Proces biskupa Kaczmarka − proces pokazowy w czasach PRL.
Sfingowany przez władze komunistyczne proces wytoczony biskupowi kieleckiemu Czesławowi Kaczmarkowi oraz czterem osobom z jego kurii. Rozpoczął się 14 września 1953 r. przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie, któremu przewodniczył Mieczysław Widaj. Oskarżonym postawiono zarzuty utworzenia ośrodka dywersyjno-szpiegowskiego, usiłowania obalenia przemocą ustroju PRL, wrogiej propagandy na rzecz waszyngtońsko-watykańskich mocodawców, a nawet kolaboracji z Niemcami. Pośrednio władze uderzyły także w autorytety kościelne: kardynała Adama Stefana Sapiehę, kardynała Augusta Hlonda i prymasa Stefana Wyszyńskiego, sugerując, że jako zwierzchnicy oskarżonych dopuścili do szkodliwej działalności na rzecz Polski Ludowej. Akt oskarżenia przygotowywali m.in.: Roman Werfel, płk Józef Różański, prokurator Stanisław Zarakowski i płk MWD Kowalczuk, a zatwierdzony został w Moskwie. Na skutek tortur i szykan w areszcie śledczym MBP bp Kaczmarek wyraził skruchę i odciął się od polityki Watykanu. 22 września 1953 r. biskupa skazano na 12 lat za kolaborację z Niemcami, usiłowanie obalenia ustroju PRL i propagandę na rzecz waszyngtońsko-watykańskich mocodawców, a pozostałych: - ks. Jana Danielewicza (skarbnika kurii kieleckiej) 10 lat, - ks. Józefa Dąbrowskiego (kapelana biskupa) 9 lat, - ks. Władysława Widłaka (prokuratora Seminarium Duchownego w Kielcach) 6 lat, - siostrę Walerię Niklewską (Zgromadzenie Sióstr Służebniczek) 5 lat.