| Ten artykuł od 2010-11 wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić artykuł weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
| Mauzoleum na Radogoszczu | |
Mauzoleum na Radogoszczu |
|
| Państwo | |
| Miejscowość | Łódź |
| Adres | ul. Zgierska 147 |
| Typ budynku | Mauzoleum (była fabryka) |
| Zniszczono | z 17 na 18 stycznia 1945 |
| Pierwszy właściciel | Samuel Abbe |
| Na mapach: | |
| Strona internetowa | |
Radogoszcz – Rozszerzone Więzienie Policyjne (niem. „Erweitertes Polizeigefangnis, Radegast”), utworzone 1 lipca 1940, w fabryce włókienniczej Samuela Abbego, położonej u zbiegu obecnych ulic Zgierskiej i gen. J. Sowińskiego w Łodzi.
Spis treści |
Ze względu na różne funkcje jakie pełnił Radogoszcz w czasie II wojny światowej zmieniały się również jego nazwy w języku niemieckim. W okresie od 1939 do 1945 roku Radogoszcz miał następujące nazwy[2]:
Powstało na bazie obozu przejściowego stworzonego w listopadzie 1939 w fabryce włókienniczej Michała Glazera, przy ówczesnej ul. Krakowskiej 17, dziś Liściastej. Tamtejszy obóz powstał ok. 9-10 listopada 1939, dla realizacji przez łódzkie gestapo dużej akcji represyjnej tzw.Intelligenzaktion Litzmannstadt skierowanej przeciwko miejscowej inteligencji[2]. W tym czasie w fabryce Abbego funkcjonował obóz przesiedleńczy dla ludności cywilnej. W II połowie grudnia 1939, po zakończeniu zasadniczego etapu wspomnianej akcji represyjnej – w wyniku której rozstrzelano co najmniej 500 osób w pobliskich lasach lućmierskich – zaczęto stopniowo przemieszczać pozostałych w fabryce M. Glazera więźniów do fabryki S. Abbego. Ostatnia ich grupa opuściła teren fabryki przy Krakowskiej (Liściastej) w dniu 5 stycznia 1940 roku. Przez następne 6 miesięcy w fabryce S. Abbego funkcjonowały jednocześnie i obóz przesiedleńczy i obóz tymczasowy. Komendantem obozu w Radogoszczu był porucznik policji Walter Pelzhausen, a załogę stanowili miejscowi Volksdeutsche[3][4].
W obozie przesiedleńczym, w hali fabrycznej dla osób wysiedlonych m.in. z Kujaw zapewniono spanie na słomie i wyżywienie – rację chleba oraz zupę z brukwi. Osoby tam umieszczone (także starcy i dzieci) przechodziły trzykrotną selekcję oraz badania lekarskie. Wszystkim zabierano cenniejsze rzeczy. W wypadku stwierdzenia pochodzenia żydowskiego osoby kierowane były do obozów koncentracyjnych. Osoby młode i zdrowe kierowano na roboty przymusowe do Niemiec, a pozostałe na teren Generalnego Gubernatorstwa (m.in. do Tomaszowa). Nielicznym młodym udało się uniknąć wywózki do Niemiec dzięki symulowaniu jaglicy, poprzez sypanie cukru do oczu (z własnych zapasów żywności) idąc za radą współwięźnia lekarza.
Radogoszcz był więzieniem wyłącznie męskim. Zasadniczą funkcją więzienia radogoskiego było gromadzenie więźniów w większe grupy w celu wysyłki do więzień docelowych, np. w Sieradzu, Wieluniu czy Łęczycy, do obozów pracy przymusowej, np. do Ostrowa Wielkopolskiego, bądź do obozów koncentracyjnych, np. Auschwitz-Birkenau, Gross-Rosen, Mauthausen-Gusen, Dachau. Szacuje się, bo prawie cała dokumentacja więzienia zaginęła po wojnie, że przez Radogoszcz przeszło około 40 tys. osób. Bezpośrednio na miejscu, szacunkowo, w wyniku znęcania się załogi więzienia i niezwykle trudnych warunków bytowania śmierć mogło ponieść ok. 20 tys. więźniów.
Było kilka grup więźniów Radogoszcza w czasie jego funkcjonowania. Po wkroczeniu armii niemieckiej byli to początkowo aresztowani z powodów politycznych. Osoby umieszczone na liście Sonderfahndungsbuch Polen lub zadenuncjowane Gestapo przez miejscowi Volksdeutchów[4], które naziści uważali za tzw. „wrogów Rzeszy”. Była to głównie lokalna polska oraz żydowska inteligencja z terenów Łodzi, Wielunia, Łaska itp. Na listach tych umieszczeni byli działacze społeczni, przemysłowcy, osoby związane z aparatem państwowym II Rzeczypospolitej, dziennikarze, księża, szlachta, członkowie organizacji patriotycznych, weterani powstań z okresu wojen o granice 1919-1920. M.in. Aleksy Rżewski były prezydent Łodzi, Edward Dutkiewicz prezes Zarządu Oddziału Grodzkiego Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP), Stefan Kulczyński prezes Polskiego Związku Zawodowego Dziewiarzy, Aleksander Margolis – lekarz, działacz Bundu, Józef Wolszczyński[4] dyrektor fabryki poznańskiego, oraz członek BBWR, Zygmunt Wronowski ksiądz dziekan z powiatu Brzeziny i wielu innych.
Drugą grupę stanowiły osoby aresztowane za złamanie prawa niemieckiego egzekwowanego wobec ludzi uznanych za podludzi z terenu powiatów brzezińskiego, łaskiego, łódzkiego i wieluńskiego. Większość osadzonych to osoby, które popełniły „przestępstwa” przeciwko interesom III Rzeszy. Do takich przypadków należały: nielegalny ubój i szmuglowanie żywności ze wsi, nielegalne przekraczanie granicy pomiędzy Generalnym Gubernatorstwem i Krajem Warty, ucieczki z robót przymusowych w Niemczech. Przywożono tu również zatrzymanych w „łapankach” ulicznych. Osadzano tu też więźniów politycznych przed wysłaniem np. do obozów koncentracyjnych.
Radogoszcz nie był miejscem masowej eksterminacji, jednak każdego dnia na skutek głodu, chorób, wycieńczenia, tortur, oraz sadystycznego znęcania się wachmanów ginęli tu więźniowie. Stąd wywożono ludzi na masowe egzekucje w rejonie Łodzi: las lućmierski, lasy łagiewnickie i „Okręglik” w lesie chełmskim. Także stąd zabrano grupę więźniów, których zamordowano w największej na terenie Kraju Warty publicznej egzekucji, dokonanej w Zgierzu 20 marca 1942 roku.
Najtragiczniejsza była noc z 17 na 18 stycznia 1945, podczas której ewakuujący się Niemcy podpalili budynki i zamordowali około 1,5 tys. osób. Mord przeżyło ok. 30 więźniów, którym udało się ukryć podczas ludobójczej masakry. Pogrzeb ofiar Radogoszcza odbył się 28 lutego 1945 roku na cmentarzu pod wezwaniem św. Rocha.
Nieomal natychmiast po zakończeniu okupacji niemieckiej w Łodzi (19 I 1945) spontanicznie zostało postanowione w kręgu ówczesnych tymczasowych władz oraz mieszkańców miasta, że teren b. więzienia i ruiny spalonego więzienia radogoskiego stają się Miejscem Pamięci Narodowej. W II połowie 1945 r. Radogoszcz znalazł się pod opieką Wydziału Martyrologii Polskiej przy Ministerstwie Kultury i Sztuki[5], a poprzez niego Wydz. Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi[6].
Proces przekształcania terenu b. więzienia w mauzoleum był bardzo długi z powodu braku funduszy. Między innymi około 1948 r. został zorganizowany przez władze miasta konkurs architektoniczny za projekt mauzoleum radogoskiego[7] a Związek Byłych Więźniów Politycznych, Koło – Łódź oraz Społeczny Komitet Opieki Nad Grobami Bojowników o Niepodległość i Demokrację i Nad Radogoszczem zorganizowały społeczną zbiórkę pieniędzy[8]. We wrześniu 1948 r. teren b. więzienia został nieco uporządkowany jako wstęp do powstania mauzoleum[9]. Jednak te inicjatywy nie zostały zrealizowane. Powstały w listopadzie 1949 r. oddz. łódzki Związku Bojowników o Wolność i Demokrację (ZBoWiD), skupił b. więźniów tego więzienia oraz objął w swojej uchwale założycielskiej patronat na terenem b. więzienia[10].
W dn. 24 czerwca 1954 r., wobec przedłużającej się realizacji idei mauzoleum radogoskiego, w części parterowej hali, położonej obok spalonego budynku głównego, otwarto niewielką wystawę planszową prezentująca dzieje więzienia i jego spalenia[11].
Przemiany społeczno-polityczne po wydarzeniach w czerwcu 1956 r., stworzyły podstawę finansową dla przekształcenia terenu b. więzienia w mauzoleum. Przede wszystkim była nią reorganizacja funkcjonowania Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy, z których część gromadzonych środków w nim środków mogła być przeznaczona na realizację m.in. takich projektów. Istotną rolę w podejmowaniu decyzji o budowie mauzoleum odegrała ówczesna I sekr. Komitetu Łódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) – Michalina Tatarkówna-Majkowska[12]. Z tych samych środków powstało Muzeum Historii Ruchu Rewolucyjnego, w którego statucie założycielskim teren b. więzienia radogoskiego i planowanego mauzoleum stał się oddziałem[13].
Realizację przekształcania terenu b. więzienia w mauzoleum rozpoczęto w r. 1959, według planów przygotowanych przez najwybitniejszych łódzkich plastyków i architektów. Do dziś rozwiązania architektoniczno-plastyczne przy budowie tego mauzoleum stawiane są w rzędzie najlepszych realizacji w tym zakresie.
Mauzoleum, ale jeszcze bez części muzealnej, odsłonięto podczas wielkiej manifestacji mieszkańców Łodzi w dniu 9 września 1961 roku[14]. Na Mauzoleum składała się w tym czasie 30-metrowa iglica usytuowana poza teren więzienia oraz tzw. „sarkofag” w środku zabezpieczonych ruin spalonego głównego budynku więzienia – z czołową inskrypcją o treści „Tu spoczywamy zamordowani w przeddzień wolności. Imiona i ciała zabrał nam ogień, żyjemy tylko w waszej pamięci. Niech śmierć tak nieludzka nie powtórzy się więcej” oraz bocznej, po prawej stronie, „W każdej grudce tej ziemi historia, historia, której zapomnieć nam nie wolno” – oraz fragment d. dziedzińca więziennego. Istotnym jego elementem była i jest metaloplastyka w ciągu dawnego muru więziennego od strony ul. gen. J. Sowińskiego oraz elementy rzeźbiarskie w ciągu muru od strony ul. Zgierskiej.
Muzeum, w parterowej hali b. fabryki i więzienia, położonej obok spalonego budynku głównego d. fabryki i więzienia, otwarto 19 stycznia 1976 roku[15]. Głównym autorem scenariusza tej ekspozycji był pierwszy stały kierownik oddz. "Radogoszcz" - Tadeusz Czapliński[a]
Pierwotnie w powszechnym obiegu prasowym i publikacyjnym funkcjonowała nieprawidłowa nazwa tego obiektu jako „Muzeum Martyrologii i Walki”. Obecnie jest to już, zgodnie ze stanem faktycznym od lat, Oddział „Radogoszcz” Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi. Na ekspozycję muzealną składają się dwie wystawy stałe: „Radogoszcz, 1939-1945” oraz „Łódź w okresie okupacji niemieckiej, 1939-1945”.
Obok Mauzoleum przebiega Szlak pamięci ofiar hitlerowskiego ludobójstwa.
W dawnym budynku mieszkalnym przedwojennych właścicieli fabryki oraz później dla załogi więzienia, funkcjonuje Dział Okupacji, 1939-1945 MTN-Łódź, który m.in. prowadzi „Kartotekę b. więźniów Radogoszcza”, dysponuje również skomputeryzowanym spisem osób pochowanych na jedynych dostępnych dla łodzian od połowy 1942 r. dwóch cmentarzach na „Kurczakach” i przy ul. Rzgowskiej na Chojnach (informacje w tym zakresie są udzielane pisemnie, telefonicznie lub pocztą elektroniczną).