Prawdopodobieństwo – ogólne określenie wielu pojęć matematycznych, służących do - mówiąc w uproszczeniu - mierzenia szansy zajścia zdarzenia.
Wg najpopularniejszej w rachunku prawdopodobieństwa definicji Kołmogorowa prawdopodobieństwo to miara probabilistyczna, tj. funkcja
przypisująca każdemu zdarzeniu losowemu
pewną nieujemną liczbę rzeczywistą i mająca następujące własności:
gdzie
jest przestrzenią zdarzeń elementarnych
Wartość
nazywa się prawdopodobieństwem zdarzenia
.
Spis treści |
Potocznie prawdopodobieństwo to pojęcie określające oczekiwania co do rezultatu danego zdarzenia, którego wyniku nie znamy (niezależnie od tego czy jest ono w jakimś sensie zdeterminowane czy też nie, ani też od tego czy miało miejsce w przeszłości czy dopiero się wydarzy). Jeśli jakieś mające nastąpić zdarzenie (np. rzut kostką), może przyjąć kilka rezultatów (liczba oczek), to jeden z rezultatów (liczba oczek większa od 1) możemy opisać jako uznawany przez nas za bardziej prawdopodobny od drugiego (liczba oczek równa 1), jeżeli na podstawie jakiejś przesłanki (np. poprzednich doświadczeń), nasze oczekiwania co do wystąpienia rezultatu A są większe niż co do wystąpienia rezultatu B.
Definicja prawdopodobieństwa w oparciu o subiektywne odczucia jest oczywiście zupełnie nieprzydatna dla celów praktycznych. Brak sformalizowanej definicji musieli szczególnie dotkliwie odczuwać pierwsi "praktycy" teorii prawdopodobieństwa, czyli nałogowi hazardziści. Jeśli rzucimy monetą 50 razy i za każdym razem wyrzucimy reszkę, nie oznacza to, iż jest bardziej prawdopodobne, że przy 51 rzucie wypadnie orzeł.
Sposób liczenia prawdopodobieństwa z poprzedniego przykładu podał po raz pierwszy Pierre Simon de Laplace w roku 1812. Definicję tę nazywamy klasyczną, choć tak naprawdę jest to twierdzenie, którego dowód możemy znaleźć poniżej. Twierdzenie to brzmi:
Definicję tę można zapisać również w bardziej formalny sposób:
. Elementami zbioru
są zdarzenia elementarne
, zaś zbiór
to zbiór zdarzeń elementarnych. Zbiór zdarzeń sprzyjających A będzie w takim wypadku podzbiorem zbioru
.
oznacza liczbę elementów (moc) zbioru
, zaś
liczbę elementów (moc) zbioru
.Definicja klasyczna pozwala obliczać prawdopodobieństwo w prostych przypadkach, jednak zawiera szereg wad: nie można jej stosować dla zbiorów nieskończonych, a przede wszystkim zawiera błąd logiczny. Zdarzenia elementarne muszą być jednakowo możliwe, co znaczy przecież to samo co jednakowo prawdopodobne. Okazuje się więc, że w definicji użyto pojęcia, które jest definiowane.
Podobne problemy dotyczą prawdopodobieństwa geometrycznego - zauważył to Joseph Louis Francois Bertrand opisując paradoks nazywany jego nazwiskiem – paradoks Bertranda.
Przykład: Rzucamy sześcienną kostką. Jakie jest prawdopodobieństwo, że liczba oczek będzie większa od 5?
Odpowiedź: Zbiór zdarzeń elementarnych
zatem liczba możliwych zdarzeń elementarnych
. Zbiór zdarzeń sprzyjających
, liczba zdarzeń sprzyjających
. Prawdopodobieństwo zajścia zdarzenia
wynosi:

Niech
będzie zbiorem zdarzeń elementarnych, a
jego mocą. Znaczy to, że
, gdzie
to zdarzenie elementarne.
Załóżmy, że wszystkie zdarzenia elementarne są jednakowo prawdopodobne (czyli
dla każdego
. Oznaczmy
będące prawdopodobieństwem dowolnego zdarzenia elementarnego), wychodząc z II i III aksjomatu Kołmogorowa otrzymujemy:



Korzystając z przechodniości relacji równości mamy:

Co przekształcamy w:

Niech zdarzenie
, którego prawdopodobieństwa poszukujemy będzie zbiorem zdarzeń elementarnych o mocy
. Dla uproszczenia przyjmijmy że są to zdarzenia o numerach od 1 do
, czyli:

Stosując podobne przejścia jak w przypadku zbioru
dostajemy:

czyli

co czytamy jako
(co było do udowodnienia)
Definicja klasyczna nie pozwala obliczać prawdopodobieństwa w przypadku, gdy zbiory
i
są nieskończone, jeśli jednak zbiory te mają interpretację geometryczną, zamiast liczebności zbiorów można użyć miary geometrycznej (długość, pole powierzchni, objętość).
Przykład: z przedziału
wybieramy losowo punkt. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wybrany punkt będzie należał do przedziału
?
Długości przedziałów wynoszą odpowiednio:
i
. Zatem prawdopodobieństwo opisanego zdarzenia wynosi:

Inną próbę sformułowania definicji prawdopodobieństwa podjął w 1931 roku Richard von Mises. Zaproponował, żeby zdefiniować prawdopodobieństwo jako granicę ciągu częstości:

gdzie
to liczba rezultatów sprzyjających zdarzeniu
po
próbach.
Definicja ta nie mówi jednak nic o warunkach istnienia granicy i dlatego nie spełnia wymogów formalnych.
Przypuśćmy, że ktoś zaproponował nam grę losową: "orzeł wygrywamy, reszka przegrywamy". Na pewno zanim zagramy, będziemy chcieli zbadać jakie są szanse wygranej, przeprowadzamy więc doświadczenie, polegające na wielokrotnym rzucie monetą. Rzucamy 100 razy, orzeł wypadł 48 razy, a więc w 48/100 = 0,48 wszystkich przypadków. Kontynuujemy doświadczenie, po 1000 rzutów orzeł wypadł 508 razy, czyli w 508/1000 = 0,508 wszystkich przypadków. Znaleziona przez nas wielkość to częstość wypadania orła. Gdyby powtarzać dalej to doświadczenie, stosunek ten dążyłby do wartości 0,5, będącej prawdopodobieństwem wylosowania orła według definicji von Misesa.
Nową definicję prawdopodobieństwa podał w 1933 Andriej Kołmogorow, który korzystając z teorii miary zaksjomatyzował teorię prawdopodobieństwa.
jest zbiorem zdarzeń elementarnych
, zaś
jest σ-ciałem na zbiorze
. Prawdopodobieństwem nazywamy funkcję
spełniającą następujące warunki:
dla każdego 

jest dowolnym ciągiem podzbiorów
parami rozłącznych, to:
Ta definicja przenosi się także na algebry Boole'a.
Alternatywną aksjomatyzację pojęcia prawdopodobieństwa podał Richard Threlkeld Cox.
Bezpośrednie konsekwencje definicji:

nie implikuje
)
(monotoniczność)
gdzie
oznacza zdarzenie losowe przeciwne do 
