Pseudonauka – rodzaj nieakceptowanego powszechnie przez środowisko naukowe zbioru twierdzeń, które aspirują do miana nauki, lecz nie spełniają jej podstawowych reguł, a w szczególności nie są oparte na metodzie naukowej i nie są intersubiektywnie weryfikowalne (nie mają oparcia w sprawdzalnych i możliwych do powtórzenia doświadczeniach).
Pseudonauka posługuje się językiem naukowym, jednak uzasadniane nim teorie i twierdzenia naukowe nie znajdują potwierdzenia w badaniach naukowych. W skrajnej sytuacji stoją nawet w sprzeczności z teoriami sprawdzonymi naukowo.
Możliwość oddzielenia wiedzy naukowej od pseudonaukowej na bazie zasad metody naukowej jest sama w sobie sprawą kontrowersyjną, dyskutowaną ciągle przez filozofię nauki. Ze względu na to, że termin "pseudonauka" ma silnie negatywny wydźwięk, osoby, które są oceniane w ten sposób, niemal zawsze odrzucają klasyfikację oraz zasady, według których jest ona prowadzona.
Z pseudonauką często mylona jest sztuka lub niektóre rozwijające się dziedziny humanistyczne, religijne, duchowe. Stosowanie do nich metod weryfikacji matematycznej lub statystycznej będących metodami nauk ścisłych wywołuje gorące konflikty, których podłożem jest ocena tych dziedzin przez pryzmat obcej im metodologii lub próba narzucania im poglądów bazujących na filozofii scjentyzmu.
Spis treści |
Oprócz pseudonauki wyróżnia się:
Protonauki i paranauki – w odróżnieniu od pseudonauk – można w oczach nauki uznać za mniej lub gorzej uzasadnione hipotezy lub zbiory teorii, których jak dotąd nie udało się dowieść, ale które rokują szanse. Czasami protonauka głosi hipotezy, które stoją w sprzeczności z dotychczas przyjętymi teoriami naukowymi, lecz nie domaga się ich uznania bez dowodu eksperymentalnego, a wręcz przeciwnie – koncentruje się na poszukiwaniu tego rodzaju dowodów i sama siebie traktuje według zasad sceptycyzmu naukowego.
Pseudonauka domaga się od środowiska naukowego uznania swoich teorii, całkowicie odrzucając wszelkie próby ich naukowego zweryfikowania, a gdy tego rodzaju weryfikacja przebiegnie negatywnie, zarzuca błędy metodologicznie lub stawia takie warunki eksperymentowi, że staje się on niewykonalny. Pseudonauka nie reaguje zazwyczaj na apele poddania się weryfikacji naukowej, np. przez przejście procesu recenzowania i dyskusji swoich wyników w czasopismach naukowych.
Rozróżnienie pseudonauki, paranauki i protonauki od nauki jest dla laika trudne. Zdarza się, że w ramach dyskusji publicznej zwolennicy różnych teorii obrzucają się nawzajem oskarżeniami o "pseudonaukowość", zaś osoby postronne, bez dobrego przygotowania naukowego, nie są w stanie rozsądzić, kto ma rację.
W tego rodzaju sporach, pomocne mogą być następujące zasady:
Przykłady:
Pseudonauka, w oczach nauki, nie spełnia kryteriów oceny naukowości, które są stosowane przez tę ostatnią (zwłaszcza niestosowanie się do zasad metody naukowej). Pseudonaukę charakteryzują zwykle następujące cechy, z których każda może wystąpić razem z innymi lub osobno:
Andrzej Kajetan Wróblewski w książce poświęconej pseudonauce "Prawda i mity w fizyce" przedstawia następujące kryteria, które "pozwalają odróżnić prace pseudonaukowe od innych"[1]:
Tzw. nauka popularna, obecna często w mediach, miesza często wiedzę uznaną za naukową z pseudonauką lub paranauką, zacierając w oczach opinii publicznej różnice między nimi.
Część krytyków pseudonauki uważa, że wiedza ta jest na ogół rodzajem nieszkodliwej formy rozrywki, przyciągającej osoby poszukujące taniej sensacji. Inni jednak, (m.in. Richard Dawkins i Carl Sagan; w Polsce – dr Maciej Zatoński i dr Tomasz Witkowski) twierdzą, że wszelkie rodzaje pseudonauki są szkodliwe społecznie, gdyż prowadzą do zniekształcania rzeczywistości i podejmowania ważnych decyzji w oparciu o tak fałszywe przesłanki. Część mediów w sposób świadomy lub nieświadomy, poprzez prezentację faktów przez pryzmat pseudonauki lub przez prezentację faktów, które nie miały miejsca, dokonuje manipulacji opinią publiczną. Dodatkowo nauka kontrowersyjna odbiera miejsce w środkach masowego przekazu nauce, jako bardziej atrakcyjna przez swoją sensacyjność dla masowego konsumenta.
W krajach zachodnich (USA, Wielka Brytania, Australia) na wielu uniwersytetach naucza się wśród studentów podstaw metodologii naukowej (tzw. Public Understanding of Science). W Polsce prekursorem publicznego zrozumienia nauki jest dr Maciej Zatoński (lekarz, nauczyciel akademicki) oraz dr Tomasz Witkowski (psycholog, pisarz naukowy). Obecnie fakultatywne wykłady oferowane są wyłącznie dla studentów studiów medycznych i psychologii – głównie z tego powodu, ze pseudonaukowe metody w medycynie i psychoterapii są nie tylko szkodliwe społecznie, ale także wyjątkowo nieetyczne, a w skrajnych sytuacjach mogą kosztować życie.