najstarsze, średniowieczne wizerunki były w tej kwestii rozbieżne. Półkozica nie wzmiankują XIV wieczne herbarze Bellenville i Geldrii. Pojawia się dopiero w XV wiecznym Herbarzu Złotego Runa. Godło jest tutaj srebrne, zaś herb podpisany jako należący do Martina de Wieszymhow[6]. Wieszymhow to zapewne zniekształcone Wrocimowice[7].
Znacznie więcej średniowiecznych przekazów podaje czarną barwę godła. Taki wizerunek widnieje w Codex Bergshammar i Stemmata polonica[2].
Jan Długosz, w swoich Klejnotach po prostu unika podania barwy godła, pisząc[8]:
|
|
co tłumaczy się na:
|
|
Oprócz tej najwcześniejszej zachowało się kilka innych średniowiecznych pieczęci z Półkozicem, ale na największą uwagę zasługują dwie, które przekazują informacje na temat klejnotu i labrów w herbie. Są to pieczęcie z lat 1443 i 1463 Michała z Kromołowa i Jana z Czyżowa. Ponadto klejnot i labry opisują też Jana Zamoyskiego notaty (s. 20, nr. 26 z roku 1451). Na wspomnianych pieczęciach herb jest pełny, z klejnotem w postaci oślej głowy na długiej szyi, ozdobiony labrami. W Notatach natomiast, po raz pierwszy pojawia się w hełmie koza, która to wersja stanie się z czasem dominująca[2].
Przekazy XVI – wieczne nie są jednogłośne w kwestii tynktury godła. Kontynuatorzy Długosza – Chiga, Łętowski, Kamyn, autor edycji Arsenalskiej Klejnotów oraz Rej w Zwierzyńcu i Ambroży z Nysy podają barwę głowy srebrną. Bartosz Paprocki w Gnieździe (1578) i Herbach (1584) barwy nie podaje, zaś Bielski w Kronice (1597) podaje barwę szarą. Ci dwaj autorzy podają wizerunek z labrami. Nietypowa barwa pola zachowała się na predelli z Jaćmierza. Pole herbu ma tu barwę czarną[9].
XVI-wieczne przedstawienia labrów zachowały się oprócz wspominanych prac Paprockiego i Bielskiego również na portrecie P. Niewiarowskiego, nagrobku K. Krosnowskiej we Włocławku i inskrypcji M. Ligęzy z 1570. Dodatkowo, na portrecie labry są barwne – czerwone, podbite srebrem. Wyjątek od tej, standardowej kompozycji (barwa figury – podbicie, pola – wierzch), stanowi przedstawienie w rękopisie Ossolińskiego, gdzie wierzch jest zielony, podbicie czerwone[9].
Do wizerunków oślej głowy dołączano niekiedy wysunięty język. Tak było m.in. w obu opracowaniach Paprockiego i w Stemmata polonica[9].
Najważniejsze herbarze XVI wieku podają kozę jako klejnot herbu. Wizerunek taki widnieje u Paprockiego i Bielskiego. Pojawiają się jednak nadal przedstawienia z samą głową i szyją. Tak jest w Iudicum Paradisis Lochera, Księgach Salomona, rękopisie Ossolińskiego, inskrypcji Ligęzy, portrecie Niewiarowskiego i pieczęci M. Ligęzy z 1569. Nietypowy kształt ma natomiast klejnot z pieczęci Z. Wolskiego z 1569. Jest on podwójny – obok kozy są trzy pióra strusie. Natomiast na nagrobku we Włocławku klejnotem jest ośla głowa[9].
Większość XVII-wiecznych źródeł milczy na temat barwy godła. Nic o tym nie piszą: Szymon Okolski[10] (1641-1643), Wacław Potocki[11] (1696), ani mniej znane dzieło Kleynoty abo herby państwa y rycerstwa...[12] (1630). Wojciech Wijuk Kojałowicz, w swoim Nomenclatorze (1658) zamieszcza natomiast herb w lustrzanym odbiciu i podaje barwę głowy – szarą[13]. Autorzy jednoznacznie identyfikują klejnot – pół kozy. Odtąd figura ta gości na stałe w klejnocie herbu, zaś inne przedstawienia uznawane są za odmiany.
Pierwszy herbarz wieku XVIII, autorstwa Antoniego Swacha, będący kompilacją prac Bielskiego, Okolskiego i Jana Liwa Herbulta (1705), opisuje barwę głowy jako szarą[14]. Najważnieszy herbarz wieku XVIII, autorstwa Niesieckiego, również podaje barwę głowy szarą[15].
Barwy głowy nie rozstrzygnął ostatecznie Juliusz Karol Ostrowski w Księdze herbowej rodów polskich[16]. Zbigniew Leszczyc w Herbach szlachty polskiej podaje barwę głowy szarą. Tak samo postępuje Chrząński w swych Tablicach odmian[17]. Z. Leszczyc podaje oprócz tego nietypowe labry – czarne, podbite szarym[18]. Emilian Szeliga-Żernicki w Die polnischen Stammwappen (1904) podaje barwę głowy czarną, zaś kozę – czarną[19].
Opracowania współczesne, jak Herbarz polski od średniowiecza do XX wieku Tadeusza Gajla, wobec rozbieżności w historycznych herbarzach, przyjmują XVI-wieczną, srebrną tynkturę godła, która pojawia się też w najstarszym średniowiecznym źródle.
Józef Szymański zgadza się z opinią Aleksandra Brücknera przedstawioną w Encyklopedii staropolskiej (s. 420), że nazwa herbu jest imionowa, mająca odniesienie w nazwie osobowej i jednocześnie obrazowa w stosunku do klejnotu[9][2].
Kasper Niesiecki przytacza takie oto podanie o legendarnym początku herbu[15]:
|
|
Ośla głowa i koza miały być zatem nagrodą za koncept wojenny, chociaż mądrość tych dwóch zwierząt jest negowana. Osioł to powszechny synonim głupoty[20], chociaż w heraldyce symbolizuje cierpliwość i umiarkowanie[21]. Natomiast koza, w wielu krajach europejskiego Południa (np. Włochy), to zwierzę brudne, chutliwe i obsceniczne[20], choć jako figura heraldyczna symbolizuje prostotę, trzeźwość, skromność, cierpliwość, upór, poczucie obowiązku, umiejętność spełniania zamysłów, zwycięstwo polityką i dyplomacją[22].
Lista herbownych w artykule sporządzona została na postawie wiarygodnych źródeł, zwłaszcza klasycznych i współczesnych herbarzy. Należy jednak zwrócić uwagę na częste zjawisko przypisywania rodom szlacheckim niewłaściwych herbów, szczególnie nasilone w czasie legitymacji szlachectwa przed zaborczymi heroldiami, co zostało następnie utrwalone w wydawanych kolejno herbarzach. Identyczność nazwiska nie musi oznaczać przynależności do danego rodu herbowego. Przynależność taką mogą bezspornie ustalić wyłącznie badania genealogiczne.
Lista nazwisk znajdująca się w artykule (w infoboksie po prawej stronie) pochodzi z Herbarza polskiego Tadeusza Gajla[23]. Jest to dotychczas najpełniejsza lista herbownych, uzupełniana ciągle przez autora przy kolejnych wydaniach Herbarza. Występowanie na liście nazwiska nie musi oznaczać, że konkretna rodzina pieczętowała się herbem Półkozic. Często te same nazwiska są własnością wielu rodzin reprezentujących wszystkie stany dawnej Rzeczypospolitej, tj. chłopów, mieszczan, szlachtę.
Przynajmniej jedno z wymienionych nazwisk weszło do rodu herbowego Półkoziców za sprawą adopcji. Mowa o nazwisku Żelazowski – protoplaści tej rodziny, Stanisław, Hieronim i Jerzy, zostali adoptowania do herbu przez Zygmunta i Stanisława Ligęzów w 1555[24]. Podobnych adopcji było więcej, ale nowo uszlachceni otrzymywali herby odmienione, dlatego też ich nazwiska nie figurują w spisie. Tak było w przypadku Mikołaja Utratowskiego, nobilitowanego w 1662[25] i Aleksandra Teodora Maskiewicza w 1676[26], Andrzeja i Izraela Choene (rok 1630), którzy przyjęli nazwisko Jaski (herb Jeski II)[27], oraz Wawrzyńca Justimonti z roku 1580[27] (herb Justimonti, Józef Szymański nie klasyfikuje go jako odmianę[28]). Na liście Tadeusza Gajla, znajdującej się po prawo, widnieje też nazwisko Justymont. Jest to spowodowane faktem, że pewne opracowania pomijają odmianę w herbie Justimonti i utożsamiają go z Półkozicem. Czyni tak np. Piotr Nałęcz-Małachowski[29].
Półkozice byli względnie małym rodem, więc wydali tylko kilka powszechnie znanych postaci. Do rodu należało dwóch uczestników bitwy pod Grunwadem – Marcin z Wrocimowic, niosący w bitwie chorągiew królewską, i Jan Ligęza, dowódca 32 chorągwi, sygnatariusz Unii Horodelskiej. To właśnie Ligęzowie byli rodziną, z której wywodziło się najwięcej znanych Półkoziców. Hermolaus Ligęza był podskarbim wielkim koronnym w latach 1624-1631, z tego powodu herb Półkozic (sama tarcza) widnieje na monetach wyższych nominałów bitych w tym okresie[30]
Do wysokich stanowisk w Rzeczypospolitej dotarł też Mikołaj Wolski, marszałek wielki koronny, dyplomata, starosta krzepicki i olsztyński, skarbnik rawski.
Godność biskupią (wileńską) dzierżył Wojciech Tabor (w 1492 podczas inauguracji włożył na głowę mitrę książęcą wielkiemu księciu Aleksandrowi; był zwolennikiem unii personalnej Polski i Litwy)[31].
Samuel Orgelbrand pisze, że Półkozicem pieczętował się też Paweł z Przemankowa[32]. Niepewne jest jednak źródło tej informacji, zważywszy na to, że Paweł z Przemankowa zmarł na długo przed pojawieniem się pierwszej znanej pieczęci czy zapiski dotyczącej Półkozica.
Sprzeczność symbolik oślej głowy została zabawnie opisana w anegdocie z epoki, przytoczonej w opracowaniu Dawna facecja polska[33]:
|
|
Panu Rzeszowskiemu herbu Półkozic, dawniejszemu wlaścicielowi Wolicy Mikołaj Sęp Szarzyński dedykował wiersz Na Herb Półkoza alias Ośla Głowa, w którym starał się pogodzić wspomniane sprzeczne symboliki[34]:
|
Pijane sługi dzieciom swym pokazowali Spartani, chcąc, by sprosność pijaństwa w czas znali. Mądrze! Poznanej wady w swym kształcie prawdziwym By się nie strzegł, i będzież kto tak niebaczliwym? Toż chciał (mnimam), w pierścieniu co dał Oślej Głowie Miejsce naprzód: by głupstwa sprosność potomkowie Na ten herb znali patrząc, mądrość mieli w cenie. I dokazał tak, jako niesie me baczenie. |
Półkozica miała według mickiewiczowskiego Pana Tadeusza używać rodzina Horeszków[35]. Nazwisko to jednak nie pojawia się w przekazach dotyczących Półkoziców, choć na liście herbownych u Tadeusza Gajla figuruje podobne nazwisko – Horecki.
Dawny herb Chrzanowa przedstawiał w polu błękitnym św. Mikołaja w stroju pontyfikalnym i tarczą z herbem Półkozic. Półkozic pochodził tu od Ligęzów – długoletnich właścicieli miasta. Herb w takiej formie przetrwał do rozbiorów. Przy projektowaniu herbu powiatu chrzanowskiego wprawdzie sięgnięto do historycznego herbu miasta, ale pozbawiono go tarczy z Półkozicem. Zachowało się również przedstawienie z nalepek reklamowych kawy z okresu międzywojennego, na którym w miejsce inicjałów znajdowały się ośle głowy, zaś święty stał na zielonej murawie[36].
Półkozic widniał też pierwotnie na pieczęciach założonego przez Ligęzów Przecławia. Zachował się na przedstawieniach pochodzących z XVI wieku. Wraz z przejściem na własność Koniecpolskich, miasto zaczęło używać herbu Pobóg, którego używa do dziś[37].
Herb Chełmka miał zawierać godło z herbu Ligęzów, właścicieli miasta w XV wieku, ale przez nieznajomość heraldyki, projektanci umieścili w nim głowę łosia, a nie osła.
Z racji relatywnie małej liczby herbownych nie wykształciła się duża ilość odmian herbu. Trzy pochodzą z nobilitacji wspomnianych wcześniej: Jeski II, Maskiewicz i Utratowski. Istniały też dwie odmiany o nieznanej genezie. Pierwsza, Machnicki, używana była przez rodzinę pochodzenia śląskiego[38]. Przysługiwać miała ona także Sawnowskim[39] (Ostrowski nazywa ich Sarnowskimi, Gajl przyjmuje wersję Leopolda Zedlitz-Neukircha). Taką samą odmianę Zedlitz-Neukirch podaje też dla innej śląskiej rodziny – Pritzelwitzów (autor sugeruje wspólne pochodzenie tych rodzin)[39]. Druga odmiana o nieznanym pochodzeniu, Radziejowski, używana była przez rodzinę zamieszkałą w poznańskiem[40]. Ponadto Władysław Wielowieyski z Wielkiej Wsi otrzymał w 1825 austriacki tytuł baronowski, czego efektem było powstanie herbu Wielowieyski.
Juliusz Karol Ostrowski przytacza jeszcze odmiany numerowane II-VII, ale są to raczej różne przedstawienia Półkozica na przestrzeni wieków, odmiany tarczy, maniery itp.[41]:
|
|
|
|
|
||||||||||
|
|||||
|
|||||||||||||||||||||||