.
Półwysep Mani – środkowy półwysep Peloponezu, znany z najbardziej wysuniętego na południe cypla greckiego – przylądka Matapan.
Znany jest również z niezwykłych kamiennych budowli mieszkalno-obronnych o wyglądzie wież zamkowych. Półwysep ten, w znacznej części o jałowym i ubogim w roślinność krajobrazie (tzw. Mani wewnętrzne) ma jednak bardzo burzliwą i krwawą historię. Tradycyjnie, teren ten należał do starożytnej Sparty, dodatkowo, od XII wieku, osiedlali się tu liczni normańscy rycerze. Potomkowie Spartan chętnie przejęli normańską, bardzo obronną architekturę mieszkalną. Następnie osiedlali się tu także piraci morscy. I oni również nie mieli nic przeciw obronności swych domów. Toteż mieszkańcy Mani, zamiast zwykłych domostw, zwykli budować kamienne, wysokie wieże mieszkalne, czując się w nich bezpieczniej. Częste wojny, napady pirackie oraz waśnie rodowe pomiędzy mieszkańcami, wg lokalnej tradycji, trwające nawet po kilkaset lat, skutkowały budową kolejnych tysięcy wież. Niektóre z lokalnych rodów, z dumą informują dziś turystów, że w historii ich rodu, ani jeden z mężczyzn nie zmarł śmiercią naturalną przez okres kilkuset lat... Zwyczaj budowy mieszkalnych wież zanikł dopiero w I połowie XIX wieku, tj. po odzyskaniu przez tę część Grecji niepodległości. Ponieważ jednym z owoców długo oczekiwanej niepodległości stało się ograniczenie bezprawia.
Do dziś zachowało się kilkaset wież obronnych, a nawet całe, złożone z nich osady. Najbardziej znane to wioski Vathia i Kotronas oraz miasteczko Areopolis. Miejscowości te, z daleka, przypominają warowne, bardzo fantazyjne, kamienne zamki. W Mani istnieją też prawdziwe, większe zamki.
Kolejną cechą, charakterystyczną Mani sa na wpół wyludnione osady – dawne wioski rybackie. Ogromną atrakcją turystyczną jest pełna stalaktytów i stalakmitów jaskinia Diru (Dirou Cave, Spilea Dirou), położona przy miejscowości Diros. W tej liczącej sobie około 20 km jaskini, urządzono m.in. popularna trasę turystyczną, liczącą około 1850 metrów, z czego ok. ponad 1300 metrów przepływa się łódkami, z przewodnikiem, a cała trasa jest starannie podświetlona. Latem, ta trasa prezentowana jest w wersji znacznie skróconej i z wyraźnie większym tempem łódki. Bardziej skąpe sa też objaśnienia, przekazywane przez przewodnika, a to z uwagi na bardzo bardzo duży ruch zwiedzających.
Z kolei tzw. Mani zewnętrzne, leżące u stóp gór Tajgetu, wyróżnia się znacznym bogactwem i urokiem przyrody, tutaj pełnej kolorów przez cały rok.
Przez duże oddalenie od Aten oraz kiepskie, lokalne drogi, wciąż rzadko zaglądają tu wycieczki zorganizowane (autokarowe). Teren nabiera jednak popularności wśród zmotoryzowanych turystów indywidualnych. Ponadto bardzo bogata linia brzegowa sprawia, że dla poszukiwaczy wiatru we włosach, dzikich wzgórz nad morzem, nadmorskich skał i surowego krajobrazu i oczywiście setek zamków... jest to właściwe miejsce na odpoczynek, wciąż jeszcze w ciszy. Ideał uroku Mani osiąga na przełomie kwietnia i maja, (kwitnie wtedy mnóstwo kwiatów).
17 marca 1821 roku, w miasteczku Areopolis, uznawanym za stolicę okręgu Mani, rozpoczęło się wielkie greckie powstanie narodowe. To, które po latach walk przywróciło Helladzie niepodległość. Data 25 marca - święto narodowe Grecji - błędnie przyjmowana jest za datę wybuchu walk, gdy dotyczy jedynie proklamacji walki o niepodległość, ogłoszonej przez wysokiego dostojnika kościoła greckiego.